Profil użytkownika
Samuel Niemirowski

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • Kraków
  • 30.09.1988
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 24.07.2008 01:50
  • 31.12.2018 19:08
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 7
  • 0
  • 501
  • 1 raz
  • 2,563
  • 3
  • 0
  • 29
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze Samuel Niemirowski
A mnie, Owsianko cieszy, że być może niezasłużenie, ale pomimo wszystko potrafimy być krytyczni, na jednym forum patrzą na A.P. jak na guru. Ja widziałem gościa w realu, to znajomy mojego znajomego, poznałem go osobiście i jest sympatyczny i nie mam osobiście nic do niego, natomiast zupełnie inaczej postrzegam literaturę. Nawet jeśli nasza aatorska, artystyczna wizja pisarza jest romantyna i nieżyciowa, to ja się z tym dobrze czuję.
Owsianko, jak ja Cię lubię :) Czekam tylko aż przyjdzie monsieur Pilipiuk i powie, że przecież Ci wszyscy wybitni, te wszystkie Bułhakowy, Exupery i inne Camusy też tak zaczynały :D

Valdens - a po kiego grzyba trzeba ich brać?
A ja się zgadzam z Joachimem i o to mi chodziło co on pisze, więc Romanie, zdaje się, że zasadniczo zrozumiałem. Mam alergię na to Pilipiukowe gadanie jak to on heroicznie walczył i w końcu został pisarzem. Zasadniczo nie ma, Romanie, czegoś takiego jak rzemieślnik wnoszący się na poziom artyzmu, bo artyzm jest artyzmem, a rzemieslnik rzemieślnikiem, jak się łączy sztukę z użytkowością to to jest design. Ale w galeriach stoją nie tylko krzesła i garnki, czasem też niepotrzebne nikomu obrazy, np. taki Witkacy. Obrzydlistwo! To ja już wolę jelenia na rykowisku.
No cóż, nie pozostaje mi nic innego jak swoim zwyczajem trochę popolemizować.

Teza główna: pisanie to rzemiosło. No cóż, na pewno takie podejście gwarantuje sukces we współczesnym rozumieniu tego słowa. Zastanawiam się tylko, czy takie podejście nie obraża literatury. Porównanie sztuki do garncarstwa. O ile ulepione garnki, nawet w XVI wiecznym Krakowie, służyły do gotowania jedzenia i miały wartość czysto użytkową, tak literatura spełniała inne, o wiele wyższe zadania.

Przypominam sobie skecz Kabaretu Moralnego Niepokoju. Ganster-menel przyszedł do galerii i szuka obrazu, ponieważ potrzebuje zakryć grzyba na ścianie. Najlepiej jakiś jeleń na rykowisku. Ekspresjonizm czy barok, co za różnica, wszystko to jakieś dziwne, daj pani jakiegoś jelenia. Zapewne gdyby w jego mieście nie było galerii poszedłby do miejscowego malarzyny, zamówił jelenia, takego jakich miejscowy malarzyna maluje na każdym obrazie i miałby spokój. Malarz by wziął materiał i namalował co trzeba, bo jest klient i jest zamówienie. Takich jeleni sprzedał zapewne bardzo wiele i jeleń jest, przekładając na literaturę, bestsellerem. Tylko czy ten malarz był artystą czy może tylko autorem obrazów?
Można coś jeszcze. A tak poza tym, to na początku było zabawnie bo myśłałem, że to taka stylizacja na słodką idiotkę. Potem miałem wątpliwości czy to oby naprawdę stylizacja.
Oj tam. A ja słyszałem o ginekologu, który musi sam wszystkie badania robić dla kobiet z drugiego miasta, bo tam robi ją weterynarz i on do weterynarza zaufania nie ma. Autentyk.
Kupa śmiechu · 04.08.2008 02:13 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Rafi
20/09/2019 02:33
mike17 Bardzo dziękuję za opinie :D są to moje początki,… »
mike17
19/09/2019 22:14
He he, miło mi to słyszeć :) Dobre słowo wszystkiego warte… »
Yaro
19/09/2019 21:44
Dzięki bruliben :) »
Yaro
19/09/2019 21:40
To od Mike Jagger https://youtu.be/K5_EBAzIPJM. Jakbym… »
bruliben
19/09/2019 21:40
Żonę skserować, hmmm? No pewnie, nikt nie jest doskonały.… »
bruliben
19/09/2019 21:21
Dziękuję Lilah. Miło gościć. »
bruliben
19/09/2019 21:19
Ciekawy wiersz, misternie zbudowany. Skomentuję go słowami… »
Kazjuno
19/09/2019 20:26
Droga Al Szamanko - panienko z dobrego domu. Na wstępie… »
wiosna
19/09/2019 20:02
Niejednemu się przytrafiło. I niejednemu nie udało się tak… »
mike17
19/09/2019 19:48
I miałaś w nim archaizm "shall" a nie… »
wiosna
19/09/2019 19:47
hmmm, hmmm aż się zaczęłam zastanawiać do jakiej grupy ja… »
wiosna
19/09/2019 19:38
Mike wiem, że istnieją, ale nie wiem, czy się nimi akurat w… »
mike17
19/09/2019 19:17
W każdym języku istniały/istnieją archaizmy. Pozdrawiam… »
wiosna
19/09/2019 19:15
Al, dziękuję. Miło, że Ci się podoba moje rymowanie:)»
Dobra Cobra
19/09/2019 19:14
Nie będzie nam Niemiec pluł w twarz ni dzieci nam germanił.… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:22
  • tej wytwórni. Ale sam szef D. próbuje zmienić czasy i transformację koncernu w stronę tematyki niebaśniowej. [link]
  • Dobra Cobra
  • 18/09/2019 08:20
  • Disney ma nie lada orzech do zgryzienia :) . Johansson zaprosili nawet na spotkanie dyrektorów D. I ona tam jasno mówiła, że reżyser niepokorny i film też, co niespecjalnie idzie za rączkę z polityką
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:50
  • em FOXa, więc Disney nie miał nic do gadania. A czy film pojawi się w Polskich kinach? Sadzę, że tak, ale nie wszędzie i nie od razu, bo tu nie chodzi o ideologię, ale o kasę.
  • TomaszObluda
  • 18/09/2019 06:48
  • Co do filmu, ten Hitler, będzie wymyślonym przyjacielem i z tego co wiem, będzie takim diabłem na ramieniu, co mówi źle, to wbrew pozorom nie komedia. Druga sprawa film powstał praktycznie przed zakup
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 14:16
  • Znowu przesadzasz. Jesteś wrażliwym facetem, na dodatek z intuicją muzyka, więc czułym na fałszywe nuty. Także te cecha ułatwia Ci trafne komentarze. Więc jak znajdziesz czas(?)...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:55
  • Powiem tak: technicznie mam coś do powiedzenia i choć nie jest to idealne, to potrafi być pomocne, natomiast mój gust znacznie odbiega od przeciętnej i to, co mi się podoba, nie zawsze jest dobre.
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 11:49
  • Przesadzasz Antosiu! Bardzo cenię Twoje komentarze i byłbym rad przeczytać twoje wnikliwe uwagi. Zawsze były celne. Jak znajdziesz czas to zapraszam...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:38
  • Kazjuno, ja chętnie skomentowałbym Twój tekst, ale ostatnio mam urwanie głowy i jedynie czasem króciutkie komentuje. Choć z drugiej strony, co jest wart mój komentarz?
  • Dobra Cobra
  • 17/09/2019 08:09
  • Sztuka kreskówkowa jest uważana za gorszą ze sztuk pięknych. :( A tak można w kinie podziwiać i piękną Scarlett i małego Hitlerka. Jak żywych. Choć ten synek ma nadzwyczaj mądry wyraz twarzy.
Ostatnio widziani
Gości online:9
Najnowszy:6oliviac7323tc4
Wspierają nas