Stoi w Londynie „Lokomotywa”
Najnowsze dwujęzyczne, zilustrowane za pomocą fotografii otworkowej polsko-angielskie wydanie wiersza "Lokomotywa" Juliana Tuwima trafi do bibliotek w Londynie. Książka, wydana w ramach polsko-żydowskiego projektu kulturowego "Lokomotywa" realizowanego przez Akademię Pstryk (Click Academy) w lutym pojawi się na półkach kilku londyńskich bibliotek.

Początek 2011 roku Akademia Pstryk/Click Academy zaczęła bardzo pracowicie, ale jednocześnie niezwykle przyjemnie. Eventy, mające na celu wypromowanie najnowszego projektu, gromadziły wiele roześmianych buziek najmłodszych wielbicieli literatury. Frekwencja podczas wystawy w Manier Gallery w Londynie, która odbyła się w połowie stycznia była uwieńczeniem sukcesu artystki Marty Kotlarskiej i kuratorki Olgi Glazik. Luty zapowiada się równie ciekawie, gdyż już w pierwszej połowie miesiąca kolejne egzemplarze polsko-angielskiej „Lokomotywy” trafią do londyńskich bibliotek. Jednocześnie oznacza to okazje dla najmłodszych do spędzenia miłego popołudnia w twórczy sposób.

Eventy odbędą się m.in. w Jewish Museum z okazji obchodzonego w lutym w Londynie Tygodnia Książki Żydowskiej (Jewish Book Week), a także w Mayfair Library, Orpington Library, Bromley Central Library oraz Anerley Library. Jak zwykle nie zabraknie niespodzianek, zabaw oraz dużej dawki dobrego humoru.
Spotkania z Akademią Pstryk zainaugurowano w styczniu w bibliotekach w centralnym Londynie oraz w Topolski Century (South Bank). Zamierzeniem autorów jest dotarcie do jak najszerszego grona odbiorców. 1500 egzemplarzy książki trafi do bibliotek publicznych, szkół i przedszkoli, będzie także rozdawane za darmo podczas imprez promocyjnych. Artystkom szczególnie zależy na dotarciu do placówek o do których uczęszczają polskie dzieci, publikacja ma wesprzeć je w nauce języka angielskiego.
Projekt „Lokomotywa” łączy przyjemne z pożytecznym, co jak zwykle oznacza udaną akcję. Połączenie jakże czasem trudne do osiągnięcia, jednak kiedy dojdzie do skutku, można z góry nastawić się na sukces. Przyjemność to z pewnością możliwość poznania nowych osób, przebywanie w miejscu, które w całości przygotowane jest z myślą o najmłodszych, dziecięcy śmiech, zabawa. Za pożyteczną stronę tych spotkań zdecydowanie można uznać rozwijanie umiejętności manualnych podczas zabaw przygotowanych przez Akademię Pstryk/Click Academy, obcowanie z różnymi kulturami i narodowościami, poznawanie języków oraz to, co najważniejsze, przebywanie z żywą kulturą. Szczególnie ten ostatni aspekt zasługuje na podkreślenie, w dobie komputerów, gier na konsolach i wszelkich innych nowości z rynku technologii, czasem zwyczajnie brakuje dzieciom ciekawości i czasu, by zajrzeć do książki. Dlatego od najmłodszych lat warto dbać o pewne nawyki i uczyć dzieci różnych form spędzania wolnego czasu.

„Lokomotywa” to książka ilustrowana, napisana wierszem, który w Polsce jest znany chyba każdemu od najmłodszych lat. Dzięki Akademii Pstryk/Click Academy grono jego Czytelników powiększa się, a co najważniejsze dzięki przekładowi na język angielski, o który zadbał Marcel Weyland, staje się on dostępny dla innych narodowości. „Cały czas odpowiadałyśmy sobie na pytanie, jak najskuteczniej przygotować dwujęzyczna książkę, która byłaby atrakcyjna dla młodego odbiorcy, którego pierwszym językiem potencjalnie może być dowolny język świata” mówią twórczynie projektu. Udało się ! To pewne. Dodatkowym atutem książki są ilustracje, które wykonały dzieci za pomocą fotografii otworkowej. Poświęciwszy wolny czas, wykorzystując niemalże zapomnianą już technikę fotograficzną zwaną fotografią otworkową, już od października ubiegłego roku cała grupa osób związanych z Akademią, mrówczo pracowała przy stworzeniu tej bogato zilustrowanej i profesjonalnie przygotowanej książki.

Grupa stworzyła także scenariusze imprez promocyjnych oraz zaprojektowała dodatkowe pomoce, w tym pokaźnych rozmiarów rozkładaną księgę. Opracowywano gry i zabawy przy wykorzystaniu instrumentów muzycznych oraz skomponowano dziecięcą piosenkę, tak aby promocji książki nadać jak najbardziej atrakcyjny przebieg. Program imprez układano z myślą o dzieciach w wieku 3-7 lat. Najmłodszym uczestnikom umożliwiono własnoręczne skonstruowanie pociągu, wysłuchanie czytanej z gigantycznej książki historii słynnego parowozu oraz tworzenie dźwięków naśladujących odgłosy lokomotywy.

Projekt kulturowy "Lokomotywa" jest wspierany ze środków Ambasady Rzeczpospolitej Polskiej, Polskiego Instytutu Kultury i Mediabox. Projekt przychylnie zaopiniowali: The Board of Deputies of British Jews i Naczelny Rabin Polski - Michael Schudrich.
Akademia Pstryk, założona w 2004 przez fotograficzkę i artystkę Martę Kotlarską, to grupa artystyczna wykorzystująca technikę fotografii otworkowej jako narzędzie zmiany społecznej.

W 2005 roku pod kierunkiem Akademii dzieci pochodzące z najuboższej dzielnicy Warszawy przygotowywały ilustracje znanej warszawskiej legendy. Prezentacja prac miała miejsce w warszawskiej przestrzeni miejskiej, na stacjach metra, Dworcu Centralnym i billboardach rozmieszczonych na terenie miasta. Wspólnie z dziećmi artyści przygotowali zarówno cykl imprez, jak również serię animacji otworkowych o Warszawie, wykorzystanych później w internetowym przewodniku po stolicy Polski.
Od 2006 artystki Akademii Marta Kotlarska i Małgorzata Mirga-Tas współpracują z mieszkańcami tradycyjnych osiedli romskich w Małopolsce. Dwa lata później ich projekt wystawy prac powstałych na nowosądeckim osiedlu był częścią obchodów Europejskiego Roku Dialogu Międzykulturowego (EYID UK - European Year of Intercultural Dialog) i został nagrodzony jako "najlepsza działalność artystyczna" podczas Miesiąca Historii Cyganów, Romów i Podróżników (Gypsy, Roma and Travellers History Month).

W tym samym też roku Akademia wraz z brytyjską organizacją Children's Society zrealizowała projekt romskiej książki obrazkowej dla dzieci. Pracowała z dziećmi romskimi w wieku od 7 do 14 lat, pochodzącymi z Polski i Słowacji, osiadłymi w dzielnicy Newham w Londynie. Akademia wydała wówczas książkę pt. "Romano Bumburumbum", która odzwierciedlała elementy kultury romskiej. Nakład rozprowadzano za darmo podczas serii publicznych prezentacji karawany cygańskiego przerobionego na kamera obscura, zachęcając tym samym publiczność do angażowania się w romską kulturę i tradycje. Projekt okazał się wielkim sukcesem i otrzymał entuzjastyczne recenzje. Obecnie jest prezentowany przez agencję Everybody Writes jako jeden z najbardziej inspirujących projektów w UK
Wiktor Orzel · 17:19 29.01.2011 · 0 ·
Komentarze

Ten news nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
17/01/2019 18:55
wiojaw: dziękuję, że wróciłaś. Serdeczności. mike17:… »
ClakierCat
17/01/2019 18:40
masz rację wiojaw, ślicznie dziękuję, że jesteś, Twoje… »
mike17
17/01/2019 18:24
Nic gorszego jak bezradność... To śmierć za życia. I nic… »
wiojaw
17/01/2019 18:23
Nawet z tymi moimi klapkami? Widzę, że Ty po prostu… »
ClakierCat
17/01/2019 18:16
Masz rację wjiojaw, pięknie dziękuję za komentarz - bardzo… »
wiojaw
17/01/2019 18:01
chyba nie rozumieją? A dwa, nie widzę związku między… »
ClakierCat
17/01/2019 17:45
Marta Podgórnik rocznik 1994, klasa francuska. biblią jest… »
Kemilk
17/01/2019 17:36
Jedno z lepszych opowiadań, jakie tutaj czytałem. Jedyne co… »
Jaworski
17/01/2019 17:26
Dzięki wielkie. Jak coś napiszę to wrzucę. »
wiojaw
17/01/2019 17:18
Buziam :rol: za słowa Mike17! :) »
wiojaw
17/01/2019 17:15
Jestem kobietą, zdecydowanie muszę zmienić nick na bardziej… »
mike17
17/01/2019 17:01
Wiersz w konwencji czystej formy, pełen abstrakcyjnych… »
Zola111
17/01/2019 16:57
Blanche: dziękuję za wysoką ocenę i piękne rozumienie… »
wiojaw
17/01/2019 16:44
Dzięki Janku! Właśnie tak, Norwid sam w sobie nie był celem. »
AntoniGrycuk
17/01/2019 16:27
No pojechałeś. Przyznam. Klimat stworzyłeś naprawdę "z… »
ShoutBox
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:26
  • oby ten konsensus wychodził zawsze, wszędzie i wszystkim.
  • mike17
  • 15/01/2019 23:24
  • Miło mi się z Tobą rozmawiało, Ananke, ale łóżko mnie wzywa - na dziś chyba starczy. Życzę Ci kolorowych snów i jak zwykle cieszę się, że udało się nam dojść do konsensusu :) Dobranoc.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:22
  • znam i lubię :)
  • Niczyja
  • 15/01/2019 23:19
  • Nic lepiej nie pasuje do tej śnieżnej ciszy... [link]
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:18
  • właśnie, plusy i minusy. Żeby je dostrzec, trzeba mieć jakąś wiedzę, warsztat, doświadczenie i CZAS. O tym nie mówiliśmy, trzeba poświęcić trochę czasu, żeby powstał rzeczowy komentarz
  • mike17
  • 15/01/2019 23:15
  • Absolutnie masz rację. Chwalić grafomanów nie wolno, ale tym tuzom też słodzić nie powinno się. Dobrze wytknąć plusy i minusy. ale czasem krytyka musi być jak i euforyczne pochwalenie :)
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:11
  • czasem można kogoś niesłusznie wpędzić w poczucie, że nie jest nic wart, a z drugiej strony pisać pochwalne peany pod bohomazami
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:09
  • Mike - czy oby na pewno wszystkiego ? czy jakaś część komentatorów nie jest nazbyt złośliwa? niekompetentna? z drugiej strony nazbyt pochlebna ? bezkrytyczna ?
  • mike17
  • 15/01/2019 23:06
  • Na portalu można dowiedzieć się wszystkiego o swoim pisaniu. Komentatorzy zawsze się znajdą. A ci w realu mają wieczorki literackie, gdzie raczej tłumy nie walą, są to imprezy niszowe.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:01
  • prawie każdy tego chce. Tak uważam. Jak ludzie wydają na papierze swoje utwory, mają ograniczoną możliwość interakcji z Czytelnikiem.
Ostatnio widziani
Gości online:30
Najnowszy:budowa2a5542lzc
Wspierają nas