Profil użytkownika
introwerka

Recenzent
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • -
  • -
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 25.12.2013 04:13
  • 31.05.2019 16:17
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 427
  • 10
  • 2,947
  • 348 razy
  • 292
  • 3
  • 1
  • 214
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze introwerka
To jeden z tych wierszy, w których ramy okazują się tak doskonale wkomponowane w wersy, że wydaje się, że wyrosły w ich wnętrzu jak pędy winorośli :) Kolejne plastycznie odmalowane nastroje, pomysłowe amfibologie - Kamyczek w najwyższej, porywającej formie :)

Serdeczności :)
Przesilenie · 30.05.2019 22:12 · Czytaj całość
Bardzo ciekawy wiersz, podoba mi się obecne w nim zawieszenie znaczenia, niedookreślenie (jak we fragmencie: "patrząc z góry drogi same się krzyżują, od nieba dzieli tylko krok", gdzie niebo może oznaczać stan najwyższego szczęścia po skrzyżowaniu się dróg, jak i posępny zaświat po ich ukrzyżowaniu), zdaniem Maurice'a Blanchota znamionujące prawdziwą sztukę. "Leczenie poprzez sztukę jest bezowocne", tym bardziej imponuje postawa podmiotu lirycznego, który "nie żąda zemsty", "nie wierzy przewodnikom, którzy chcą zrobić z norek hit sezonu" (mój ulubiony fragment :) Wiersz do powolnego smakowania i znajdowania rożnych perełek dzięki zmiennym perspektywom.

Serdeczności :)

PS. Mnie norki nie śmieszą, pewnie dlatego, że mam świadomość, z jakim ogromem cierpienia wiąże się ich hodowla.
turbulencje · 30.05.2019 22:00 · Czytaj całość
Kubo,

dziękuję bardzo za czytanie, cieszę się, że wiersz przypadł Ci do gustu :) Co do "roztocza", myślałam nad tym, wiem, że pobrzmiewa trochę turpistycznie, ale taki był zamysł całości: zanurzyć się w sferę "abiektalną", budzącą niesmak czy wręcz obrzydzenie, by pokazać względność i kulturowe zapośredniczenie jej granic. Poza tym roztocze kształtem przypomina pomniejszone słońce.

Cieszą bardzo Twoje odwiedziny, serdeczności :)
Pięknie, czuć tę parną atmosferę, w której zanurzone są sugestywne obrazy... aż po końcowe -

Cytat:
wia­tra­ków chyba tu nigdy nie było


w którym czytam zarówno troskę o fruwające ptaki, jak i pewne niedowierzanie - wszak atmosfera jest tak oniryczna, niejedno może się przyśnić... ;)

Pozdrawiam ciepło :)
Alcalá · 19.05.2019 19:29 · Czytaj całość
22227,

dziękuję bardzo za czytanie i piękny komentarz – zafrapowałeś mnie, i masz rację: słowa mają zadziwiająco dużo wspólnego z szyciem/wyszywaniem, od snucia opowieści, po dek-
lamowanie ;)

Serdeczności :)
Przepiękny przekład, pięknie i po mistrzowsku ukazujący ducha przemijania, zmienne tory fortuny... Cudownie udało Ci się oddać rymy okalające, ale przede wszystkim słynną śpiewność rosyjskiego języka :)

Serdeczności :)
Tak to już jest, że niektóre obrazy w nas zapadają, (z) czasem stając się prawdziwsze od rzeczywistości ;) Piękna wariacja na temat wzajemnej relacji sfery wizualnej i ludzkiej podświadomości. Szczególnie jestem pod wrażeniem kreatywności, z jaką tworzysz nowe frazeologizmy, by podsumować to jednym zdaniem:

Cytat:
Tak różne środ­ki wy­ra­zu zstę­pu­ją na tę dziel­ni­cę.


Serdeczności :)
Rosario · 19.05.2019 18:06 · Czytaj całość
"Na początku było El Paso" – świetne! Uwielbiam sposób, w jaki tworzysz nowe mitologie, przy okazji pokazując, że nie ma prawd stacjonarnych, że duch jest z natury ruchem, nomadą ;) Nieodmiennie podoba mi się sposób, w jaki oddajesz tę pierwotną ruchliwość wraz z geograficznym (i nie tylko) rozmachem.

Serdeczności :)
Zgadzam się z Al-Szamanką – bardzo ciekawy wiersz. Pierwszą strofę czytam sobie w kontekście tytułu: jako odwieczne ludzkie złudzenie, że kiedyś, w owianych mrokiem prehistorii czasach człowiek był bardziej wolny... Myślę, że to nieprawda, może był bardziej "przynależny" do swojego otoczenia, może nawet szczęśliwszy, ale naprawdę i odpowiedzialnie wolny ma szansę stać się dopiero współcześnie – o ile oczywiście nie wybierze prototalitarnej ucieczki od wolności... ;) Ostatni wers rzeczywiście wydaje się mieć mniej sylab, co łatwo można zmienić – może np. tak:

"w większym żeś tylko dziś więzieniu"

? :)

Serdeczności :)
Złudzenie · 19.05.2019 17:58 · Czytaj całość
Zolu,

dziękuję za piękny komentarz, cieszy bardzo, że zauważasz ten niezwykły układ naszej papilarności – wiersz powstał właśnie z obserwacji tych "opuszkowych" labiryntów, których istnienie właśnie w tym miejscu uznałam za wysoce symboliczne, jakby labiryntowość ta była rzutowana na dotyk, nasze doświadczenie świata :) Cieszy bardzo Twój ciepły odbiór tekstu :)

Serdeczności :)
Zolu,

cieszą bardzo Twoje odwiedziny i ciekawa interpretacja tekstu, szczególnie doczytanie się Gombrowicza, który tak duży nacisk kładł na (z natury performatywne) interakcje. Cieszę się bardzo, że odnajdujesz w tekście serię ważkich pytań :)

Serdeczności :)
to nie jest. · 16.05.2019 15:34 · Czytaj całość
Witajcie,

przede wszystkim przepraszam Was za późną odpowiedź – miałam małą kontuzję i nie bardzo mogłam pisać.


Lilu,

Lilah napisała:
Nie da się, choćby człowiek pękł.


Wiem o tym – ale Arachne jest uparta :D

Cieszą bardzo Twoje odwiedziny :) Dziękuję za ciepłe słowa.


Ophelio,

Opheliac napisała:
Że człowiek nie tylko próbuje, ale w końcu - potrafi wyjść.


Wiesz, wiersz był inspirowany osobistym doświadczeniem (brak umiejętności odnalezienia siebie w domu na urlopie dziekańskim), ale myślę, że może dotyczyć wszystkich kobiet i osób, które z jakiegoś powodu "utknęły" w domowych pieleszach. Tym bardziej cieszy wyłowienie przez Ciebie optymistycznej pointy :)

Cieszę się bardzo, że do mnie zaglądasz; niebawem nadrobię komentowanie również Twoich wierszy.


Serdeczności :)
Przejmujący wiersz. Wszyscy najbardziej boimy się utraty pamięci, przytomności, sprawności. Wiersz dodatkowo przeszywa wieloznacznością: "autor najpiękniejszych słów" może być ulubionym pisarzem, ale też – adresatem lirycznych słów peelki.

Serdeczności :)
Mniej · 13.05.2019 11:39 · Czytaj całość
Zajrzałam w końcu (mnie zaciągnąć do prozy... ;/ do Twojej miniatury o frapującym tytule i nie zawiodłam się: tekst (mimo niewielkiej objętości) głęboki i skłaniający do zadumy nad nader aktualnymi problemami, związanymi z barierami (także tymi zakorzenionymi w stereotypach), które musi pokonywać współcześnie kobieta w życiu zawodowym i nie tylko. Podoba mi się całość, jeśli miałabym wyróżnić jakiś fragment, to zwłaszcza stwierdzenie: "polemika z głupotą nobilituje ją bez potrzeby" i wieloznaczność końcówki: "nie chcę zmieniać mojej płci" = wszystkich kobiet lub zalotne: "nie chcę zmieniać mojego bycia kobietą" :)

Serdeczności :)
Być kobietą · 12.05.2019 18:50 · Czytaj całość
Niesamowity wiersz. Zacznę od drobnych sugestii zmian (nie ma tego dużo): "plącze" to chyba literówka ("płacze"?), "wniebogłosy" wystarczy zapisać bez osobnego "w".

Wiersz niezwykle przejmujący, przez bezduszny pomysł rozdzielenia rodzeństwa. W tekście nie pada dookreślenie, czy przyczyną jest oddzielna adopcja czy rozwód zwaśnionych rodziców, pewne jest natomiast, że dramat bohaterki i jej brata jest niezwykle dojmujący, przez intensywną (być może bliźniaczą) więź między nimi, dodatkowo być może – przez podszycie tej więzi zakazanymi uczuciami lub niewinną dziecięcą fantazją, która każe im czuć się jak wyobcowani pierwsi ludzie. Jak wskazują dwa ostatnie wersy, ich rozłąka może mieć podłoże finansowe, czego cały surrealizm i groteskowość świetnie oddałeś w tych wersach.

Serdeczności :)
z racji zawodu · 12.05.2019 18:15 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
domofon
23/07/2019 23:56
Florian Konrad, fajniasty komentarz. Dzięki »
AntoniGrycuk
23/07/2019 23:23
DoCo, to nie tyle asekuranctwo, co swoiste machnięcie… »
Zdzislaw
23/07/2019 22:39
DoCo, lubisz bajki? ;) »
Kazjuno
23/07/2019 21:59
Przeczytałem Ciążę z zainteresowaniem. Podobnie do… »
Dobra Cobra
23/07/2019 21:18
Jest i część druga! Coś może się to wszystko źle skończyć w… »
Dobra Cobra
23/07/2019 21:15
Witaj, Panie Asekurancki ;) Co się oceniasz, sztuka jest… »
Ustiusza
23/07/2019 18:28
Trochę późno odpisuję na ostatni komentarz. Crescendo to… »
Kazjuno
23/07/2019 17:54
Bardzo Ci Wiosno dziękuję za przeczytanie tekstu. Także… »
Yaro
23/07/2019 17:50
podziały to naturalne , czy zasłużenie nie wiem ? Uwielbiam… »
Florian Konrad
23/07/2019 16:09
bardzo złe pisanie »
Marek Adam Grabowski
23/07/2019 15:51
Dobrze udało ci się oddać klimat Polskiej prowincji. Druga… »
wiosna
23/07/2019 15:44
Kazjuno dziś ciężej mi się czytało niż poprzednio. Może mam… »
pociengiel
23/07/2019 15:28
Dzięki. Serdeczne. »
Florian Konrad
23/07/2019 14:49
Może dlatego na dolnej, że jednak ten erotyk nie kończy się… »
Florian Konrad
23/07/2019 14:48
anioły w poezji są takie zgrane... wręcz zużyte... »
ShoutBox
  • Zdzislaw
  • 21/07/2019 22:15
  • Nie ma sprawy, Vinillivi :) Sprawa opóźnień wyjaśniona. Człekowi wypoczynek też należy się.
  • Vanillivi
  • 21/07/2019 15:21
  • Tak, zajmuję się prozą. Właśnie wróciłam. Odsapnę moment i wieczorem biorę się za Wasze teksty. Przepraszam za wszelkie opóźnienia.
  • Zdzislaw
  • 20/07/2019 09:36
  • Witam poranno-sobotnie. Czy red. Vanillivi (która wyjechała na dwa tygodnie) jest od prozy? Jeżeli tak, to ok. Rozumiem, czemu nie ukazuje się wysyłana proza.
  • AntoniGrycuk
  • 18/07/2019 01:06
  • Jakie jutro? Ja to wczorajszy ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 23:52
  • Pozdro600 Antoni :D U Was też już prawie jutro? ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 20:25
  • Miłego wieczoru :)
Ostatnio widziani
Gości online:21
Najnowszy:asusere
Wspierają nas