Odezwa redakcji do społeczności Portalu Pisarskiego
Drodzy Użytkownicy!

Nasza strona, to miejsce spotkania autorów z czytelnikami, a także z innymi autorami na wszystkich etapach rozwoju. Różnorodność, tolerancja i wzajemna pomoc są fundamentem, na którym opiera się budowany od lat ów wirtualny dom kultury.

Kluczowa dla każdego twórcy jest konfrontacja z odbiorcą. I nie wystarczy mówienie do niego. Katalizatorem artystycznego wzrostu jest dialog, którego najprostszą i najpierwszą formą na Portalu Pisarskim są dyskusje pod tekstami, a więc po prostu komentarze.

Mimo że regulamin w jasny, a jednocześnie precyzyjny sposób zarysowuje cel komentowania, ostatnio obserwujemy niepokojący trend wśród użytkowników: pod wierszami i prozą coraz więcej słów, które owszem - są miłe, ale nie dają autorom szansy na rozwój. Nie wolno zapominać jak cenna jest dla kształtującego się pisarza każda konkretna uwaga.

W trosce o dobro użytkowników, poziom tekstów, dyskusji pod nimi oraz z obawy przed dołączeniem do grona portali, które przegrały walkę z chorobami TWA, trollizmu i chamstwa, postanowiliśmy od tej chwili reagować szybciej i bardziej surowo na łamanie regulaminu w części dotyczącej komentowania.


Nasze działania skupią się szczególnie na niedopuszczaniu do:


* bezcelowych, niemających nic wspólnego z treścią, pogaduszek użytkowników pod komentowanym tekstem
(do tych rozmów jest PW, jest forum z dziesiątkami tematów; jeśli nie ma odpowiedniego, można założyć nowy);

* wklejania obrazków;

* nadużywania emotoikonek i czynienia ich główną treścią komentarza
(chcielibyśmy jednak różnić się nieco od portali typu naszej klasy, unikajmy infantylizmu);

* wypowiadania się wierszem, chyba że odnosi się on do zawartości tekstu;

* wycieczek osobistych do autora tekstu lub do komentujących
(nie komentuj komentarzy!);

* ostentacyjnego demonstrowania sympatii
(mamy na myśli pojawianie się pod tekstem jedynie w celu zaznaczenia, że lubi się autora).

*** Jednocześnie oznajmiamy, że zaprzestajemy stawiania pieczątek przy rażących komentarzach. Będą one usuwane bez ostrzeżenia. (Bez obawy, będziemy tak czynić tylko w ewidentnych przypadkach)

#Od teraz niestosowanie się do regulaminu skutkuje natychmiastowym ostrzeżeniem. W przypadku braku poprawy, kolejnym naszym ruchem będzie tymczasowy ban.

#Mamy nadzieję, że każdy użytkownik dołoży cegiełkę do budowania strony, poprzez troskę o jakość swojego komentarza. Oczywiście, komentowanie, to również swego rodzaju sztuka. Jeśli nie wiesz jak to zrobić, napisz po prostu

Podoba mi się, bo... [tu wymieniasz jedną konkretną cechę, popierasz krótkim cytatem tekstu]

Portalowiczów, którzy są z nami dłużej, prosimy o dawanie dobrego przykładu "świeżakom". Komentujcie, komentujcie i jeszcze raz komentujcie, bo warto -
- najlepszy komentator prozy oraz najlepszy komentator poezji w lutym zostaną nagrodzeni. Jak? Niestety, nie możemy powiedzieć, to niespodzianka, ale czas oczekiwania na nią na pewno minie szybciej podczas dyskusji pod tekstami. A więc - do roboty!

Niech wena będzie z wami!


Podpisali: Almari, creep, Daniel Madej, Elwira, Esy Floresy, Gawedziarz, Jack the Nipper, malpica oraz Sagitarius.
Wiktor Orzel · 17:08 29.01.2011 · 63 ·
Komentarze
Usunięty dnia 29.01.2011 19:56
Popieram ;)
mariamagdalena dnia 29.01.2011 20:41
mhm, pomożemy :lol:
Usunięty dnia 29.01.2011 21:45
Oj, będą wióry lecieć, będzie rzeźnia :D
Euridice dnia 29.01.2011 23:11
Też sądzę, że będzie ostro. Ale myślę, że słusznie. Ja staram się zazwyczaj rozwijać komentarz, choć różnie to bywało, czasem też brak słów... Ale będę się strzec! ;)
JaneE dnia 30.01.2011 12:11
Również popieram i postaram się pisać bardziej konstruktywne komentarze.
Dolores Haze dnia 30.01.2011 16:28
Podoba mi się, [nie dopuszczane do: bezcelowych pogaduszek, wycieczek osobistych, ostentacyjnego demonstrowania sympatii, czyli jak poprzednio ale bez pejoratywności, ].
Arkadiusz Kwaczek dnia 30.01.2011 17:31
a jest coś w regulaminie na temat Kółek wzajemnej adoracji? Czy tutaj akurat postawimy wyjątek i będziemy podobni do Naszej Klasy? Jeszcze nie przegraliśmy, ale przegrywamy.
Daniel Madej dnia 30.01.2011 21:22
Arkadiuszu, takie kółka są trudno definiowalne. Myślę, że wszystkie punkty, które tu są ogarniają również i KWA. W każdym razie - wyjątków nie ma dla nikogo i dla niczego.
Silvus dnia 31.01.2011 00:02
Coraz bardziej mi się ten portal podoba. :yes:
wodniczka dnia 31.01.2011 19:29
również popieram! Portal jest fajny, stoi na dość wysokim poziomie i należy zadbać, by utrzymać ten poziom i go podnosić a nie odwrotnie.
Darksio dnia 31.01.2011 21:58
Popieram. Staram się nie pokazywać sympatii lub antypatii. Chwalę kiedy trzeba i "dokopuję" kiedy trzeba. Bez znaczenia kim jest autor. :)
Usunięty dnia 02.02.2011 11:29
Też mi się tu podoba. Mało umiem więc zbytnio pomóc nie mogę ale jak mi się wiersz spodoba to ślad zostawię.
sisey dnia 02.02.2011 11:43
Dzień dobry. Tak, jeszcze żyję ale nie o tym miałem...

Cytat:
* wypowiadania się wierszem, chyba że odnosi się on do zawartości tekstu;

Wierzę w waszą elastyczność, bo w w innym przypadku komentarze wierszem pod tekstami Ali Wysockiej (przykład) nie mają racji bytu, a było pięknie. PP było bardzo tolerancyjne wobec autorów komentarzy a mimo to ze świecą szukać tu trolli, czyli system działał. Obecne ograniczenia skutecznie zabiją dyskusję. Nie wyobrażam sobie by nie odnosić się do cudzych wypowiedzi. Oczywiście nie chodzi mi o sformułowania w stylu "x jest głupi/kretyn/psychiczny/transwestyta/czy_co_tam_komu_jeszcze" i proszę nie narzucać, by z tym na forum. To nie przejdzie. Autor tekstu musiałby założyć temat i zamieścić w nim (ponownie) własną pracę. Zainteresowani może by i trafili ale "przypadkowi czytacze"? Zostawiam pod rozwagę pomimo, że pod odezwą (heh, jak to rewolucyjnie brzmi, wręcz sztandary łopoczą) podpisało się całe grono hardosercych.
TWA, istniało i istnieje. Nie widzę administracyjnych metod na likwidację tej patologii. Jedynie weryfikacja chcących publikować mogła by wpłynąć zasadniczo na zawartość portalu, ale tego sobie nie wyobrażam - nadzieja w inteligentnym czytelniku.

Mógłbym na forum założyć temat pod wymownym tytułem "czarna lista siseya", mógłbym, bo kawał chama ze mnie i nie liczę się z prostakami, których miejsce... no sami wiecie gdzie, a reklamy robić nie będę. Hm, właśnie przyszedł mi do głowy pomysł, by umieścić jednak baner na stronie głównej (koniecznie oczojebny) zachęcający doszłych i niedoszłych towarzaszoautorów by potargali swoje niedopieszczone ego do: /tu wstawiamy najpopularniejszy wg pagerank "ogródek dla lofciających emocie".

Rzecz kolejna - nie przejdę do konspiracji bo znam tego, czy tamtego autora i jeżeli kogoś lubię, to nie przestanę, nawet pod presją bana. Być może brak mi jakiegoś genu odpowiedzialnego za syndrom "końskich klapek", więc zwyczajowo piszę wprost co mnie cieszy, a co przeraża, ale czy tylko siseya stać na obiektywizm bez gróźb redakcji PP? Nie wierzę.


Rozumiem cel krucjaty i życzę... wytrwałości.

Wasz sisey (ja tu jeszcze wrócę).

PS. Nie postaram się pomóc, bo apel, bo msza, dzwony, bo ktoś się ocknął. Zwyczajnie będę robił swoje, tak jak potrafię najlepiej i tylko tego życzę innym autorom potencjalnych komentarzy. :D
Hyper dnia 05.02.2011 18:39
Zgadzam się z Sisey w większości ustępów.
Co do mnie... Zawsze unikam chamstwa, którego nie toleruję i zawsze starałam się komentować "na temat".
Osobiście dla mnie najbardziej "podejrzani" są użytkownicy, którzy nie zamieścili jeszcze żadnego tekstu, ponieważ nie dają żadnego punktu odniesienia. Poza tym nie rozumiem ich uczestnictwa w PP. Chyba faktycznie są to osoby, które pomyliły PP z NK. :)
zajacanka dnia 06.02.2011 01:08
Hehe, sisey,
lubie czytac Twoje komentarze, Ty wiesz...
Co do Odezwy: zlikwidujcie Usmieszki dostepne pod okienkiem komentarza i jeden problem bedzie z glowy:):):)

wykasowana
OWSIANKO dnia 07.02.2011 03:14
Sisey, stary byku

Też trzymam się zdania, że nieodniesienie się do komentarza utrupi dyskusję. Poza tym napisałeś: "czy tylko siseya stać na obiektywizm bez gróźb redakcji PP? Nie wierzę." Otóż ja też nie wierzę i więcej Ci powiem: wierzę, że na obiektywizm stać RÓWNIEŻ adminów.

z elektrycznym pozdrowieniem (niech Ci wena lekką będzie)

Marek
sisey dnia 07.02.2011 13:19
Tak się przyglądam zapisom moich kochanych adminów i nieodparcie nasuwa mi się porównanie do konferencji z udziałem autora (ew. rzecznika), goryli przy drzwiach i zaproszeń, gdzie wszelka dyskusja grzęźnie przy stoliku krytym zielonym pluszem i szklanką sodówki. Jakie to brzydkie polemizować w tej sytuacji z panem w trzecim rzędzie, z którym nie zgadzamy się kompletnie lub jedynie częściowo. A skoro już takie wizje to sam sobie zadaję pytanie: kto będzie udzielał i odbierał głos, czyli trzymał paluch nad stosownym przyciskime mikrofonu. Coś tu lekko zalatuje, że nie powiem cuchnie.
Wylewanie dziecka z kąpielą, to nie novum. Być może i PP dorosło już do tego, pożyjemy...


kłaniam, sisey się
Krzysztof Suchomski dnia 07.02.2011 13:21
Instrukcja komentowania przypomina mi, jako żywo, wojskowy opis budowy dzidy bojowej: Dzida bojowa składa się z przeddzidzia dzidy bojowej, śróddzidzia dzidy bojowej i zadzidzia dzidy bojowej. Przeddzidzie dzidy bojowej składa się z przeddzidzia przeddzidzia dzidy bojowej, śróddzidzia przeddzidzia dzidy bojowej i zadzidzia przeddzidzia dzidy bojowej ...
A całość "artykułu"? Cóż, mam wrażenie, że gdzieś już teksty w podobnym tonie czytałem - bodaj w "Trybunie Ludu" przed kilkudziesięciu laty. Wtedy też Szlachetni Funkcjonariusze mieli tendencje do pouczania "durnej" społeczności.
Czy tędy droga?
Darksio dnia 07.02.2011 17:22
Cóż, ja nie odebrałem tej odezwy, jako instrukcji dla durnej społeczności. Ani też, jako ingerencji w suwerenność użytkowników. Prawdą jest, że niektórzy nasi koledzy przeginają w komentarzach. Ludzie z zewnątrz, widząc to, wyrabiają sobie opinie o nas. Ponadto od dawna widać w komentarzach, że TWA ma się dobrze. Są osoby, które zawsze dostają wazeliniarskie komentarze, obojętnie czy napisały pracę wartościową, czy chłam. Mimo wszystko wolę, żeby pod moimi tekstami znajdowały się komentarze, które rzeczywiście opisują, co z moim tekstem jest nie tak, a nie "podobało mi się, bo cię lubię chłopie", albo "kaszanę napisałeś, bo cię nie lubię".
Krzysztof Suchomski dnia 07.02.2011 22:47
Niestety, nie mogę się zgodzić, Darksiu, z takim tokem myślenia, że winni są niegodziwi i rozdokazywani użytkownicy. Uczestniczę w portalowym życiu raptem pół roku, ale czytam wszystko, co ukazuje się w dziale prozy, łącznie z komentarzami. To wystarczy, by wyrobić sobie klarowne zdanie na temat tego aspektu działalności portalu. Dlatego "odezwę" przeczytałem z niesmakiem. I nie chodzi bynajmniej o to, że do ludzi dorosłych i wykształconych nie wypada zwracać się jak do gimnazjalistów. To mogę położyć na karb braku wiedzy z dziedziny komunikacji społecznej. Jeżeli czytając, miałem wrażenie, że uczestniczę w WFH (to dla tych, którzy tak lubują się w skrótach, objaśnienie poniżej), to dlatego, że odezwa kreuje witrtualny świat, nie mający odbicia w rzeczywistości.
By nie być gołosłownym - sprawdzone fakty. Pod ostatnimi 35-ma (słownie: trzydziestoma pięcioma) tekstami redaktorzy zamieścili 4 (słownie: cztery) komentarze. W tym kontekście pokrzykiwanie "pracujcie więcej" brzmi komicznie, a tupanie i grożenie palcem użytkownikom, z których wielu nie szczędzi dla portalu czasu zakrawa na kpiny. Odwołując się do negatywnych emocji, trudno zmobilizować jakąkolwiek społeczność, a cóż dopiero internetową. Nie da się administracyjnie wymusić posłuchu, ani zaufania. Na autorytet zapracować można jedynie własnym przykładem.
Mam dla Najjaśniejszej Redakcji propozycję pozytywnego mobilizowania użytkowników. Kasowanie komentów zastąpić dawaniem przykładu. Przy każdym nieprawidłowy komentarzu jeden z redaktorów zamieści dla kontrastu swój - oczywiście nienagannie poprawny, konstruktywny i zawierający przemyślenia, co do intelektualnej zawartości tekstu. To pozwoli nam, szarym użytkownikom, zrozumieć nasze błędy i więcej ich nie powtarzać, a dla nowych będzie najlepszą zachętą.
Chciałbym też, by od jutra każdy nowy tekst został "zaopatrzony" w przynajmniej jeden redakcyjny komentarz. Jeżeli Oke, Wasinka czy Zawsze mogą pisać po kilkanaście komentów dziennie, to napisanie kilku nie powinno przerastać możliwości kogoś, chcącego uchodzić za redaktora.
Pozdrawiam
WFH - Wielki Festiwal Hipokryzji
mariamagdalena dnia 07.02.2011 23:01
Cytat:
Mam dla Najjaśniejszej Redakcji propozycję pozytywnego mobilizowania użytkowników. Kasowanie komentów zastąpić dawaniem przykładu.


właśnie.
podobnie rzecz się ma wg mnie z kwestią punktów, które maja być usunięte. jest coraz więcej "pracujcie", a coraz mniej powodów które mogą do tego mobilizować - pp jest jaki jest, a pracę tych co komentują trzeba uszanować skoro samemu komentuje się i pisze mniej. trochę uznania, a nie zabieranie tego co jak na razie wskazuje na poziom i dodatkowe poprawianie i ustawianie tego co jest...
Usunięty dnia 07.02.2011 23:03
No to ja powiem jeszcze od siebie to, co powiedziałam już Esce: mi się wydaje, że ta odezwa była raczej do poetów, bo w prozie z komentarzami jest całkiem przyzwoicie.

I jeszcze się powtórzę, że według mnie ta dyskusja powinna być przeniesiona na forum.
Miladora dnia 08.02.2011 01:42
„Od teraz niestosowanie się do regulaminu skutkuje natychmiastowym ostrzeżeniem. W przypadku braku poprawy, kolejnym naszym ruchem będzie tymczasowy Ban.” = kij.

„Komentujcie, komentujcie i jeszcze raz komentujcie, bo warto -
- najlepszy komentator prozy oraz najlepszy komentator poezji w lutym zostaną nagrodzeni.” = marchewka.

Komentowanie jest całkowicie społeczne i zależy wyłącznie od dobrej woli użytkownika, który:
1. może nie uznawać pisania komentarzy pod dyktando.
2. może się zniechęcić do komentowania pod presją.

Jako nauczycielka pozwolę sobie zauważyć, że autorytetu nie buduje się poprzez system zakazów i nakazów, a dobra atmosfera w każdej społeczności zależy w dużej mierze od zaufania, jakim się wzajemnie darzą tworzący ją ludzie.

W nagłówku portalu widnieje:
„Miłe grono redakcyjne, z chęcią pomoże Ci w kształtowaniu warsztatu pisarskiego…”
W odezwie:
„„Portalowiczów, którzy są z nami dłużej, prosimy o dawanie dobrego przykładu "świeżakom".

Moim zdaniem dawanie dobrego przykładu powinno iść z góry, a z tego, co obserwowałam przez parę miesięcy, komentarze redakcji, z nielicznymi wyjątkami, należały do rzadkości.

Na zakończenie pozwalam sobie zacytować komentarz pod wierszem Stefanowicza „szary”, za jaki ukarano mnie ostrzeżeniem:

„Miladora dnia listopad 16 2010 01:57:55

„Alicja Wysocka dnia listopad 15 2010 15:11:50
Sorry Stefanowicz, nie wolno wierszem na wiersz? (coś mnie ominęło) więc zabieram komentarz i manatki”.


Mimo że to komentarz off topowy (przepraszam, Pawle), jest mi bardzo przykro, że z powodu zakazu umieszczania wierszowanych odpowiedzi na publikowany utwór (czego zgoła nie rozumiem), odchodzi od nas taka użytkowniczka jak Alicja Wysocka.
Niestety, portal na tym znacznie traci”.

W dalszym ciągu uważam, że zostałam ukarana niesprawiedliwie, ponieważ zakaz komentowania za pomocą krótkiej, wierszowanej odpowiedzi wprowadzony został nagle i bez żadnego uzasadnienia, stanowiąc w dodatku śmieszną sprzeczność z hasłem:
„Portal Pisarski - Zdecydowanie inny pogląd na sztukę niezależną...”

Moim zdaniem, najlepszym sposobem na uniknięcie niewłaściwych komentarzy jest wzajemny szacunek, życzliwość i dobra wola, a nie "przykręcanie śruby", bo jak powiedziałam już, komentowanie jest całkowicie dobrowolne i czasem dla autora liczy się nawet taki głos, jak po prostu stwierdzenie, że utwór się podobał czy wzruszył.
OWSIANKO dnia 08.02.2011 09:45
Na zlikwidowanej stronie forum Goddama (też użytkownika PP) znajdował się REGULAMIN FORUM „LEPSZA STRONA CISZY”: http://goddam.pl/Forum/viewtopic.php?t=41 No, ale Goddam ma złote serce poety i nic, co szlachetne, nie jest mu obce.
1. To Forum nie ma regulaminu i nie potrzebuje regulaminu.
2. Nie można złamać czegoś, czego nie ma.
3. Jesteś regulaminem.
4. A Ciebie nie można złamać.
5. Ani ograniczyć.
6. Żadnych przykazań.
7. Żadnych zakazów.
8. Żadnych nakazów.
9. Jesteś.
10. I za to Ci dziękuję.

O dziwo, nie było na tym forum żadnych wulgaryzmów i ludzie piszący na tej stronie dyscyplinowali się BEZ BATA w postaci nakazów i zakazów. Co podoba mi się, bo też jestem za jak najmniejszą ingerencją admina w życie forum. Z tym zastrzeżeniem, że teksty w formie obraźliwych i personalnych ataków powinny być usuwane. Myślę, że na PP mógłby być podobny.
To tyle w kwestii magistrackiego rozsądku.

PS. Dyskusja jest ciekawa tylko wtedy, gdy przynosi niezgnite owoce. Czyli jak nie jest traktowana jako offtop i arbitralnie kasowana. W trakcie przygód z wklejaniem tekstów na różnych forach, miałem okazję przekonać się, że kiedy pod tekstem rozwija się komentatorski spór o jego wymowę i kształt, o jego usytuowanie w literaturze i gdy wokół niego powstaje szersza polemika o „pisaniu w ogóle”, to tego rodzaju „wtręty” są mile widziane przez pozostałych użytkowników. Mile, ponieważ poszerzają naszą wiedzę o pisaniu i poszczególnych autorach. Podkreślam słowo POSZERZAJĄ.

Jeszcze nie tak dawno temu prowadziłem komentarzowe rozmowy z Miladorą o tekstach i niejednokrotnie zdarzało się nam nie zgadzać, lecz te polemiki miały zawsze powiązanie z utworem. Teraz jednak byłyby one usuwane i to na dodatek – bez wyjaśnienia DLACZEGO. Moim zdaniem tego typu praktyka odstraszająco podziała na innych użytkowników PP, będą się bali zabrać głos i być może większość z nich - odejdzie. A przecież nie o to chodzi.
sisey dnia 08.02.2011 10:07
To znów ja. W tym wątku cieszy mnie tylko jedno - nareszcie ocknęli się weterani, i dobrze bo nam się tu próbuje zgniłe jajeczko podrzucić cichaczem mówiąc że to to jedynie kosmetyka. Portal to ja i pozostałe cztery tysiące dusz, a nie admini. Warto o tym nie zapominać. Zapisy regulaminu, są co najmniej nieprecyzyjnie sformułowane. Gubię się w domysłach o jakie obrazki w komentarzach chodzi, jako żywo nie widziałem nic takiego nigdy, czyżby to zapis tyczący forum/piaskownicy? Proszę to wyraźnie określić, a najprościej skryptem ograniczyć rozmiar wklejki, a nie tworzyć nowe zapisy.
To powyżej to jedynie próbka z moich rozterek.


sisey zmartwiony

PS. Życie nie znosi próżni. Nie ten portal, to inny ale czy o to chodzi?
PPS. Jakoś nie jestem zaskoczony reakcją Alicji. Myślę, że nie ona jedna w najbliższym czasie będzie zbierać szczękę z podłogi.
Usunięty dnia 08.02.2011 10:11
Ja widziałam :) Pamiętam przypadek, gdy użytkownicy w ramach gratulacji za dobry tekst wklejali sobie obrazki ciasteczek :)

Sisey. a weź pod uwagę taka sytuację: wklejasz tekst i liczysz na konstruktywną krytykę, a ktoś Ci zamiast tego dopisuje dalszy ciąg wiersza/opowiadania. To się chyba mija z celem, prawda?
sisey dnia 08.02.2011 10:22
Oke, a więc jestem winny jak diabli. O, ja grzeszny! Swego czasu popełniłem takową zbrodnię pod tekstem Andro. Oczywiście nie skończyło się na samym moim tekście... A ile razy odpowiadałem wierszem na cudzy tekst? Inspiracje, komentarz na gorąco - nie sposób kalkulować w takiej chwili, tu gada poeta z poetą prozaik z prozaikiem a nie urzędnik skarbówki z grabarzem o brakujących kwitach.
Usunięty dnia 08.02.2011 10:40
No to już teraz wiesz, że tak nie wolno :) Ja bym nie chciała, żeby ktoś pod moimi tekstami dopisywał swoje wersje/kontynuacje. Co niby taki komentarz ma pokazać? Że komentator potrafi to zrobić lepiej?
sisey dnia 08.02.2011 11:15
Tak prosepani, wiem, a guxxxxx! Do ławki nie wrócę! Strzelasz w ciemno - tekst Andro oceniłem, wskazałem błędy i pokusiłem się na pokazanie do czego mnie zainspirował licząc na odzew. Mnie, autora, takie podejście nie przeraża. Podobno, portal ma nas twórczo inspirować i rozwijać, tak właśnie się stało. To nie popis moich możliwości. Życzyłbym sobie takich komentarzy i reakcji pod własnymi tekstami. To jest samo "mięso" - sens istnienia portali.

PS. Och jak mam ochotę pokazać komuś gest z Twojego avatara. :D
Usunięty dnia 08.02.2011 11:21
Sisey, ale skąd wiesz, że życzą sobie tego też inni? Jeśli ktoś chce, żeby zamiast komentarzy pod jego wierszem pojawiały się inne wiersze, to zawsze może go wkleić do altanki albo innego tego typu tematu.

PS. Ja mam ochotę, to pokazuję ;)
sisey dnia 08.02.2011 11:30
Bawisz się zemną w semantykę, tak? Czy mam wyboldować, co jest sensem istnienia portali stricte literackich? Interaktywność, dynamika kontaktu. Nie chcesz tego, to na papier zbieraj i zmykaj. Nie zapomnij kupić klej i liście laurowe, bo prześcieradło zapewne się znajdzie...
Chcę rozmawiać z autorami w sposób który sami wybierzemy bez wsparcia cenzorów!
Usunięty dnia 08.02.2011 11:33
Zawsze możesz założyć własny portal i ustalać własne zasady :)
Nalka31 dnia 08.02.2011 11:33
Cytat:
Ja bym nie chciała, żeby ktoś pod moimi tekstami dopisywał swoje wersje/kontynuacje. Co niby taki komentarz ma pokazać? Że komentator potrafi to zrobić lepiej?


Jak dla mnie jest to sygnał, że tekst wzbudził zainteresowanie i temat nie został do końca wyczerpany. Można jeszcze coś w danym temacie powiedzieć, bądź może stanowić przyczynek do dyskusji. Czy powiem po prostu, że tekst mi się podoba lub też poprę swoje zdanie komentarzem merytorycznym, to dla autora istotne zawsze będzie, czy jego tekst zainteresował czytelnika. Jeśli czyjś tekst nam się podoba, dlaczego nie powiedzieć to jednym, czy w dwóch zdaniach. Nie każdy potrafi rzetelnie udokumentować swoje zdanie, ale też nie można kogoś zmuszać aby koniecznie np. cytował fragment tekstu jako dowód, bo wywołał konkretne uczucia i emocje jako całość, a nie jego fragment. Jeśli napiszę, że dany tekst mi się po prostu nie podoba, to czy taki komentarz będzie mniej znaczący? Też będzie wyrażeniem opinii, a to oznacza też, że wywołał jakieś odczucia u czytającego.
"Najbardziej ze słodyczy lubię śledzie." - taki jest mój gust, takie są moje upodobania, czy to mnie dyskryminuje jako czytelnika, autora bądź komentatora. "Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek" Wyważenie wspólnych stosunków z poszanowaniem indywidualnego obrazu piszących i komentujący nie jest łatwe, ale metoda nakazów i zakazów też nie przyniesie efektów.
sisey dnia 08.02.2011 11:36
Ciepło kochanie, ciepło :D Chwilowo o tym sza, bo i wątek nie o tym, a bana można teraz dostać szybciej niż w łeb w ciemnej ulicy.

Zwyczajnie się skup, jeżeli masz zamiar polemizować z oczywistościami, bo ten zgrany motyw "skąd wiesz" mnie nie rusza.
mariamagdalena dnia 08.02.2011 11:41
Oke - a skąd Ty nie-chcąca, wiesz, że inni nie chcą? i czemu masz wg siebie prawo decydować, że nie chcą?
Altanka służy wspólnemu pisaniu, a to coś innego trochę. Zauważ, że zagląda tam mniej osób, a nie chodzi o wymuszanie komentarzy tylko o ich swobodny przepływ i swobodne dzielenie. :rol:
Usunięty dnia 08.02.2011 11:55
Ale ja nigdzie nie napisałam, że inni nie chcą. Zapytałam tylko Siseya, skąd wie, że chcą :) Pewnie są i takie osoby i takie.

Nie rozumiem sprawy wymuszania komentarzy? Że o co chodzi?
mariamagdalena dnia 08.02.2011 12:12
o to czy komentarze wierszem przychodzą spontanicznie czy są skutkiem wklejenia tekstu tu czy tam, z podtekstem "mnie, mnie skomentujcie"

a żeby wiedzieć wystarczy poobserwować stan faktyczny :rol:
Usunięty dnia 08.02.2011 12:31
No wiem, jaki jest stan faktyczny :)
OWSIANKO dnia 08.02.2011 12:45
Droga Oke!

Bez urazy, z całym szacunkiem i wybacz, że mam rację, ale powinnaś mieć na drugie imię „Nie rozumiem”, ponieważ większość Twoich wypowiedzi zawiera to sformułowanie. Przyznawanie się do swojej niekumowatości ma pewien urok, o ile zdarza się rzadko. Ostatecznie nie wie się wszystkiego. Lecz gdy chwalisz się tym bez przerwy, jest to z lekka wkurzająca maniera i lepiej najprzód zapoznaj się, czego nie rozumiesz, potem staraj się to zrozumieć, a dopiero na końcu daj głos. To było a propos wypowiedzi Siseya i wierszowanych komentarzy niemających nic wspólnego z rywalizacją czy piaskownicą.
Zachary Ann dnia 08.02.2011 13:11
A moje zdanie jest takie, że więcej się wszyscy napinacie, niż jest to warte, bo kto komentował, to nadal będzie komentował, a kto nie, to nie.

Miłego dnia, Ann.
OWSIANKO dnia 08.02.2011 13:21
Zachary

komentarze będą, ale może warto pogadać, jakie pisać, by nie oberwać z bana.
Usunięty dnia 08.02.2011 15:28
[Komentarz został usunięty]
Miladora dnia 08.02.2011 15:31
Przyznaję, że parę razy wkleiłam obrazek do komentarza i nie mam z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia, ponieważ dotyczył on treści komentowanego tekstu.
Na przykład - pod wierszem „opal” dałam małe zdjęcie opalu australijskiego. Pod tekstem autora, który nie miał pojęcia o przyrządach gimnastycznych i napisał ewidentne bzdury, zamieściłam obrazek „kozła” i „skrzyni”.
Ostatnio wkleiłam małą ilustrację średniowiecznych kabłączków skroniowych, o których była mowa w wierszu.
Co w tym złego, skoro poszerza to wiedzę czytających lub autora?
Zgadzam się, że nadużywanie takiego sposobu komentowania nie powinno występować, ale jak dotąd nie występowało, więc mnożenie zakazów jest moim zdaniem bezzasadne.

Co do mnie, mimo tej odezwy komentuję i nadal będę komentować, ponieważ uważam, że jako użytkownik portalu powinnam rewanżować się za możliwość publikowania swoich tekstów i ludziom, którzy je czytają.
Ale będę to robić wyłącznie w zgodzie z własnym odbiorem i wyczuciem, i nie pod rygorem kar czy nagród, bo śmieszy mnie traktowanie dorosłych osób jak sztubaków.
Nie pomaga to w żaden sposób w tworzeniu dobrej i przyjacielskiej atmosfery na portalu.
Krzysztof Suchomski dnia 08.02.2011 15:42
Przykro mi to napisać, Oke, ale chyba właśnie dałaś przykład komentarza, jaki należałoby wykasować. I mimo że jestem za jak najmniejszą ingerencją adminów i przeciw nadgorliwemu nadużywaniu klawisza "delete", to w tym wypadku nie miałbym oporu, by go wcisnąć.
OWSIANKO dnia 08.02.2011 15:54
Oke

szkoda, że mnie nie rozczarowałaś
Usunięty dnia 08.02.2011 17:19
To był grzeczny i kulturalny komentarz. Jak na moje możliwości :)
julanda dnia 08.02.2011 17:46
Czytam i czytam, i myślę, że lepiej się nie odzywać. Rosło mi się wzwyż w czasach nieciekawych, albo jak kto woli ciekawych, nie tylko zresztą mnie. Bałam się, jak zając, potem tylko gorzej i gorzej. A teraz znów wraca. W innej formie, może odmalowane jedynie. Przyzam się, że nie lubiłam i nie lubię szkoły (dlatego nie nauczam). Świat jest normalny, w ludziach natura zalążkiem piękna. Ale, nie dziwię się już niczemu.
Takie będą Rzeczpospolite jakie ich młodzieży chowanie.
Jeśli PP jest szkołą , a w pewnym sensie jest i to dobrą, to wygląda, że nauczyciele jak w szkole.
Lepiej więc siedzieć cicho, no chyba, że ktoś przeskoczy przez płot, to się zobaczy, może mury runą.
Powiem tak: serce, serce i serce z rozumem i życzliwością, nic więcej!
Silvus dnia 08.02.2011 18:11
Cytat:
Zachary Ann:

A moje zdanie jest takie, że więcej się wszyscy napinacie, niż jest to warte, bo kto komentował, to nadal będzie komentował, a kto nie, to nie.

Co by nie powiedzieć. Racja jest. Dodam może, że jedni tak, drudzy siak, a ja, na ten przykład, jeszcze inaczej. :)
TomaszObluda dnia 08.02.2011 21:13
Cytat:
A moje zdanie jest takie, że więcej się wszyscy napinacie, niż jest to warte, bo kto komentował, to nadal będzie komentował, a kto nie, to nie.

Miłego dnia, Ann.
Najmądrzejsza wypowiedź w całej dyskusji, reszty szkoda czytać. Serio. Tzn można czytać, jako literaturę piękną.
Gadanie, gadanie, gadanie. Jest regulamin, są ustalenia. Nikt na PP nie jest na siłę, wiecie ile jest innych portali? Ja nie wiem, ale jest dużo. Nawet takich bez regulaminu.
julanda dnia 08.02.2011 23:37
To ja jeszcze tak obok tematu, jeśli to będzie na temat i do tematu zgodnie po części niejako lub nie: do wypowiedzi Tomasza
- urzekło mnie z tą literaturą piękną! Tomasz, to mistrzostwo wypowiedzi, cud dyplomacji! I jak nie lubić PP!
julass dnia 09.02.2011 00:47
to w takim razie w tym temacie ja mam pytanie do adminów na kwestię nurtującą mnie i pewnie kogoś może też:
dlaczego właściwie nie można wierszem na wiersz odpowiadać?
i poproszę o rzetelne objaśnienie mi tej kwestii
z poważaniem
:)
OWSIANKO dnia 09.02.2011 10:00
julass

to akurat proste jak banan: skoro prozę komentuje się prozą, to wiersz - wierszoklectwem.
Elwira dnia 09.02.2011 10:16
Teraz dajecie dowód na to., że jednak nie chciało Wam się przeczytać ze zrozumieniem odezwy, ale skoro zostało zadane pytanie, to odpowiem cytatem z odezwy, której Wam się przeczytać nie chciało:
Cytat:
* wypowiadania się wierszem, chyba że odnosi się on do zawartości tekstu;

A teraz tłumaczę z polskiego na Wasze. Można wypowiadać się wierszem, jeśli odnosi się on do zawartości tekstu, czyli jest pomocny autorowi jako komentarz, a nie powstaje li tylko i jedynie w celu pokazania, że komentator też rymować se umie i nawet w tematyce takowej jak sam autor. Czyli powstaje nie jedynie dla zabawy, a jest z tego jakowaś korzyść dla autora i czytelników.
Mam nadzieję Julass, że teraz rozumiesz?

Miladora dnia 09.02.2011 11:29
Owszem, ale to dopiero teraz zostało tak ujęte w odezwie.
Przedtem po prostu wyszedł zakaz, ot tak sobie, z dnia na dzień, że nie wolno i nikt nie pofatygował się uzasadnić, dlaczego.
I taka sytuacja trwała przez parę miesięcy.
mariamagdalena dnia 09.02.2011 11:49
jesli autor widzi ze jego tekst jest w stanie zainspirowac kogos - swiadczy to tez o wartosci tekstu
Cytat:
* wypowiadania się wierszem, chyba że odnosi się on do zawartości tekstu;

wiersz tak czy siak odnosi sie do zawartosci tekstu bo jest nim inspirowany
sa korzysci i korzysci - pod utworami tych co sobie nie zycza nie trzeba tak komentowac, ale to nie powinno wplywac na sytuacje ogolna. bedziemy widziec x nie chce, y nie chce , z to nie przeszkadza i jako autor ma wolnosc w kwestii oceniania jakie komentarze chce a jakie nie i jakie sa dla niego wartosciowe a jakie nie - wg wlasnego subiektywnego odczucia
OWSIANKO dnia 09.02.2011 14:21
MarMag

sedno: "autor ma wolnosc w kwestii oceniania jakie komentarze chce a jakie nie i jakie sa dla niego wartosciowe a jakie nie - wg wlasnego subiektywnego odczucia"

pozdrawiam
julass dnia 09.02.2011 17:06
teraz już wszystko jasne:)
po prostu nie przyszło mi di głowy że ktoś w komentarzu wpisuje sobie wierszyk ot tak bez związku:)
Miros dnia 09.02.2011 22:05
wiecie co, zaczynałem na portalu, który się skończył z hukiem przez KWA, podwójne nicki, nicki bez pokrycia,brak rygorów, niedokładne , pełne luk zasady, nadgorliwość adminów, wojny i wojenki między użytkownikami pod pracami, punktacje, przeginanie w jedną lub w drugą stronę, potem brak adminów, pełna swoboda, nawalający serwer, żenada, zapomnienie, miejsce dla tych co nie mają nic innego do roboty tylko sprawdzanie .
recepta? trochę pokory, zaufania , pracy z sobą, pracy nad pracami, pracy nad komentarzami, tak żeby każdy każdego docenił w miejscu gdzie się należy, a tam gdzie się należy uwaga , tą uwagę potrafił przekazać z korzyścią dla Wszystkich czytających. Jeszcze jedno, jeśli ktoś jest nieodporny na krytykę, powinien np wiersze czytać swojej babci.
bosski_diabel dnia 09.02.2011 22:34
Aby rozładować napinanie nie tylko mięśni zapytam Sz. Redakcję ;)

#Mamy nadzieję, że każdy użytkownik dołoży cegiełkę do budowania..

czy może być cegła z robiórki?:rol:
sisey dnia 10.02.2011 13:41
Mam trochę papy i białą emulsję. Czytając zauważam podział na pokornych i resztę, ale tego akurat się spodziewałem.

powtórzę clarrem: do szkoły nie wracam, szablonów z komentarzem nie akceptuję.

kłaniam, sisey na luzie
Hyper dnia 15.02.2011 16:36
Miladora, Sisey, Owsianko, powiem tak: jak Wy piszecie- rozumiem co czytam. Podpisuję się w związku z tym pod każdym słowem ,które jest czytelne. Wasze komentarze uważam za jedne z najlepszych, niezależnie od tego, czy pisane były prozą, wierszem, czy może alfabetem morse'a.
Usunięty dnia 20.02.2011 23:59
A i ja dołażę swoją cegiełkę, co do komentarzy na komentarze. -Jeśli są na poziomie bez obrażania, wulgaryzmów - Poeci - (coś sobą reprezentujcie) to przecież to jest dyskusja literacka, dzielenie się swoimi poglądami. Warto jest się podzielić rożnym spojrzeniem, to poszerza horyzonty. Tak jak na wieczorze autorskim spieranie się merytoryczne jest bardzo wskazane. To czegoś uczy.To wymiana poglądów - czym jest poezja - a tak będą kwitły absoluty typu - to nie jest wiersz - bez żadnego uzasadnienia. Ja, kolega wyżej wymienionego biedaka stwierdzam fakty i chcę pomóc nie obrażając nikogo, pomagam takiemu który dopiero zaczyna, lub nie ma zielonego pojęcia co napisać aby nie urazić czy też się broni bezskutecznie od napastliwych pozbawionych racji komentarzy, w efekcie podwija ogon i z kompleksem, że jest np: arytmiczny nie ośmiela się więcej publikować. A szkoda! Ja, jak Temida, tyle, że zamiast oczu mam teraz zaklejone taśmą usta, niczym za czasów cenzury za wybaczeniem Szanowna Redakcjo! Wykluczam obraźliwe traktowanie kogokolwiek i demagogię w komentarzach, dużo jej znajduję u osób które dopiero co od niedawna zajmują się Poezją i mylą podstawowe pojęcia związane z rymem, rytmem. Najgorsze jest jednak kompletny bezkrytycyzm i głęboka ingerencja w tekst w postaci własnej wersji wiersza w całości - to mord na słowie Autora, graniczący z plagiatem. Można podsunąć proponowane zmiany w sposób jasny bez posuwania się aż do takiego [b]bezczeszczenia tekstu![/b]Pytanie po co ?dla pomocy? bzdura, to rozleniwia młodych adeptów lub wprawia w kompleksy, a weteranom, cóż wnosi? - ot, kolega znowu bryluje a mnie na osła robi. Tu jest pole do popisu Szanowna Redakcjo - tu jest zło na tym portalu, tego być nie powinno. Niczym nie będzie się różnił od innych, gdzie bezprawie i plagiatowanie hula, wykluczam też komentarze, gdzie dyktatorko narzuca się piszącemu co jest Poezją a co nie jest.. Autorytetów nie brakuje, jeśli się ma takie uwagi to proszę to poprzeć dowodami znajdującymi się w przeczytanym tekście z logicznym uzasadnieniem. Co innego jest jeszcze odpowiadanie wierszem na wiersz, to przecież jest bardzo miłe być inspiracją:)
Jaka zatem ma być rola regulaminu ? Już sama nie wiem, na pewno przedstawione przeze mnie punkty powinny być ponownie przedyskutowane dla dobra portalu. Jeśli nie, pozostaną suche wypowiedzi - podoba się , nie podoba się i tu padają argumenty często pozbawione podstaw wiedzy z zakresu choćby zarysu podstaw poetyki.Ot, taka krótka piłka, bez możliwości włączenia się do konstruktywnej dyskusji, za wyjątkiem możliwości jaką dysponuje Administracja, która może lub nie zgadzać się z tym innym lub nie komentarzem . Pozdrawiam. Jako góralka lubię osty , na góralskich gaciach są i na spódnicach - na skałach tylko to się trzyma oprócz górali;) Nie jestem przeciw, jestem - za, za - dobrze funkcjonującym portalem i życzliwością wzajemną przy tworzeniu różnej formy sztuki zwanej pisaniem :)PS.Moje gratulacje - cenzura działa sprawnie, bardziej niż funkcja poczekalni , która jest teraz tylko składowiskiem różnej treści, nie zaś jak pierwotnie zakładano pierwszym sitem dla piszących.
DamianMorfeusz dnia 14.05.2011 20:48
Jestem w ciężkim szoku. Aż mi szczena opadła. Tyle czasu tu jestem, a nie miałem pojęcia, że można w komentarzach wklejać obrazki. Jak to się w ogóle robi?
Za dobrych czasów zaglądało się do kilku ulubionych autorów i kilku nowych, żeby poszukać kolejnych ulubionych :) i zostawiało się komentarz, buźkę i ocenę. Pojawianie się pod tekstem lubianego autora nie oznaczało wazeliniarstwa. Utrzymywaliśmy kontakt na gg, prosiliśmy o opinię tekstów, wszystko było na miejscu, ładnie i składnie. Niezmordowana Ginger, boot Jack the Nipper, cierpliwa Miladora - ich wspominam najlepiej. A rozmowy pod tekstami były jak najbardziej na miejscu - trochę przekomarzania, rozmowy o tekście, odpieranie zarzutów i korekty. Czułem się, jakby grono ludzi usiadło ze sobą przy stole i rozmawiało o opowiadaniu.
A komentarz wierszem bardzo by mi się podobał, gdyby był na poziomie :)
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
JOLA S.
22/10/2017 23:39
Milu, zgoda. Twoje światełka znaczą drogę. :) Moje bobole… »
kamyczek
22/10/2017 23:31
- (podmiot liryczny, tak sobie czytam) to wieczny… »
Miladora
22/10/2017 23:10
Jakim ciemnym, skoro tyle światełek. ;) Idź od jednego do… »
Miladora
22/10/2017 23:04
Dwa wiersze - jeden pod drugim - z malutkimi różnicami.… »
JOLA S.
22/10/2017 23:02
Milu, to jak wycieczka po ciemnym lesie. ;) Jesteś… »
Ustiusza
22/10/2017 22:41
Ten fragment psuje rytmikę tekstu, nie jest też istotny,… »
JOLA S.
22/10/2017 22:38
Tak, tak ja też sobie posiedzę przy tym ciepełku. Hope,… »
Miladora
22/10/2017 22:31
I dobrze. Teraz zrobił na mnie większe wrażenie. :)»
ma_rychna
22/10/2017 22:07
Mike, dziękuję. Do ściągi dopiszę kolejne marzenie.… »
Carvedilol
22/10/2017 22:06
Jago Dobry wstęp do dłuższej opowieści z odrobiną… »
Zola111
22/10/2017 21:37
Procesjo: - Miałam na myśli interpunkcję :) Reszta -… »
Zola111
22/10/2017 21:35
No nie mów, że u Ciebie już zima! Wiersz o wierszu, z… »
Zola111
22/10/2017 21:28
Domofonie, ujął mnie temat. Bardzo wzruszający wiersz.… »
Zola111
22/10/2017 21:19
Intro, mocny, dobry wiersz o gorzkiej wymowie. jak to u… »
Zola111
22/10/2017 21:03
Rzeczywiście - dobry, mądry tekst. Sprawny w obrazowaniu,… »
ShoutBox
  • JOLA S.
  • 23/10/2017 00:10
  • Droga Milu, skończyłam, tuż po północy. Cóż za, piękny widok.:)
  • Miladora
  • 22/10/2017 22:00
  • AGNESKO! Zbawienie przyszło! :)
  • Miladora
  • 22/10/2017 21:43
  • Agnesko - masz odpowiedź. :)
  • Infernus
  • 22/10/2017 20:30
  • Pisanie komentarzy na tel jest nader męczące :)
  • allaska
  • 22/10/2017 19:53
  • Silvus, dzięki :) sprobuje
  • Silvus
  • 22/10/2017 19:44
  • @Allasko, wiadomość wyślij do kogoś z redakcji.
  • akacjowa agnes
  • 22/10/2017 19:16
  • Oki, czekam na Ciebie, jak na zbawienie ;)
  • Miladora
  • 22/10/2017 18:50
  • Agnesko - niedługo wrócę. :)
  • Miladora
  • 22/10/2017 18:40
  • Już odbieram, Agnesko. :)
Ostatnio widziani
Gości online:38
Najnowszy:Lenahtafpf
Wspierają nas