Odeszła Julia Hartwig - jedna z największych postaci polskiej poezji XX w

Julia Hartwig zmarła w piątek 14 lipca w Pensylwanii, na miesiąc przed 96. urodzinami. Była jedną z największych postaci polskiej poezji XX w., łączniczką AK, autorytetem demokratycznej opozycji w PRL-u.

Julia Hartwig urodziła się 14 sierpnia 1921 r. w Lublinie - była najmłodszym z pięciorga dzieci Marii i Ludwika Hartwigów, którzy przyjechali do Polski po wybuchu rewolucji w Rosji. W Moskwie prowadzili zakład fotograficzny, Ludwik otworzył także interes w Lublinie - tę pasję odziedziczył po nim brat Julii Edward, jeden z najwybitniejszych polskich fotografików (1909-2003).

- Stare Miasto zadziwiało swoją odrębnością, tam mieszkali zarówno bogaci mieszczanie, jak i biedota żydowska - wspominała Hartwig przedwojenny Lublin. - Miało w sobie atmosferę obrzędowości: myślę o sobotnich światłach świec w oknach żydowskich, a także o procesji Bożego Ciała

Julia debiutowała w czasopiśmie "W Słońce", które redagowała z Anną Kamieńską, także znakomitą poetką. - Często u niej bywałam i pokazywałyśmy sobie te pierwsze, pożal się Boże, utwory. Byłyśmy też redaktorkami pisma międzyszkolnego, które ukazywało się w normalnym druku i trafiało do dorosłych odbiorców. 

Jej poezję recenzował sam Józef Czechowicz. - Przyszłam odwiedzić brata w zakładzie fotograficznym i zastałam tam Czechowicza. Byli zajęci rozmową, więc usiadłam obok, żeby nie przeszkadzać. Ciągle pykał fajką, chociaż już zgasła. Ale wiersze podsunęli mu moi koledzy, Czechowicz dokonał oceny analitycznej, postawił plusy i minusy przy poszczególnych wersach. Dla nas, mówiąc górnolotnie, młodzieży piszącej, to był wielki autorytet. 

 

Źródło

Esy Floresy · 12:58 15.07.2017 · 5 ·
Komentarze
introwerka dnia 15.07.2017 13:37
[*]
liathia dnia 15.07.2017 19:46
[*]
Zola111 dnia 15.07.2017 20:02
R.I.P. [*]
mr.odysseus dnia 16.07.2017 15:25
To jedna z tych śmierci, kiedy nie umiem być smutny. Odchodzić w takim wieku, z takim dorobkiem. Tylko szaleniec by nie chciał :)
gabi dnia 17.07.2017 17:21
"Najpiękniejsze jest to, co jeszcze nieskończone" :(
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Infernus
24/09/2017 02:20
A może błąd leży po obu stronach... Napisałaś tekst… »
Silvus
24/09/2017 02:02
Zgodzę się. Jednak idąc podobnym tokiem rozumowania można… »
GreenTeaFan
24/09/2017 00:05
Zacznę od wyjątkowo ważnej dla Ciebie sprawy interpunkcji.… »
Infernus
24/09/2017 00:05
Przez chwilę poczułem się pijany :) napisałeś luźno i… »
Miladora
23/09/2017 23:51
Cała przyjemność po mojej stronie, Kamysiu. :) Uściski.… »
Miladora
23/09/2017 23:48
Niezła opowieść, Hope. I brzmi tak prawdziwie, że zrobiło… »
Esy Floresy
23/09/2017 23:38
Purpur, rzadko bywam w prozie, żeby nie powiedzieć, że… »
Tomasz Kucina
23/09/2017 23:38
Dziękuję, wielka motywacja, asumpt do pracy. Najbardziej… »
kamyczek
23/09/2017 23:04
- ok, Ty tu rządzisz. - jesteś moim niedoścignionym wzorem,… »
Miladora
23/09/2017 23:02
Pomysłowy tytuł z pralką i włoską flagą, a pod nim… »
Miladora
23/09/2017 22:41
Też się nad tym zastanawiałam. :) I trochę mi zeszło,… »
JOLA S.
23/09/2017 22:12
Drogi skroplami, dziękuję za ten mam nadzieję nie ostatni,… »
Miladora
23/09/2017 22:09
Bo lepiej brzmiałoby - stado kawek, które wciąż drą się,… »
Miladora
23/09/2017 22:02
Dziękuję, Tetu - miło Cię zobaczyć ponownie pod wierszem.… »
Miladora
23/09/2017 21:58
Bo byłam jeszcze wtedy piękna i młoda, Lil. ;))) Dzięki,… »
ShoutBox
  • Infernus
  • 24/09/2017 01:52
  • Dzięki Silvus, wzajemnie...
  • Silvus
  • 24/09/2017 01:50
  • Dobrej nocy wam obojgu. I wszystkim pozostałym!
  • Infernus
  • 24/09/2017 01:48
  • No mi jakoś ciężko nawiązać kontakt z użytkownikami, ale... zatem dobranoc :)
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:29
  • Oo, strepsils też dobry ;p To cieszę się bardzo, że tak to odbierasz, i tak trzymaj! :) Na dobranoc dla wszystkich nie mogących się zaaklimatyzować: [link] :)
  • Infernus
  • 24/09/2017 01:24
  • Cholineks nein, to z niemiecka, strepsils - ja :) chamstwo można wyczuć od razu, ale póki co nie spotkałem się z tym... opinie jak najbardziej okazały się przydatne...
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:22
  • Dzięki serdeczne, Silve. Już mi trochę lepiej.
  • Silvus
  • 24/09/2017 01:16
  • @Werko, zdrowia.
  • introwerka
  • 24/09/2017 01:00
  • życie :) Warto tak potraktować nawet najbardziej "upierdliwą" w naszym odczuciu krytykę, tzn. uczyć się z niej, o ile oczywiście nie przekracza granic chamstwa itp. ;)
  • introwerka
  • 24/09/2017 00:56
  • Dzięki - właśnie się kuruję cholineksem :) Ale serio, myślę, że coś może być w metaforze zimnego prysznicu, czy, powiedzmy, z angielska, takiego showeru, deszczyku, który schładza upał, ale też niesie
  • Infernus
  • 24/09/2017 00:49
  • Miód i ciepła kołdra Ci zostaje :) po pierwszej publikacji pomyslalem, że wszedłem pod zimny... sory już nie przypominam :)
Ostatnio widziani
Gości online:30
Najnowszy:Marquettese4
Wspierają nas