Udane lato? Najlepiej z dobrą książką

Letni wypoczynek zazwyczaj wiąże się z najdłuższym urlopem w ciągu roku lub też z kilkumiesięcznymi wakacjami. Jak spędzić ten czas, aby nie żałować? O propozycje na lato poprosiliśmy Katarzynę Mlek – malarkę i autorkę książek.

Okres urlopowo-wakacyjny to czas szczególny, podczas którego chcemy wypocząć, ale również nadrobić zaległości, także te czytelnicze.

Stereotypowo za najlepsze lektury podczas letniego wypoczynku uważa się książki lekkie, niezmuszające do wysilenia szarych komórek, a więc takie, które można szybko przeczytać i równie szybko zapomnieć. Ale czy na takie książki nie szkoda czasu? Zapytaliśmy o to autorkę wydanej niedawno powieści „Zapomnij patrząc na słońce”.

Wróćmy do klasyków

- Ponieważ mój syn bardzo dużo czyta i nie zadowala się książeczkami dla pierwszoklasistów, sięgnęliśmy ostatnio po lektury szkolne dla starszych dzieci. Byłam zaskoczona tym, jak dobrze się je czyta – mówi Katarzyna Mlek.

Pani Katarzyna szczególnie zachęca, aby sięgnąć po Sienkiewicza lub Prusa. Jej zdaniem powieści tych autorów są naprawdę ponadczasowe i co najmniej nie gorsze niż pozycje z pierwszych miejsc rankingów współczesnych bestsellerów.

- Zupełnie przypadkiem trafiliśmy też na wybór wierszy dla dzieci, który z kolei naprowadził mnie na trop dawno nieczytanej poezji Leśmiana, Norwida, Asnyka, Poświatowskiej, Twardowskiego. Lato to świetny czas na poezję, zwłaszcza tę miłosną – proponuje pisarka, ale zaraz dodaje, że na tym jej lista propozycji na lato się nie kończy.

- W moim zestawie wakacyjnym nie może zabraknąć lekkich lektur, ale stawiam nie na romans, tylko coś humorystycznego, jak przykładowo Lem i jego „Bajki robotów”, od których jestem uzależniona. Dobry typ to Terry Pratchett i jego cykl o Świecie Dysku. Sądzę, że lato to taki czas, który pozwala być mniej serio, nosić mniej formalne stroje, częściej się śmiać i bez ograniczeń jeść lody, dlatego warto do wakacyjnej walizki z książkami zapakować również coś lżejszego – dodaje pani Katarzyna.

Autorka zachęca jednak, aby podczas letniego wypoczynku znaleźć czas zarówno na wartościową lekturę, jak i na aktywność fizyczną.

Znajdźmy czas na pasje

- Kilka razy w wywiadach wspominałam, że jestem „yes-manem”. W związku z tym, kiedy mam wolne, mogę robić cokolwiek i wszystko mi się podoba. Mylę, że latem ważne jest właśnie takie optymistyczne nastawienie – kiedy jestem w dobrym nastroju wszystko jest dobre. Proszę spróbować odpowiadać „tak” na każdą, nawet najdziwniejszą propozycję spędzenia wolnego czasu. To działa. Dlatego sama nieustannie robię coś nowego czy ryzykownego, chociaż bywa, że jestem potem wykończona albo przybita zbyt późną refleksją, że dana aktywność była naprawdę złym pomysłem i mogła się źle skończyć. Ale od tego jest lato, żeby trochę dać się ponieść.

Wśród aktywności pani Katarzyny nie mogło zabraknąć malowania.

- Lato to dokonały czas na plenery. W tym czasie zbieram też pomysły na obrazy, nad którymi pracuję zimą. Robię setki fotografii, szykuję szkice. Zachęcam wszystkich, aby próbowali aktywności „artystycznych”: rysunku, fotografii, ceramiki, szycia, czegokolwiek, co wiąże się z wytwarzaniem pięknych przedmiotów. To potrafi zająć bez reszty i nie ma czasu na martwienie się o sprawy ogólne czy zbliżający się koniec urlopu.

Jak więc najlepiej wykorzystać nadchodzące gorące dni i ciepłe wieczory? Można, zgodnie z podpowiedziami pisarki, zwrócić się ku poszukiwaniom nowej pasji lub zagłębić w literaturze klasyków. Można także zapoznać się z utworami współczesnych polskich pisarzy, ot, choćby z najnowszą powieścią Katarzyny Mlek, książką, która skłoni do refleksji i pozostanie w pamięci na znacznie dłużej niż popularne romanse czy książki o wampirach.

Jedno jest pewne, czasu wolnego mamy zbyt mało, by okres wypoczynku spędzić zupełnie bez pomysłu. Dobrze jest go wcześniej zaplanować tak, abyśmy potem nie mieli do siebie żalu o zmarnowany urlop lub wakacje.

Wiktor Orzel · 12:52 11.06.2013 · 0 ·
Komentarze

Ten news nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Tymczasem1972
17/01/2019 10:45
Dziękuję za komentarze. Tak tematyka smutna i ciągle… »
wiojaw
17/01/2019 10:31
Padłam, leżem i kwiczem :D Aleś pojechaał! Rozumiem,… »
Wiktor Mazurkiewicz
17/01/2019 09:52
Vanillivi Tym razem nie zgadzam się z Tobą ABSOLUTNIE, może… »
wiojaw
17/01/2019 09:16
Dzięki Blanche. Coś z człowieka ma, zapewniam. Jeśli najdzie… »
wiojaw
17/01/2019 09:10
A mnie kojarzy się ostatni czas wydarzeń. Gdzie właśnie… »
Blanche
17/01/2019 07:52
Nie wiem dlaczego, ale na myśl przychodzi mi tu przysłowie -… »
Blanche
17/01/2019 07:50
Wiersz do bardzo głębokiego przemyślenia. Nie wiem czemu ta… »
Blanche
17/01/2019 07:48
Czasami trzeba sobie pomóc, uruchomić własne ja, nie czekać… »
Blanche
17/01/2019 07:46
Jak na wiersz, to trochę skąpy, ale... Temat młodości i… »
Blanche
17/01/2019 07:45
Stanowczo za mało, chce się więcej. Obraz namalowany jak… »
Blanche
17/01/2019 07:43
Tak, zgadzam się. Czegoś mi tutaj brakuje. Może faktycznie… »
Blanche
17/01/2019 07:05
Dziękuję za pozytywny odbiór :) »
Vanillivi
17/01/2019 06:16
Niestety nie mogę się zgodzić, że wiersz jest dopracowany.… »
mike17
16/01/2019 22:36
Nie lubię takich wierszy, gdzie Wiara jest jak pośmiewisko.… »
Hubert Z
16/01/2019 22:00
Yaro Zgadzam się z Czarną. Masz pomysł ale brakuje trochę… »
ShoutBox
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:26
  • oby ten konsensus wychodził zawsze, wszędzie i wszystkim.
  • mike17
  • 15/01/2019 23:24
  • Miło mi się z Tobą rozmawiało, Ananke, ale łóżko mnie wzywa - na dziś chyba starczy. Życzę Ci kolorowych snów i jak zwykle cieszę się, że udało się nam dojść do konsensusu :) Dobranoc.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:22
  • znam i lubię :)
  • Niczyja
  • 15/01/2019 23:19
  • Nic lepiej nie pasuje do tej śnieżnej ciszy... [link]
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:18
  • właśnie, plusy i minusy. Żeby je dostrzec, trzeba mieć jakąś wiedzę, warsztat, doświadczenie i CZAS. O tym nie mówiliśmy, trzeba poświęcić trochę czasu, żeby powstał rzeczowy komentarz
  • mike17
  • 15/01/2019 23:15
  • Absolutnie masz rację. Chwalić grafomanów nie wolno, ale tym tuzom też słodzić nie powinno się. Dobrze wytknąć plusy i minusy. ale czasem krytyka musi być jak i euforyczne pochwalenie :)
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:11
  • czasem można kogoś niesłusznie wpędzić w poczucie, że nie jest nic wart, a z drugiej strony pisać pochwalne peany pod bohomazami
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:09
  • Mike - czy oby na pewno wszystkiego ? czy jakaś część komentatorów nie jest nazbyt złośliwa? niekompetentna? z drugiej strony nazbyt pochlebna ? bezkrytyczna ?
  • mike17
  • 15/01/2019 23:06
  • Na portalu można dowiedzieć się wszystkiego o swoim pisaniu. Komentatorzy zawsze się znajdą. A ci w realu mają wieczorki literackie, gdzie raczej tłumy nie walą, są to imprezy niszowe.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:01
  • prawie każdy tego chce. Tak uważam. Jak ludzie wydają na papierze swoje utwory, mają ograniczoną możliwość interakcji z Czytelnikiem.
Ostatnio widziani
Gości online:23
Najnowszy:ycedy
Wspierają nas