Filozoficzna wiktoria, czyli "Myśli zbuntowane" Justyny Lipińskiej.

Niektórzy mówią, że świat jest jedną wielką zagadką. Sądzę jednak, że po zapoznaniu się z "Myślami zbuntowanymi" Justyny Lipińskiej, większość z nich zmieni zdanie. Świat to wielka księga odpowiedzi, tylko trzeba wiedzieć, jak i gdzie czytać. 

Nadmiar wiary w nieomylność zmysłów prowadzi do plątania się w labiryntach bodźców. Cisza i półmrok otwierają wrota do obszaru, w którym można znaleźć więcej, ale prościej.

Książka Justyny Lipińskiej to zbiór myśli, wniosków i spostrzeżeń zapisanych w formie aforyzmów. Można się z nimi zgadzać lub też nie, ale nie pozostaną niezauważone. Z pewnością wywołają większe lub mniejsze zwarcie w przewodach mózgowych i zmuszą do refleksji.

Gorąco polecam tę pozycję, bo ma szansę odmienić spojrzenie na wiele tematów lub umocnić we własnych przekonaniach.

Książkę można zamawiać u autorki na PW lub FB.

 

Myśli zbuntowane

 

akacjowa agnes · 19:42 06.03.2017 · 9 ·
Komentarze
akacjowa agnes dnia 07.03.2017 20:05
Dla przybliżenia kontaktu do autorki podaję co następuje:

PW - wiktoria

FB - Justyna Lipińska
wiktoria dnia 07.03.2017 20:50
Dziękuję Akacjowa za doprecyzowanie informacji. Dawno mnie tu nie było, więc pewnie zostałam nieco zapomniana. Śliczniusio napisałaś tego newsa, tak zachęcająco, że aż sama się zachęciłam do tej książki. ;)
Krystyna Habrat dnia 08.03.2017 21:42
Gratuluję z całego serca. Jakoś umknęło mi z pamięci, może nawet nie wiedziałam, że to Ty jesteś Wiktoria z PP, a spotykamy się - nawet dzisiaj - gdzie indziej. Na FB. Tam podziwiam próbki twego pióra i dopraszam się kolejnych aforyzmów.
wiktoria dnia 09.03.2017 12:16
Pani Krystyno, bardzo dziękuję za miły wpis. Może za bardzo chowam się za własnym cieniem i stąd taka sytuacja. A aforyzmy będą, jak najbardziej.

Pozdrawiam serdecznie :)
akacjowa agnes dnia 10.03.2017 20:03
Tu można kupić wersję elektroniczną książki Justyny:

Myśli zbuntowane
Opheliac dnia 11.03.2017 19:17
Gratuluję, Wiktorio (Justyno)! :)
wiktoria dnia 12.03.2017 08:42
Dziękuję Ofelio, pozdrawiam serdecznie :)
ajw dnia 15.03.2017 14:03
Ale zmyła. Zupełnie nie kojarzyłam Justyny z wiktorią. Cieszę się Twoim sukcesem :)
wiktoria dnia 16.03.2017 09:24
A widzisz Ajw, jaki ten świat zaskakujący. Miło mi, że się cieszysz. Ja również.
Pozdrawiam :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
clockworklukis
25/05/2017 23:58
Dziękuję, Zolu, za odwiedziny. Rozumiem, że to jest sprawa… »
JoannaP
25/05/2017 23:20
Początek mi się podobał, końcówka trochę rozczarowała.… »
tsole
25/05/2017 23:08
Dzięki! Cieszę się z opinii fachowca :) Pozdro! »
tsole
25/05/2017 23:06
Ależ al-szamanko, nie ma tu żadnej spychotechniki! Dobrze… »
JoannaP
25/05/2017 23:05
Fajne. Dobry pomysł i świetnie się czyta. »
al-szamanka
25/05/2017 22:52
Ach, tsole, i znowu to męskie spychanie winy na kogoś ;)»
tsole
25/05/2017 22:19
A czy Ty umiesz sobie wyobrazić ile zyskał? np. Królestwo… »
al-szamanka
25/05/2017 21:56
Hmm, nie przekonałeś mnie, tsole, gdyż przytoczone przez… »
WholeTruth
25/05/2017 21:19
kochani, wiersz jest dialogiem, dlatego użyłam kursywy… »
szybki_pisarz
25/05/2017 20:43
Mike, brud musi być przy pogubionym w życiu złodziejaszku!;)»
Krzysztof Konrad
25/05/2017 20:30
Ała! Ale pojechałeś. Ostro, opisy jak brzytwy, czułem się… »
JOLA S.
25/05/2017 19:54
Tadeuszu, przeczytałam ten tekst po raz pierwszy i opadły… »
tsole
25/05/2017 19:28
Dzięki za komentarz, jednak można Cię sprowokować :) Twoja… »
gabi
25/05/2017 19:23
Cieszę się, że nie pobłądziłam :) »
gabi
25/05/2017 19:22
Witaj. Nie wiem czy mnie pamiętasz, ale właśnie zauważyłam… »
ShoutBox
  • mike17
  • 25/05/2017 21:32
  • Z tego, co pamiętam z czasów komuny, to pani Michalina już wtedy robiła za wielki autorytet, a jej książka była prawdziwą seksualną rewolucją. Nigdy nie zapomnę, jak ją czytałem, to było coś :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:23
  • Ale nie każdy zapewne tak uważa, o czym przekonałem się czytając niektóre wypowiedzi o Pani Michalinie.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:22
  • Uważam też, że ta książka w nieodpowiednich rękach może wyrządzić więcej szkód niż korzyści. Jest tam ironiczna wzmianka o tym, że kobiety powinny być winne gwałtom. Tyle, że to ironia.
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:20
  • Oczywiście. Zresztą widać, że książka była przez Wisłocką poddawana reedycji, gdyż widnieją tam zapisy w naszych czasach aktualne, w przesłości natomiast - jeszcze nieistniejące.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:09
  • Pewnie ją tam jakoś oskubali ze zbyt zboczonych treści, ale dla mnie, nastolatka, który ją czytał, było to czyste porno :)
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 21:06
  • Dziwne, że taka okładka przeszła. Przecież książka została poddana cenzurze.
  • mike17
  • 25/05/2017 21:02
  • Kiedyś okładka była bardzo zmysłowa - czerwona, a na niej nagi facet i stojąca kobieta o pięknych biodrach i piersiach. Najnowsza okładka jest badziewna :(
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:52
  • Wielu dzisiejszych seksuologów korzysta z jej rozważań. No i kobiety - jak wiele o nich nie wiem. "Nie ma kobiet zimnych, są jedynie niepobudzone".
  • Krzysztof Konrad
  • 25/05/2017 20:48
  • Mnie o dziwo - nie podobały się najbardziej te wszystkie pozycje, ale kwestie psychologiczne i ogólnie jak uniwersalna jest ta księga miłości, mimo że pisana szmat czasu temu.
Ostatnio widziani
Gości online:38
Najnowszy:Mccloskeyaq4d