Profil użytkownika
ipsylon

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • -
  • 22.08.1989
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 26.02.2013 15:44
  • 14.08.2019 12:48
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 30
  • 0
  • 234
  • 20 razy
  • 3
  • 0
  • 0
  • 13
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze ipsylon
Ustiusza :)
Cytat:
Trochę się spłaszcza wtedy postrzeganie słowa.

Oj tak, spłaszcza. Po jakimś czasie chcesz coś napisać, a nawet nie wiesz od czego zacząć... i jak to popchnąć dalej.
Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź. Cieszę się, że widzisz poprawę sytuacji, teraz będzie już tylko lepiej :) Może i we mnie coś odżyje.
Serdeczności!
Witam serdecznie w moich progach i dziękuję za wizytę, Ustiusza :)
Przyznam szczerze, iż nie spodziewałem się już jakichkolwiek komentarzy pod moimi tekstami, zwłaszcza tymi starszymi. Już od bardzo dawna niczego nie opublikowałem, a i zaglądam na chwilę, bo jakoś inne - bardziej przyziemne - rzeczy odciągają mnie ostatnio od literatury. Wstyd, przyznaję.
Tym większą radość mi sprawiłaś swoją wizytą i refleksją.
Przyjemności :)
Witaj Niczyja,
Bardzo dziękuję za tak przychylne słowa i z góry przepraszam, że nie złożyłem rewizyt. Mam tu sporo prac do przeczytania, w tym Twoje, ale ostatnio czas nie chce ze mną współpracować.
Cieszę się, że tekst przypadł Ci do gustu. A błąd zaraz naprawiam :)
Przyjemności :)
tomek
Witaj ponownie :)
Teraz, bardziej "na chłodno" mogę napisać, że Twój tekst mnie... zdenerwował. Nie jest to zarzut, w żadnym wypadku, a raczej moja chęć postrzegania świata. Zamiast postawić się w sytuacji głównej bohaterki (której ból autentycznie się czuje), patrzyłem na wszystkich zdradzonych w tej historii i poczułem się jeszcze gorzej. I nadal Twoje słowa na mnie działają. Dlaczego ludzie robią gotują sobie taki los?
Niczyja napisała:
Tekst jest o uczuciach i je wywołuje, to dobrze, prawda?
Bardzo dobrze, tak trzymaj!

To piękny, wymowny tekst, pełen goryczy i życiowego żalu. Tak przynajmniej ja to odebrałem.
Jeszcze raz gratuluję :)
Przyjemności!
tomek

P.S.
Niczyja napisała:
Serdeczności (ładny zwrot, więc ukradnę go Tobie;)

Kradnij, kradnij. Warto :)
Między pokojami · 30.03.2016 15:46 · Czytaj całość
Witaj :)
Mam mały problem z tą miniaturą. Bo nie ukrywam, że bardzo mi się spodobała, ale nie potrafię ubrać w słowa moich refleksji na jej temat. Zacząłem nawet czytać komentarze pozostawione przez innych użytkowników, ale szybko zdałem sobie sprawę, że na próżno. Wydaje mi się, iż wiem co chciałaś przekazać, i ja to poczułem. Mam tylko żal do samego siebie, że nie potrafię napisać niczego konstruktywnego pod tak świetnym tekstem.
Może przez własne wspomnienia (kto ich nie ma, zwłaszcza w sferze uczuciowej), może przez emocje, które tu zawarłaś, najpewniej przez jedno i drugie oraz jeszcze więcej, warto było do Ciebie zajrzeć :) Dziękuję
Serdeczności!
tomek
Między pokojami · 25.03.2016 20:43 · Czytaj całość
Niczyja; Dziękuję za obecność i miłe słowa :)
Konkurs był zatytułowany "Tajemnica Kamienicy". Cieszę się, że historia przypadła Ci do gustu, bardzo się cieszę ;)
Przyjemności
tomek
Viktoria12; Kłaniam się nisko i dziękuję za pamiątkę lektury :)
Czuję się świetnie ze świadomością, że tekst wywarł na Tobie takie wrażenie. Każdy z nas chce być zapamiętany (no, ja na pewno :) ), więc taka wiadomość to miód na moje serce.
Serdeczności :)
tomek
Małe tęsknoty · 21.03.2016 23:13 · Czytaj całość
Niczyja; Po raz kolejny wielkie podziękowania za wizytę i komentarz :)
Zabłąkane "dopiero" znalazłem, usunę zaraz po napisaniu odpowiedzi.
Co do muzyki, podoba mi się Twój punkt widzenia. Masz absolutną rację, niemniej spróbuję przedstawić mój punkt widzenia. A więc:
W tej miniaturze użyłem metafory odtwarzacza, jako czegoś co trzyma nas z przeszłością, z którą nie zawsze dobrze nam się układało. Może właśnie tego potrzebował bohater; zmierzenia się dawnymi demonami, a potem symbolicznego zwycięstwa (usunięcie). Jeśli zechce, zawsze może przesłuchać tych piosenek w internecie, z nutką sentymentu, ale już bez strachu.
Nie wiem, czy rozjaśniłem coś tym wytłumaczeniem, mam nadzieję, że tak. Większość tekstów piszę pod wpływem konkretnych emocji, dlatego czasami ciężko mi się do nich merytorycznie odnieść :)
Serdeczności
tomek :)
Niczyja; Wow, zatkało mnie. Dziękuję bardzo za tyle ciepłych słów.
Cytat:
Potrafisz pisać! I uznaj to za komplement z pierwszej półki, bo niewielu autorom o tym piszę:)
Nie sądziłem, że ktoś jeszcze zajrzy do tego tekstu, a już na pewno nie spodziewałem się takiego komentarza :)
Myślę, iż każdy twórca pisze pod wpływem jakiegoś impulsu. Pomysł to pomysł, ale poza nim istnieje coś, co chcemy razem z nim "przemycić". Cieszę się zatem, że poprzez ten tekst złapaliśmy wspólny język :)
Przyjemności
tomek
Małe tęsknoty · 20.03.2016 22:11 · Czytaj całość
Mike; Stokrotne dzięki za wizytę i komentarz!
Nie ukrywam, że tekst pisałem przez pryzmat własnych przeżyć, dlatego fakt, że czytelnik odnalazł w nim cząstkę siebie, niezmiernie mnie cieszy. Przez krótką chwilę miałem ochotę umieścić tu konkretne tytuły piosenek i wspomnienia z nimi związane, ale uznałem, że to by było trochę za dużo, że zrobiłbym z tego pamiętnik, a nie opowiadanie. Chyba lepiej, kiedy czytelnik sam dopowie sobie pewne rzeczy, taki wkład własny zwiększa tylko radość z lektury. Ja tak to odczuwam :)
Cytat:
I też mamy swój gadżet - kubańską gitarę akustyczną, za którą kiedyś dałem kupę szmalu

Jak widać, pamięć niejedno ma imię :) I bardzo dobrze.
Co do Twojego nowego tekstu, obiecuję zajrzeć, nie wiem tylko kiedy. Mam jeszcze parę opowiadań do przeczytania na portalu, a z natury jestem osobą, która fatalnie organizuje sobie wolny czas:p
Jeszcze raz dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam!
tomek
Aniu;
Cytat:
Tomku, ale ja nie piszę tylko o tym tekście; wysnułam przy tej okazji po prostu ogólny wniosek. :)

Bardzo cieszą mnie Twoje słowa, zatem :)
Cytat:
Zwyczajnie się "rozbuchałam"; miałam chyba "zapęd" na coś mroczniejszego, chi chi.
Mam nadzieję, że następny tekst będzie traktować o czymś bardziej nadprzyrodzonym, i - oby - mrocznym. Mały powrót do korzeni dobrze by mi zrobił.
Jeszcze raz dziękuję za obecność i jej ślady :)
Serdeczności!
tomek
Aniu; Bardzo dziękuję za wizytę i tyle ciepłych słów.
Chciałbym, by było tak jak piszesz, odnośnie stylu i płynności, lecz podejrzewam, iż po prostu miałem lepszy dzień i we właściwym momencie usiadłem do laptopa. Zresztą, sam fakt opublikowania jednego tekstu (i to jeszcze miniatury) w ciągu roku świadczy o sporym zawieszeniu z mojej strony. Ale Twoje słowa mocno mnie podbudowały, i wcale nie jesteś tylko zwykłym czytelnikiem :)
Cytat:
Jako kapryśny czytelnik pomyślałam, że szkoda, że pod przykrywką aury pewnej niesamowitości nie kryło się nic więcej, ale nie mogę Cię za to winić. ;)

Cóż, sam byłem odrobinę zdziwiony, gdy spojrzałem na efekt końcowy, ale czasami życie nie potrzebuje ostrych zębów i przerażających potworów, by budzić lęk. Chyba takie przesłanie chciałem tutaj zawrzeć. Postawiłem na przyziemność :)
Jeszcze raz stokrotne dzięki za pamięć i obecność.
Przyjemności
tomek
Dziękuję za wizytę i komentarz, Quen :)
Wybaczam, absolutnie. Miałem takie same odczucia zarówno podczas pisania, jak i publikacji tego tworu.
Masz rację. Może dzisiaj "Pizda nad głową" kojarzy się dziwnie, czy jakkolwiek inaczej, ale za parę lat będziemy to wspominać z uśmiechem na twarzy. Bo przecież nie przeszliśmy obok tego obojętnie, jednych to rozbawi, innych zachwyci, ale z czymś na pewno nam się skojarzy.
Jeszcze raz dziękuję za pamiątkę lektury :)
Pozdrawiam
tomek
Purpur; Na razie zostawię ostatnie zdanie. Jakoś tak nie mam serca go usuwać :) Dzięki raz jeszcze za garść miłych słów, i w wolnej chwili zajrzę!
Jaga; To ja Ci dziękuję, że zajrzałaś do tego tekstu i zostawiłaś po sobie ślad! Dla mnie Dahaką jest chyba cały mój laptop, wszystkie zdjęcia, filmy, muzyka, przyczepiają się do zdarzeń i nie chcą się odkleić :) Aż strach później cokolwiek włączać.
Serdecznie dziękuję za wizytę.
Pozdrawiam :)
Dziękuję Wam serdecznie za wizytę i komentarze :)
Purpur; Zmieniłem tytuł, mam nadzieję, że teraz bardziej przyciąga uwagę. Cieszę się, że tekst do Ciebie przemówił :) Miałem lekkie obawy, gdy wysłałem go do publikacji. Nagle zaczął mi się wydawać jakiś dziwny, dlatego miło czytać tak pochlebną opinię. To podnosi na duchu. Co do ostatniego zdania, to na razie je zostawiłem, chyba muszę się nad tym głębiej zastanowić.
SanaiStark; Również dziękuję za miłe słowa i kłaniam się nisko :)
Pozdrawiam!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
16/09/2019 13:09
Ależ Kapeluszniku! Byłbym zaszczycony, gdybyś kontynuował… »
BasiaL
16/09/2019 12:31
Mroczne, klimatyczne, refleksyjne i co ważne nie za długie i… »
Kapelusznik
16/09/2019 12:26
... Cóż - piszę z moich odczuć - więc tak - widocznie… »
BasiaL
16/09/2019 12:14
Świetny, oryginalny tytuł i do tego fajne zakończenie :) »
Zola111
16/09/2019 12:01
I ja dziękuję, Retro. Tekst po korekcie.… »
Kazjuno
16/09/2019 09:48
Kapeluszniku. Na początku miałem dysonans poznawczy.… »
Wiktor Mazurkiewicz
16/09/2019 08:40
bruliben Serdeczne dzięki za słówko. »
retro
16/09/2019 06:58
Dziękuję za współpracę oraz miłe słowa, które zachęcają do… »
andro
15/09/2019 23:00
i nikt nie przystaje - w sensie, że za mało w nich… »
bruliben
15/09/2019 22:51
Sugestywnie napisane o muzyce i wspomnieniach. Te pocztówki… »
bruliben
15/09/2019 22:44
Rzeczywiście widać w tekście częste obcowanie za śmiercią.… »
Kapelusznik
15/09/2019 21:59
Oj... A myślałem że to ja piszę długie opisy... hooo...… »
Bartek Otremba
15/09/2019 21:29
Fakt, zdecydowanie do poprawy — też naszła mnie taka… »
voytek72
15/09/2019 19:08
Madawydar - podziękowania za wizytę i opinię :) »
AntoniGrycuk
15/09/2019 18:46
Tak, zaduma spowodowana śmiercią... Ja wiem jedno, co… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 16/09/2019 14:58
  • Rzecz o chłopcu, który wymyślił.sobie, że jest przyjacielem Hitlera. [link]
  • Dobra Cobra
  • 16/09/2019 14:06
  • Nie słyszeliście pewnie o najnowszej, brawurowej produkcji amerykańskiej, nagrodzonej wlasnie nagrodą publicznosci na festwalu filmowym w Toronto, pt Jo-Jo Rabbit. Gra m.in. boska Scarlett Johansson
  • mike17
  • 15/09/2019 14:25
  • Siemanko, Krzyśku :)
  • bruliben
  • 15/09/2019 00:24
  • Chciałem tam napisać, że filmy są godne polecenia :)
  • bruliben
  • 15/09/2019 00:21
  • A propos kina dzieci w Muranowie dobiega końca przegląd kina izraelskiego. Jutro ostatni dzień. Po tym co zobaczyłem do tej pory mogę z czystym sumieniem produkcje festiwalu.
Ostatnio widziani
Gości online:28
Najnowszy:Nr_nastanie
Wspierają nas