Przepraszam za krzywdę

„Jeden siadł obok mnie, a drugi patrzył z przodu. Dotykał moich włosów, buzi, ust. Ręka schodziła po szyi w dół, aż doszła do pępka. Głaskał, masował brzuch, delikatnie całował brodę. Nie chciałem otwierać oczu. To była jedyna broń, jaką posiadałem. Drugi ściągał spodnie. Słyszałem, jak rozpinał pasek”… czyli „Przepraszam za krzywdę” – Trzy wspomnienia z dzieciństwa. Gwałcony zaczyna gwałcić, aby nauczyć gwałcenia.

Głównym bohaterem książki jest Michał dwunastoletni chłopak, którego wychowywał ojciec Tadeusz. Matka Anna zmarła podczas porodu dziecka. Michał prowadził spokojne, dziecinne życie, aż do momentu ogromnej zmiany Tadeusza. Chłopak nie wiedział, że podczas młodości rodziciel był wykorzystywany przez Ojca, dziadka Michała. Okropna przeszłość powróciła, tym razem to gwałcony zaczyna gwałcić. Nie robił tego dla zaspokojenia swoich żądzy tylko, żeby odpowiedzieć na pytanie, dlaczego w dzisiejszym świecie dochodzi do takich sytuacji. Mężczyzna regularnie odwiedzał syna, który był przypięty kajdankami do łóżka. Wykorzystywał go w tym samym czasie zadając wiele psychologicznych pytań. Tadeusz robił wszystko, aby Syn jak najbardziej go znienawidził. Kiedy spostrzegł, że sam gwałt nie pozwalał mu na rozwiązanie zagadki, zaczął sprzedawać dziecko innym pedofilom. Ojciec marzył o prawdzie, syn o zabójstwie Tadeusza. ''Przepraszam za krzywdę Trzy wspomnienie z dzieciństwa'' to przede wszystkim dramat psychologiczny. Historia podzielona jest na cztery części. Każda symbolizuję inny etap życia głównego bohatera.

Historia dwunastoletniego Michała, który był gwałcony przez Ojca, a następnie sprzedawanym innym pedofiliom dostępna w:

- e-bookowo.pl Przepraszam za krzywdę

- ebookpoint.pl

- wydaje.pl

Nie jesteś pewien powieści? Przeczytaj recenzje książki.

- cyrysia.blogspot.com – 5/6

- http://wirtualnaksiazka.blogspot.com/ - 9/10

- http://recenzjemystic.blogspot.com  - 9/10

 

Treść sponsorowana.

Wiktor Orzel · 23:21 04.05.2015 · 7 ·
Komentarze
Miladora dnia 05.05.2015 15:14
Nie wiem, kto pisał notkę o książce, ale mógł się lepiej postarać, bo istniejące w niej błędy nie są dobrą rekomendacją powieści.
Chociażby:
Cytat:
dla zaspokojenia swoich rządzy

Ratunku!
Almari dnia 05.05.2015 21:38
I ten kulfon poszedł na podlinkowane strony...
Vanillivi dnia 06.05.2015 05:07
Jeżeli coś jest wydane przez Ebookowo, i wysoko oceniana przez blogerki Cyrysię i Mystic, to również nie jest to dobrą rekomendacją...
SzalonaJulka dnia 07.05.2015 12:47
Cytat:
Wykorzystywał go w tym samym czasie zadając wiele psychologicznych pytań.


Nie nie nie nie, nie chcę tego czytać :D

hahaha, popatrzyłam, kto dodał newsa i przeraziłam się, że to Sagit pisał tę notkę. Co za ulga, że jednak nie...
Heisenberg dnia 07.05.2015 16:47
Po zerknięciu na darmowy fragment książki, można stwierdzić, że poziom notki doskonale odpowiada poziomowi pisarskiemu autora.
Jeśli myślniki po linkach do recenzji oznaczają minusy, to oceny prawdopodobnie są trafne.
maker dnia 23.05.2015 03:35
Treść sponsorowana - i wszystko jasne. ;)
Może i konserwa ze mnie, ale tego typu książki uważam za niesmaczne - czy wypada z koszmarów robić książkową fabułę i nadawać im kształt artystyczny? A dobrowolne zagłębianie się w fikcjonalny świat pedofilii i gwałtów to już chyba objaw jakichś psychicznych zaburzeń.
To taki podkręcony naturalizm, a obroną amatorów skrajnych tendencji tego nurtu jest pokazywanie "prawdziwego życia". Tylko czy anomalie i sytuacje patologiczne rzeczywiście pokazują to "prawdziwe" życie, które w zasadzie jest raczej szare niż czarne.
Próba kontrowersji czy autoterapia na zasadzie ekshibicjonizmu (to nie jest przytyk)?

A autorowi newsa proponuję kurs stylistyki, bo brak tu spójności i logicznej, i gramatycznej.
Miladora dnia 23.05.2015 13:51
maker napisał:
Treść sponsorowana - i wszystko jasne. ;)

Hehe... trudno się oprzeć myśli, że sponsor powinien zafundować także dobrego korektora.
Chyba nie widziałam jeszcze gorszej wizytówki promowanego "dzieła". :|
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
17/01/2019 18:55
wiojaw: dziękuję, że wróciłaś. Serdeczności. mike17:… »
ClakierCat
17/01/2019 18:40
masz rację wiojaw, ślicznie dziękuję, że jesteś, Twoje… »
mike17
17/01/2019 18:24
Nic gorszego jak bezradność... To śmierć za życia. I nic… »
wiojaw
17/01/2019 18:23
Nawet z tymi moimi klapkami? Widzę, że Ty po prostu… »
ClakierCat
17/01/2019 18:16
Masz rację wjiojaw, pięknie dziękuję za komentarz - bardzo… »
wiojaw
17/01/2019 18:01
chyba nie rozumieją? A dwa, nie widzę związku między… »
ClakierCat
17/01/2019 17:45
Marta Podgórnik rocznik 1994, klasa francuska. biblią jest… »
Kemilk
17/01/2019 17:36
Jedno z lepszych opowiadań, jakie tutaj czytałem. Jedyne co… »
Jaworski
17/01/2019 17:26
Dzięki wielkie. Jak coś napiszę to wrzucę. »
wiojaw
17/01/2019 17:18
Buziam :rol: za słowa Mike17! :) »
wiojaw
17/01/2019 17:15
Jestem kobietą, zdecydowanie muszę zmienić nick na bardziej… »
mike17
17/01/2019 17:01
Wiersz w konwencji czystej formy, pełen abstrakcyjnych… »
Zola111
17/01/2019 16:57
Blanche: dziękuję za wysoką ocenę i piękne rozumienie… »
wiojaw
17/01/2019 16:44
Dzięki Janku! Właśnie tak, Norwid sam w sobie nie był celem. »
AntoniGrycuk
17/01/2019 16:27
No pojechałeś. Przyznam. Klimat stworzyłeś naprawdę "z… »
ShoutBox
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:26
  • oby ten konsensus wychodził zawsze, wszędzie i wszystkim.
  • mike17
  • 15/01/2019 23:24
  • Miło mi się z Tobą rozmawiało, Ananke, ale łóżko mnie wzywa - na dziś chyba starczy. Życzę Ci kolorowych snów i jak zwykle cieszę się, że udało się nam dojść do konsensusu :) Dobranoc.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:22
  • znam i lubię :)
  • Niczyja
  • 15/01/2019 23:19
  • Nic lepiej nie pasuje do tej śnieżnej ciszy... [link]
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:18
  • właśnie, plusy i minusy. Żeby je dostrzec, trzeba mieć jakąś wiedzę, warsztat, doświadczenie i CZAS. O tym nie mówiliśmy, trzeba poświęcić trochę czasu, żeby powstał rzeczowy komentarz
  • mike17
  • 15/01/2019 23:15
  • Absolutnie masz rację. Chwalić grafomanów nie wolno, ale tym tuzom też słodzić nie powinno się. Dobrze wytknąć plusy i minusy. ale czasem krytyka musi być jak i euforyczne pochwalenie :)
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:11
  • czasem można kogoś niesłusznie wpędzić w poczucie, że nie jest nic wart, a z drugiej strony pisać pochwalne peany pod bohomazami
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:09
  • Mike - czy oby na pewno wszystkiego ? czy jakaś część komentatorów nie jest nazbyt złośliwa? niekompetentna? z drugiej strony nazbyt pochlebna ? bezkrytyczna ?
  • mike17
  • 15/01/2019 23:06
  • Na portalu można dowiedzieć się wszystkiego o swoim pisaniu. Komentatorzy zawsze się znajdą. A ci w realu mają wieczorki literackie, gdzie raczej tłumy nie walą, są to imprezy niszowe.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:01
  • prawie każdy tego chce. Tak uważam. Jak ludzie wydają na papierze swoje utwory, mają ograniczoną możliwość interakcji z Czytelnikiem.
Ostatnio widziani
Gości online:17
Najnowszy:Wqgj54
Wspierają nas