A co, jeśli to jest ciekawe? Książki, które sprawią, że pokochasz fizykę

Każdego roku w naukach ścisłych dochodzi do małej rewolucji. W ostatnich dekadach naukowcy odkryli nowe cząsteczki i przekonali się, że nasz Układ Słoneczny ma o jedną planetę mniej. Fizyka pełna jest niesamowitych tajemnic, warto się w niej zakochać.

“Z jakiej wysokości trzeba by upuścić stek , aby w chwili uderzenia o ziemię był usmażony?” - takie pytanie otrzymał Randall Munroe, który przez lata pracował dla NASA, dziś zaś jest znanym popularyzatorem nauki i twórcą zabawnych komiksów o tej tematyce. Korzystając ze swej olbrzymiej wiedzy i poczucia humoru, stara się w sposób bardzo naukowy odpowiadać na wszystkie, nawet najdziwniejsze pytania internautów. W ten sposób udowadnia, że fizyka może być nie tylko użyteczna, ale też szalenie zabawna. Jego książka “A co gdyby?” to świetny wstęp do dalszego eksplorowania olbrzymich przestrzeni współczesnej nauki. Warto jednak wiedzieć, że Randall Munroe nie jest osamotniony.

ksiazki-o-fizyce-nokaut.jpg

Na początku były mity...

Każda, nawet najbardziej zaawansowana dziedzina wiedzy ma swe korzenie w odległej przeszłości. Na początku zawsze jest ciekawość. Co by było gdyby...? A co się stanie jeśli…? Jak to się dzieje, że…? Anne Rooney, brytyjska popularyzatorka nauki, prywatnie właścicielka całego stada zwierząt i dzieci, ma na swoim koncie wiele książek przybliżających czytelnikom pasjonujące sekrety nauk ścisłych. Nie inaczej jest z “Fascynującą fizyką”.

Autorka stara się opowiedzieć o rozwoju nauki od czasów starożytnych po współczesne wynalazki. Korzystając z ciekawych przykładów i zabawnych anegdot zarzuca przynętę, na którą bardzo łatwo jest się złapać, nawet jeśli w czasach szkolnych dostawało się wysypki na samą myśl o obliczaniu bilansu cieplnego i analizowaniu różnic między napięciem i natężeniem prądu.

Przewrót einsteinowski

Michio Kaku to obok Stephena Hawkinga jeden z najważniejszych pisarzy i naukowców podejmujących tematy kosmiczne. Dosłownie i w przenośni. W książce “Kosmos Einsteina“

Korzystając z postaci Alberta Einsteina i jego odkryć, Kaku stara się pokazać, jak wielkie teorie wpływają na naszą codzienność i jak odmienny punkt widzenia może sprawić, że to, co wcześniej było oczywiste, przestaje być pewnikiem, który ogranicza postęp.

W drodze do gwiazd

Niezależnie jak daleko dolecimy, warto mieć dobrą mapę. “Przewodnik po gwiazdozbiorach i Układzie Słonecznym” Collinsa to prawdziwa skarbnica wiedzy na temat wszystkich niesamowitych obiektów i ciał niebieskich, które możemy zaobserwować zarówno za pomocą najdoskonalszych teleskopów, jak też podczas zwyczajnych, nocnych obserwacji gołym okiem. W książce, która potrafi rozbudzić wyobraźnię, znajdują się też tak niesamowite rzeczy, jak mapa Księżyca z jego kraterami czy poradnik dotyczący wyboru właściwego sprzętu obserwacyjnego.

Względnie dużo wiedzy

Michał Heller to najlepszy polski specjalista od filozofii nauki, jest też doskonałym autorem, który z pasją godną zakochanego nastolatka opowiada o meandrach zarówno współczesnej fizyki, jak i klasycznej kosmologii. W książce “Podglądanie wszechświata” Heller w bardzo przystępny sposób przedstawia wszystkie największe problemy fizyki. Każdy, kto chciałby wiedzieć więcej o ogólnej i szczególnej teorii względności, albo spróbować zrozumieć teorię strun - powinien sięgnąć właśnie po tę książkę. Dzięki niej oglądanie filmów science fiction stanie się jeszcze przyjemniejsze.

Bozony i inne dziwadełka

Każdy, kto choć raz próbował zainteresować się współczesną fizyką natknął się zapewne na termin “bozon Higgsa”. To jedna z tak zwanych boskich cząsteczek, której istnienie wiele lat temu przewidział genialny fizyk Peter Higgs. Ian Sample w swej książce poświęconej poszukiwaniom owej boskiej cząstki wyjaśnia czym ona właściwie jest, co ma wspólnego z Wielkim Zderzaczem Hadronów i jaki właściwie wpływ ma to całe odkrycie na nasze życie i… przyszłość komputerów oraz podróży międzyplanetarnych.

Wszyscy autorzy starają się w bardzo przyjazdy sposób pokazywać, jak wielkie teorie pełne skomplikowanych wzorów i trudnych terminów mogą łączyć się z tym, co dotyczy każdego z nas bezpośrednio - od pieczonych steków po wysyłanie mejli ze smartfonów. Fizyka może być ciekawa, podobnie jak inne nauki ścisłe. Nie warto się jej bać, lepiej się zakochać!

Wiktor Orzel · 14:26 18.03.2016 · 0 ·
Komentarze

Ten news nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
17/01/2019 18:55
wiojaw: dziękuję, że wróciłaś. Serdeczności. mike17:… »
ClakierCat
17/01/2019 18:40
masz rację wiojaw, ślicznie dziękuję, że jesteś, Twoje… »
mike17
17/01/2019 18:24
Nic gorszego jak bezradność... To śmierć za życia. I nic… »
wiojaw
17/01/2019 18:23
Nawet z tymi moimi klapkami? Widzę, że Ty po prostu… »
ClakierCat
17/01/2019 18:16
Masz rację wjiojaw, pięknie dziękuję za komentarz - bardzo… »
wiojaw
17/01/2019 18:01
chyba nie rozumieją? A dwa, nie widzę związku między… »
ClakierCat
17/01/2019 17:45
Marta Podgórnik rocznik 1994, klasa francuska. biblią jest… »
Kemilk
17/01/2019 17:36
Jedno z lepszych opowiadań, jakie tutaj czytałem. Jedyne co… »
Jaworski
17/01/2019 17:26
Dzięki wielkie. Jak coś napiszę to wrzucę. »
wiojaw
17/01/2019 17:18
Buziam :rol: za słowa Mike17! :) »
wiojaw
17/01/2019 17:15
Jestem kobietą, zdecydowanie muszę zmienić nick na bardziej… »
mike17
17/01/2019 17:01
Wiersz w konwencji czystej formy, pełen abstrakcyjnych… »
Zola111
17/01/2019 16:57
Blanche: dziękuję za wysoką ocenę i piękne rozumienie… »
wiojaw
17/01/2019 16:44
Dzięki Janku! Właśnie tak, Norwid sam w sobie nie był celem. »
AntoniGrycuk
17/01/2019 16:27
No pojechałeś. Przyznam. Klimat stworzyłeś naprawdę "z… »
ShoutBox
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:26
  • oby ten konsensus wychodził zawsze, wszędzie i wszystkim.
  • mike17
  • 15/01/2019 23:24
  • Miło mi się z Tobą rozmawiało, Ananke, ale łóżko mnie wzywa - na dziś chyba starczy. Życzę Ci kolorowych snów i jak zwykle cieszę się, że udało się nam dojść do konsensusu :) Dobranoc.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:22
  • znam i lubię :)
  • Niczyja
  • 15/01/2019 23:19
  • Nic lepiej nie pasuje do tej śnieżnej ciszy... [link]
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:18
  • właśnie, plusy i minusy. Żeby je dostrzec, trzeba mieć jakąś wiedzę, warsztat, doświadczenie i CZAS. O tym nie mówiliśmy, trzeba poświęcić trochę czasu, żeby powstał rzeczowy komentarz
  • mike17
  • 15/01/2019 23:15
  • Absolutnie masz rację. Chwalić grafomanów nie wolno, ale tym tuzom też słodzić nie powinno się. Dobrze wytknąć plusy i minusy. ale czasem krytyka musi być jak i euforyczne pochwalenie :)
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:11
  • czasem można kogoś niesłusznie wpędzić w poczucie, że nie jest nic wart, a z drugiej strony pisać pochwalne peany pod bohomazami
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:09
  • Mike - czy oby na pewno wszystkiego ? czy jakaś część komentatorów nie jest nazbyt złośliwa? niekompetentna? z drugiej strony nazbyt pochlebna ? bezkrytyczna ?
  • mike17
  • 15/01/2019 23:06
  • Na portalu można dowiedzieć się wszystkiego o swoim pisaniu. Komentatorzy zawsze się znajdą. A ci w realu mają wieczorki literackie, gdzie raczej tłumy nie walą, są to imprezy niszowe.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:01
  • prawie każdy tego chce. Tak uważam. Jak ludzie wydają na papierze swoje utwory, mają ograniczoną możliwość interakcji z Czytelnikiem.
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:Wqgj54
Wspierają nas