Profil użytkownika
palenieszkodzi

Konto zbanowane
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • -
  • -
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 22.02.2014 22:52
  • 09.06.2015 21:56
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 32
  • 0
  • 523
  • 65 razy
  • 348
  • 1
  • 0
  • 1,221
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze palenieszkodzi
Do jatom37!

Bardzo jestem ciekawa, jak można wyłączyć myśli a jednocześnie marzyć? Czy Autor tu czegoś nie przekręcił? Może silnik wyłączyć :)

Wydaje mi się również, że ostatnie zwrotki się zlepiły, a powinno wyglądać tak:

Można bez wyrzutów nic nie robić
warkot silników jest jak śpiew ulicy
zagłusza codzienny spektakl myśli
tańczących na drogach wyobraźni.

To dobry czas by pogadać ze sobą
układać w głowie niepoważne rzeczy
obmyślać plany nierealnych spraw
a najlepiej wyłączyć myśli i marzyć.


Uważam także, że chcąc pogadać ze sobą, mamy zamiar robić to poważnie, dlatego zgrzyta mi kawałek mówiący o układaniu niepoważnych rzeczy i planach nierealnych spraw. Konkludując, brak trochę logiki w wierszu (w moim odczuciu), co zauważyła
palcia:)
W korku · 09.06.2015 21:48 · Czytaj całość
Do Wiolina!

Odbieram wiersz jako opis poranka na pętli tramwajowej. Oto budzi się dzień w pięknym słońcu, a ci, którym było żal na taksówkę, muszą wytrzymać rosnącą temperaturę :-). Tylko co z tym buszowaniem, nie mają na bilet ? :). Opheliac już wyłowiła perełkę z tego tekstu - są to tramwaje, wijące sobie gniazdko. W tym kontekście tytuł nie bardzo mi pasuje do wiersza, ale pewnie Autor uchyli rąbka tajemnicy, dlaczego akurat taki.
Ogólnie wiersz jest bardzo radosny i słoneczny, choć nie do końca dla mnie zrozumiały, dlatego wstrzymuję się z oceną, co napisała
palcia:)

P.S. Przyszło mi do głowy, że to wszystko jest widoczne od strony księżyca, to on jest obserwatorem i narratorem w wierszu? I guess;p
Wodniczko!

Każdy ma prawo do obrony swojego wiersza, ale w granicach dobrego smaku.

Wtrącanie co akapit słowa „bzdury” w odpowiedzi na komentarz innego użytkownika nie świadczy dobrze o autorze.

Dlatego nie odpowiem na Twój tekst, nawet tam, gdzie mnie przekonałaś.

Przypomnę jedynie, że Sb to Shoutbox a słowo „naprawdę” pisze się razem. Politechniczne wykształcenie zobowiązuje :-)

wodniczka napisał/a:
Na prawdę to cenna rada;).


Moja rada jeszcze cenniejsza :-), co napisała
palcia:)

P.S. Błysłam, ścisłam i prysłam ;p
Wodniczko!

Przyszłam przyjrzeć się Twej twórczości z dolnej półki.

A oto moje spostrzeżenia:
W poniższym miejscu nie ma potrzeby używania dwukrotnie tego samego określenia "niedaleko" oraz "gdzieś obok", wystarczyłoby jedno:

Cytat:
nie­da­le­ko,
gdzieś obok zle­cia­ło jedno mgnie­nie,


Tutaj słowo zadrzewić aczkolwiek ma sens, jednak jest "nadpoetyckie". Dodaje sztuczności wierszowi.

Cytat:
jesz­cze świer­go­ta­ją chwi­lą, by się za­drze­wić.


W tym miejscu wyraz "błysło" wypada zastąpić poprawnym "błysnęło": http://www.zachod.pl/radio-zachod/.../pytanie-od-uzytkownika-mateusz-s-2/

Cytat:
pra­gnie­nie bły­sło nad wszel­kie.


A tam trochę niesensownie z kotem, który przeciągnął się , nie mógł więc tym sposobem udawać kłębka. Kłębkiem był wcześniej, prawda?

Cytat:
da­cho­łaz prze­cią­gnął się, rzu­cił
okiem na kłę­bek, na­śla­du­jąc go na prze­kór.

W cytowanym poniżej miejscu chyba trzeba przestawić słowa:

Cytat:
le­ni­wie się roz­cią­ga­ją
w górę zie­le­nie.


na "zielenie rozciągają się w górę leniwie - lub - leniwie w górę"


Zbyt wiele środków poetyckich chciałaś dodać naraz, co czyni wiersz sztucznym.

Docenić jednak należy to, co wierszem malujesz - piękno budzącej się przyrody, ożywionej słonecznymi promieniami, stado skowronków, znajdujące schronienie wśród drzew, czy przeciągającego się kota. Naprawdę to widać.

Na zakończenie przywołam Twoje słowa:
wodniczka napisał/a:
znów zapomniałam, że ludzie bywają podli


Pewnikiem też bywają socjopatami i jeszcze innymi, sporo z tych określeń jest na SB. Autora nietrudno odnaleźć, co napisała
palcia:)
Do Vanillivi

Tekst nie porywa, nawet jako reportaż. Być może jest to część większej całości, ale o tak znikomej wartości merytorycznej, że w moim przekonaniu nie należało robić z tego fragmentu, natomiast włożyć więcej treści z użyciem tej samej ilości miejsca i potraktować jako całość. Również sam tytuł reportażu aż się prosi o przetłumaczenie na język polski, gdyż jest to idiom.
Trudno powiedzieć, dlaczego tekst znalazł się na górnej półce, jego stylistyka także nie zachwyca. Jak dla mnie, i treść i wykonanie do poprawy. Nie wystarczy tylko być tam, gdzie większość z nas nigdy nie będzie miała okazji, trzeba też mieć coś więcej do powiedzenia, co napisała
palcia:)
CHILDREN LEFT BEHIND · 08.06.2015 17:15 · Czytaj całość
Do makera!

Widzę, że dopiero co wdepnąłeś na portal, o ile to prawda:-). Przed Tobą więc długa droga. Nie powinieneś zatem zaczynać od komentarzy odwetowych wynikających z faktu, że zwróciłam Ci uwagę na SB, iż ortografia i interpunkcja to osobne zagadnienia, powołałam się zresztą na mądrzejszych ode mnie. ( http://lubimyczytac.pl/ksiazka/.../kultura-jezyka-polskiego-wymowa-ortografia-interpunkcja). Niestety, bez echa. Dlatego też i Twój komentarz pozostanie bez odpowiedzi, co napisała
palcia:)
Gniew (ta ruda) · 30.05.2015 23:18 · Czytaj całość
Skoro się wydarzyła naprawdę, w co powątpiewam (pewnie Mirku wciskasz mi ciemnotę, bo już po dwunastej w nocy :p), to wniosek taki: lepiej opisać coś o wiele bardziej frapującego. Poza tym nabijanie się z rodziny nie jest w dobrym guście ha ha , Mirku , co napisała
palcia:)
Do Mirosława!

Historyjka mało prawdopodobna a postaci przerysowane, Mirku. Nikt nie wybiera się z narzeczonym do pokręconego wujostwa. Z narzeczonym to w roku 1982 co najwyżej do rodziców panny. A te wujki bardzo nienaturalne, przerysowane, jak już napisałam. Za to bohater z narzeczoną wypadają na tym tle wyjątkowo dobrze - wyprani, wykrochmaleni, wysuszeni, wreszcie wyprasowani. Na pewno prosto z ekologicznej pralni;p. Tylko ze złym gustem, bo towarzystwa sobie nie potrafili w Częstochowie wyszykować. Nie lepiej było iść się pomodlić ? Nie jest to historia wciągająca, niestety. W moim przekonaniu nieprzemyślana.
W przyszłości trzeba stworzyć coś mniej banalnego, Mirku, co napisała Ci
palcia :)

P.S. Myślę sobie, cóż to za szal Podkowińskiego? Ale teraz te szale takie modne, zwłaszcza w telewizji, to odstąpiłam od zdziwienia ;p
Muszę przyznać, że całkowicie pominęłam w konkursowej punktacji Twój kawałek, ajw. Ale tak to już jest, że czasem to, co dobre, umknie na chwilę.
Sztuką jest wrócić i to odnaleźć :-). Wczytać się ponownie i rozsmakować w wierszu, co mi się wreszcie przydarzyło.

Zauważam w nim wiele wspaniałych przenośni, jak chociażby ta o spływaniu, dziczy rzęs czy poczuciu odbezpieczenia. Piękny tekst! Co napisała
palcia:)


P.S. Czy mnie się tylko zdaje, czy ostatnio tworzysz wiersze o podobnej, gorzkiej tematyce?
Mirosław, ajw, Krzysztof Konrad!

Dziękuję Wam serdecznie za wizytę oraz komentarze. A teraz odpowiem każdemu Komentatorowi po kolei:

Mirosławie! Nie czułam, tworząc ten wiersz, że będzie to coś zachwycającego, bo założyłam sobie zbyt trudne do wykonania zadanie - otóż zwrotki po 3 wersy, sylaby 8/8/5 i rymy abab. Takiego wiersza jeszcze nie było :). Brak mu nazwy ;p. Więc strasznie ciężko szło wkomponować w te ramy właściwą treść. Ale jednak wiersz znalazł swych popleczników, co niestety nie zaowocowało wyższą półeczką. I smutniej :). Dzięki za Twe słowa!

Ajw! Wiem, że tzw. "częstochowskie rymy" mają niewielu zwolenników, ale wystarczy zajrzeć do znanych i lubianych wierszy, by je odnaleźć. Ja chętnie przywracam im właściwe miejsce na poetyckiej niwie, nie mam do nich awersji. Dzięki, że i Ty zajrzałaś!

Krzysztofie Konradzie! Pierwszy raz Cię tu widzę, a dopiero co odszedł kolega Apollo. Tak więc suma mężczyzn wśród użytkowników się ponownie wyrównała :-). Witaj!!!

Wracam do wiersza - nie miałam w planie żadnej anafory, te powtórzenia (dwa) wniknęły z chwilowej potrzeby. Ale masz rację - przejście do drugiej zwrotki także uważam za bardzo udane. Potem już gorzej było z pomysłem :), bo stało się zbyt trudne.
Inwersje to chyba moja przypadłość, często je stosuję, nawet pisząc komentarze. Nie mam do nich żadnej awersji.
Nie byłeś niemiły, słusznej krytyki lubię wysłuchać, ale i na nią odpowiedzieć. Nie dostaję przy tym białej gorączki, o czym zapewnia szczerze
palcia:)
Gniew (ta ruda) · 27.05.2015 22:31 · Czytaj całość
Ja także muszę być pod tekstem, który mówi o moim mieście :) :).
Oraz dlatego, że ujęłam go w swej punktacji konkursowej. Jest taki świeży i niebanalny, że zasługuje na pochwały. Gratuluję raz jeszcze wysokiej lokaty w Zaśrodkowaniu #16, co napisała
palcia:)

P.S. Autor wiersza przenosi nas do miasta, w którym, jak mniemam , wraz z kimś sympatycznym, przeżywa piękne chwile. Prawdopodobnie jest tam pierwszy raz, dlatego szeroko otwiera oczy na miejskie nowinki. Zaurocza go piękna toń Brdy, atmosfera miejscowego klubu, bliskość drugiej osoby, sąsiedztwo Myślęcinka :).
Myślę jeszcze o zoo ;p.
Tak to odebrałam :)
Do Zoli111!

Jako osoba, która oddała głos (całe 5 punktów) na Twój piękny wiersz , pragnę dołączyć do Uli i wyrazić swój zachwyt. Utwór jest bardzo płynny, lekki i świetnie się go czyta.

Nie wiem tylko, czy celowo zmieniłaś w ostatnim wersie " z marszu" na " w marszu"?
Jeszcze raz gratulacje z tytułu zwycięstwa :)

Tylko nie wymyślaj nam czegoś trudnego w kolejnym Zaśrodkowaniu ;pp, o co prosi
palcia:)
Moje carpe diem · 27.05.2015 13:16 · Czytaj całość
O, dzięki dark_kid za głos w konkursie a także komentarz. Ja również wyrażam zdziwienie dolną półka, wiersz zajął 6. miejsce na 23 nadesłane prace, właściwie znalazłam się w pierwszej ćwiartce.

Tak więc Twoja wysoka ocena oraz pochwała neutralizują zniesmaczenie:-). Jeszcze raz dziękuję, co napisała
palcia:)
Gniew (ta ruda) · 27.05.2015 13:08 · Czytaj całość
Już Ci wyjaśniam ekonomisto, dlaczego:-)

Po pierwsze, napisałam tak, odnosząc się do wstępu odautorskiego, jaki umieściłeś w „Dominatorze”. Przecież to ten sam narrator, który za chwilę kontynuuje całe opowiadanie! To Ty sam postawiłeś się w jednej roli :-). Nie pisałam do Ciebie, jako pana XY, ale do tego, który zaczął tekst i skończył. Dlatego byłam mocno zdziwiona, że ktoś posądził mnie o atakowanie Ciebie ad personam.
Po drugie – w moim tekście nie znajdziesz seksistowskich odniesień do kogokolwiek, a u Ciebie…
Takie słowa jak „obciągać” czy "rżnąć" mówią same za siebie. Teraz widzisz różnicę ?:). Zapewne tak, co napisała
palcia :-)
Wypadek · 27.05.2015 12:56 · Czytaj całość
Tak szukam, co by tu jeszcze przeczytać, ekonomisto , co by tu jeszcze ...I znalazłam :). Myślę sobie, długie opowiadanie. Trudno;p. Ale za to o miłości, a to zawsze jest fajne. Pozwoli mi trochę odreagować po poprzednim tekście pewnego autora;p.
Oczywiście, nie zawiodłam się. Przykre, gdy mężczyzna, o którym myślałaś, że inteligentny, nie okazał się takim do końca ;p. Zwycięża stara prawda, że jednak telewizja dokształca. Trzeba było oglądać Borewicza. Ja na przykład, zaraz po podaniu obiadu, włączam mężusiowi telewizor i nie przeszkadzam przynajmniej do 23. Mieszkamy dość ubogo, stare meble, kupione jeszcze w gierkowskich czasach od potrzebującej koleżanki, trochę zepsutego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Taka wygrana w Milionerach podreperowałaby budżet jak nic. Muszę tylko sprawdzić, czy ten program jeszcze się ciągnie na jakimś kanale? :). Ale patrzę - pisane w roku 2008. Więc chyba nie. Jednak nie będę krytykować tekstu, bo nieaktualny:). Biorę pod lupę walory literackie. Jest nieźle, i z takim przeświadczeniem pozostawiam ten komentarz wraz z oceną :), co napisała
palcia nocą ;p
Miłość · 26.05.2015 23:47 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
19/09/2019 17:44
Masz rację. NIE ODDAMY!!!! Aż ciśnie mi się na usta… »
22227
19/09/2019 17:21
Ja tylko powtórzę, bardzo piękny, pełen uczucia wiersz.… »
mike17
19/09/2019 17:18
Baaardzo to rozlewne, bardzo obfite. Piszesz o tak wielu… »
mike17
19/09/2019 16:52
Bo, Lilu, nic nie stoi w miejscu i musimy chwytać chwilę,… »
ClakierCat
19/09/2019 16:10
:) :yes: a jak byś była dla mnie a słowa w jeden klimat… »
Dobra Cobra
19/09/2019 15:56
Gadałem o tym z Tarantino, generalnie zainteresowanie jest,… »
Lilah
19/09/2019 15:11
Wielce interesujący zapis, podoba mi się. Treść takoż.… »
Lilah
19/09/2019 15:08
Obiecuję poprawę, Kushi, może uda się coś dłuższego… »
bruliben
19/09/2019 14:44
Dawno nie spotkałem się z wierszem, gdzie za tytuł jest… »
bruliben
19/09/2019 14:32
Dziękuję Wiosno za liczne uwagi. Muszę je przemyśleć i… »
mike17
19/09/2019 13:56
Bardzo dziękuję, BasiuL za wizytę i czytanie :) Masz racje… »
BasiaL
19/09/2019 12:49
Ciekawa historia, subtelna i emocjonalna :) Tylko czy to… »
BasiaL
19/09/2019 12:37
Uwielbiam w jesienne wieczory usiąść na kanapie i pod… »
BasiaL
19/09/2019 12:25
świetny, nastrojowy klimat, bardzo przyjemnie się czyta :) »
BasiaL
19/09/2019 12:23
"łżące niebo" bardzo podoba mi się to określenie… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:22
  • tej wytwórni. Ale sam szef D. próbuje zmienić czasy i transformację koncernu w stronę tematyki niebaśniowej. [link]
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:20
  • Disney ma nie lada orzech do zgryzienia :) . Johansson zaprosili nawet na spotkanie dyrektorów D. I ona tam jasno mówiła, że reżyser niepokorny i film też, co niespecjalnie idzie za rączkę z polityką
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:50
  • em FOXa, więc Disney nie miał nic do gadania. A czy film pojawi się w Polskich kinach? Sadzę, że tak, ale nie wszędzie i nie od razu, bo tu nie chodzi o ideologię, ale o kasę.
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:48
  • Co do filmu, ten Hitler, będzie wymyślonym przyjacielem i z tego co wiem, będzie takim diabłem na ramieniu, co mówi źle, to wbrew pozorom nie komedia. Druga sprawa film powstał praktycznie przed zakup
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 14:16
  • Znowu przesadzasz. Jesteś wrażliwym facetem, na dodatek z intuicją muzyka, więc czułym na fałszywe nuty. Także te cecha ułatwia Ci trafne komentarze. Więc jak znajdziesz czas(?)...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:55
  • Powiem tak: technicznie mam coś do powiedzenia i choć nie jest to idealne, to potrafi być pomocne, natomiast mój gust znacznie odbiega od przeciętnej i to, co mi się podoba, nie zawsze jest dobre.
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 11:49
  • Przesadzasz Antosiu! Bardzo cenię Twoje komentarze i byłbym rad przeczytać twoje wnikliwe uwagi. Zawsze były celne. Jak znajdziesz czas to zapraszam...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:38
  • Kazjuno, ja chętnie skomentowałbym Twój tekst, ale ostatnio mam urwanie głowy i jedynie czasem króciutkie komentuje. Choć z drugiej strony, co jest wart mój komentarz?
  • Dobra Cobra
  • 17/09/2019 08:09
  • Sztuka kreskówkowa jest uważana za gorszą ze sztuk pięknych. :( A tak można w kinie podziwiać i piękną Scarlett i małego Hitlerka. Jak żywych. Choć ten synek ma nadzwyczaj mądry wyraz twarzy.
Ostatnio widziani
Gości online:24
Najnowszy:Metzeraq2v
Wspierają nas