Profil użytkownika
Krystyna Habrat

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • Katowice
  • -
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 20.03.2009 19:46
  • 24.06.2019 12:18
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 88
  • 4
  • 1,562
  • 227 razy
  • 55
  • 0
  • 0
  • 0
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze Krystyna Habrat
Naprawdę ładny wiersz.
Światełko pamięci · 24.06.2019 12:18 · Czytaj całość
To mi się podoba. Szkoda, że przegapiłam we właściwym czasie. Ale tamtego roku dużo podróżowałam, latem 5 tyg. morze, potem Rabka wreszcie 3 tyg. w szpitalu. Widzę, że warto poznać dokładniej twoje teksty. Już tutaj widzę impresjonistyczną materię subtelności psychologicznych, co lubię.
Inne będę smakować po troszeczku.
Piękne!!
Narodziny · 23.12.2017 23:09 · Czytaj całość
Słyszałam, że od niedawna zapanował taki obyczaj, by jakoś ulżyć w rozpaczy matkom, które straciły upragnione a niedonoszone dziecko. Nie wiem, jak to wygląda i czy to powszechne.
Taki pogrzeb · 10.12.2017 11:27 · Czytaj całość
To trzeba przypominać. Młodzi już nie wiedzą, jak to wtedy było i skąd się wzięły podziały społeczeństwa na nas i ich. Tak było od wojny, a najsilniej ujawniało się w latach pamiętnych wybuchów: 56, 68, 70, i jeszcze bardziej od 13 grudnia 1981r. Trzeba to przypominać, żeby młode pokolenia wiedziały, skąd wywodzą się pewne grupy, które wywołują protesty i bronią stanu wojennego. Ciągle jeszcze jest: oni i my.
Kiedy wreszcie pojednanie stanie się możliwe?
Świetnie napisany artykuł. Doskonale oddaje tamte wydarzenia, nastrój grozy i postawy społeczne.
Słyszałam o tym nowym Obyczaju. I o rodzicach, którym to było potrzebne.
Nie mam komentarza.
Taki pogrzeb · 05.12.2017 15:33 · Czytaj całość
To jest tak bardzo odmienne od moich literackich gustów, którymi jestem chwilowo znudzona, że poczytałam chętnie. I nawet nabrałam wątpliwości co do mojego zawężania się w doborze lektur. Niemniej zachęcam do rozszerzenia palety, bo pióro masz niezwykle sprawne, a wyobraźnię ogromną.
Ciekawe, jakbyś napisał coś bez tych zakazanych słów, jakich tu multum? Z powodu ich nadmiaru tylko 5 zamiast 6. Tak "starszej" pani wypada.
Pisz, pisz. Koniecznie. Radość z pracy twórczej jest chyba jednym z najpiękniejszych odczuć. No, obok miłości i uczuć macierzyńskich. Nie można z takich rezygnować.
Więcej na priv.
Życzę powodzenia.
Widzę, że konsekwentnie pozostajesz w tej samej poetyce, co do realiów, typów ludzkich, humoru i sposobu narracji. Nawet po długim okresie mojej nieobecności na PP poznałabym autora bez podpisu. To dobrze, bo i styl wyrobiony i humor przedni. I pewnie zainteresowanie czytelnicze zadowalające. Czasem może tutaj zniechęcać długość tekstu. Szczególnie w obecnych czasach, gdy mało czytających, a dużo piszących i ci ostatni wcale nie czytują kolegów po piórze, a przynajmniej za rzadko. Obserwuję to na niejednym portalu, gdzie wszyscy się promują, a większość co najwyżej doda koledze kąśliwą uwagę. Statystycznie chyba jeszcze dużo więcej jest jednak czytających.
Zajrzę również do innych tekstów, aby sprawdzić, czy nie mylę się co do twojego trzymania się wybranej drogi. Niektórzy by zalecili skoki w bok, płodozmian (co zapewne ci nieobce), ale wyrobienie sobie własnego stylu, tematu i pozycji to bardzo cenna rzecz. Powodzenia.
Dziękuję Ci "mozets". W czasach, gdy dużo podróżowałam pociągiem, byłam świadkiem tylu drobnych wydarzeń, a tak ciekawych, że niejedno weszło do moich tekstów. A już stają mi w pamięci kolejne takie drobiazgi, dziwni ludzie... Tam to dopiero była kopalnia pomysłów: ludzie poznawani poprzez ułamek zdarzenia, fragment rozmowy, długie zwierzenia, sposób bycia wśród ściśniętych w przedziale; wygląd...
Ktoś już dawno temu zalecał pisarzom podróżowanie II (tam zdaje się było III) klasą, bo tak najbardziej nauczą się życia i nałapią pomysłów.
Zgadzam się jak najbardziej! Literatura powinna dawać obraz świata wielowymiarowy. Uwzględniać wszystkie wymiary realności opisywanego czasu. I psychologię przedstawionych postaci i ich mentalność, wynikającą z odbioru świata i ten świat. Bez tego powstają płaskie romanse, gdzie akcja opiera się na fizjologicznych odczuciach (jedzenie, wygląd zewnętrzny, seks) i polega na przeskakiwaniu bohaterów z łóżka do łóżka. Ale romanse, sensacja jak i kryminały czy fantastyka, mają odmienne prawa.
Jacek Londyn - nie gdybaj na temat Gombrowicza, ale sprawdź.
Literackie protesty · 02.11.2017 11:43 · Czytaj całość
Przeczytałam dziś (2.11.2017r) po pięciu latach esej ponownie i wydaje mi się dużo lepszy niż na początku. Nie wiem, czy został odrobinę poprawiony i rozszerzony, czy ja mam dziś lepszą kondycję do odbioru filozoficznych rozważań. Ale teraz na pewno mogę dać mu najwyższą ocenę. Potrzebne są nam takie rozważania, szczególnie w kontekście światowych zawirowań wobec nowych ideologii, choćby we Francji i różnych porywach oddolnych (marsze) u nas. Nie znaczy to, iż nawołuję do nawracania się. Ale do myślenia. Choćby chwilowej zadumy.
Jestem też pełna podziwu dla autora eseju za przyswojenie sobie myśli M.Eliade'y. Ja kiedyś zrezygnowałam.
No, nie zakopałaś swego talentu.
Nuta serca · 13.08.2017 21:16 · Czytaj całość
Przeczytałam miniaturę. Jestem głęboko poruszona. Tyle treści w tak niewielkiej ilości słów. Więc i komentarz nie może być rozwlekły. Ale ja pokuszę się o ocenę: Świetnie (gdybym później zapomniała kliknąć gdzie trzeba), a to za maxi prawdę psychologiczną w minitekście i wielozmysłową obrazowość scenki, stającej się całym dramatem.
Przeczytałam komentarze i znowu, jak dawniej, jestem pełna podziwu dla dobrych znajomych (płci obojga) za ich wnikliwość i niepowtarzalność.
Świetny tekst jako krótka i celna prawda psychologiczna o ludzkim losie. Tylko trochę za dużo komentarza. Prawdy, jakie chcesz czytelnikowi przekazać, powinny wynikać z akcji i obrazu. Ale z drugiej strony ty te wnioski wykładasz bardzo ładnie. To pasowałoby do felietonu, może eseju, gdyby tekst wydłużyć, ale jak na felieton to materiał byłby zmarnowany.
To musi być opowiadanie i w tym kierunku wyraźnie zmierzasz. Popracuj jeszcze nad komentarzem, by tekst nie stał się publicystyką, a literaturą piękną.
Myślę o jednym opowiadaniu Czechowa (skojarzenie nieprzypadkowe), gdzie - o ile pamiętam - jest tylko jedna refleksja w krótkim akapicie (cytuję z pamięci: "Dlaczego ludzie tak głupio żyją, dlaczego nie dają żyć jeden drugiemu?" Reszta wniosków wynika z ekspresji akcji.
Być może pamięć mnie zawodzi (a nie chce mi się w dzisiejszy upał iść do półki z tomami tego autora), ale jeśli nawet pierwszą część zdania (że głupio żyją) jest moją interpretacją (bo druga na pewno tam jest), to jest to na pewno po myśli Czechowa. I chyba to były "Skrzypce Rodszylda".
Komentarz - to jednak drobna rzecz - wg mnie - do poprawienia, bo świetnie piszesz i zawartość ideowa tego tekstu świadczy też o twoim głębokim usposobieniu filozoficznym.
Godność nędzarza · 10.08.2017 11:11 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
20/09/2019 10:20
Ciekawy, choć niełatwy do przetrawienia tekst. Przynajmniej… »
Wiktor Mazurkiewicz
20/09/2019 09:16
Wiosenko niezawodna korektorko :) tak, rym wkradł się… »
Wiktor Mazurkiewicz
20/09/2019 08:56
Nuria 22227 bruliben Proszę nie mieć mi za złe,… »
domofon
20/09/2019 07:54
bruliben, dokładnie, dzięki za ocenę. Pozdrawiam »
Rafi
20/09/2019 02:33
mike17 Bardzo dziękuję za opinie :D są to moje początki,… »
mike17
19/09/2019 22:14
He he, miło mi to słyszeć :) Dobre słowo wszystkiego warte… »
Yaro
19/09/2019 21:44
Dzięki bruliben :) »
Yaro
19/09/2019 21:40
To od Mike Jagger https://youtu.be/K5_EBAzIPJM. Jakbym… »
bruliben
19/09/2019 21:40
Żonę skserować, hmmm? No pewnie, nikt nie jest doskonały.… »
bruliben
19/09/2019 21:21
Dziękuję Lilah. Miło gościć. »
bruliben
19/09/2019 21:19
Ciekawy wiersz, misternie zbudowany. Skomentuję go słowami… »
Kazjuno
19/09/2019 20:26
Droga Al Szamanko - panienko z dobrego domu. Na wstępie… »
wiosna
19/09/2019 20:02
Niejednemu się przytrafiło. I niejednemu nie udało się tak… »
mike17
19/09/2019 19:48
I miałaś w nim archaizm "shall" a nie… »
wiosna
19/09/2019 19:47
hmmm, hmmm aż się zaczęłam zastanawiać do jakiej grupy ja… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:22
  • tej wytwórni. Ale sam szef D. próbuje zmienić czasy i transformację koncernu w stronę tematyki niebaśniowej. [link]
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:20
  • Disney ma nie lada orzech do zgryzienia :) . Johansson zaprosili nawet na spotkanie dyrektorów D. I ona tam jasno mówiła, że reżyser niepokorny i film też, co niespecjalnie idzie za rączkę z polityką
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:50
  • em FOXa, więc Disney nie miał nic do gadania. A czy film pojawi się w Polskich kinach? Sadzę, że tak, ale nie wszędzie i nie od razu, bo tu nie chodzi o ideologię, ale o kasę.
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:48
  • Co do filmu, ten Hitler, będzie wymyślonym przyjacielem i z tego co wiem, będzie takim diabłem na ramieniu, co mówi źle, to wbrew pozorom nie komedia. Druga sprawa film powstał praktycznie przed zakup
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 14:16
  • Znowu przesadzasz. Jesteś wrażliwym facetem, na dodatek z intuicją muzyka, więc czułym na fałszywe nuty. Także te cecha ułatwia Ci trafne komentarze. Więc jak znajdziesz czas(?)...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:55
  • Powiem tak: technicznie mam coś do powiedzenia i choć nie jest to idealne, to potrafi być pomocne, natomiast mój gust znacznie odbiega od przeciętnej i to, co mi się podoba, nie zawsze jest dobre.
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 11:49
  • Przesadzasz Antosiu! Bardzo cenię Twoje komentarze i byłbym rad przeczytać twoje wnikliwe uwagi. Zawsze były celne. Jak znajdziesz czas to zapraszam...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:38
  • Kazjuno, ja chętnie skomentowałbym Twój tekst, ale ostatnio mam urwanie głowy i jedynie czasem króciutkie komentuje. Choć z drugiej strony, co jest wart mój komentarz?
  • Dobra Cobra
  • 17/09/2019 08:09
  • Sztuka kreskówkowa jest uważana za gorszą ze sztuk pięknych. :( A tak można w kinie podziwiać i piękną Scarlett i małego Hitlerka. Jak żywych. Choć ten synek ma nadzwyczaj mądry wyraz twarzy.
Ostatnio widziani
Gości online:29
Najnowszy:Kimbrilse10
Wspierają nas