Antologia Poetów Polskich 2017 - Nabór

Zgłoszenia do Antologii Poetów Polskich 2017 przyjmowane są wyłącznie za pośrednictwem tej strony internetowej.

Nabór zgłoszeń potrwa co najmniej do końca lutego 2017, jednak decyzją redakcji może zostać wydłużony.

Tak jak w poprzedniej edycji, będzie istniała możliwość zakupu dodatkowych egzemplarzy z rabatem dla Autorów.

Antologia Poetów Polkich 2017 zostanie rozesłana do wszystkich bibliotek wojewódzkich, uniwersyteckich oraz zaprzyjaźnionych redakcji.

Antologia wydawana jest na koszt Autorów. Składka członkowska wynosi 200 zł od osoby płatna w dwóch ratach: 100 zł po otrzymaniu informacji o zakwalifikownaiu wierszy do publikacji i następne 100 zł po otrzymaniu egzemplarza autorskiego.

Aby przesłać zgłoszenie, należy zapoznać się z regulaminem i harmonogramem, a następnie przejść do sekcji "Nowe zgłoszenie" (przycisk po lewej) i wypełnić krótki formularz.

Szczegółowe informacje zawiera regulamin z harmonogram znajdujący się pod poniższym linkiem: Regulamin i harmonogram Antologii Poetów Polskich 2017

Esy Floresy · 22:17 17.01.2017 · 8 ·
Komentarze
Dobra Cobra dnia 18.01.2017 21:18
Pisarze.pl to poważna sprawa, nie każdy się tam może zapisać. Czyli jest elitarność, niedostępność i nobilitacja.

DoCo
Leszek Sobeczko dnia 19.01.2017 23:39
Droga sprawa, nikogo nie zniechęcam ani odwrotnie. Mam tylko jedną osobistą uwagę, ciekawe, kiedy wrócą czasy, gdy autorowi płacono za publikację.
Esy Floresy dnia 19.01.2017 23:41
Znam przypadku, że płacą. Wydaje się, że trzeba być tylko dobrym, a może aż...
Leszek Sobeczko dnia 19.01.2017 23:45
Zawsze trzeba być dobrym :)
Esy Floresy dnia 19.01.2017 23:47
I jak zawsze, to kwestia definicji :)
Leszek Sobeczko dnia 19.01.2017 23:50
:) no właśnie, dobro i zło to naczynia połączone :)
trawa1965 dnia 22.01.2017 17:05
Najgorsze te pieniądze. Nawet myśl jest na sprzedaż!

A w moim świecie- nie...
Zola111 dnia 23.01.2017 00:41
Kochani,

mam już doświadczenie w tej poblikacji. Owszem, trzeba się na nią złożyć. W dodatku: po weryfikacji, żeby teksty prezentowały należyty poziom. Antologia z roku 2016 jest piękna, teksty w niej zamieszczone - godne i wartościowe. Serdecznie polecam!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Jacek Podgorski
27/03/2017 23:32
Kiedy wracam do tego tekstu, zawsze nachodzi mnie podobna… »
Jacek Podgorski
27/03/2017 23:31
Niezmiernie mi miło :) »
kamyczek
27/03/2017 23:28
Witaj, byłam już pod tym wierszem, ale „chroniczny brak… »
Zingara
27/03/2017 23:22
gabi dziękuję za miły komentarz :) »
Izabea Bocian
27/03/2017 22:33
Szkoda. »
Izabea Bocian
27/03/2017 22:29
no i gitara. Kupuję wszystko. »
Grain
27/03/2017 21:46
Pomyślę kusicielko. Serdeczne dzięki. »
gabi
27/03/2017 21:42
Ciekawy tekst, ale warto się pokusić o inna… »
gabi
27/03/2017 21:35
Aleksandrze - Zaręczam Ci, że opinie nieraz „brałam na… »
gabi
27/03/2017 21:31
Niezwykle urokliwy i malowniczy wiersz (zwłaszcza druga… »
GregoryJ
27/03/2017 20:32
Witaj ponownie Aronio. Gregory Peck powiadasz. Nie wiem, czy… »
aleksander81
27/03/2017 20:07
Hej, Gabi - jasne, że gdy przypatruję się własnym tworom, to… »
skroplami
27/03/2017 19:03
Alfred Kubin "Po tamtej stronie" w wersji mikro… »
trawa1965
27/03/2017 18:57
Do tego wiersza mam najbardziej krytyczny stosunek ze… »
introwerka
27/03/2017 18:33
Gabi, cieszę się, że zaglądasz, tym bardziej, że wskutek… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 27/03/2017 23:40
  • Głosujcie na wiersze w Zaśrodkowaniu. Jest w czym wybrać, proszę mi wierzyć :)
  • Aronia23
  • 27/03/2017 23:11
  • W tym miejscu, w którym wysiadłam z pocią, aby kupić wsch. marki. Tam była granica, ale nie można było wysiadać. Awantura ,ło, matko. A ja tam pracowałam na polach, zbierałam pory. Sniły się w nocyPA
  • Aronia23
  • 27/03/2017 23:01
  • Marka stała b. wysoko. Pamiętam zarobki mojej mamy 36 tyś. zł. A marka zach. koszt. 4 tyś. Tato mówił, że kiedy zużyło się pastę do oddania było to opak. - zużytej, dopiero mogłeś opakow. n. pasty.
  • Aronia23
  • 27/03/2017 22:51
  • miki, takie określenia? Wszem i wobec! Och, nie. Czyli z butami nie tylko ja miałam problem, to śmieszne było. A kiedyś jechałam pociągiem z Niemiec zach. Miałam bilet tylko do ostatniego miasta zacho
  • mike17
  • 27/03/2017 22:36
  • Miejmy nadzieję, że Albin się solidnie wysrał.
  • Gramofon
  • 27/03/2017 21:07
  • też kiedyś miałem w szkole jeden trampek swój a drugi brata o 3 numery większy :p
  • Aronia23
  • 27/03/2017 18:36
  • [link] No jajca były, buty na kartki. Raz wzięłam do szkoły but mojej siostry a drugi. Były takie same, różniły się numerami. A papieru też nie było. Albin S. Dno
  • mike17
  • 27/03/2017 18:30
  • Widziałem kiedyś foto Albina Siwaka przepasanego papierem toaletowym z napisem - MAM JESZCZE KUPĘ DO ZROBIENIA :)
  • Aronia23
  • 27/03/2017 18:19
  • Ernesto Che Guevara, ten nie żył zbyt długo. Kiedyś śmiano się z środka antykoncepcyjnego. Na ścianie napisać "I ty możesz urodzić Albina Siwaka'a ZARAZ PIOSNKE ZAPODAM.
Ostatnio widziani
Gości online:32
Najnowszy:julittasokolows