Profil użytkownika
Esy Floresy

Redaktor
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • -
  • 29.12.1913
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 05.01.2010 19:48
  • 16.01.2019 22:56
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 30
  • 0
  • 2,399
  • 113 razy
  • 5,972
  • 27
  • 123
  • 2,791
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze Esy Floresy
Takie wiersze czyta się z zapartym tchem. Poruszyłeś mnie o niemal drugiej nad ranem. Ciekawie, że zaplotłeś tu fascynację SDM, bo cóż poetyckiego może być w śmierci? A może...
Cytat:
Lepiej nie mówić,
słowa są tylko na początku. Szkoda.
Nikt mnie tak nie dotykał.

Jak on
układa włosy? Aż czas staje.


Zwłaszcza, kiedy wersy płyną z perspektywy denatki. I na koniec, ta pointa, która zwraca uwagę, na często niezauważalne. Bezdomność zwykle umiera anonimowo.

Dziękuję za przyjemność lektury i powituję na portalu. :)
Pięknie dziękuję :)
Baśniowa kołysanka · 17.12.2018 14:46 · Czytaj całość
Anastazjo07, wychodząc naprzeciw Twojej prośbie przychodzę ze słowem komentarza.

Zacznę od płynności, której tutaj brak. Czytam każdą linijkę, jakbym czytała telegram, gdzie na końcu pojawia się "stop", co mocno utrudnia odbiór. Dla mnie ten tekst jest zlepkiem zdań, które niekoniecznie się ze sobą łączą. Nie niosą też ze sobą treści, jak np. tu: Utraćmy imiona

w momentach słabości.
- jakich słabości? wszystkich? - to tak naprawdę żadnych. Ot pusty slogan bez treści. W wierszu trzeba zbudować sytuację liryczną, która pozwoli czytelnikowi się w nim odnaleźć.

Kolejną kwestią jest próba wypowiedzi za innych, żeby móc mówić w imieniu wszystkich, trzeba być nie lada autorytetem, którym jeszcze nie jesteś. Choćby tu: Tkwimy w niewoli wolności - mówiąc "my" kogo masz na myśli? Cały świat, konkretne pokolenie, które? Ja się kompletnie nie utożsamiam z tym wersem, stąd brzmi mi fałszywie, sprawia, że nie wierzę wierszowi.

Ponadto, przypadkowe rymy, nie dodają urody (słabości, wolności, godności - te ości chrzęszczą i trzeszczą w moim uchu). Warto się zdecydować na formę i być w niej konsekwentną, jeśli klasyczna (rymowana), to zachęcam do szukania rymów subtelniejszych, jeśli ma to być wiersz wolny, wówczas trzeba tekst poprowadzić tak aby nie pojawiały się podobne ości.

Na plus poczytuję przewrotność pointy - dobry pomysł.

Proponuję, abyś próbowała najpierw pisać o sobie, o tym co Cię dotyka, otacza, zacznij najpierw mówić w swoim imieniu, nim zaczniesz mówić w imieniu wszystkich.

Pozdrowienia.
Pokolenie · 11.10.2018 15:59 · Czytaj całość
Kuborozpruwaczu,

masz bardzo plastyczny sposób wyrazu, dodatkowo żonglujesz motywami, skojarzeniami, rekwizytami z niezwykłą wprawą. To wszystko sprawia, że Twój tekst nie jest na raz ani nawet na dwa. Z kolejnymi czytaniami pojawiają się nowe znaczenia, obrazy. Lubię błądzić w takich wersach. Spotkanie z Twoim pisaniem do dla mnie przyjemność. Cały wiersz jest dla mnie smakowity.

Pozdrowienia.
sanktuarium · 20.08.2018 23:59 · Czytaj całość
Amaranto, w odpowiedzi na Twoją prośbę przychodzę ze słowem komentarza... widać, że ważna jest dla Ciebie forma i przywiązujesz do niej uwagę - to bardzo dobrze. Prócz jednak formy ważna jest treść, która powinna zaciekawiać czy to tematyką, czy sposobem realizacji tematu. Niestety, w tym tekście mamy banalny temat, gdyż uczucie pustki jest stare jak świat i wielu w różny sposób już o tym pisało, dlatego tak trudno jest zaciekawić czytelnika, tym trudniej, jeśli dobiera się tak proste i banalne rekwizyty: kamień, drzewo, niebo i na koniec pustka. Poza tym, zwróć uwagę na to jak dany rekwizyt obsługujesz, choćby w pierwszej cząstce mam przesyt słowa kamień w dodatku skamieniały i milczący, to jakby ciągle o tym samym mówić. Bo skoro skamieniał, to można domyślić się, że nie mówi, zresztą już samo słowo kamień występuje w związkach frazeologicznych symbolizujących milczenie.

Zwróć też uwagę, czy to, co napisałaś jest tym, co chciałaś wyrazić, jak tu:
Cytat:
Drzewo rozsypało liście,
odfrunęło z wiatrem.
- serio to drzewo odfrunęło? To musiała być niezła trąba powietrzna. ;)

Podsumowując, staraj się nie powielać tego co już było, lecz pokaż na nowo. Opowiedz mi wierszem - czym jest Twoja pustka.

Pozdrowienia.
Opowiem ci · 14.08.2018 16:34 · Czytaj całość
Kubarozpruwacz,

prawem odbiorcy jest współtworzenie, więc czytaj sobie końcówkę na swój własny sposób. Mnie cieszą ślady widzialne pod tekstem, dziękuję.

Pozdrowienia.
Kubarozpruwacz,

dziękuję za zajrzenie i ciepłe słowo.

Pozdrowienia.
Wodniczko,

dziękuję za wgląd.

Pozdrowienia.
Abi,

żałuję, że wcięło poprzedni komentarz, nie wiem co za chochlik to sprawił. Niemniej miło mi widzieć Ciebie, po latach, tym bardziej, że z dobrym słowem dla tekstu. I, dzięki za dostrzeżenie Therrego! - też go uwielbiam :)

Pozdrowienia.
Ajw, uff ;)

Al-szamanko,

bardzo się cieszę, że zwróciłaś uwagę na rytm i słusznie dopatrzyłaś się jego roli w tekście. Fajnie, gdy to również jest dostrzegalne, dziękuję.

Pozdrowienia.
Zolu,

ja nieustająco pozostaję pod wrażeniem Twoich wierszy, tych spoza końca własnego nosa, tym bardziej Twój komentarz dla mnie cenny. Tak, szarpie mną to, co się wokół nas dzieje, stąd i taka liryka. Wyjęłaś clue z tekstu, a pointa miała być ostrzeżeniem, ale czy wystarczającym? Boję się, że tej machiny nic już nie zatrzyma.

Jago,

skoro zwrócił uwagę, w dodatku znalazłaś sobie fragment, który szczególnie ujął, to mi jest niezwykle miło.

Dziękuję, Dziewczyny, za słowa.

Pozdrowienia.
Allasko,

lubię żywiołowość Twojego komentarza, kiedy czytałam rano, w drodze do pracy, nawet mnie śmiechnął - najbardziej robaczek w konwulsjach :)

A teraz do rzeczy - nie lubię dosłowności w wierszach, bo w poezji to co najpiękniejsze, to to, co pomiędzy wersami. Nic nie poradzę, że lubię kiedy słowa rozgałęziają się w znaczeniach i zmuszają czytelnika do poszukiwania sensów. Że nie dla wszystkich bywam zrozumiała? Nie szkodzi. Dopóki podgryzają, dopóki zastanawiają, dopóki inspirują, to mi wystarcza. Ba! Lubię czytać wersje czytelników, bo co czytelnik, to nowy wiersz, mimo że literki wciąż te same.

allaska napisała:
napisałabym scenkę z życia kuchennego, matkę w fartuszku nieco ubrudzonym


Napisz! Czekam na ten wiersz :)

allaska napisała:
wymieniasz życie, matka nie-okrągłe słowo (toczą się) bym napisała a nie toczy


W punkt! Choć -toczy się zostanie, w tej cząstce raczej przemyślę interpunkcję. ;)


Ajw, skoro zwrócił uwagę, to znaczy, że nie do końca taki nijaki, a to już cieszy :) "dojrzale napisany" - martwi mnie to, że z wersów wychla wiek ;)


Dziękuję, Dziewczyny, za zajrzenie i ślady widzialne dla mnie.

Pozdrowienia.
Cześć, Zolu,

Mede_a, sporo już powiedziała, więc mi niewiele pozostaje. To jeden z tych wierszy, co reprezentuje poezję zaangażowaną. Z każdego wersu wyziera rzeczywistość, nasza smutna. Dla wprawnego obserwatora "tu i teraz" z łatwością da się przypisać nazwiska.

Nie pierwszy to Twój zaangażowany i nie pierwszy raz wprawia mnie w zachwyt? Złe słowo. Nieustająco, pozostaję pod wrażeniem wnikliwego ubierania naszej teraźniejszości w poetyckie słowo.

Pozdrowienia.
Cześć, Allasko,

mam tu zaległy mocno komentarz, ale nic mi nie umyka, jedynie zajętość dnia codziennego nie pozwala na przyjemności.

A zaczynając od tytułu - zmienił się nieco - jeszcze bym go przemyślała... może wystarczyłby w tym kształcie "truskawkowa triada" albo zwyczajnie "truskawki".

Odnosząc się już do samego tekstu, to najbardziej nie gra mi pierwsza cząstka, bo truskawki kojarzą mi się z latem (wiem, że są odmiany późno jesienne, ale mimo wszystko pierwsze skojarzenie to czerwiec i lipiec, a więc lato) i te nabrzmiałe poliki truskawkami z pisakiem przywodzą na myśl dziecko. A gdyby tak:

Cytat:

siadała na schodach przed domem

z policzkami nabrzmiałymi

od truskawek z piaskiem


Przy okazji pozbywasz się wyliczania.

W drugiej cząstce wystarczyłoby:

Cytat:
młodość szumi szampanem

i czerwonymi owocami


W ostatniej cząstce zabawiłabym się dwuznacznością słowa wieko, np. z wiekiem schowa się w słoiku - ale to bardzo luźna propozycja. Będąc mniej dosłowną pomyślałabym o tej jesieni i smakowaniu tak:

Cytat:
z wiekiem schowa się

w słoiku z truskawkowym dżemem

mężczyzna ją odkryje

w coraz krótsze dni (alternatywnie -w jesienne dni)

będą się smakować nawzajem


Podsumowując, podoba mi się koncept na wiersz, choć truskawki nie są niczym nowym, to w takim ujęciu jak najbardziej smakują, jedynie co przeszkadza to dosłowność.

Pozdrowienia.
Cześć, Krzysztofie,

Ładny tytuł i fajnie zapętla się z dwoma ostatnimi wersami. To tyle, co mogę pozytywnego powiedzieć o tekście.

Zabiłeś go metaforami dopełniaczowymi - i nie chodzi o to, że są złe, ale wymagają rozważnego użycia, w nadmiarze są zwyczajnie niestrawne.

Jak na takie maleństwo za dużo zaimków, które choć czasem bywają pomocne, częściej wierszom szkodzą.

Nie tym razem i do następnego!

Pozdrowienia.
Pauza · 10.06.2018 22:21 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Tymczasem1972
17/01/2019 10:45
Dziękuję za komentarze. Tak tematyka smutna i ciągle… »
wiojaw
17/01/2019 10:31
Padłam, leżem i kwiczem :D Aleś pojechaał! Rozumiem,… »
Wiktor Mazurkiewicz
17/01/2019 09:52
Vanillivi Tym razem nie zgadzam się z Tobą ABSOLUTNIE, może… »
wiojaw
17/01/2019 09:16
Dzięki Blanche. Coś z człowieka ma, zapewniam. Jeśli najdzie… »
wiojaw
17/01/2019 09:10
A mnie kojarzy się ostatni czas wydarzeń. Gdzie właśnie… »
Blanche
17/01/2019 07:52
Nie wiem dlaczego, ale na myśl przychodzi mi tu przysłowie -… »
Blanche
17/01/2019 07:50
Wiersz do bardzo głębokiego przemyślenia. Nie wiem czemu ta… »
Blanche
17/01/2019 07:48
Czasami trzeba sobie pomóc, uruchomić własne ja, nie czekać… »
Blanche
17/01/2019 07:46
Jak na wiersz, to trochę skąpy, ale... Temat młodości i… »
Blanche
17/01/2019 07:45
Stanowczo za mało, chce się więcej. Obraz namalowany jak… »
Blanche
17/01/2019 07:43
Tak, zgadzam się. Czegoś mi tutaj brakuje. Może faktycznie… »
Blanche
17/01/2019 07:05
Dziękuję za pozytywny odbiór :) »
Vanillivi
17/01/2019 06:16
Niestety nie mogę się zgodzić, że wiersz jest dopracowany.… »
mike17
16/01/2019 22:36
Nie lubię takich wierszy, gdzie Wiara jest jak pośmiewisko.… »
Hubert Z
16/01/2019 22:00
Yaro Zgadzam się z Czarną. Masz pomysł ale brakuje trochę… »
ShoutBox
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:26
  • oby ten konsensus wychodził zawsze, wszędzie i wszystkim.
  • mike17
  • 15/01/2019 23:24
  • Miło mi się z Tobą rozmawiało, Ananke, ale łóżko mnie wzywa - na dziś chyba starczy. Życzę Ci kolorowych snów i jak zwykle cieszę się, że udało się nam dojść do konsensusu :) Dobranoc.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:22
  • znam i lubię :)
  • Niczyja
  • 15/01/2019 23:19
  • Nic lepiej nie pasuje do tej śnieżnej ciszy... [link]
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:18
  • właśnie, plusy i minusy. Żeby je dostrzec, trzeba mieć jakąś wiedzę, warsztat, doświadczenie i CZAS. O tym nie mówiliśmy, trzeba poświęcić trochę czasu, żeby powstał rzeczowy komentarz
  • mike17
  • 15/01/2019 23:15
  • Absolutnie masz rację. Chwalić grafomanów nie wolno, ale tym tuzom też słodzić nie powinno się. Dobrze wytknąć plusy i minusy. ale czasem krytyka musi być jak i euforyczne pochwalenie :)
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:11
  • czasem można kogoś niesłusznie wpędzić w poczucie, że nie jest nic wart, a z drugiej strony pisać pochwalne peany pod bohomazami
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:09
  • Mike - czy oby na pewno wszystkiego ? czy jakaś część komentatorów nie jest nazbyt złośliwa? niekompetentna? z drugiej strony nazbyt pochlebna ? bezkrytyczna ?
  • mike17
  • 15/01/2019 23:06
  • Na portalu można dowiedzieć się wszystkiego o swoim pisaniu. Komentatorzy zawsze się znajdą. A ci w realu mają wieczorki literackie, gdzie raczej tłumy nie walą, są to imprezy niszowe.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:01
  • prawie każdy tego chce. Tak uważam. Jak ludzie wydają na papierze swoje utwory, mają ograniczoną możliwość interakcji z Czytelnikiem.
Ostatnio widziani
Gości online:25
Najnowszy:ycedy
Wspierają nas