Nowe książki w nowym roku
Nowy rok wydawniczy rozpocznie się mocnym akcentem - pod koniec stycznia ukaże się polski przekład najnowszej powieści Dana Browna - "Zaginiony symbol" (wydawnictwo Sonia Draga), której bohaterem jest znany czytelnikom "Kodu Leonarda da Vinci" Robert Langdon. Akcja rozgrywa się w ciągu zaledwie dwunastu godzin, a dotyczy działań masonerii w Waszyngtonie.

W tym roku zapowiada się prawdziwy festiwal książek Władysława Bartoszewskiego. Wydawnictwo Literackie już w styczniu opublikuje książkę "O Niemcach i Polakach. Wspomnienia. Prognozy. Nadzieje" - osobiste wspomnienia historyka na temat relacji Polaków i Niemców od początku II wojny do czasów współczesnych. Nowością będzie też książka "Życie trudne, lecz nie nudne", w której Bartoszewski, odpowiadając na pytania Andrzeja Friszke, opowiada o swoim życiu. Ukaże się ona w Znaku na przypadające 19 lutego 88. urodziny Władysława Bartoszewskiego. W Świecie Książki na wiosnę wyjdą wspomnienia profesora o osobach, które wywarły wpływ na jego życie, wybory, kształtowanie światopoglądu m.in. o Tadeuszu Gajcym, Janie Karskim i Zofii Kossak. Tom będzie nosił tytuł "Środowisko naturalne".

W 2010 roku przypada 30. rocznica śmierci Jarosława Iwaszkiewicza. Na początku roku oczekiwać można drugiego tomu "Dzienników" tego pisarza (Czytelnik), ukaże się także tom jego listów do córek (PIW) oraz książka "Iwaszkiewicz. Życie po katastrofie" autorstwa Marka Radziwona (WAB ) - pierwsza tak szczegółowa biografia autora "Kochanków z Marony".

W dziedzinie literatury faktu ciekawe mogą się okazać "Kręgi obcości" Michała Głowińskiego (WL)- autobiografia pokazująca autora jako dziecko ocalone z holokaustu, outsidera, pacjenta leczącego klaustrofobię, naukowca, badacza języka propagandy, miłośnika muzyki poważnej, pisarza. Także w Wydawnictwie Literackim ukaże się "Heavy Song" - pierwszy autobiograficzny wywiad-rzeka z Tomaszem Stańką, sławnym polskim muzykiem jazzowym, który przeprowadził Rafał Księżyk. Interesująca może się też okazać książka "Kapuściński non-fiction" Artura Domosławskiego (Świat Książki) przedstawiająca, jak zapowiada autor, nieznane fakty z biografii najsłynniejszego polskiego reportera.

Po wielkim sukcesie opublikowanego rok temu "Azylu" amerykańskiej pisarki Diane Ackerman - opowieści o dyrektorze warszawskiego ZOO Janie Żabińskim, który ukrywał kilkunastu uciekinierów z getta, na wiosnę ukaże się książka "Ludzie i zwierzęta" Antoniny Żabińskiej (WL), której czytelnicy będą mogli poznać okupacyjną historię warszawskiego ZOO widzianą oczami uczestniczki wydarzeń. Pod koniec roku natomiast spodziewać się można nowej książki Normana Daviesa. "Zaginione królestwa"(Znak), opowiadającej historie państw, które po okresie świetności zapadły się w niebyt dziejów.

Przebojem może się okazać debiutancka powieść Kazimierza Kutza pt. "Piąta strona świata", którą w lutym opublikuje Znak. Tytułowa "piąta strona świata" to Śląsk - miejsce, gdzie zacierają się granice, a historia bawi się ludźmi i narodami. Kazimierz Kutz pisał swoją debiutancką powieść przez piętnaście lat. W nowym roku można się też spodziewać nowych powieści innych polskich autorów m.in. "Dzidzi" Sylwii Chutnik i "Ku słońcu" Ingi Iwasiów (obie powieści wyda Świat Książki), nakładem W.A.B. ukaże się "Kronika umarłych" Daniela Odiji i "Nielegalne związki" Grażyny Plebanek (WAB ), pod koniec roku wyjdzie nowa powieść Pawła Huelle (Znak).

Z beletrystyki światowej z 2010 roku spodziewać się można m.in. nagrodzonej Pulitzerem powieści Annie Dillard "Pielgrzym nad Tinker Creek" (WL), a także "Muzeum niewinności" - najnowszej książki Orhana Pamuka (WL) oraz "Krwawego południka" Cormaca McCarthy'ego (WL). "Diabły z Loudun" to niepublikowana dotąd w Polsce książka Aldousa Huxleya, na podstawie której Ken Russel wyreżyserował głośne Diabły, Krzysztof Penderecki zaś skomponował operę. Huxley przedstawia historię katolickiego księdza Urbaina Grandiera, który w 1634 roku został spalony na stosie we francuskim mieście Loudun. Książka ukaże się nakładem wydawnictwa PIW.

W marcu wyjdzie "Under the dome" Stephena Kinga (Prószyński) - licząca ponad tysiąc stron najnowsza powieść mistrza grozy o prowincjonalnym miasteczku, uwięzionym wewnątrz pola siłowego. To samo wydawnictwo w maju opublikuje nową powieść Johna Irvinga "Last night in twisted river" o dwu pokoleniach amerykańskiej rodziny w drugiej połowie XX wieku. Czytelnik ma w planach wydawniczych "Przeciwżycie", jedną z najciekawszych, ale też i najbardziej skomplikowanych powieści Philipa Rotha przedstawiającą refleksje autora nad sytuacją Żyda we współczesnym świecie, Rebis zapowiada natomiast ostatni tom opowiadań Johna Updike'a "Łzy mojego ojca i inne opowiadania". W Znaku ukaże się "Miasto cudów" Eduardo Mendozy, książka uważana za najważniejszą powieść autora "Przygód fryzjera damskiego", a pod koniec roku wyjdzie "Niespokojny człowiek" Henninga Mankella (W.A.B.) - najnowsza i - jak zapowiada pisarz - ostatnia powieść z Kurtem Wallanderem.

W poezji można oczekiwać m.in. nowych tomików wierszy Urszuli Kozioł i Ewy Lipskiej (WL), Tadeusza Różewicza (Port Literacki) oraz wyboru wierszy nagrodzonego w zeszłym roku literacką nagrodą Nike Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego (Port Literacki).

źródło: czytelnia.onet.pl
Wiktor Orzel · 17:02 07.01.2010 · 0 ·
Komentarze

Ten news nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Tymczasem1972
17/01/2019 10:45
Dziękuję za komentarze. Tak tematyka smutna i ciągle… »
wiojaw
17/01/2019 10:31
Padłam, leżem i kwiczem :D Aleś pojechaał! Rozumiem,… »
Wiktor Mazurkiewicz
17/01/2019 09:52
Vanillivi Tym razem nie zgadzam się z Tobą ABSOLUTNIE, może… »
wiojaw
17/01/2019 09:16
Dzięki Blanche. Coś z człowieka ma, zapewniam. Jeśli najdzie… »
wiojaw
17/01/2019 09:10
A mnie kojarzy się ostatni czas wydarzeń. Gdzie właśnie… »
Blanche
17/01/2019 07:52
Nie wiem dlaczego, ale na myśl przychodzi mi tu przysłowie -… »
Blanche
17/01/2019 07:50
Wiersz do bardzo głębokiego przemyślenia. Nie wiem czemu ta… »
Blanche
17/01/2019 07:48
Czasami trzeba sobie pomóc, uruchomić własne ja, nie czekać… »
Blanche
17/01/2019 07:46
Jak na wiersz, to trochę skąpy, ale... Temat młodości i… »
Blanche
17/01/2019 07:45
Stanowczo za mało, chce się więcej. Obraz namalowany jak… »
Blanche
17/01/2019 07:43
Tak, zgadzam się. Czegoś mi tutaj brakuje. Może faktycznie… »
Blanche
17/01/2019 07:05
Dziękuję za pozytywny odbiór :) »
Vanillivi
17/01/2019 06:16
Niestety nie mogę się zgodzić, że wiersz jest dopracowany.… »
mike17
16/01/2019 22:36
Nie lubię takich wierszy, gdzie Wiara jest jak pośmiewisko.… »
Hubert Z
16/01/2019 22:00
Yaro Zgadzam się z Czarną. Masz pomysł ale brakuje trochę… »
ShoutBox
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:26
  • oby ten konsensus wychodził zawsze, wszędzie i wszystkim.
  • mike17
  • 15/01/2019 23:24
  • Miło mi się z Tobą rozmawiało, Ananke, ale łóżko mnie wzywa - na dziś chyba starczy. Życzę Ci kolorowych snów i jak zwykle cieszę się, że udało się nam dojść do konsensusu :) Dobranoc.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:22
  • znam i lubię :)
  • Niczyja
  • 15/01/2019 23:19
  • Nic lepiej nie pasuje do tej śnieżnej ciszy... [link]
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:18
  • właśnie, plusy i minusy. Żeby je dostrzec, trzeba mieć jakąś wiedzę, warsztat, doświadczenie i CZAS. O tym nie mówiliśmy, trzeba poświęcić trochę czasu, żeby powstał rzeczowy komentarz
  • mike17
  • 15/01/2019 23:15
  • Absolutnie masz rację. Chwalić grafomanów nie wolno, ale tym tuzom też słodzić nie powinno się. Dobrze wytknąć plusy i minusy. ale czasem krytyka musi być jak i euforyczne pochwalenie :)
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:11
  • czasem można kogoś niesłusznie wpędzić w poczucie, że nie jest nic wart, a z drugiej strony pisać pochwalne peany pod bohomazami
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:09
  • Mike - czy oby na pewno wszystkiego ? czy jakaś część komentatorów nie jest nazbyt złośliwa? niekompetentna? z drugiej strony nazbyt pochlebna ? bezkrytyczna ?
  • mike17
  • 15/01/2019 23:06
  • Na portalu można dowiedzieć się wszystkiego o swoim pisaniu. Komentatorzy zawsze się znajdą. A ci w realu mają wieczorki literackie, gdzie raczej tłumy nie walą, są to imprezy niszowe.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:01
  • prawie każdy tego chce. Tak uważam. Jak ludzie wydają na papierze swoje utwory, mają ograniczoną możliwość interakcji z Czytelnikiem.
Ostatnio widziani
Gości online:17
Najnowszy:ycedy
Wspierają nas