Profil użytkownika
mike17

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • Warszawa
  • 07.06.1972
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 08.02.2012 13:01
  • 16.01.2019 22:36
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 82
  • 2
  • 7,059
  • 1,618 razy
  • 1,004
  • 17
  • 0
  • 4,790
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze mike17
Nie lubię takich wierszy, gdzie Wiara jest jak pośmiewisko.
Jako katolik nie kupuję tego kawałka, zwłaszcza na pointę.
Niskopienne żarciki i cyniczne odniesienia do Jezusa również oceniam źle.
To słaby utwór, Artur, mówię Ci to szczerze.
Mnie nawet dotknął, ale to już małe co.

Nie wyszło.

Czasem, gdy mamy ochotę na prowokację, warto przemyśleć jej treść.

By nikogo nie urazić.
Piękna pointa, jakże ludzka, jakże uniwersalna.
Smutny to wiersz...

Jak wołanie o drugiego człowieka, o kochanie, o bliskość.
O to, by być komuś całym światem, podczas gdy świat będzie niczym.

To głos o miłość, ale taką na zawsze.
Bez półśrodków.

I w końcu to tekst o wielkiej tęsknocie.
Którą ukoić może tylko kochanie, tylko ono będzie lekarstwem.
płacz · 16.01.2019 20:29 · Czytaj całość
Cytat:
we fo­lio­wych re­kla­mów­kach


w foliowych reklamówkach.

Bardzo przykry wiersz...
A i sama tematyka nie lepsza.
Oszczędnie.
Ale też obrazowo.
Udało się naszkicować obraz koszmaru.
I brudu.
On jest wszechobecny.
I przepełnia ten wiersz.
Niekochane · 16.01.2019 20:08 · Czytaj całość
Mocne...
Oddałeś serię obrazów bez szans na radość.
Jak dla mnie idealny obraz pustki i marazmu.
Odchodzenia...
Gaśnięcia...

Smutek spowija całość.
I jest tu głównym bohaterem.
A to źle...

I jest tak, jakby nie miało być już kontynuacji.
Jakby wszystko wymarło.

I trzeba cudu, by wszystko wróciło na dawne tory.
okno · 16.01.2019 19:48 · Czytaj całość
Czarna, podoba mi się nadzieja zawarta w tych wersach.
Czuć, że nie do końca wszystko poszło tak jak trzeba.
I teraz należy czekać na przełom.
Na cud.

I jakże głęboka kochania - wręcz krzyk, by miłość nie odchodziła...

Kryzys zawsze można pokonać, więc o tym mówi końcówka - damy radę, będziemy się nadal kochać, jakby się nigdy nic nie stało :)
Piękna liryka miłosna, lekka, czuła, jakże bliska sercu każdego kto kiedyś kochał.
Jestem pod wielkim wrażeniem, bo są to słowa cicho szeptane, gdzieś nad ranem, do tej jednej, jedynej...
I te słowa, co padły, były z głębi serca, świadczące o szczerym kochaniu.

Bo kocha się raz.
I potem nie będzie już drugiego razu.
Ja w to wierzę i nie dam sobie tego wyperswadować.

Piękny język, jakim się posługujesz, świadczy o wyrobieniu artystycznym.
O smaku.

I dlatego wiersz jest bardzo dopracowany i wartościowy.
Do miłości · 16.01.2019 15:56 · Czytaj całość
Ha ha ha niezłe :)
Odwieczny temat podrywów.
I jak smakowicie podany.
Istna poezja z lat minionych - to komplement.

Poskładałeś literki jak trzeba, że powstał przewrotny utworek o rwaniu panien i nic sobie z tego nierobieniu.

Wiersz ma styl.
I to się czuje.
Ja czytałem go bez jednego potknięcia, a więc zasługuje na maxa?
Tak!
Niezaspokojony · 16.01.2019 15:03 · Czytaj całość
Niewidzialna-pisarko, szczęśliwy to mężczyzna, któremu kobieta pisze takie piękne wiersze :)
Jestem pod wielkim wrażeniem Twojej wyobraźni i wrażliwości.
I raz jeszcze powtórzę, bo w ostatnich dniach często to powtarzałem: w prostocie siła i z prostoty płyną cudowne, nastrojowe wersy.

Wiersz robi wrażenie jako przykład liryki miłosnej.

I ta intymna szczerość, jaka tu wszędzie przebija.

Wiersz naprawdę od serducha dla serducha.
Oby takich więcej.

Bo czytało się świetnie i wzruszyło, oj tak :)
proszę... · 16.01.2019 14:56 · Czytaj całość
Wiersz hermetyczny i poprzez to trudny w odbiorze.
Ja osobiście miałem z nim problem.
Piękne są poszczególne zdania, zwroty i metafory, ale ogólnie trudno mi tu dopatrzeć się spójności.
Czasem tak mam, że coś mi się podoba, choć za nic tego nie rozumiem.
I tak mam z Tobą dzisiaj.
Całość prezentuje się wspaniale, ale...
Podziwiam język i piękną polszczyznę.
To zawsze "podbija" cenę wiersza :)
Mieszanka smutnych wspomnień i marzeń, co mogłyby zaistnieć.
Wiersz przemawia i poprzez to staje się bliski czytaczowi.
Ale...
Ten smutek, on zatruwa wersy, i nie pozwala iść dalej.
Wszystko bowiem odbywa się w sferze marzeń i wyobraźni. a życie "tu i teraz" nie wygląda najlepiej...

A może to sen?

Całość odrealniona i daleka od dnia codziennego.
Ale może uda się odnaleźć drogę do tego, co jest jawą?
Kto wie...
Nieodwzajemniona · 13.01.2019 17:30 · Czytaj całość
Bardzo lubię wiersze wspomnieniowe, gdzie zaklęte w martwa literę żyją dawne światy :)
Piękny klimat tu stworzyłaś, aż chce się wracać do własnych wspomnień z dzieciństwa u babci, spędzanych z braćmi ciotecznymi na nartach i sankach, a latem na łowieniu ryb.

Wzruszasz...

Takie obrazy chciałoby się zawsze widzieć, nie tylko wtedy, kiedy złapiemy doła, bo obecne życie daje nam w kość, ale każdego dnia, kiedy można cieszyć się tym, co było.

To bardzo dobry, wzruszający wiersz.
Nie ma tu miejsca na obojętność.

Ode mnie najwyższa ocena.
wpisany we mnie · 12.01.2019 18:50 · Czytaj całość
Skąd przychodzi miłość, tego nie wie nikt.
Ciekawie snujesz swój wiersz o kochaniu i jego poszukiwaniach.
Wszak to, co najcenniejsze, spada na nas jak grom z jasnego nieba.

Motyw włosów odczytuję jak bardziej prozaiczne dojście do miłości.
Prostota włosów sama o tym świadczy.

Lubię wiersze o miłości, o jej poszukiwaniu, o spełnieniu.
Twój taki jest.
Dlatego poczułem miły dreszcz.
Coś mi się zdaje, że temat nie jest Ci obcy :)

Odchodzę zadowolony, a Tobie pozostawiam najwyższą notę, bo utrafiłeś w moją czułą strunę .
Koty · 12.01.2019 17:46 · Czytaj całość
Bo czasem warto iść pod prąd, by pozostać nadal sobą.
Jak Twój bohater.
Kosić wodę, choć to absurd.
Ale z iloma absurdami styka się każdego dnia człowiek?
I sztuką pozostanie, by nie poddać się.
By przeć naprzód, pomimo tego, że...

Bardzo podoba mi się prozatorska warstwa.
To w sumie nie wiersz.
To mini opowiadanie - jak "Prosta historia" Lyncha, gdzie brat jedzie pół Stanów na małej kosiarce, by pojednać się z bratem.

To piękne, co opisałeś.
To człowieczeństwo.
To walka o to, by do końca pozostać sobą i nie dać się zmienić.
przeciw falom · 11.01.2019 20:37 · Czytaj całość
Zapomniałbym - wracam z oceną :)
Akt · 11.01.2019 14:34 · Czytaj całość
Twój wiersz, BlueRiver, jest dowodem na to, że w prostocie siła :)
Nie trzeba używać pokrętnych metafor i zlepków słownych spod ciemnej gwiazdy, by dać jasny utwór o konkretnym przesłaniu - bo wiersz powinien o czymś mówić, a nie być tylko sałatą słowną.

Ładnie ubrałaś uczucia w literki, i po przeczytaniu pozostaje miłe wrażenie lekkości i spełnienia.
Bo to wiersz o spełnieniu, delikatny i ulotny.
Jego atutem jest dyskretny, nienarzucający się erotyzm.

Osobiście taką poezję lubię najbardziej, choć czytam także trudne rzeczy.
Ale raczej z ciekawości, a nie z pasji.

To bezpretensjonalny, prosty wiersz o kochaniu, które jest sensem życia.
Akt · 11.01.2019 11:13 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Tymczasem1972
17/01/2019 10:45
Dziękuję za komentarze. Tak tematyka smutna i ciągle… »
wiojaw
17/01/2019 10:31
Padłam, leżem i kwiczem :D Aleś pojechaał! Rozumiem,… »
Wiktor Mazurkiewicz
17/01/2019 09:52
Vanillivi Tym razem nie zgadzam się z Tobą ABSOLUTNIE, może… »
wiojaw
17/01/2019 09:16
Dzięki Blanche. Coś z człowieka ma, zapewniam. Jeśli najdzie… »
wiojaw
17/01/2019 09:10
A mnie kojarzy się ostatni czas wydarzeń. Gdzie właśnie… »
Blanche
17/01/2019 07:52
Nie wiem dlaczego, ale na myśl przychodzi mi tu przysłowie -… »
Blanche
17/01/2019 07:50
Wiersz do bardzo głębokiego przemyślenia. Nie wiem czemu ta… »
Blanche
17/01/2019 07:48
Czasami trzeba sobie pomóc, uruchomić własne ja, nie czekać… »
Blanche
17/01/2019 07:46
Jak na wiersz, to trochę skąpy, ale... Temat młodości i… »
Blanche
17/01/2019 07:45
Stanowczo za mało, chce się więcej. Obraz namalowany jak… »
Blanche
17/01/2019 07:43
Tak, zgadzam się. Czegoś mi tutaj brakuje. Może faktycznie… »
Blanche
17/01/2019 07:05
Dziękuję za pozytywny odbiór :) »
Vanillivi
17/01/2019 06:16
Niestety nie mogę się zgodzić, że wiersz jest dopracowany.… »
mike17
16/01/2019 22:36
Nie lubię takich wierszy, gdzie Wiara jest jak pośmiewisko.… »
Hubert Z
16/01/2019 22:00
Yaro Zgadzam się z Czarną. Masz pomysł ale brakuje trochę… »
ShoutBox
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:26
  • oby ten konsensus wychodził zawsze, wszędzie i wszystkim.
  • mike17
  • 15/01/2019 23:24
  • Miło mi się z Tobą rozmawiało, Ananke, ale łóżko mnie wzywa - na dziś chyba starczy. Życzę Ci kolorowych snów i jak zwykle cieszę się, że udało się nam dojść do konsensusu :) Dobranoc.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:22
  • znam i lubię :)
  • Niczyja
  • 15/01/2019 23:19
  • Nic lepiej nie pasuje do tej śnieżnej ciszy... [link]
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:18
  • właśnie, plusy i minusy. Żeby je dostrzec, trzeba mieć jakąś wiedzę, warsztat, doświadczenie i CZAS. O tym nie mówiliśmy, trzeba poświęcić trochę czasu, żeby powstał rzeczowy komentarz
  • mike17
  • 15/01/2019 23:15
  • Absolutnie masz rację. Chwalić grafomanów nie wolno, ale tym tuzom też słodzić nie powinno się. Dobrze wytknąć plusy i minusy. ale czasem krytyka musi być jak i euforyczne pochwalenie :)
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:11
  • czasem można kogoś niesłusznie wpędzić w poczucie, że nie jest nic wart, a z drugiej strony pisać pochwalne peany pod bohomazami
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:09
  • Mike - czy oby na pewno wszystkiego ? czy jakaś część komentatorów nie jest nazbyt złośliwa? niekompetentna? z drugiej strony nazbyt pochlebna ? bezkrytyczna ?
  • mike17
  • 15/01/2019 23:06
  • Na portalu można dowiedzieć się wszystkiego o swoim pisaniu. Komentatorzy zawsze się znajdą. A ci w realu mają wieczorki literackie, gdzie raczej tłumy nie walą, są to imprezy niszowe.
  • Ananke
  • 15/01/2019 23:01
  • prawie każdy tego chce. Tak uważam. Jak ludzie wydają na papierze swoje utwory, mają ograniczoną możliwość interakcji z Czytelnikiem.
Ostatnio widziani
Gości online:13
Najnowszy:ycedy
Wspierają nas