Profil użytkownika
aga63

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • -
  • -
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 23.05.2013 13:14
  • 10.09.2015 14:33
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 29
  • 0
  • 288
  • 42 razy
  • 7
  • 2
  • 0
  • 23
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze aga63
Dziękuję Wam, Kochani, w wolnej chwili naniosę poprawki, bo niestety, tekstu przed umieszczeniem nie miałam czasu dokładnie sprawdzić :/ Poza tym, trochę się tu tekstów naczytałam (swojego czasu...) i z całą pewnością mogę stwierdzić, że w porównaniu z wielom ten to faktycznie "nic specjalnego" ;)

mede_a - ja też o tym nie wiedziałam, co zresztą widać ;)
Życie ze świnią. · 01.06.2015 19:54 · Czytaj całość
Witaj :)
Zgadza się, zdaję sobie sprawę... tak naprawdę nie wiem, co mnie podkusiło, żeby ten tekst tu umieszczać, jakoś tak pod wpływem impulsu sie na to zdecydowałam :) To jest właściwie wpis z mojego bloga i na blogu powinien pozostać.

Pozdrawiam :)
Życie ze świnią. · 01.06.2015 19:00 · Czytaj całość
Haha,teraz to może być ciężko,bo za tydzień wypada mi termin porodu ;-) ale jak mi się kiedys jakimś cudem uda ogarnąć,to niewykluczone,że splodze coś nowego-w sensie tekstu,bo plodzenia potomstwa chyba wystarczy :-P

Pozdrawiam :-)
W zasadzie podtrzymuję to,co napisałam od częścią I :-) Co do zakończenia -delikatnie mówiąc-ponure,ale przyzwyczaiłam się już do tego w Twoich tekstach :-P:"
Ja osobiście nie gustuje w historiach politycznych,dlatego daje Ci tu "tylko" ocenę bardzo dobrą :-P Ale ten tekst jest dla mnie jakby wyjety z "Pana Piłsudskiego" Bułhakowa,tylko że w wersji współczesnej...a to już nie lada komplement,być porownanym do Mistrza ;-) A więc zabieram się za drugą cczęść :-D

Pozdrawiam!
Witajcie, Wasinko i shinobi,
Z jednej strony przykro mi, że w w odniesieniu do mojego tekstu odczuwacie niedosyt, ale z drugiej strony jest to moja pierwsza próba z miniaturą, a więc nie spodziewałam się też zachwytów :)

Pozdrawiam i dziękuję za zajrzenie :)
Szczęście · 31.10.2013 16:39 · Czytaj całość
Piękna miniaturka. Taka malutka, a niosąca takie "duże" przesłanie :) Mogłabym się od Ciebie uczyć :)
Twarze · 31.10.2013 16:21 · Czytaj całość
Przeczytałam to już dobry tydzien temu (albo nawet i z hakiem), ale do tej pory nie miałam czasu zostawić pod tym tekstem swojego śladu :) Ale czułam, że musze tu wrócić i skomentować, no więc wreszcie jestem :D
Mike, mojemu niewyspaniu jesteś także winien, bo jak zaczęłam czytać, to z powodu niemożności oderwania się, skończyłam późna nocą (a miałam wejść na pp tylko na chwilkę przed snem...). I niech to oraz informacja, że nie przepadam za kryminałami odpowiedzą Ci na pytanie, czy mi sie podobało ;)
Tekst, który wciąga osobe niegustującą w danym typie literatury do tego stopnia, co mnie, po prostu musi być dobry :)
Tylko na końcu trochę mnie Charlie rozczarował, że dał się tak łatwo podejść :( Myślałam, że jednak jest bardziej przebiegły... Ale to Twoj tekst i taka końcówka jest jak najbardziej logiczna, zwłaszcza, jeśli przyjąć, że miała nieść przesłanie, "kto mieczem wojuje..." :)

Pozdrawiam :)
Charlie Bambino · 31.10.2013 16:19 · Czytaj całość
Wyobraź sobie, Quentin, że ja też nie przywykłam ;) Wystarczy sobie przypomnieć moje pierwsze teksty :) Widocznie jest okres, kiedy w głowie rodzą się rzeczy zabawne , ale też czasem przychodzi czas, kiedy takie rzeczy za nic na świecie urodzić się nie chcą.

Cytat:
Dla mnie wszystko powyżej ma głęboko przemyślany charakter, dzięki czemu nikt nie zarzuci ci, że pieprzysz coś

Hahaha :D No to się cieszę, że nie pieprzę ;)

Dzięki i pozdrawiam równie serdecznie :)

P.S. Życzę Ci, żebyś nigdy nie miał okazji tego zrozumieć.
Szczęście · 22.10.2013 13:14 · Czytaj całość
Amso,
Cytat:
Jednak, czyż, jeśli wierzymy, nasze istnienie tutaj się kończy?

Masz absolutną rację i aż mi wstyd, że czasem o tym zapominam...

Cytat:
I, pomimo różnych depresji, jaka jest w tym kraju, nie zamieniłaby tej przygody na ową, wymarzoną sobie kiedyś, Amerykę.

Fantastyczna konkluzja! Ja sama kiedyś zastanawiałam się, dlaczego akurat moje dziecko jest TAKIE, ale już przestałam, bo i tak wiem, że za nic na świecie nie zamieniłabym go na innego łobuza :D

I jeszcze, co do ostatniego zdania Twojego komentarza - to jest dokładnie to, o co mi chodziło - pokazać, że szczęście może być nawet tam, gdzie na pierwszy rzut oka wydaje się, że panuje tylko ból...

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozdrawiam cieplutko - adekwatnie do tego, co mamy dziś za oknem :D
Szczęście · 22.10.2013 10:40 · Czytaj całość
Niech ta Majka się wreszcie ogarnie i zrozumie, że Karol jest niemniej zadurzony niż ona sama :p No, chyba, że się mylę? ;)
Świetna ta część, bardzo, baaardzo mi się podoba, chociaż to, że Zocha jest w ciąży podejrzewałam już dawno :p
W każdym razie super i czekam na dalsze :)

Pozdrawiam :)
Witam, moi Drodzy :)
Cóż mam powiedzieć? Mogę tylko podziękować Wam za zajrzenie do mnie i za tak pozytywną ocenę :)

Arrasie-a wiesz, zastanawiałam się, czy to nie powinno być bardziej rozbudowane... Ale, że do napisania go natchnęła mnie jedna taka mała sytuacja, wydarzenie, które trwało dosłownie chwilę, to postanowiłam, że i cały ten tekst będzie "mały". I cieszy mnie, że mimo to, jak napisałeś "trafia do serca". :)

Al - ja też zaczynam dochodzić do wniosku, że w pewnych sytuacjach nie ma sensu szukać... sensu. Człowiek tylko niepotrzebnie energię zużytkuje, a i tak nic z tego nie wyniknie, bo na niektóre pytania po prostu nie da się odpowiedzieć. Wielkie "DZIĘKUJĘ" za ostatnie zdania :)

Krystyno - a właśnie chciałam, żeby ten tekst mimo swojego w większości smutnego wydźwięku pomagał godzić się z losem... Stąd właśnie taka końcówka - nawet w ciężkiej sytuacji można odnaleźć szczęście.

mike - dość długo nie pisałam tutaj (ba, nawet nie miałam czasu wejść, żeby coś przeczytać) i jak tak powoli się zbierałam, żeby powrócić do "działalności", to planowałam "przywalić" jakąś historią z "jajem"... No, ale wyszło, jak wyszło i finalnie powstał tekst krótki i prosty jak przysłowiowa konstrukcja cepa :) Bo i taki miał być. Czasem po prostu musi być "krótko i na temat", żeby był odpowiedni przekaz i miło mi, że to dostrzegasz.

Figielku -
Cytat:
Doprawdy, zastanawiam się, czy w chorobie dziecka jest boska interwencja, bo ani miłości, ani miłosierdzia w tym nie widzę.


Ech, co ja mam Ci powiedzieć?Też tak mam :(
Masz rację, że cierpienie dzieci jest przerażające, ale chyba jeszcze ciężej jest taką sytuację znosić rodzicom... Bo chore dziecko przyjmuje świat (i swoją ułomność) takim, jaki jest, a tak naprawdę to rodzice/opiekunowie zdają sobie sprawę z nieszczęścia dziecka, tym samym dźwigając na swoich barkach podwójny jego ciężar :(

Cieszę się, że odnalazłąś tu elementy radości, które istotnie chciałam ukazać tym maleńkim fragmentem tekstu :)

Jeszcze raz Wam dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Szczęście · 21.10.2013 23:42 · Czytaj całość
Cytat:
od­jeż­dża­ją­ce­mu re­ha­bi­li­tan­to­wi i jego od­da­nej mał­żon­ce.

A to nie jest tak, że rehabilitant to osoba, która rehabilituje, a nie ta, która jest rehabilitowana? Może powinno tu być "rekonwalescent"?
I ja, jak Szamanka, lubię Twoich bohaterów :) Swoją młodością i prostolinijnością nadają opowieści świeżość i sprawiają, że czyta się ją "pędzikiem" :)

Pozdrawiam :)
A ja już dawno coś podejrzewałam :p No i wygląda na to, że moje podejrzenia okażą się trafne. I dobrze, bo Całka też mi się podoba ;)
Czytam, czytam i coraz bardziej mi się podoba. Z lekkiej opowiastki o perypetiach studentów zrobiłaś poważną historię o poważnych i ważnych sprawach. Zaskoczyłaś mnie pozytywnie i liczę na dalsze zaskoczenia w następnych rozdziałach... Chociaż nie wiem, kiedy dam radę wszystkie je ponadrabiać :/

Pozdrawiam :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Rafi
20/09/2019 02:33
mike17 Bardzo dziękuję za opinie :D są to moje początki,… »
mike17
19/09/2019 22:14
He he, miło mi to słyszeć :) Dobre słowo wszystkiego warte… »
Yaro
19/09/2019 21:44
Dzięki bruliben :) »
Yaro
19/09/2019 21:40
To od Mike Jagger https://youtu.be/K5_EBAzIPJM. Jakbym… »
bruliben
19/09/2019 21:40
Żonę skserować, hmmm? No pewnie, nikt nie jest doskonały.… »
bruliben
19/09/2019 21:21
Dziękuję Lilah. Miło gościć. »
bruliben
19/09/2019 21:19
Ciekawy wiersz, misternie zbudowany. Skomentuję go słowami… »
Kazjuno
19/09/2019 20:26
Droga Al Szamanko - panienko z dobrego domu. Na wstępie… »
wiosna
19/09/2019 20:02
Niejednemu się przytrafiło. I niejednemu nie udało się tak… »
mike17
19/09/2019 19:48
I miałaś w nim archaizm "shall" a nie… »
wiosna
19/09/2019 19:47
hmmm, hmmm aż się zaczęłam zastanawiać do jakiej grupy ja… »
wiosna
19/09/2019 19:38
Mike wiem, że istnieją, ale nie wiem, czy się nimi akurat w… »
mike17
19/09/2019 19:17
W każdym języku istniały/istnieją archaizmy. Pozdrawiam… »
wiosna
19/09/2019 19:15
Al, dziękuję. Miło, że Ci się podoba moje rymowanie:)»
Dobra Cobra
19/09/2019 19:14
Nie będzie nam Niemiec pluł w twarz ni dzieci nam germanił.… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:22
  • tej wytwórni. Ale sam szef D. próbuje zmienić czasy i transformację koncernu w stronę tematyki niebaśniowej. [link]
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:20
  • Disney ma nie lada orzech do zgryzienia :) . Johansson zaprosili nawet na spotkanie dyrektorów D. I ona tam jasno mówiła, że reżyser niepokorny i film też, co niespecjalnie idzie za rączkę z polityką
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:50
  • em FOXa, więc Disney nie miał nic do gadania. A czy film pojawi się w Polskich kinach? Sadzę, że tak, ale nie wszędzie i nie od razu, bo tu nie chodzi o ideologię, ale o kasę.
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:48
  • Co do filmu, ten Hitler, będzie wymyślonym przyjacielem i z tego co wiem, będzie takim diabłem na ramieniu, co mówi źle, to wbrew pozorom nie komedia. Druga sprawa film powstał praktycznie przed zakup
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 14:16
  • Znowu przesadzasz. Jesteś wrażliwym facetem, na dodatek z intuicją muzyka, więc czułym na fałszywe nuty. Także te cecha ułatwia Ci trafne komentarze. Więc jak znajdziesz czas(?)...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:55
  • Powiem tak: technicznie mam coś do powiedzenia i choć nie jest to idealne, to potrafi być pomocne, natomiast mój gust znacznie odbiega od przeciętnej i to, co mi się podoba, nie zawsze jest dobre.
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 11:49
  • Przesadzasz Antosiu! Bardzo cenię Twoje komentarze i byłbym rad przeczytać twoje wnikliwe uwagi. Zawsze były celne. Jak znajdziesz czas to zapraszam...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:38
  • Kazjuno, ja chętnie skomentowałbym Twój tekst, ale ostatnio mam urwanie głowy i jedynie czasem króciutkie komentuje. Choć z drugiej strony, co jest wart mój komentarz?
  • Dobra Cobra
  • 17/09/2019 08:09
  • Sztuka kreskówkowa jest uważana za gorszą ze sztuk pięknych. :( A tak można w kinie podziwiać i piękną Scarlett i małego Hitlerka. Jak żywych. Choć ten synek ma nadzwyczaj mądry wyraz twarzy.
Ostatnio widziani
Gości online:12
Najnowszy:6oliviac7323tc4
Wspierają nas