Profil użytkownika
mike17

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • Warszawa
  • 07.06.1972
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 08.02.2012 13:01
  • 26.05.2019 20:08
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 83
  • 2
  • 7,197
  • 1,654 razy
  • 1,016
  • 20
  • 0
  • 4,891
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze mike17
Piękna, delikatna opowieść, choć koniec niewesoły...
Wiele tu magii, wiele "niedziania się naprawdę".
Ale całość stanowi piękną opowiastkę, pełną uczuć i czułości.
I właśnie dlatego jestem tu ja.

Tam, gdzie o kochaniu lub bodaj o dobrych uczuciach, tak ja jestem.

Bo Dobro samo w sobie już stanowi super temat do opka.
Czyjś dobry gest, czyjeś ciepłe słowo...
Oddychanie dobrym powietrzem.

Jak dla mnie fajnie i ludzko.
I tradycyjnie zostawiam "świetne" :)
Antek · 26.05.2019 20:08 · Czytaj całość
Aldonko, zafundowałaś mi podróż do czasów dzieciństwa, beztroskiego i słodkiego.
Bo takie jest Twoje pisanie.
Znów leżałem na łóżku, a na krześle siedział mój Tata i czytał mi o Indianach.
Dałaś mi to.
Znów przeniosłem się krainy Dobra, gdzie nie ma złych instynktów.
Skąd można czerpać dobre fluidy.
Skąd można czytać o tym, co ludzkie, choć zaklęte w zwierzęcych ciałkach.

Ja zawsze wracam jak do domu, do Ciebie, Aldonko, bo wiem, czego się spodziewać.

Co i tym razem mnie spotka...

Dlatego masz we mnie wiernego czytacza.
Forever and ever :)
W jego świecie · 21.05.2019 18:28 · Czytaj całość
Dzięki, Lilu, za pojawienie się i czytanie :)
Następna miniatura dopiero po wakacjach, bo głównie piszę w lato na działce.
Bardzo się cieszę, że się podobało i że odnalazłaś się w tej onirycznej baśni :)
Niech żyje miłość!

Pozdrawiam wieczorowo :)
Moja od nigdy · 15.05.2019 20:00 · Czytaj całość
Lilu, jak zwykle podobało mi się, bo robisz to fantastycznie :)
Wydobywasz wszystkie smaczki.
Wiersz sam w sobie smutny, ale czy w smutku nie ma pewnego rodzaju piękna?

Zapraszam Cię, Lilu, do moich nowych miniatur :)

Pozdrawiam wesoło!
Bardzo intensywny wiersz, Yaro, a ja wnet poczułem się jak ryba w wodzie :)
Kolejny udany utwór o przemijaniu.
O tym, że nic nie trwa wiecznie.
Umiesz o tym pisać, masz to we krwi.
A ja lubię wracać, tam, gdzie byłem już - jak śpiewał ongiś mistrz Wodecki.

Bo jest coś w twoim pisaniu, co sprawia, że chwyta.
Że wiem, czego się spodziewać.
A że piszesz dobrze, wracam.
jest pięknie · 09.05.2019 17:24 · Czytaj całość
W tym opowiadaniu słów mało, ale treści dużo.
Czasem można na małej płaszczyźnie słownej oddać moc uczuć i meandry wydarzeń.
I o to w tym wszystkim chodzi.
Nieważne połacie słowne - ważniejszym wyda się drobna miniatura pełna głębi i przesłania.
I Tobie się to udało.
Dałeś miniaturkę mocną i treściwą.
Minimum słów, maximum treści, i reszta, by sobie dośpiewać.

Lubię Twoje miniatury, Artur, są surowe i korzenne.
Przenoszą od samego początku suspens aż do samego końca.
Ja się w tym odnajduję, pisz tak, a będę wracać :)
Wera · 03.05.2019 22:31 · Czytaj całość
Yaro, masz bardzo ciekawy tok rozumowania :)
Tworzysz ciekawy metafory i układy słowne.
To nie są zwykłe wiersze amatora, Ty już przekroczyłeś swój Rubikon.
Dlatego tworzysz magiczne światy, choć na pozór zwyczajne, lecz nie, one nie są zwyczajne - są z pogranicza realizmu magicznego.
I takie jest Twoje pisanie, Yaro, magiczne i niezwykłe.
Bawisz się słowem i to się czuje.
Jakby czytało się tekst z innego wymiaru :)
szpilki · 29.04.2019 14:40 · Czytaj całość
Żebyś wiedział, Yaro, że tak właśnie jest - już od dawna nie czytałem wierszy, które by tak do mnie docierały i gdybym był poetą, pisałbym jak Ty.
To jest mój rodzaj poezji, mój temat, moje zauroczenie :)

Trzymaj się :)
Bo miłość przychodzi, kiedy się tego najmniej spodziewasz :)
I im mniej szukasz, tym więcej znajdujesz.


Wielkie dzięki za wizytę :)
Pozdro, Yaro:)
Moja od nigdy · 26.04.2019 19:31 · Czytaj całość
Dzięki, Yaro, bajek nie piszę, tym bardziej cieszy mnie Twój osąd :)
Drogi Tadziu · 26.04.2019 19:27 · Czytaj całość
Yaro, Ty piszesz zupełnie jak ja :)
Coś niebywałego.
Gdybyś kiedyś zechciał looknąć na którąś z moich miniatur miłosnych, odnalazłbyś tam siebie :)
Zajrzyj, warto.
Dobrze poruszasz się w temacie miłości.
To mi się podoba.
Czujesz o co w tym wszystkim chodzi.
A to już coś :)
niebieska bluzka · 19.04.2019 16:52 · Czytaj całość
Ładny, nastrojowy wiersz.
Podzielam Twoje myślenie.
Też, gdybym był poetą, też bym tak pisał.
Jest tu i nastrój, są i uczucia.
Dlatego wiersz jest jak trzeba.
Przemawia i czegoś uczy.
Aldonko, przede wszystkim bardzo Ci dziękuję za to, że mnie regularnie czytasz :)
To nie jest czytanie z doskoku - to już tyle lat.

Odnośnie miniatury - i ja miewam sny, tak realne, po których jak się budzę, to jakbym wchodził dopiero w sen.
Co więcej, doznaję jakiejś OBECNOŚCI, która gryzie mnie, wchodzi na mnie z ogromnym ciężarem, ciągnie mnie za włosy, których nie mam, jednym słowem zmora nocna?

Wierzę w Niemożliwe.
Stąd ta miłość narodziła się na błoniach zaświatów.
I dane jej było przyoblec się w ciało.

Wierzę w sny.
Głównie te prorocze, ale też i w koszmary nocne, które przeżywam co jakiś czas.
Nie wiem, skąd to przychodzi, ale jest faktem.
Tuż po przebudzeniu jestem cały obolały...

A moi bohaterowie byli sobie pisani dawno, zanim się narodzili, stąd to, że się odnaleźli.

Jakże miło było mi Cię znów gościć :)
Nowe opka dopiero po wakacjach, gdy napiszę je na działce.

Pozdrawiam Cię gorrrrrąco :)
Moja od nigdy · 03.04.2019 15:32 · Czytaj całość
Wiersz płynie gładko.
Nie ma w nim żadnych potknięć.

Ale końcówka jest już znacznie słabsza.
Zbyt nowoczesna do całości.

Jednakże oceniam utwór wysoko.
Oddałeś nastrój i feeling jak trzeba.
Wszystko jest tak, jak powinno być.

Zatem pozdrawiam i gratuluję :)
cierpliwie czekałem · 02.04.2019 20:08 · Czytaj całość
Miło byłoby takie coś przeżywać :)
Proste to i piękne zarazem.
Bo w małym słowie zaklęte jest piękno życia.
Jego moc i siła.
I tu szukajmy sensu naszego "tu i teraz".
A nadzieja?
Ją każdy musi znaleźć po swojemu.
Może w zielonych oczach, a może w niebieskich?
Kto wie...
Podobało mi się, bo znów dotykasz uczuć.
O oczach zielonych · 02.04.2019 17:35 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
JOLA S.
27/05/2019 08:40
Powtórzę za d.urbańską i mike 17, po przeczytaniu zrobiło mi… »
Madawydar
27/05/2019 07:27
Dziękuję za komentarz i pomoc. Pozdrawiam »
Vanillivi
27/05/2019 05:38
Allasko, nie mam w zwyczaju "rugać" za krytyczne… »
Niczyja
27/05/2019 00:29
Kochani, skroplami, retro i Lilah, Trochę spóźnione, a… »
allaska
26/05/2019 22:52
Moja droga, miło mi że nie zrugalas mnie za komentarz raczej… »
mike17
26/05/2019 20:08
Piękna, delikatna opowieść, choć koniec niewesoły... Wiele… »
al-szamanka
26/05/2019 19:10
Kurcze, Zolu, rozpłakałam się. Taka ze mnie szybka beksa.… »
al-szamanka
26/05/2019 19:02
Niesamowity tytuł i niesamowita atmosfera. Ten wiersz… »
d.urbanska
26/05/2019 12:00
Piękne, chwyta za serce. Podważam niniejszym werdykt jury :) »
Vanillivi
26/05/2019 05:12
W zasadzie nie wiem, co napisać, mam wrażenie, że wszystko… »
Vanillivi
26/05/2019 04:35
Allasko, absolutnie się nie gniewam, wręcz przeciwnie -… »
Zola111
26/05/2019 02:06
Abi, serdecznie dziękuję. Przyznam, że najmocniej… »
Matwiej
25/05/2019 22:58
Dzięki za komentarz. Utwór w swoim zamierzeniu miał być… »
ajw
25/05/2019 22:12
Urocze opowiadanko z nutą czegoś niedotykalnego. Cieszę się,… »
al-szamanka
25/05/2019 20:52
Fajne, magiczne opowiadanko. Czytałam z przyjemnością,… »
ShoutBox
  • chawendyk
  • 25/05/2019 23:35
  • zwróciłem uwagę nastolatce że przeklina porównując jej język do dawnych pijaczkowych zawołań pod sklepem. Odpowiedź mnie rozbroiła. --uznałą że się czepiam. Ewolucja "nie masz prawa mnie oceniać.
  • Hubert Z
  • 25/05/2019 21:05
  • SMAR SW- “Punk’s not dead”
  • MitomanGej
  • 25/05/2019 18:18
  • [link] największy zespół w historii polskiej muzyki antykomercyjnej
  • mike17
  • 22/05/2019 15:36
  • Tych z Was, którzy jeszcze nie poznali wyników MUZO WEN 7, zapraszam tutaj : [link]
Ostatnio widziani
Gości online:17
Najnowszy:utexaki
Wspierają nas