Tłumaczenia książek to jedne z najbardziej czasochłonnych tłumaczeń

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że książkę tłumaczy się szybko, ale rzeczywistość tłumacza wygląda zgoła inaczej.

Tłumaczenia książek to jedne z najbardziej czasochłonnych tłumaczeń – i o dziwo niekoniecznie dzieje się tak za sprawą objętości i długości tekstu. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że książkę tłumaczy się szybko, gdyż stworzona jest do czytania i nie zastanawiania się zbyt długo nad tym, co auto miał na myśli. W rzeczywistości posiada ona wiele szczegółów, które są bardzo ważne i mają znaczący wpływ na odbiór tekstu. Tłumaczenia książek są zwykle bardzo długotrwałym procesem – trwają zazwyczaj od kilku miesięcy do nawet uwaga – kilku lat. Wymaga to od tłumacza cierpliwości i maksymalnej koncentracji.

Duża objętość książek, będących przedmiotem tłumaczenia jest dość problematyczna, dlatego do całego procesu tłumaczenia należy odpowiednio podejść. Niezwykle ważne jest zachowanie jednolitej stylistyki i terminologii. I o ile autorowi przychodzi to dość naturalnie, o tyle tłumacz może mieć z tym nie lada problem. Już wcześniej powinien on ustalić sobie odpowiednią bazę najważniejszych słów, i trzymać się jej przez cały czas trwania tłumaczenia. W tym celu tłumacz na początku sam czyta książkę od przysłowiowej deski do deski. Wtedy właśnie zapoznaje się ze wszystkimi szczegółami, imionami, nazwami własnymi i pojęciami oraz skrupulatnie planuje swoją pracę. Następnie dostosowuje wszystko do realiów i znaczeń w kraju, na którego język przekładana będzie książka. Niektórzy tłumacze mają nieco odmienny styl pisania. Podczas czytania starają się oni wczuć w rytm, styl i atmosferę książki, a następnie stopniowo, zdanie po zdaniu dokonać przekładu w oparciu o zdobyte wcześniej informacje. Dokonując przekładu, tłumacz musi zachować zgodność z oryginałem i w taki sposób przełożyć tekst, aby nie naruszyć jego pierwotnego kształtu.

Tłumaczenie książek to szczególny rodzaj tłumaczeń pisemnych. Oprócz doskonałej znajomości języka tłumacz musi posiadać „lekkie pióro”. Musi potrafić dobierać słowa w taki sposób, aby powstałe zdania oddawały główny sens i przesłanie książki. Ważna jest także umiejętność przełożenia na papier emocji, wejścia w rolę bohaterów i ich przeżyć oraz wzbudzenie w odbiorcy identycznych uczuć, jakie towarzyszyłyby im podczas czytania oryginału. W Lingua Lab pracuje sztab doświadczonych tłumaczy książek, którzy na sowim koncie mają już przekłady najlepszych bestsellerów, które odniosły sukces również na rynku księgarskim za granicą.

artykuł sponsorowany

Wiktor Orzel · 15:37 28.01.2019 · 0 ·
Komentarze

Ten news nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
lew morski
24/04/2019 03:44
Wielkie dzięki za przeczytanie i komentarz – myślałem, że… »
Abi-syn
23/04/2019 21:28
Hejka Wiki to prawie jak ja, :) , też rzadko, też z… »
Elminster
23/04/2019 18:10
@Marek Adam Grabowski nie zmieniłem czcionki, ponieważ… »
cliffhanger
23/04/2019 16:47
Bardzo dobre. »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:16
Widzę, że powtarzasz błędy z poprzedniej części. Nawet… »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:08
Bardzo piękny wiersz. I piszę to mimo tego, że nie przepadam… »
al-szamanka
23/04/2019 14:55
Nie dziwię się, że próbowała utonąć. Doskonale pokazałaś… »
Madawydar
23/04/2019 12:09
Fabuła zapowiada się całkiem nieźle. Błędy są, ale nie… »
pociengiel
23/04/2019 10:01
Dzięki. Jest najlepsza. Aczkolwiek zaszalałem dodając cztery… »
allaska
23/04/2019 09:38
Popracowalabym nad ostatnia strofa:) »
AntoniGrycuk
22/04/2019 21:14
Marku, dzięki za nalot na tę mini-miniaturę. I za taką… »
Marek Adam Grabowski
22/04/2019 20:18
Świetne. Tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam »
maleo
22/04/2019 10:31
Pełen uczuć, słodki :) »
al-szamanka
22/04/2019 05:26
Hmm, widać wyraźnie, że puenta ma tu być z założenia mocna i… »
Scareto
22/04/2019 01:28
Dziękuję ślicznie za wizytę! :) Czy puenta nie wydaje się… »
ShoutBox
  • mike17
  • 23/04/2019 18:46
  • Głosujcie w MUZO WENACH 7 na swoich faworytów, oto konkursowe namiary : [link]
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:31
  • A kto inny mówi, że w Słowniku Poprawnej Polszczyzny z 2016 jest: winny wszystkiemu. I co tu sądzić? Ja mam tylko taką sugestię: być winny wypadku, zdarzeń (kogo, czego).
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:27
  • Otóż dzwoniłem do poradni językowej Uniwersytetu w Poznaniu. Podano mi, że w słowniku sprzed 40 lat obie formy są dopuszczane, a w nowym tylko w formie dopełniacza. Więc: winny wszystkiego.
  • Dobra Cobra
  • 23/04/2019 10:40
  • Jaka piękna wymiana celowników i dopelniaczy ! Lata cale czekałem na taką rozrywkę umysłową na Sb.
  • MitomanGej
  • 23/04/2019 04:30
  • "Wszystkiemu" to celownik, a "wszystkiego" - dopełniacz. Z logicznego punktu widzenia poprawna jest forma z końcówką -ego, gdyż jesteśmy winni kogo/czego, w celowniku to możesz być winny koledze 5 zł
  • AntoniGrycuk
  • 22/04/2019 18:12
  • Dzięki. Choć logicznie to brzmi, jakby chodziło o znaczenie słowa winny w sensie długu, a nie przyczyn wydarzeń.
  • al-szamanka
  • 22/04/2019 18:02
  • Jestem winny WSZYSTKIEMU... WSZYSTKIEMU jestem winny.
  • mike17
  • 22/04/2019 16:51
  • Nasza zabawa trwa. Głosujcie w MUZO WENACH 7, łatwo czytać miniatury, bo jest ich niewiele. Dlatego liczę na Wasz odbiór i cenne głosy. Czekają na nie też Autorzy, którzy zaszczycili konkurs :)
Ostatnio widziani
Gości online:9
Najnowszy:6jordanc1491gr9
Wspierają nas