Profil użytkownika
maga

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • -
  • -
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 08.05.2013 19:54
  • 27.01.2014 21:11
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 4
  • 0
  • 4
  • 0 razy
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze maga
Wasinka trafne spostrzezenie co do bohaterów - są jak najbardziej autentyczni!
Moi drodzy,
Nie zapominajcie, że scenka jest kreacją, podpartą pewną wiedzą na temat autentycznej osoby, nie ma po co rozkminiać czy mogłaby ona rzeczywiście mieć miejsce czy nie. Oczywiście chodzi o Monroe. Na początku lat 60. mieszkała na Manhattanie, gdzie oprócz lekcji aktorstwa uczęszczała na terapie, podczas których jak wiadomo - pacjenci, nawet ci najbardziej zamknięci w sobie, wygłaszają długie monologi.
Największym marzeniem Monroe było mieć przyjaciela, który spojrzałby na nią nie jak na symbol seksu, a jak na kobietę - normalną, z krwi i kości. Problemem była jednak ogromna nieufność, którą żywiła wobec innych. Mając tą wiedzę wpadłam na pomysł, że zostanie zaczepiona przez przechdnia, koniecznie mężczyznę. W scence kobieta od samego początku słyszły, że ktoś ją woła. Dopiero za drugim razem odwraca się. W tym momencie stacza w sobie walkę na przełamanie wewnętrznego lęku wobec innych. Wie jednocześnie, że przechodzień może okazać się człowiekiem, w którym znajdzie przyjaciela (skoro zadał jej intymne pytanie zamiast poprosić o autograf). Początkowo odpowiada jednym słowem by po chwili nabrać w sobie odwagi, o której tyle razy słyszała w gabinecie terapeutycznym. Stąd dłuższa wypowiedź. Nie próbowałam stworzyć tutaj rozwinięcia odpowiedzi, która powaliłaby wszystkich na kolana - po prostu użyłam języka i słów samej Monroe.
Wyznanie sławnej M. · 28.09.2013 17:30 · Czytaj całość
Dziękuję za wszystkie komentarze, zwlascza te, które dotyczyły strony stylistycznej.Wszystkie dokładnie przeanalizuje.
Ciekawe są Wasze komentarze, w których próbujecie zgadnąć tajemniczą M. Hmmm, może nie będę zdradzać jeszcze kim jest postać tej kobiety, zdradzę, że mieszkała przez jakiś czas, w latach 60. na Manhattanie, gdzie uczęszczała na zajęcia aktorskie i terapeutyczne. Miała zwyczaj zakładać ogromne okulary i spacerować po ulicach, co pozwalało jej przez chwilę nie czuć się samotnie. Jej dłuższą wypowiedź skonstruowałam na podstawie kilku książek powstałych o niej, w tym tej z jej osobistymi listami i notatkami.
Pozdrawiam Autorka
Wyznanie sławnej M. · 23.09.2013 15:58 · Czytaj całość
Dziękuję bardzo za komentarze i uwagi. Porawię tekst zgodnie z Twoimi sugestiami Zajacanka :) Taki mam właśnie styl - piszę niewielkie teksty, ale staram się w nich zawrzeć całą esencję poruszanego problemu. Tekst owszem smutny ponieważ powstawał w okresie, kiedy i mi nie było najłatwiej. Ucieczka ma tutaj na celu pokazać nie tyle słabość bohatera, co zaangażować otoczenie osób cierpiących. Stajemy się coraz bardziej obojętni na innych, a niekiedy jedna rozmowa, zwrócenie uwagi na cierpiących, mogłoby stanowić dla nich pierwszy krok w wyjściu z depresji.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
voytek72
15/09/2019 19:08
Madawydar - podziękowania za wizytę i opinię :) »
AntoniGrycuk
15/09/2019 18:46
Tak, zaduma spowodowana śmiercią... Ja wiem jedno, co… »
mike17
15/09/2019 18:32
Bardzo mi się podoba, Edyto, naprawdę jest tu lekkość i… »
mike17
15/09/2019 18:14
Bardzo trafne spostrzeżenie, Yaro, zgadzam się w zupełności.… »
mike17
15/09/2019 18:05
Rafi, ciekawy ten Twój wiersz :) Zgrabnie dobierasz słowa i… »
Dobra Cobra
15/09/2019 16:35
A Ty, Ty... Kasia z bliska, Jakie interesujące tematy… »
Dobra Cobra
15/09/2019 16:29
Nooo, jakie doświadczenie przez piszącą przemawia.… »
Kamila N
15/09/2019 14:56
O ile dwa pierwsze postulaty dotyczą samej osoby mówiącej, o… »
Marek Adam Grabowski
15/09/2019 14:48
Dzięki za przeczytanie. Ująłeś sedno; moja twórczość to… »
Kapelusznik
15/09/2019 14:34
"Nie miałam" - chyba ... HA HA HA HA HA HA… »
Kapelusznik
15/09/2019 14:23
XD XD XD Może tak może nie Podobno wszystko jest możliwe »
StalowyKruk
15/09/2019 14:14
Taka nazwa dla książki z "elfami, smokami itd."… »
Kapelusznik
15/09/2019 11:26
Eagle - Adler było zamierzone :) Imperium Feniksa wzoruję… »
Kazjuno
15/09/2019 09:24
Otóż Kapeluszniku. Nie trzeba być poliglotą , by wiedzieć,… »
bruliben
15/09/2019 00:48
Wiersz operując obrazami - opisy w nawiasach - przywiódł na… »
ShoutBox
  • mike17
  • 15/09/2019 14:25
  • Siemanko, Krzyśku :)
  • bruliben
  • 15/09/2019 00:24
  • Chciałem tam napisać, że filmy są godne polecenia :)
  • bruliben
  • 15/09/2019 00:21
  • A propos kina dzieci w Muranowie dobiega końca przegląd kina izraelskiego. Jutro ostatni dzień. Po tym co zobaczyłem do tej pory mogę z czystym sumieniem produkcje festiwalu.
  • leskos
  • 11/09/2019 12:09
  • Dzień dobry :)
  • mike17
  • 08/09/2019 20:36
  • Coca_monko, wiersz robi wielkie wrażenie. Jest głęboki i pełen treści. Nie pozostawia czytacza obojętnym. Jest bardzo treściwy i intymny. Uśmiecham się pod nosem, że ktoś umie pisać taką lirykę :)
Ostatnio widziani
Gości online:23
Najnowszy:ibuxinu
Wspierają nas