Profil użytkownika
dr_brunet

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • pomorskie
  • 18.02.1972
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 15.05.2012 20:03
  • 31.03.2014 11:29
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 20
  • 0
  • 188
  • 0 razy
  • 0
  • 0
  • 0
  • 13
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze dr_brunet
A któż by chciał takie pierdoły wydać - 200 stron - tak mało? :)
Dziadostwo cz.3 · 02.07.2012 09:30 · Czytaj całość
Cieszę się:)
Dziadostwo cz.2 · 30.06.2012 08:38 · Czytaj całość
Kumbinować - tak mawiał Przybyłek - postać jak najbardziej realna. A w cudzysłowie są moje myśli, w oryginale są pisane kursywą, ale nie umiem tu wkleić tej czcionki:)
Dziadostwo cz.3 · 30.06.2012 08:37 · Czytaj całość
Przypis - pewnie masz rację:)
Przyznam, że Twoim debiutem jestem oczarowany. Będę wracał :)
· 28.06.2012 15:27 · Czytaj całość
Nie zgodzę się z przedmówczynią - prostato historia, lecz nie-prostacka, Ot, "Arabella"- pamiętacie ten film - niby głupkowaty, a jednak coś w nim lirycznego było. Tak jest z tym tekstem - to nie jest zwykły "Harlequin". Pozdrawiam:)
Bardzo osobisty, kipiący emocjami, byłaś świtezianką z sercem krwawiącym na dłoni. A teraz - przeczytaj na głos, stań obok i kilka razy powtórz sobie, że wcale Cię to nie rusza...
Listy: 1 · 28.06.2012 12:21 · Czytaj całość
Abstrahując od eschatologicznych zawiłości - interakcja pomiędzy złym losem a psyche jednostki jest tu poruszająca, prawdziwa. To trudny temat, przedstawiony "od podszewki", owa inwersja uprawdopodabnia, jako czytelnik nabrałem do autora zaufania, to ważne. Zdanie "tysiąc razy umarłem..." - boli. Pozdrawiam
Mike17- może Cię nieco zaskoczę, kto wie?:)
Dziadostwo cz.1 · 28.06.2012 12:12 · Czytaj całość
Shinobi - dzięki,może jestem walnięty, ale rytmika dużo dla mnie znaczy - niektóre teksty (a swoje - przed opublikowaniem - zawsze), czytam na głos:)
Mirando- nie jestem wielki, ostatnio schudłem:)
Zajacanko- tak to jest z kilkuczęściowymi opowiadaniami,zanim się wszystko rozkręci, już trzeba skręcać:)
Pozdrawiam:)
Dziadostwo cz.1 · 28.06.2012 08:35 · Czytaj całość
Wasinko-racja, zmieniam w tekście:) Po angielsku - tytułem pewnego pinkfloydowego utworu:)
a więc łączy nas tytoń (ale nie ten w bramce?)...:)
Nibyżeństwo · 27.06.2012 16:01 · Czytaj całość
Ależ proszę uprzejmie - przyznaję:) Jak mawiał Napoleon - 'drobne przysługi zacieśniają więzy międzyludzkie":)
Aborcja po polsku · 27.06.2012 09:27 · Czytaj całość
Oj,zafiksowałeś się, Szanowny,na tym "eksperymencie", cóż, trudno.
Aborcja po polsku · 27.06.2012 09:23 · Czytaj całość
Nie wydaje się Szanownemu komentatorowi, że całą rzecz ujmuje zbyt dosłownie? Każdy tekst opowiadający o aborcji jest pewnego rodzaju testem (bo - prowokacja - to zbyt wielkie słowo) - gdziekolwiek by się nie ukazał. Krzyczący tytuł przyciąga, odsuwa na bok merytoryczne względy, sam tytuł powoduje narastanie emocji, zresztą sam widzisz powyżej. Jest w tym coś z syndromu "Faktu" (o czym napisała Jaga). Ale zarzut, że traktuję czytelników po pawłowemu jest trochę niepoważny. Może nam wszystkim przydało by sie więcej dystansu? Pozdrawiam
Aborcja po polsku · 27.06.2012 09:16 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
lew morski
24/04/2019 03:44
Wielkie dzięki za przeczytanie i komentarz – myślałem, że… »
Abi-syn
23/04/2019 21:28
Hejka Wiki to prawie jak ja, :) , też rzadko, też z… »
Elminster
23/04/2019 18:10
@Marek Adam Grabowski nie zmieniłem czcionki, ponieważ… »
cliffhanger
23/04/2019 16:47
Bardzo dobre. »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:16
Widzę, że powtarzasz błędy z poprzedniej części. Nawet… »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:08
Bardzo piękny wiersz. I piszę to mimo tego, że nie przepadam… »
al-szamanka
23/04/2019 14:55
Nie dziwię się, że próbowała utonąć. Doskonale pokazałaś… »
Madawydar
23/04/2019 12:09
Fabuła zapowiada się całkiem nieźle. Błędy są, ale nie… »
pociengiel
23/04/2019 10:01
Dzięki. Jest najlepsza. Aczkolwiek zaszalałem dodając cztery… »
allaska
23/04/2019 09:38
Popracowalabym nad ostatnia strofa:) »
AntoniGrycuk
22/04/2019 21:14
Marku, dzięki za nalot na tę mini-miniaturę. I za taką… »
Marek Adam Grabowski
22/04/2019 20:18
Świetne. Tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam »
maleo
22/04/2019 10:31
Pełen uczuć, słodki :) »
al-szamanka
22/04/2019 05:26
Hmm, widać wyraźnie, że puenta ma tu być z założenia mocna i… »
Scareto
22/04/2019 01:28
Dziękuję ślicznie za wizytę! :) Czy puenta nie wydaje się… »
ShoutBox
  • mike17
  • 23/04/2019 18:46
  • Głosujcie w MUZO WENACH 7 na swoich faworytów, oto konkursowe namiary : [link]
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:31
  • A kto inny mówi, że w Słowniku Poprawnej Polszczyzny z 2016 jest: winny wszystkiemu. I co tu sądzić? Ja mam tylko taką sugestię: być winny wypadku, zdarzeń (kogo, czego).
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:27
  • Otóż dzwoniłem do poradni językowej Uniwersytetu w Poznaniu. Podano mi, że w słowniku sprzed 40 lat obie formy są dopuszczane, a w nowym tylko w formie dopełniacza. Więc: winny wszystkiego.
  • Dobra Cobra
  • 23/04/2019 10:40
  • Jaka piękna wymiana celowników i dopelniaczy ! Lata cale czekałem na taką rozrywkę umysłową na Sb.
  • MitomanGej
  • 23/04/2019 04:30
  • "Wszystkiemu" to celownik, a "wszystkiego" - dopełniacz. Z logicznego punktu widzenia poprawna jest forma z końcówką -ego, gdyż jesteśmy winni kogo/czego, w celowniku to możesz być winny koledze 5 zł
  • AntoniGrycuk
  • 22/04/2019 18:12
  • Dzięki. Choć logicznie to brzmi, jakby chodziło o znaczenie słowa winny w sensie długu, a nie przyczyn wydarzeń.
  • al-szamanka
  • 22/04/2019 18:02
  • Jestem winny WSZYSTKIEMU... WSZYSTKIEMU jestem winny.
  • mike17
  • 22/04/2019 16:51
  • Nasza zabawa trwa. Głosujcie w MUZO WENACH 7, łatwo czytać miniatury, bo jest ich niewiele. Dlatego liczę na Wasz odbiór i cenne głosy. Czekają na nie też Autorzy, którzy zaszczycili konkurs :)
Ostatnio widziani
Gości online:16
Najnowszy:8giannac3123tc4
Wspierają nas