Propozycja książki "Obrona Kamieńca"

Książka “Obrona Kamieńca” autorstwa Tomasza Szmida jest cofnięciem w czasie do XVII wieku, kiedy Rzeczpospolita toczyła walki z Imperium tureckim.

W dzisiejszym wpisie chcielibyśmy przedstawić Wam jedną z poruszających książek o tematyce historycznej. Powinna ona zainteresować zarówno osoby na co dzień pasjonujące się historycznymi zdarzeniami, jak i tych, którym brakuje motywacji do wymagających działań, pozwalających na realizację założonych przez nich celów. Zachęcamy serdecznie do zapoznania się z poniższym opisem, jak i lekturą całej książki.

Książka “Obrona Kamieńca” autorstwa Tomasza Szmida jest cofnięciem w czasie do XVII wieku, kiedy Rzeczpospolita toczyła walki z Imperium tureckim. Obrona Kamieńca toczyła się w 1672 roku i brał w niej udział tysiąc ochotników straży twierdzy w Kamieńcu, którzy musieli toczyć walki z wielokrotnie większą (ok. 100-tysięczną) armią imperium tureckiego.

Książka skupia uwagę bohatera Gromiego, który był bardzo pracowitym i nieobojętnym chłopcem. Pochodził z rodziny chłopów i marzył o służeniu w armii husarskiej. Czytając książkę mamy do czynienia z wieloma wzruszającymi i głębokimi akcjami, które zbliżały go do celu, czyli do odbycia służby w wojowniczej armii. Cała akcja toczy się bardzo ekspresywnie i energicznie. Powieść może nauczyć nas tego, aby mimo przeszkód dążyć do celu i nigdy się nie poddawać. Pomimo trudności jakie miał chłopiec, zmierzał on ku zaplanowanym marzeniom, a to wszystko autor opowiedział bardzo realistycznym językiem.

Na 460 stronach poznamy także wiele historii i zdarzeń, które działy się w pierwszym etapie wojny z imperium tureckim w 1672 roku do 1676. „Obrona Kamieńca” nadaje się jako lektura dla ciekawych historii, jak i również tych, którzy mają swoje marzenia i może być to dla nich wielką inspiracją. Cała historia została przedstawiona z perspektywy różnych osób – zarówno zwykłych ludzi, jak i rycerzy czy też władców.

Książka została wydana w miękkiej oprawie w formacie 145x205 mm, a koszt jej zakupu wynosi 35,99 zł.

"Obrona Kamieńca" została wydana przez wyd. Poligraf. Zobacz, jak można wydać własną książkę.

Artykuł sponsorowany



Wiktor Orzel · 13:36 29.06.2017 · 0 ·
Komentarze

Ten news nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
17/01/2019 18:55
wiojaw: dziękuję, że wróciłaś. Serdeczności. mike17:… »
ClakierCat
17/01/2019 18:40
masz rację wiojaw, ślicznie dziękuję, że jesteś, Twoje… »
mike17
17/01/2019 18:24
Nic gorszego jak bezradność... To śmierć za życia. I nic… »
wiojaw
17/01/2019 18:23
Nawet z tymi moimi klapkami? Widzę, że Ty po prostu… »
ClakierCat
17/01/2019 18:16
Masz rację wjiojaw, pięknie dziękuję za komentarz - bardzo… »
wiojaw
17/01/2019 18:01
chyba nie rozumieją? A dwa, nie widzę związku między… »
ClakierCat
17/01/2019 17:45
Marta Podgórnik rocznik 1994, klasa francuska. biblią jest… »
Kemilk
17/01/2019 17:36
Jedno z lepszych opowiadań, jakie tutaj czytałem. Jedyne co… »
Jaworski
17/01/2019 17:26
Dzięki wielkie. Jak coś napiszę to wrzucę. »
wiojaw
17/01/2019 17:18
Buziam :rol: za słowa Mike17! :) »
wiojaw
17/01/2019 17:15
Jestem kobietą, zdecydowanie muszę zmienić nick na bardziej… »
mike17
17/01/2019 17:01
Wiersz w konwencji czystej formy, pełen abstrakcyjnych… »
Zola111
17/01/2019 16:57
Blanche: dziękuję za wysoką ocenę i piękne rozumienie… »
wiojaw
17/01/2019 16:44
Dzięki Janku! Właśnie tak, Norwid sam w sobie nie był celem. »
AntoniGrycuk
17/01/2019 16:27
No pojechałeś. Przyznam. Klimat stworzyłeś naprawdę "z… »
ShoutBox
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:26
  • oby ten konsensus wychodził zawsze, wszędzie i wszystkim.
  • mike17
  • 15/01/2019 23:24
  • Miło mi się z Tobą rozmawiało, Ananke, ale łóżko mnie wzywa - na dziś chyba starczy. Życzę Ci kolorowych snów i jak zwykle cieszę się, że udało się nam dojść do konsensusu :) Dobranoc.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:22
  • znam i lubię :)
  • Niczyja
  • 15/01/2019 23:19
  • Nic lepiej nie pasuje do tej śnieżnej ciszy... [link]
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:18
  • właśnie, plusy i minusy. Żeby je dostrzec, trzeba mieć jakąś wiedzę, warsztat, doświadczenie i CZAS. O tym nie mówiliśmy, trzeba poświęcić trochę czasu, żeby powstał rzeczowy komentarz
  • mike17
  • 15/01/2019 23:15
  • Absolutnie masz rację. Chwalić grafomanów nie wolno, ale tym tuzom też słodzić nie powinno się. Dobrze wytknąć plusy i minusy. ale czasem krytyka musi być jak i euforyczne pochwalenie :)
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:11
  • czasem można kogoś niesłusznie wpędzić w poczucie, że nie jest nic wart, a z drugiej strony pisać pochwalne peany pod bohomazami
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:09
  • Mike - czy oby na pewno wszystkiego ? czy jakaś część komentatorów nie jest nazbyt złośliwa? niekompetentna? z drugiej strony nazbyt pochlebna ? bezkrytyczna ?
  • mike17
  • 15/01/2019 23:06
  • Na portalu można dowiedzieć się wszystkiego o swoim pisaniu. Komentatorzy zawsze się znajdą. A ci w realu mają wieczorki literackie, gdzie raczej tłumy nie walą, są to imprezy niszowe.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:01
  • prawie każdy tego chce. Tak uważam. Jak ludzie wydają na papierze swoje utwory, mają ograniczoną możliwość interakcji z Czytelnikiem.
Ostatnio widziani
Gości online:27
Najnowszy:budowa2a5542lzc
Wspierają nas