Profil użytkownika
Madawydar

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • Wrocław
  • 14.05.1960
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 08.02.2019 09:29
  • 16.09.2019 14:46
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 11
  • 0
  • 120
  • 16 razy
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze Madawydar
Ależ zaleciało melancholią i piękna jest ta nostalgia ubrana w nadmorski pejzaż i barwy jesieni. Tęsknota, ale i nadzieja, że pamięta, a morze szumi...może wróci?

Pozdrawiam
A kiedy już pobiec nie można,
bo potrzeba części,
niekoniecznie zamiennej,
wtedy jest żal ,
nawet do samego Boga,
że dal mi tak kiepski egzemplarz,
mojego ciała.
I żal jest tych kotletów,
połykanych w drodze,
cząstek bananów na stole,
w punkcie żywieniowym,
i tego smaku zwycięstwa
nad samym sobą.

Wiersz w pełni oddaje charakter ukształtowanej duszy biegacza maratończyka, który jest tym, czym żyje: jest drogą, czasem, dystansem, stoperem, startem, metą, numerem, medalem, pakietem startowym, treningiem, regeneracją, odnową, psychologiem, taktykiem, jadłospisem, odzywką, nawodnieniem....
Brzmi trochę jak typowy kawał o blondynkach, chociaż o kolorze włosów dziewczyny nic nie wiadomo, tak samo zresztą, jak to czy dziewczyna była gruba, czy chuda. Faktycznie, parafrazując znany czeski serial telewizyjny można by powiedzieć, że gdyby głupota miała skrzydła, dziewczyna latałaby , jak gołębica.
Piosenka do wodnika w formie krótkiej litanii, tak jak krótkie jest samo opowiadanie. Dodałbym tu nieco nastroju, np. mroczny opis toni jeziora i mgle sunącej po jego tafli i bardziej szczegółowy opis topielca:
"pysk miał z żabia ślimaczy,
że też taki żyć raczy,
a zad tyli, co kwoka, gdy znosi jajo,
milcz, gębo nieposłuszna ,
bo dziewki wyłają. "

W opowiadaniu podałeś nazwę konkretnej miejscowości i w tym kontekście staje się ono legendą, w której opisana głupota jest puentą.

Pozdrawiam
Maszyna z uczuciami. Adler nie jest bezduszny. Jest wierny i posłuszny w słusznej sprawie. W niesłusznej ma swoje zdanie. To mi się podoba. Wątpię w to, że doktor wklepał w jego zwoje mózgowe jakieś zasady moralne. Pewnie, gdyby tego wymagała sytuacja, zgwałciłby dziewczynę, albo spełnił rozkaz cesarzowej i rozebrał się do naga. Swoja drogą, seks z maszyną...tego jeszcze nie spotkałem w literaturze.

pozdrawiam.
Demon Odrodzenie - 2 · 11.09.2019 13:17 · Czytaj całość
Kolejna opowieść o supermenach, odrodzonych frankensteinach i biomaszynach wyprodukowanych przez tajemnicze siły specjalne. Oklepany wątek. Opowiadanie na razie tylko zaciekawia, co będzie dalej, do jakich celów zostanie użyty Adler? Jaka jest jego misja? Jeśli znajdzie się na te pytania atrakcyjna odpowiedź, temat obroni się sam.

Pozdrawiam
Demon Odrodzenie - 1 · 11.09.2019 12:33 · Czytaj całość
Przeczytałem najpierw 10 odcinek, a potem zaciekawiony treścią opowiadania cofnąłem się do pierwszej części. W obydwóch fragmentach duch musi walczyć w swoim domu po powrocie z miasta. Czyta się dobrze, fabuła wciąga, pomimo tego, że walka z różnymi potworami czy mutantami to tema już oklepany. Nie wiem, może dobra narracja powoduje, że nudno nie jest.
Proces twórczy malarza - niekoniecznie artysty zakłócony szarą rzeczywistością w postaci kubka po koglu - moglu, dziurawych skarpetek i innych zaniedbań i przemilczeń, i którą zakrywamy grubą warstwą werniksu.
Gra w kolory · 10.09.2019 07:51 · Czytaj całość
Cytat:
uległ piar­skie­mu eks­hi­bi­cjo­ni­zmo­wi???
- chyba powinno być pisarskiemu.

Raz w realu, a raz w wirtualu - miesza się nam coraz bardziej w życiu, niczym jawa i sen. Żyjemy w tej bajce, w której musi być dobro i zło, bo tylko wtedy będzie dobrze.
Jest ok. Życie zaczyna się po pięćdziesiątce.

Pozdrawiam
z realu i wirtualu · 06.09.2019 11:36 · Czytaj całość
Byłem narybkiem
i bujałem w rafach koralowych
rozchylałem trawy
na wyspach szczęśliwych
pognałem za błyskotką
i hak mnie wyciągnął
na brzeg oceanu
trafiłem do puszki
blaszanego więzienia
nie palę trawy.

Piękny inspirujący wiersz

Pozdrawiam
połowy · 06.09.2019 11:16 · Czytaj całość
Zapowiada się na bardzo ciekawą historię. Jest napięcie.
Darmowa lekcja 1/2 · 04.09.2019 08:02 · Czytaj całość
Trudno to ocenić. Właściwie to jest forma robocza. Nie publikuj nieskończonej pracy. Ja też nieraz siedzę nad pustą kartką papieru lub białym monitorem, bo nie mam weny, ale to jeszcze nie powód, aby o tym pisać. To naprawdę mało czytelnika obchodzi. On czeka na gotowy tekst, a nie
na preludium.

[i]"dzisiaj chcę znowu zadebiutować na portalu Pisarskim.

Dziś znowu piszę głosem.".
[/i]

znowu..znowu - powtórzenia.

Pozdrawiam
W tym opowiadaniu piękne jest to, że pędzący, niewiadomo gdzie, dzisiejszy świat, a wraz z nim nas samych porwanym bezcelowym wirem czasu, może zatrzymać zwykła cukierniczka i stara kobieta. Ktoś jednak nadał cukiernicy i tej pani szczególnej niezwykłości. Ktoś jednak czuwa nad naszym losem. Komuś na nas zależy. To Ty, Boże?
Wzruszająca opowieść. Lubię takie.
PS

Ciekawe, jakaż to herbatkę podała Tekla? Działa jak narkotyk.

Pozdrawiam
Faktycznie, jak dobra spowiedź:rachunek sumienia, skrucha, żal za grzechy, prośba o wybaczenie. Jestem pewny, że nadejdzie mocne postanowienie poprawy i pokuta. Amen.

Pozdrawiam.
Wspaniały bukiet kwiatów i barw. Choć nie piłem malagi, to i mnie się zakręciło w głowie. Wiersz smakuje, jak wino.
Pozdrawiam.
Dziękuję Lilah. :)
Piasek · 01.09.2019 07:41 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Dobra Cobra
20/09/2019 14:00
Detektywistyczna sprawa. I jak dopracowana. Ładniutkie.… »
Dobra Cobra
20/09/2019 13:50
Tu należałoby wspomnieć pewną miłą anegdotę o sławnym… »
Kapelusznik
20/09/2019 11:56
Ciekawy tekst, to muszę przyznać, ale wydaje mi się że lekko… »
JOLA S.
20/09/2019 11:55
Więc tak... to jedna z najlepszych historii Dobrej Kobry. :)»
Kazjuno
20/09/2019 11:49
Och, Droga Jolu, Znowu takie komplementy i to w zwięzłej, i… »
Opheliac
20/09/2019 11:42
W drugiej zwrotce usunęłabym pierwszy wers i zaczęłabym ją… »
JOLA S.
20/09/2019 11:24
Kazjuno, Odkąd zjawiłeś się na scenie z kolejnym… »
Kazjuno
20/09/2019 10:20
Ciekawy, choć niełatwy do przetrawienia tekst. Przynajmniej… »
Wiktor Mazurkiewicz
20/09/2019 09:16
Wiosenko niezawodna korektorko :) tak, rym wkradł się… »
Wiktor Mazurkiewicz
20/09/2019 08:56
Nuria 22227 bruliben Proszę nie mieć mi za złe,… »
domofon
20/09/2019 07:54
bruliben, dokładnie, dzięki za ocenę. Pozdrawiam »
Rafi
20/09/2019 02:33
mike17 Bardzo dziękuję za opinie :D są to moje początki,… »
mike17
19/09/2019 22:14
He he, miło mi to słyszeć :) Dobre słowo wszystkiego warte… »
Yaro
19/09/2019 21:44
Dzięki bruliben :) »
Yaro
19/09/2019 21:40
To od Mike Jagger https://youtu.be/K5_EBAzIPJM. Jakbym… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:22
  • tej wytwórni. Ale sam szef D. próbuje zmienić czasy i transformację koncernu w stronę tematyki niebaśniowej. [link]
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:20
  • Disney ma nie lada orzech do zgryzienia :) . Johansson zaprosili nawet na spotkanie dyrektorów D. I ona tam jasno mówiła, że reżyser niepokorny i film też, co niespecjalnie idzie za rączkę z polityką
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:50
  • em FOXa, więc Disney nie miał nic do gadania. A czy film pojawi się w Polskich kinach? Sadzę, że tak, ale nie wszędzie i nie od razu, bo tu nie chodzi o ideologię, ale o kasę.
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:48
  • Co do filmu, ten Hitler, będzie wymyślonym przyjacielem i z tego co wiem, będzie takim diabłem na ramieniu, co mówi źle, to wbrew pozorom nie komedia. Druga sprawa film powstał praktycznie przed zakup
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 14:16
  • Znowu przesadzasz. Jesteś wrażliwym facetem, na dodatek z intuicją muzyka, więc czułym na fałszywe nuty. Także te cecha ułatwia Ci trafne komentarze. Więc jak znajdziesz czas(?)...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:55
  • Powiem tak: technicznie mam coś do powiedzenia i choć nie jest to idealne, to potrafi być pomocne, natomiast mój gust znacznie odbiega od przeciętnej i to, co mi się podoba, nie zawsze jest dobre.
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 11:49
  • Przesadzasz Antosiu! Bardzo cenię Twoje komentarze i byłbym rad przeczytać twoje wnikliwe uwagi. Zawsze były celne. Jak znajdziesz czas to zapraszam...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:38
  • Kazjuno, ja chętnie skomentowałbym Twój tekst, ale ostatnio mam urwanie głowy i jedynie czasem króciutkie komentuje. Choć z drugiej strony, co jest wart mój komentarz?
  • Dobra Cobra
  • 17/09/2019 08:09
  • Sztuka kreskówkowa jest uważana za gorszą ze sztuk pięknych. :( A tak można w kinie podziwiać i piękną Scarlett i małego Hitlerka. Jak żywych. Choć ten synek ma nadzwyczaj mądry wyraz twarzy.
Ostatnio widziani
Gości online:22
Najnowszy:ahepuza
Wspierają nas