"Żyrafy w oborach" Bożena Niesłuchowska-Pinkos
Teściowa zaczynała dzień gimnastyką dokładnie o 6.00 rano przy głośno nastawionym radiu. Następnie zażywała kąpieli - na zmianę raz gorący, raz zimny prysznic - rycząc przy tym jak hipopotam. Później kawusia, a przy niej rozmowy telefoniczne do knajpy i do Macieja, ostatniej swojej zdobyczy. Odkąd Jolka skrytykowała jej kolor włosów, stale szukała właściwej barwy. Ostatnio miała na głowie kolor oberżyny. Zdaniem ojca, z którym i tak nikt się nie liczył, lepiej wyglądała w różowych. Za każdym razem, kiedy ją spotykał na swej drodze w nowym kolorku, wzdragał się nerwowo. Któregoś popołudnia ojciec postanowił odszukać wśród książek pozycję traktującą o jakimś rolniczym zagadnieniu. Pewien, że teściowa udała się z matką do szpitala, wszedł śmiało do pokoju, chwilowo przez nią zamieszkiwanego. Po przejściu progu stanął jak wryty. Na kanapie leża olbrzymia, monstrualna wręcz, marchewka, długa na caluśką kanapę. Ojciec był krótkowidzem, w pokoju panował półmrok, ostrożnie zbliżył się więc do kanapy i zdębiał: marchewka chrapała! Dłuższą chwilę patrzył na zmutowane warzywo i wreszcie stwierdził z ulgą, że to tylko jego własna teściowa. Na włosach i twarzy miała rozsmarowaną maź w kolorze zielonym, zaś cała jej korpulentna postać spowita była w pomarańczową szatę. Z czubków palców od nóg zwisały jej pomarańczowe klapeczki o spiczastych noskach.

Bożena Niesłuchowska-Pinkos (rocznik 1958). Absolwentka Wydziału Pedagogiki Wyższej Szkoły Menedżerskiej - nauczycielka przedszkola. Autorka artykułów do czasopism, florystka i ikonopisarka, miłośniczka zwierząt. Organizatorka licznych akcji wspierających finansowo Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w rodzinnej Legnicy. Jej ikona „Św. Franciszek z Asyżu”, została zlicytowana na aukcji, z której całkowity dochód przekazano na rzecz Schroniska, a ikona (zgodnie z wolą nabywcy) trafiła do legnickiego Hospicjum. „ŻYRAFY W OBORACH” to jej debiut literacki. Jest opowieścią o przyjaźni i o tym, że życie w istocie pełne jest radości. Tytułowe żyrafy są takie, jak w teorii Marshalla B. Rosenberga: porozumiewają się językiem empatii, bez przemocy, umieją słuchać, nie oceniają innych, są życzliwe, ale potrafią zachować dystans i bronić swoich granic. Mają podobnie ogromne serca i to serca kierują ich postępowaniem. A skutki ich działań bywają różne!
Aleksandra15 · 10:42 01.06.2010 · 0 ·
Komentarze

Ten news nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Decand
17/08/2019 23:53
Nuira - błądzić jest rzeczą ludzką. Przy czym chętnie… »
domofon
17/08/2019 20:13
Jola S. , chyba się dzisiaj upiję. Wielkie dzięki Pulsar,… »
Pulsar
17/08/2019 18:12
Dostosuję się. Nie nadam, na nikogo w życiu nie nadałem.… »
Bartek Otremba
17/08/2019 18:10
Niestety nie mogę zmienić tytułowego pytania :) Dodałem… »
pociengiel
17/08/2019 17:56
Ile razy to robiłeś własnym sumptem? Zwykle pozostaję… »
Pulsar
17/08/2019 17:34
Dla mnie rozpiska , czyli wersyfikacja fatalna. źle się… »
Pulsar
17/08/2019 17:27
" Pola " Muńka . Jeśli o tego samego biega… »
Pulsar
17/08/2019 17:18
Dużo tracimy przesypiając różne sytuacje, c później są nie… »
pociengiel
17/08/2019 17:12
Dla mnie Munkiem. »
Pulsar
17/08/2019 17:05
Znowu Pan Bóg w poezji »
Pulsar
17/08/2019 16:56
kim jest Marcin Sztelak? »
JOLA S.
17/08/2019 12:59
Al, na świecie jest dużo religii, proszę Pani. Gdyby była… »
Dobra Cobra
17/08/2019 12:42
Słodka rzecz, jakże trafnie opisująca rzeczywistość. Choć w… »
al-szamanka
17/08/2019 12:31
Eeech, jestem niepocieszona, wyszło coś dziwnego, a przecież… »
JOLA S.
17/08/2019 11:50
Pierwsza myśl, która przychodzi do głowy. A kim była postać,… »
ShoutBox
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
  • Joefrind1
  • 11/08/2019 00:51
  • Nikt nie komentuje mojego wiersza :(
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 20:52
  • A to przepraszam, juz nie przeszkadzam
  • Dobra Cobra
  • 10/08/2019 19:20
  • Prozaicy piszą kolejne wersy, poeci kolejne rymy spisują. Nikt nie ma czasu ma oglądanie pogody, gdy Ojczyzna w potrzebie.
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 16:25
  • Ale dzisiaj fajna pogoda
Ostatnio widziani
Gości online:16
Najnowszy:Lawyeres7
Wspierają nas