Profil użytkownika
Tyler Durden

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • -
  • -
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 13.04.2006 13:39
  • 13.09.2016 13:00
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 2
  • 2
  • 132
  • 1 raz
  • 215
  • 20
  • 1
  • 172
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze Tyler Durden
Bardzo dobre opowiadanie. Podoba mi się konsekwencja w stylu pisania i narracji. Oczywiście nie zabrakło zbyt wyszukanych porównań i zdań jakby na siłę wydłużanych. Ciekawa różnica, pomiędzy opisem gapiów i wynoszenia zwłok, a sentymentalnym, pracowitym zegarmistrzem. No i drugie dno pomiędzy szukającymi sensacji, a tym, co stało się naprawdę.
Ciekawe i wciągające, ale porównania do Mastertona i Kinga to dzika przesada.
Poziom bardzo dobry, styl dobry, fabuła ładnie poprowadzona. Warto było przeczytać.
Zjadacze czasu · 12.01.2013 15:44 · Czytaj całość
Tyler Durden? Obejrzyj film Fight Club koniecznie. Książka też jest;)
Nieźle, jedenaście stron wyszło:D I pierwszy raz ktoś tak się wypowiedział o komentarzach... ale to nie wpływa na ocenę.
Zaczynam od tego, że przyciągnął mnie tytuł, bo też jestem miłośnikiem sztuk walki.
Na początku miałem mieszane uczucia, bo nie zwykłem czytać "sprawozdań z wycieczek". Ale to było coś głębszego i z przesłaniem. Do tego, podejrzewam, że na faktach. Media i filmy kreują sztuki walki w większości jako efektowne mordobicie. W opowiadaniu widać dokładnie, że to coś więcej. Do tego obcowanie z przyrodą i innymi ludźmi. Tworzenie więzi. Tekst naładowany emocjami, co sprawiło, że czytało się szybko i przyjemnie (choć trochę uciążliwie na początku). Dałem się pociągnąć w wir przygód. Ale nie uniknąłeś błędów interpunkcyjnych, do których szczególnie mam oko (nawet po 4 na stronę), ale przy tak długim opowiadaniu da się wybaczyć. A na końcu, koniecznie trzeba zmienić "Warto się po nie zanurkować z energią żołnierza sił specjalnych". "Się" nie jest potrzebne.
Oceniam na świetne i pozdrawiam serdecznie!
A ja drukuję i czytam. Dam znać jak skończę;)
Bez przebaczenia to jeden z moich ulubionych westernów. 3:10 oglądałem po napisaniu tego. Dlatego ja skupiam się na postaciach. I lubię dużo akcji:)
Czasem i te pachołki dobrze jest opisać dla lepszego efektu. Osobiście bardziej bym się wciągnął.
Jeśli chodzi o prostą i szablonową fabułę, to nie jest wada. Tylko trzeba jak najwięcej z tego wyciągnąć, np. dzięki ciekawym postaciom.
Jeśli chodzi o strzelaninę, trochę akcji by nie zaszkodziło jak dla mnie;)
Te opisy na mnie nie zadziałały, bo i tekst krótki i w klimat nie zdołałem odpowiednio wejść. Pisz dalej, pewnie mi się uda. I "napraw" główne postacie, bo nie zrobiły wrażenia na początku. Ale zachęcające na przyszłość, może dlatego, że też lubię western. Zajrzyj do mnie, napisałem już dwie części:smilewinkgrin:
Zaczęło się nieźle, chociaż klimat westernu udało Ci się najwyżej liznąć w tym opowiadaniu. Za dużo napisałeś liczbami, a to nie wciąga ani trochę. Czytelnik nie chce statystyk. Takie na przykład "Dwie strzelby i cztery rewolwery". Dobra jest, ale coś o postaciach, co to za strzelby i rewolwery.
Fabuła prosta i szablonowa, ale dobra. Oczekiwałem południa, a tu na końcu taka kicha. Mrugnięcie okiem i po strzelaninie. Do tego zupełnie nierealistyczna postać dziewczynki. Pojawia się znikąd i miała być zaskoczeniem. "Starzejące się małżeństwo, dziadek, dwójka małych dzieci i dziewczyna, która ledwie się zakochała" - ona sama tak opisuje. Nie wyobrażam sobie takiego mechanicznego opisu u dziecka.
A no i mówiąc o "mechanicznych opisach". Niektóre w ogóle nie pasowały do westernu. Porównania do mechanizmów, masek, itp.
No i główna postać, zupełnie bezbarwna. Nie wiemy o niej wiele, a i tak jest kiepska wg mnie. Mam nadzieję, że nie zrezygnujesz z westernu, bo ja to uwielbiam. Pozdrawiam!
Inspirowałeś się albo to czysty przypadek. Ale imię Mort i kilka pierwszych zdań już nasunęło mi skojarzenie z Sekretnym Oknem. Od razu wiedziałem o czym będzie opowiadanie. Błędów od groma, ale nie zaniżę oceny. Całość przeciętna i końcówka lekko ratuje tekst. Zbyt przewidywalne i mało oryginalności. Zrób coś z błędami, bo nie piszesz źle.
Piszesz, że "okulary zlatywały z nosa", w moim przekonaniu okulary nie latają i takie zdanie brzmi głupio i potocznie. Użyłbym po prostu "zsuwały". No i oczywiście słownika bym użył:p Pozdrawiam:)
Autoportret · 05.11.2008 12:31 · Czytaj całość
Dobre, z jajem. Nie ma narzekania, bo to i tak by nic nie zmieniło. Żal mi patrzeć na to, co dzieje się w internecie. Ludzie naprawdę tak kaleczą język polski, że aż oczy bolą. I tu nie chodzi nawet o wklejanie czegokolwiek do Worda, tylko należy się nauczyć pisać. Chociaż podstaw.
Wariackie:D Taki krótki tekst, a przesycony science fiction. Do tego zabawny. Dziewiąty i dziesiąty wiersz mnie rozwalił:D
Science fiction · 30.10.2008 12:07 · Czytaj całość
A tam literówki:p Tekst Świetny! Uwielbiam takie wypowiedzi. Nawet gdy autor pisze Wstęp lub Posłowie w swojej książce, to ma dla mnie wielką wartość. Szczególnie lubię to w wykonaniu Kinga. A z tych artykułów wszyscy możemy wiele się nauczyć.
Pan Ktoś? Czuję się teraz jakbym był jakimś tutejszym złośliwcem. Napisałem czemu dałem taką ocenę. Opowiadanie nie było źle napisane, ale po prostu treść mi się nie podobała. Tak wiele osób ocenia i nie widzę w tym nic złego. Wydaje mi się, że jest tu dużo lepszych miniatur(np. "Rewolwer", który niedawno się pojawił). No cóż, może za nisko, masz rację, ale to tylko moja opinia. Mnie też czasem dziwi, że opowiadanie, które mi się podobało, przez innych jest krytykowane. Ale cóż, ocenę usuwam
Matylda · 30.10.2008 11:38 · Czytaj całość
A mnie nie zaskoczyło niestety. Nie wiem, czemu, ale od razu pomyślałem, że o to chodzi. Ale nawet jak ktoś się nie domyślił, to nie wiem czy to opowiadanie może się podobać. I dojście do końcówki według mnie niezbyt sprawne.
"Miał jej zdjęcia zawsze przy sobie i zawsze po lewej stronie, od serca, ale nie mógł sobie przypomnieć kiedy ostatnio rozmawiali." - przy sobie po lewej stronie. Ale w kieszeni, czy gdzie? Nie podoba mi się to zdanie.
Na początku za często powtarzane słowo "czas".
Opowiadanie nijakie, ale to tylko moja opinia. Wolałbym przeczytać coś dłuższego i przemyślanego. Pozdrawiam.
Matylda · 30.10.2008 10:02 · Czytaj całość
Kto wie, co by było jakbyś to rozwinął... Bo nawet jako fragment czegoś dużego jest mało zachęcające. Miałeś jakiś pomysł i koniecznie chciałeś napisać i wrzucić. No ale, co czytelnik ma z tym zrobić? Przeczytać, przeczytałem, ale co z tego? Trzeba się bardziej postarać. Przeciętnie.
Rewolwer · 26.10.2008 21:53 · Czytaj całość
Coś w sobie ma. Pomysł był niezły i nawet jako takie przesłanie da się zauważyć. Jednak trochę kulawo napisane. Nakropiłeś w opowiadaniu strasznie. Czytało się niewygodnie. Ale myślę, że tekst zasługuje na dobry:) Pozdrawiam:)
Ja i Zet · 26.10.2008 11:35 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Decand
17/08/2019 23:53
Nuira - błądzić jest rzeczą ludzką. Przy czym chętnie… »
domofon
17/08/2019 20:13
Jola S. , chyba się dzisiaj upiję. Wielkie dzięki Pulsar,… »
Pulsar
17/08/2019 18:12
Dostosuję się. Nie nadam, na nikogo w życiu nie nadałem.… »
Bartek Otremba
17/08/2019 18:10
Niestety nie mogę zmienić tytułowego pytania :) Dodałem… »
pociengiel
17/08/2019 17:56
Ile razy to robiłeś własnym sumptem? Zwykle pozostaję… »
Pulsar
17/08/2019 17:34
Dla mnie rozpiska , czyli wersyfikacja fatalna. źle się… »
Pulsar
17/08/2019 17:27
" Pola " Muńka . Jeśli o tego samego biega… »
Pulsar
17/08/2019 17:18
Dużo tracimy przesypiając różne sytuacje, c później są nie… »
pociengiel
17/08/2019 17:12
Dla mnie Munkiem. »
Pulsar
17/08/2019 17:05
Znowu Pan Bóg w poezji »
Pulsar
17/08/2019 16:56
kim jest Marcin Sztelak? »
JOLA S.
17/08/2019 12:59
Al, na świecie jest dużo religii, proszę Pani. Gdyby była… »
Dobra Cobra
17/08/2019 12:42
Słodka rzecz, jakże trafnie opisująca rzeczywistość. Choć w… »
al-szamanka
17/08/2019 12:31
Eeech, jestem niepocieszona, wyszło coś dziwnego, a przecież… »
JOLA S.
17/08/2019 11:50
Pierwsza myśl, która przychodzi do głowy. A kim była postać,… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
  • Joefrind1
  • 11/08/2019 00:51
  • Nikt nie komentuje mojego wiersza :(
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 20:52
  • A to przepraszam, juz nie przeszkadzam
  • Dobra Cobra
  • 10/08/2019 19:20
  • Prozaicy piszą kolejne wersy, poeci kolejne rymy spisują. Nikt nie ma czasu ma oglądanie pogody, gdy Ojczyzna w potrzebie.
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 16:25
  • Ale dzisiaj fajna pogoda
Ostatnio widziani
Gości online:18
Najnowszy:8oliviae9822eb0
Wspierają nas