Roszady redakcyjne
Chcieliśmy serdecznie podziękować naszemu długoletniemu redaktorowi prozy Jackowi The Nipperowi za pracę i czas poświęcony portalowi pisarskiemu. Jednoczesnie życzmy sukcesów zarówno w życiu prywatnym jak i osobistym. Mamy także nadzieję, że opuszczenie redakcji nie równa się opuszczeniu portalu.
Sagitarius · 15:24 12.11.2011 · 15 ·
Komentarze
Almari dnia 12.11.2011 15:38
Dzięki, Jack,za wszystko :)
zawsze dnia 12.11.2011 17:37
Podpinam się pod podziękowania. Powodzenia, Jack :)
Zachary Ann dnia 12.11.2011 17:49
Kto nam teraz będzie wężem?
Usunięty dnia 12.11.2011 18:19
Kapitanie Jack - jestem pełna podziwu. Życzę powodzenia.
Elwira dnia 12.11.2011 19:03
Jack, trzymaj się i pamiętaj o nas. Dzięki, że byłeś i będziesz.
Leszek Sobeczko dnia 12.11.2011 20:24
Jack - powodzenia w realu.
Wasinka dnia 12.11.2011 22:30
O... szkoda...
Ale skoro tak trzeba... Powodzenia, de Nipper. Cieszę się, że miałam okazję tu się pojawić, gdy jeszcze byłeś częściej, a do tego zielony ;)
No szkoda, ech.
Pozdrawiam księżycowo.
Esy Floresy dnia 12.11.2011 22:53
Jack, dzięki za dobrą współpracę!:)
zajacanka dnia 12.11.2011 23:57
Yyy, przepraszam, to chyba jakiś żart. Dziś nie jest Pierwszy Kwietnia! Jack? Powiedz, że to nieprawda!
WholeTruth dnia 13.11.2011 00:58
nie miałam zbyt dużo okazji, by się spotkać na pp, ale kojarzę nick i awatar... na cokolwiek teraz przyszła pora - powodzenia!
bosski_diabel dnia 13.11.2011 17:16
Jack, ukłon dla Ciebie:) powodzenia.
Jack the Nipper dnia 13.11.2011 19:42
Bardzo dziękuję za wszystkie wyrazy sympatii. Proszę mi jeszcze nie robi ostatniego pożegnania, z pp nie znikam :)
Hedwig dnia 14.11.2011 07:56
Bardzo się cieszą że nie znikasz z pp. Jestem Ci bardzo wdzięczna za to, że tak ładnie oceniłeś mój obrazek pt: Stokrotka.
Życzę pomyslności:)
Figiel dnia 16.11.2011 12:26
Jack, nie znikaj. Myślę, że nie tylko dla mnie Twoje komentarze są bardzo cenne.
Powodzenia we wszystkim, cokolwiek zamierzasz.
julanda dnia 17.11.2011 20:52
Czyżby masowo kończyły się kadencje? Jak to życiu, wszystko ma koniec, każda z przygód. Jeśli wszyscy grzecznie życzą powodzenia, to i ja się dołączę! Miłego!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
clockworklukis
25/05/2017 23:58
Dziękuję, Zolu, za odwiedziny. Rozumiem, że to jest sprawa… »
JoannaP
25/05/2017 23:20
Początek mi się podobał, końcówka trochę rozczarowała.… »
tsole
25/05/2017 23:08
Dzięki! Cieszę się z opinii fachowca :) Pozdro! »
tsole
25/05/2017 23:06
Ależ al-szamanko, nie ma tu żadnej spychotechniki! Dobrze… »
JoannaP
25/05/2017 23:05
Fajne. Dobry pomysł i świetnie się czyta. »
al-szamanka
25/05/2017 22:52
Ach, tsole, i znowu to męskie spychanie winy na kogoś ;)»
tsole
25/05/2017 22:19
A czy Ty umiesz sobie wyobrazić ile zyskał? np. Królestwo… »
al-szamanka
25/05/2017 21:56
Hmm, nie przekonałeś mnie, tsole, gdyż przytoczone przez… »
WholeTruth
25/05/2017 21:19
kochani, wiersz jest dialogiem, dlatego użyłam kursywy… »
szybki_pisarz
25/05/2017 20:43
Mike, brud musi być przy pogubionym w życiu złodziejaszku!;)»
Krzysztof Konrad
25/05/2017 20:30
Ała! Ale pojechałeś. Ostro, opisy jak brzytwy, czułem się… »
JOLA S.
25/05/2017 19:54
Tadeuszu, przeczytałam ten tekst po raz pierwszy i opadły… »
tsole
25/05/2017 19:28
Dzięki za komentarz, jednak można Cię sprowokować :) Twoja… »
gabi
25/05/2017 19:23
Cieszę się, że nie pobłądziłam :) »
gabi
25/05/2017 19:22
Witaj. Nie wiem czy mnie pamiętasz, ale właśnie zauważyłam… »
ShoutBox
  • mike17
  • 25/05/2017 21:32
  • Z tego, co pamiętam z czasów komuny, to pani Michalina już wtedy robiła za wielki autorytet, a jej książka była prawdziwą seksualną rewolucją. Nigdy nie zapomnę, jak ją czytałem, to było coś :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:23
  • Ale nie każdy zapewne tak uważa, o czym przekonałem się czytając niektóre wypowiedzi o Pani Michalinie.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:22
  • Uważam też, że ta książka w nieodpowiednich rękach może wyrządzić więcej szkód niż korzyści. Jest tam ironiczna wzmianka o tym, że kobiety powinny być winne gwałtom. Tyle, że to ironia.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:20
  • Oczywiście. Zresztą widać, że książka była przez Wisłocką poddawana reedycji, gdyż widnieją tam zapisy w naszych czasach aktualne, w przesłości natomiast - jeszcze nieistniejące.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:09
  • Pewnie ją tam jakoś oskubali ze zbyt zboczonych treści, ale dla mnie, nastolatka, który ją czytał, było to czyste porno :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:06
  • Dziwne, że taka okładka przeszła. Przecież książka została poddana cenzurze.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:02
  • Kiedyś okładka była bardzo zmysłowa - czerwona, a na niej nagi facet i stojąca kobieta o pięknych biodrach i piersiach. Najnowsza okładka jest badziewna :(
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:52
  • Wielu dzisiejszych seksuologów korzysta z jej rozważań. No i kobiety - jak wiele o nich nie wiem. "Nie ma kobiet zimnych, są jedynie niepobudzone".
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:48
  • Mnie o dziwo - nie podobały się najbardziej te wszystkie pozycje, ale kwestie psychologiczne i ogólnie jak uniwersalna jest ta księga miłości, mimo że pisana szmat czasu temu.
Ostatnio widziani
Gości online:39
Najnowszy:Mccloskeyaq4d