„Wątpia” Anny Adamowicz już dostępne!

Bracia i Siostry w Matuszce Poezji.

Wydała się książka. Wabi się „Wątpia”, zbiera w swoich jelitkach trzydzieści tekstów, w których trochę zmyślam, trochę mówię prawdę, trochę wywlekam ludzi z grobów i flaki z ludzi, trochę oddaję im głos (i ludziom, i flakom), trochę mówię za nich. Taki, nie wiem, teatr lalek.

OK, żartuję. Nie wiem, o czym jest ta książka. Mam nadzieję, że dowiem się z recenzji.

Gorąco zachęcam do kupowania. Cena: 20 zł + 5 zł za wysyłkę. 
Zamówienia można składać, kontaktując się ze mną na prywatnym Facebooku, poprzez fanpejdż książki albo za pośrednictwem e-maila: anna_adamowicz@vp.pl

Książka jest dostępna również w Łódzkim Domu Kultury przy ul. Traugutta 18.

 

15025644_1904512986443685_14214878707322

Emily · 16:02 29.12.2016 · 7 ·
Komentarze
Esy Floresy dnia 29.12.2016 16:03
Jestem zainteresowana, biegnę na fb :)
Zola111 dnia 30.12.2016 00:12
Gratuluję, Emily. Brawo.
Daniel Madej dnia 05.01.2017 21:15
A co tu tak mało komentarzy? WIELKIE GRATULACJE jeszcze raz, Emily!
WholeTruth dnia 05.01.2017 22:07
Tak, tak! I ja się bardzo cieszę! Gratuluję :)
Emily dnia 06.01.2017 13:15
Esy, Zolu, Danielu, Whole - dzięki, dzięki, kłaniam się! :*
Leszek Sobeczko dnia 19.01.2017 23:25
Gratuluję! Z przyjemnością wejdę we wnętrzności Wątpi ;)
Emily dnia 21.01.2017 21:01
Dziękuję!
I zachęcam do nabycia i wsiąknięcia ;)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
clockworklukis
25/05/2017 23:58
Dziękuję, Zolu, za odwiedziny. Rozumiem, że to jest sprawa… »
JoannaP
25/05/2017 23:20
Początek mi się podobał, końcówka trochę rozczarowała.… »
tsole
25/05/2017 23:08
Dzięki! Cieszę się z opinii fachowca :) Pozdro! »
tsole
25/05/2017 23:06
Ależ al-szamanko, nie ma tu żadnej spychotechniki! Dobrze… »
JoannaP
25/05/2017 23:05
Fajne. Dobry pomysł i świetnie się czyta. »
al-szamanka
25/05/2017 22:52
Ach, tsole, i znowu to męskie spychanie winy na kogoś ;)»
tsole
25/05/2017 22:19
A czy Ty umiesz sobie wyobrazić ile zyskał? np. Królestwo… »
al-szamanka
25/05/2017 21:56
Hmm, nie przekonałeś mnie, tsole, gdyż przytoczone przez… »
WholeTruth
25/05/2017 21:19
kochani, wiersz jest dialogiem, dlatego użyłam kursywy… »
szybki_pisarz
25/05/2017 20:43
Mike, brud musi być przy pogubionym w życiu złodziejaszku!;)»
Krzysztof Konrad
25/05/2017 20:30
Ała! Ale pojechałeś. Ostro, opisy jak brzytwy, czułem się… »
JOLA S.
25/05/2017 19:54
Tadeuszu, przeczytałam ten tekst po raz pierwszy i opadły… »
tsole
25/05/2017 19:28
Dzięki za komentarz, jednak można Cię sprowokować :) Twoja… »
gabi
25/05/2017 19:23
Cieszę się, że nie pobłądziłam :) »
gabi
25/05/2017 19:22
Witaj. Nie wiem czy mnie pamiętasz, ale właśnie zauważyłam… »
ShoutBox
  • mike17
  • 25/05/2017 21:32
  • Z tego, co pamiętam z czasów komuny, to pani Michalina już wtedy robiła za wielki autorytet, a jej książka była prawdziwą seksualną rewolucją. Nigdy nie zapomnę, jak ją czytałem, to było coś :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:23
  • Ale nie każdy zapewne tak uważa, o czym przekonałem się czytając niektóre wypowiedzi o Pani Michalinie.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:22
  • Uważam też, że ta książka w nieodpowiednich rękach może wyrządzić więcej szkód niż korzyści. Jest tam ironiczna wzmianka o tym, że kobiety powinny być winne gwałtom. Tyle, że to ironia.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:20
  • Oczywiście. Zresztą widać, że książka była przez Wisłocką poddawana reedycji, gdyż widnieją tam zapisy w naszych czasach aktualne, w przesłości natomiast - jeszcze nieistniejące.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:09
  • Pewnie ją tam jakoś oskubali ze zbyt zboczonych treści, ale dla mnie, nastolatka, który ją czytał, było to czyste porno :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:06
  • Dziwne, że taka okładka przeszła. Przecież książka została poddana cenzurze.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:02
  • Kiedyś okładka była bardzo zmysłowa - czerwona, a na niej nagi facet i stojąca kobieta o pięknych biodrach i piersiach. Najnowsza okładka jest badziewna :(
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:52
  • Wielu dzisiejszych seksuologów korzysta z jej rozważań. No i kobiety - jak wiele o nich nie wiem. "Nie ma kobiet zimnych, są jedynie niepobudzone".
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:48
  • Mnie o dziwo - nie podobały się najbardziej te wszystkie pozycje, ale kwestie psychologiczne i ogólnie jak uniwersalna jest ta księga miłości, mimo że pisana szmat czasu temu.
Ostatnio widziani
Gości online:31
Najnowszy:Mccloskeyaq4d