Rycembel, Jakubik i Machalica czytają w radiowej Trójce „Solaris” Lema.

Rok z książkami w wersji dźwiękowej kończy się w Programie 3 Polskiego Radia emisją „Solaris” w 20 odcinkach. W niedawno zakończonym plebiscycie „100 książek na Stulecie Niepodległości” to właśnie powieść Stanisława Lema została uznana przez słuchaczy za najważniejsze polskie dzieło literackie opublikowane po 1918 roku. Teraz można go posłuchać w radiowej Trójce od poniedziałku do piątku tuż przed południem. W obsadzie – Eliza Rycembel, Arkadiusz Jakubik i Piotr Machalica.

„Od 1 czerwca 120 stron napisałem, a i te tylko dlatego stołu się trzymają (…) bom się przeczytać ich bojący” – pisał Stanisław Lem do Aleksandra Ścibora-Rylskiego latem 1959 roku z Zakopanego. Fragment tego listu przytacza Wojciech Orliński w książęce „Lem. Biografia nie z tej ziemi”. Autor „Biografii” rekonstruuje m.in. proces powstawania „Solaris”: „Sześć stron (dziennie) jednej z najważniejszych powieści science fiction w dziejach gatunku! Lem jednak (…) nie miał poczucia, że tworzy arcydzieło. Przeciwnie, dręczyła go obawa, że wychodzi mu powieść o niczym (…) W finale – pisanym rok później (…) Lem wiedział, że wyszła mu książka zupełnie o czym innym. O czym – tego po napisaniu tych pierwszych stu dwudziestu stron sam jeszcze nie wie…”.

Wojciech Orliński pisze dalej, że w listach do Jerzego Wróblewskiego próbował Lem „samemu sobie (…) wytłumaczyć, o czym właściwie jest „Solaris”… Najważniejszy ciągle wydawał się mu ocean. – U nas ocean będzie nadawał ton planecie, w sposób zresztą dość oczywisty. Co – wreszcie – z Harey? W licznych solowych lekturach „Solaris” ukochana Krisa Kelvina „przemawia” męskim głosem. My, dla tej postaci, stworzyliśmy specjalne miejsce, zapraszając młodą aktorkę – Elizę Rycembel (laureatka Talent Trójki w kategorii Film). Eliza, debiutując u nas w roli czytającej książkę, uwspółcześnia bohaterkę Lema, choć nadal pozostaje „fantazją” Krisa Kelvina – wyjaśnia Barbara Marcinik, artystyczna opiekunka Trójkowej adaptacji dzieła Lema.

„Solaris” było prezentowane w Programie 3 Polskiego Radia po raz pierwszy w latach 70. – w słynnym cyklu „Codziennie powieść w wydaniu dźwiękowym”. W tamtej adaptacji (autorstwa Józefa Grotowskiego) w obsadzie znaleźli się m.in. Zygmunt Józefczak, Marek Walczewski, Barbara Barska, Jerzy Nowak, Leszek Herdegen i Jerzy Trela. W najnowszej wersji jako narrator występuje Arkadiusz Jakubik – po raz pierwszy w takiej roli na antenie Trójki. Z kolei jako Snauta i Sartoriusa usłyszmy Piotra Machalicę. Muzykę natomiast napisał i wykonał Łukasz Borowiecki – kompozytor bardzo mocno związany z Myśliwiecką 3/5/7 oraz współautor m.in. niedawnego sukcesu śpiewającego aktora Pawła Domagały (album „1984”).

– Przedstawiając fragmenty dzieła Lema, zamykamy jednocześnie cykl adaptacji radiowych „Klasyka polska na Stulecie”, w którym znalazły się ponadto: „Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy”, „Przedwiośnie” i „Sztafeta” – dodaje Barbara Marcinik.

Emisja fragmentów „Solaris” na antenie Trójki od 3 grudnia do początku 2019 roku (ze świątecznymi przerwami) codziennie od poniedziałku do piątku – około godz. 11.50.

materiały prasowe

Wiktor Orzel · 10:40 04.12.2018 · 0 ·
Komentarze

Ten news nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
pociengiel
24/04/2019 08:33
Chyba tak mam czas do wieczora. »
al-szamanka
24/04/2019 08:23
Fajnie, że się podobało. Dziękuję za poczytanie i miły… »
al-szamanka
24/04/2019 08:21
Odjazdowy tytuł :D Najbardziej podoba mi się słońce… »
lew morski
24/04/2019 03:44
Wielkie dzięki za przeczytanie i komentarz – myślałem, że… »
Abi-syn
23/04/2019 21:28
Hejka Wiki to prawie jak ja, :) , też rzadko, też z… »
Elminster
23/04/2019 18:10
@Marek Adam Grabowski nie zmieniłem czcionki, ponieważ… »
cliffhanger
23/04/2019 16:47
Bardzo dobre. »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:16
Widzę, że powtarzasz błędy z poprzedniej części. Nawet… »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:08
Bardzo piękny wiersz. I piszę to mimo tego, że nie przepadam… »
al-szamanka
23/04/2019 14:55
Nie dziwię się, że próbowała utonąć. Doskonale pokazałaś… »
Madawydar
23/04/2019 12:09
Fabuła zapowiada się całkiem nieźle. Błędy są, ale nie… »
pociengiel
23/04/2019 10:01
Dzięki. Jest najlepsza. Aczkolwiek zaszalałem dodając cztery… »
allaska
23/04/2019 09:38
Popracowalabym nad ostatnia strofa:) »
AntoniGrycuk
22/04/2019 21:14
Marku, dzięki za nalot na tę mini-miniaturę. I za taką… »
Marek Adam Grabowski
22/04/2019 20:18
Świetne. Tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam »
ShoutBox
  • mike17
  • 23/04/2019 18:46
  • Głosujcie w MUZO WENACH 7 na swoich faworytów, oto konkursowe namiary : [link]
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:31
  • A kto inny mówi, że w Słowniku Poprawnej Polszczyzny z 2016 jest: winny wszystkiemu. I co tu sądzić? Ja mam tylko taką sugestię: być winny wypadku, zdarzeń (kogo, czego).
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:27
  • Otóż dzwoniłem do poradni językowej Uniwersytetu w Poznaniu. Podano mi, że w słowniku sprzed 40 lat obie formy są dopuszczane, a w nowym tylko w formie dopełniacza. Więc: winny wszystkiego.
  • Dobra Cobra
  • 23/04/2019 10:40
  • Jaka piękna wymiana celowników i dopelniaczy ! Lata cale czekałem na taką rozrywkę umysłową na Sb.
  • MitomanGej
  • 23/04/2019 04:30
  • "Wszystkiemu" to celownik, a "wszystkiego" - dopełniacz. Z logicznego punktu widzenia poprawna jest forma z końcówką -ego, gdyż jesteśmy winni kogo/czego, w celowniku to możesz być winny koledze 5 zł
  • AntoniGrycuk
  • 22/04/2019 18:12
  • Dzięki. Choć logicznie to brzmi, jakby chodziło o znaczenie słowa winny w sensie długu, a nie przyczyn wydarzeń.
  • al-szamanka
  • 22/04/2019 18:02
  • Jestem winny WSZYSTKIEMU... WSZYSTKIEMU jestem winny.
  • mike17
  • 22/04/2019 16:51
  • Nasza zabawa trwa. Głosujcie w MUZO WENACH 7, łatwo czytać miniatury, bo jest ich niewiele. Dlatego liczę na Wasz odbiór i cenne głosy. Czekają na nie też Autorzy, którzy zaszczycili konkurs :)
Ostatnio widziani
Gości online:35
Najnowszy:molatobiaszko
Wspierają nas