Profil użytkownika
liathia

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • -
  • -
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 17.03.2013 19:05
  • 15.09.2019 20:49
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 107
  • 0
  • 496
  • 5 razy
  • 5
  • 0
  • 0
  • 51
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze liathia
Czytam Twój tekst, i mam wrażenie, że wracam: do odczuć, do słów, których mi zabrakło, do przywoływań - zupełnie nieideologicznych. Lubię takie konfrontacje. (I dobrze mi w Twoim wierszu, tylko w tych fragmentach coś mi zgrzyta:
Cytat:
pie­ką­cy urok czer­wo­nej jak serce pa­pry­ki,

— i:
Cytat:
w nie­ostroż­nych pal­cach, per­fum być może

na gar­son­ce od­święt­nej mamy,


A może potrzebuję się wczytać? (robię to... i robię).

P.S. Podobają mi się sploty sensów.
Za zmysły · 12.05.2014 20:59 · Czytaj całość
Adela, miło, że się podoba, i że przeczytałaś z przyjemnością - wróciła do mnie, więc warto było :)
dziękuję.

Wiolin, powtórzenie jest celowe (wiem, wiem jak to może wyglądać - ignorantka, itp. ale ja naprawdę rozważam każde słowo). dziękuję, że odwiedzasz moje teksty, że się nad nimi zastanawiasz niosąc pomoc. doceniam :)

hej pati :)

Stardust, a więc zaglądasz (że tak sobie pozwolę na małą prywatę - dlaczego nie publikujesz?!), fajna chwila/e :). dziękuję.

Wasinka, napisałaś jakbyś była po jednej i drugiej stronie - po mojej bardziej. ;)
lubię i cenię wszelkie odwiedziny pod swoimi tekstami (stanowią jednocześnie odpowiedź i podpowiedź)

Tryby tomikowe, wciąż pracują (a więc istnieje realna szansa, że się doczekasz - i bardzo bym chciała posłać Ci tomik z dedykacją).

mede_a, w większości ''przypadków'' mam podobnie, a więc coś, żeby nie powiedzieć - sporo - nas łączy :)

morfina (zobaczyłam Twój nick, i trochę mnie zmroziło), na szczęście w miarę szybko wracam do stanu 'przejściowego' - co też bywa dyskusyjne.
zabieram się za poprawki, chociaż za puentę nie ręczę - to trochę potrwa (w przeciwnym razie, zmasakruję wszystko).
węzełek w kołysce · 12.05.2014 19:46 · Czytaj całość
romantyczna, dziękuję za poczytanie i widzialny ślad :)

mede_a, trochę tak, a trochę nie i, niech tak pozostanie - unikam dopowiedzeń. dziękuję, że zajrzałaś.
pozdrawiam.

Vanillivi, dziękuję. (końcówka miała tworzyć klamrę, ale możliwe, że tworzy ją jedynie dla mnie).
pozdrawiam.

Wiolin, przez kota* ;). poza tym, pozwolisz, że się z Tobą nie zgodzę, tzn na proponowaną zmianę (?) może technicznie kuleje, ale zachowuje sens o jaki mi chodziło, po poprawce sens zmieniłby się znacznie (choć to taki 'nibydrobiazg';).
pozdrawiam.
pauza · 08.05.2014 11:01 · Czytaj całość
Witaj Adelo :)
Przyznaję, że podczas pisania odczuwałam niepokój, dlatego też komunikat zwrotny - o spokoju - jest dla mnie ważny.

Pozdrawiam i ja.
pauza · 05.05.2014 10:12 · Czytaj całość
Dziękuję kamyczku.
pauza · 04.05.2014 17:50 · Czytaj całość
Witaj amsa :) Dziękuję.
Dziewczyny, dziękuję za poczytanie i widzialne dla mnie ślady.

Introwerka, ten fragment Twojego komentarza zabieram bez pytania ;)
introwerka napisała:
jakby chwila była tym, co istnieje tylko we wzajemnej komunikacji innych chwil.


Pozdrawiam.
Hej, Werka :) Miło, że ''odsamotniłaś'' tekst, i że coś z niego uznałaś za warte zapamiętania. Zapamiętam ;)

Pozdrawiam.
powierzchowność · 29.04.2014 15:57 · Czytaj całość
Vanillivi, dziękuję za pobycie z wierszem/w wierszu. Pozdrawiam :)
przybywa nagości · 29.04.2014 15:54 · Czytaj całość
Mike, co prawda inny nastrój towarzyszył mi podczas pisania tej miniaturki, ale cieszę się, że podzieliłeś się ze mną swoimi odczuciami i, nie ma czego wybaczać. Oby więcej takich śladów. :)

Pozdrawiam.

Zola, rzeczywiście to ekfraza, ale o wiele bardziej złożona niż ''jakotaki'' obraz, bez którego - jak sądzę - dość dobrze sobie radzi. Dla mnie to ważny tekst, choć taki drobiażdżek, ponieważ udało mi się w tych paru słowach oddać stan, jaki mi wtedy towarzyszył (przemijanie/nawarstwianie/lęk o przyszłość).
Cieszę się, że jesteś ze mną szczera. Bardzo sobie tę cechę/zaletę u Ciebie cenię. :)

Pozdrawiam.
(I, być może do następnego, lepszego kiedyś).
przybywa nagości · 18.04.2014 12:27 · Czytaj całość
Witam. Dziękuję za wszystkie ślady. Każda obecność cieszy. :)

Pozdrawiam.
Cytowany fragment, który dla Ciebie brzmi komicznie jest właśnie taki ze względu na to, że z założenia nie miał być zmysłowy (wiersz traktuje o niespełnieniu i rozstaniu (jest pełen smutku, ale trzeba się wczytać), a więc siłą rzeczy nie jest ''piękny'' w ogólnym rozumowaniu).

Nie, nie odczytujesz dobrze - nie o seks oralny chodzi - skoro wyżej nadmieniam o nieuchwytności - jest wspomnieniem/wspominaniem. (Przyznam, że ten fragment może być różnie odczytywany, liczyłam się z tym, aczkolwiek miałam nadzieję, że czytelnik nie pójdzie na łatwiznę skojarzeniową, a wejrzy głębiej znaczeniowo. Cóż, odbiór nie zawsze idzie w parze z autorskimi intencjami).

Dziękuję i pozdrawiam. :)

PS. Nie piszę za wszelką cenę. Jeśli obrazy i słowa nie przychodzą same, nie szukam ich na siłę.
Dziękuję.
Mam dzisiaj tęskny nastrój i, Twój wiersz bardzo wpasowuje się w odczucia. Zwłaszcza -
Cytat:
Nagle wiatr wyje i tłu­cze w moje okno za­mknię­te.
Świa­tło od­sta­je ode mnie i każdy dotyk jest obcy.

Bardzo na tak.
Odnoszę wrażenie, że w Twoim odczuciu nie ma jej od dawna. (Rozumiem, jednak nie daję się ''ponieść'';).
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
bruliben
21/09/2019 23:32
Zgadzam się z uwagami przedmówców, jednakże widzę w wierszu… »
bruliben
21/09/2019 23:15
Czyste szaleństwo, a może jego skraj, wszystko jedno bowiem… »
Gramofon
21/09/2019 22:53
Znawcy powiedzą, że mało tu środków poetyckich i zero języka… »
bruliben
21/09/2019 22:53
Drobna ważka uważka: “Ogarnęła (mnie?) panika, z całą… »
Gado
21/09/2019 21:06
Dziękuję :) »
Lilah
21/09/2019 20:28
Wiem, wiem, z pośpiechu opuściłam Kota. :) »
ClakierCat
21/09/2019 18:40
Dziekuję Lila, jestem Cat, czyli kocurek ... :) »
mike17
21/09/2019 18:23
Bardzo egzystencjalny wiersz. Mówi o tym, jak zaharowujemy… »
viktoria12
21/09/2019 16:22
miłośniczka kanapy i kocyka weź no popraw bo tak leci z… »
Kamila N
21/09/2019 14:59
Dla mnie impresja. Tylko chcę wpisać, że piękne. »
Kamila N
21/09/2019 14:53
Zastanawiam się czy poeta zbyt stary już, to by się… »
retro
21/09/2019 14:51
Odebrałam ten tekst jako dążenie do odpoczynku, wytchnienia,… »
wiosna
21/09/2019 13:03
Bardzo smutny przekaz. Przerażające, żeby przez całe życie,… »
wiosna
21/09/2019 12:59
bruliben, to już nie do mnie pytanie, a do peelki. Uważam,… »
TomaszObluda
21/09/2019 12:41
Kurcze, podobało mi się. Takie trochę smutne, trochę… »
ShoutBox
  • bruliben
  • 20/09/2019 22:13
  • Czy ktoś ma iphona i już aktualizował/a do ios13? Lepiej działa?
  • bruliben
  • 20/09/2019 22:12
  • Miłego z Krakowa :) Słucham jak szumią tutejsze tramwaje :)
  • Kushi
  • 20/09/2019 18:16
  • Miłego wieczoru kochani :):)
  • Kushi
  • 20/09/2019 18:15
  • Znacie? ... nie znacie ?????, to poznacie ;):):):) [link] .... :):)
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:22
  • tej wytwórni. Ale sam szef D. próbuje zmienić czasy i transformację koncernu w stronę tematyki niebaśniowej. [link]
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:20
  • Disney ma nie lada orzech do zgryzienia :) . Johansson zaprosili nawet na spotkanie dyrektorów D. I ona tam jasno mówiła, że reżyser niepokorny i film też, co niespecjalnie idzie za rączkę z polityką
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:50
  • em FOXa, więc Disney nie miał nic do gadania. A czy film pojawi się w Polskich kinach? Sadzę, że tak, ale nie wszędzie i nie od razu, bo tu nie chodzi o ideologię, ale o kasę.
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:48
  • Co do filmu, ten Hitler, będzie wymyślonym przyjacielem i z tego co wiem, będzie takim diabłem na ramieniu, co mówi źle, to wbrew pozorom nie komedia. Druga sprawa film powstał praktycznie przed zakup
Ostatnio widziani
Gości online:11
Najnowszy:Strayes9
Wspierają nas