Profil użytkownika
Wiktor Orzel

Administrator
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • palę na balkonie
  • 08.02.1990
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 05.04.2006 13:54
  • 17.09.2019 14:45
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 53
  • 11
  • 1,206
  • 8 razy
  • 3,481
  • 174
  • 1,113
  • 3,228
Ostatnie komentarze Wiktor Orzel
TomaszObluda napisał:
Dawno cię nie czytałem. Niby o pierdołach, ale strasznie fajny obrazek.


Kłaniam się nisko i dzięki za wizytę!
Wieczny piątek · 02.09.2019 09:45 · Czytaj całość
stawitzky napisał:
Ja, niestety, również zamówiłem książkę i hajs poszedł się, ekhm.


To też poproszę o adres na pw. Wyślę dwie za jednym zamachem we wrześniu. ;)
W.
Wieczny piątek · 08.08.2019 12:34 · Czytaj całość
JOLA S. napisała:
W sumie bawiłam się świetnie, chociaż przyznaję, że wpędziłeś mnie w kłopotliwą zadumę. Ale nic to.


Pozdrawiam również!

Kazjuno napisał:
Podjechałem po pewnym czasie do punktu, gdzie miałem odebrać przesyłkę, a tu bolszy chuj.


Fatalnie. Napisz do mnie na priva - w wolnej chwili wyślę Ci egzemplarz. Nie mam wpływu na dystrybucję książki, nie mniej jednak fatalnie, że tak wyszło.

Kazjuno napisał:
Sorry, że trochę przynudziłem.

Nie przynudzasz. W miastach najciekawsze są historie mieszkańców. Bez nich to tylko chłodne mury, chodniki i pomniki.
Kłaniam się!
Wieczny piątek · 05.08.2019 11:34 · Czytaj całość
Pięknie dziękuję za komentarze i żywy odbiór tekstu. Kłaniam się nisko! ;)
Wieczny piątek · 02.08.2019 13:13 · Czytaj całość
AntoniGrycuk napisał:
No, niestety. W kwestii tego internetu, gdzie pozostawił wpis, nasze zdania pozostaną rozbieżne.


Również pozdrawiam!
AntoniGrycuk napisał:
w pełni się z Tobą zgodzę, że tekst jest niedopracowany, mało wzbogacony. Ale co do doznań zmysłowych, to się nie zgodzę. Zresztą nie wiem, co masz na myśli przez doznania zmysłowe w tekście


Leży logika. Jak ktoś jest zjarany i sobie popija piwko, to albo ma chwilową euforię, albo powoli poziom serotoniny spada i następuje zjazd emocjonalny. Nie przekonuje mnie ta narracja po prostu i gdybyś chciał, to pewnie dałoby się tutaj sprzedać kawałek barwnej prozy, którego nie ma.

AntoniGrycuk napisał:
A już zupełnie pojechałeś z tym cytowanym zdaniem. Jakie to ma znaczenie, na jakim portalu umieścił wpis? Wiem, że w książce, pisząc o drzewie, powinno się pisać np: przy tej wierzbie, czyli podawać konkretny gatunek, ale w tym wypadku, gdy tekst jest nastawiony na co innego, według mnie, to nie ma znaczenia.


Oczywiście, że ma znaczenie. Jeśli osadzasz tekst we współczesności, to od Ciebie, jako artysty / pisarza wymaga się znajomości tematu, a nie ślizgania się po nim.

AntoniGrycuk napisał:
Bo to nie jest tekst, który ma "wciągnąć" czytelnika klimatem, ale "przekazem" i abstrakcją. To tak moim zdaniem.


Jedno drugiego w zupełności nie wyklucza - wręcz przeciwnie. Trawestacji przekładów biblijnych jest cała masa, po co publikować coś, co jest według samego autora niedopracowane? Średnie to podejście względem czytelnika.
Pomysł bardzo ciekawy, ale realizacja kuleje. Język powinien być tutaj żywy, nadmiar wrażeń powinien kipieć, doznania zmysłowe wręcz się wylewać. Gdybyś się odrobinę bardziej wczuł w kreację, którą stworzyłeś, to tekst by się obronił. A tak to mamy tylko dobry pomysł, realizacja bez żadnego polotu.

Cytat:
Włą­czył ta­ble­ta i idąc, do­ko­nał wpisu w in­ter­ne­cie,


Tutaj niby mamy granie nowymi mediami, ale gdzie ten wpis? Na fejsie, story na Snapchacie czy Instagramie? Puszczenie oka do współczesnego odbiorcy trochę nieudolne i wydaje się być pisane z perspektywy kogoś, kto nie do końca wie jak ten nowy wirtualny porządek działa.
Cytat:
Był na nim na­gra­ny film przed­sta­wia­ją­cy to wy­da­rze­nia.


wydarzenie.

Cytat:
Po­wyż­szy opis jest pró­bu­ją ilu­stro­wa­nie tego filmu


ilustrowania.

Niestety, motyw rusałki jest oklepany i Tobie nie udało się wprowadzić tutaj nic ciekawego, co by wykraczało poza znany schemat. Do tego mamy enterozę i styl, który przypomina szkolną wprawkę, akcja toczy się topornie i ślamazarnie, a naiwne narracyjne wtrącenia zaburzają rytm.
Leśna Dama · 18.12.2018 13:15 · Czytaj całość
Dziękuję za komentarze. Oczywiście, tytuł nawiązuje do kombinatorycznej twórczości Georgesa Pereca, a konkretniej do utworu "O sztuce oraz sposobach usidlenia kierownika działu w celu upomnienia się o podwyżkę" z 1968 roku. Polecam twórczość tego pana!

retro napisała:
I kolejne pytanie do Autora. Dlaczego jako Ojciec-Założyciel nie odpowiadasz na komentarze? Teraz powinnam wypiekać pierniczki, a komentuję Twój utwór (mój czas poświęcam dla tego konkretnego utworu, a czy Autor znajdzie czas, aby odnieść się do słów komentatorów?).


Autor odpowiada, ale nie przesiaduje przed komputerem dzień i noc. ;)

Jacek Londyn napisał:
Szukałem w tekście mięsa, a tu tylko chleb

Było coś jeszcze o pomidorach i maśle. ;)
faith napisała:
Wiktorze, dziękuję przede wszystkim za wyróżnienie wiersza. Miło jest powracać ze swoją poezją po półrocznej przerwie i wiedzieć, że ona wciąż się komuś podoba, że ma klimat, który chciałam uchwycić.


Pisz więcej! Dzięki za rozwianie wątpliwości, nie było tematu. ;)
skóra · 15.12.2018 14:58 · Czytaj całość
Satyra na młodego socjalistę trochę trąci myszką; mamy tutaj stereotypowe wyobrażenie socjalisty, który wszystkim leje równo, ale nie swoją wódkę, czyli kmiot, pijaczek i obwieś, trochę może artysta, ale żerujący na zdrowej tkance społeczeństwa. Gdybyś pisał to na zamówienie do Sports Illustrated w czasach zimnej wojny, to może nawet i dostałbyś za to tantiemy i poklask, bo wszystkie chwyty retoryczne się zgadzają, ale patrząc na dzisiejsze realia, to miniatura zupełnie nie przystaje do rzeczywistości. Sugerowałbym nieco głębsze zanurzenie się w temacie, bo podobnych tekstów już była cała masa w literaturze. ;)
Bardzo mi się podoba klimat tego wiersza. Niby sierpień, a powiało chłodem co najmniej listopadowym.

Cytat:
są­siad­ki chwa­lą że ład­nie klę­czą przy oł­ta­rzu


Rozumiem, że podmiotem tutaj są rajstopy i sukienka, które klęczą / sąsiadki same siebie chwalą? Bo jeśli nie, to powinno być - klęczę. ;)
skóra · 14.12.2018 11:26 · Czytaj całość
Troszkę takie bajanie o pisaniu, kartka z pamiętnika, zabrakło mięsa. Miniatura napisana sprawnie, ale czy coś z niej wynika? Dla tych, którzy piszą tekścik raczej raczej lekkostrawny, ale jeśli byłbym zwykłym czytelnikiem, to raczej nic ciekawego dla siebie bym tutaj nie znalazł.
Spoko · 14.12.2018 09:19 · Czytaj całość
Literówka w tytule. Ten tekst pasuje bardziej na notkę blogową, nie mieści się w ramach kategorii felietonu, a jeśli nawet - to wypada bardzo blado. Jedyny potencjał jaki tu widać, to schemat budowania postaci. Gdybyś rozwinęła nieco ten wątek, to może i czytelnik by coś z tej krótkiej formy wyniósł, a tak - przeczytałem i za pięć minut nic z tego nie będę pamiętał.
Ebook tomoja pasja · 22.11.2018 15:11 · Czytaj całość
Cytat:
PS Już zamówiłem! Niestety bez dedykacji od Orła


Proszę o kontakt via pw. Dosztukujemy ten autograf, jeśli nadal chcesz go w swoim egzemplarzu. ;-)

Pozdrawiam!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
bruliben
17/09/2019 16:35
Może dostroicie, życzę szczęścia. Coś w tym jest, coś, jakby… »
bruliben
17/09/2019 16:31
Brutalizmy widzę tylko w tekście, ale z racji tematu są jak… »
Marek Adam Grabowski
17/09/2019 16:04
Początkowo ten opis nieco mnie nudził; ale subtelny finał… »
mike17
17/09/2019 15:52
Szarość też jest kolorem :) I dlatego możne swe życie w nim… »
al-szamanka
17/09/2019 15:35
Ha, dobrze, że przypomniałeś. Miałam to poprawić już sześc… »
al-szamanka
17/09/2019 15:29
O tak, jest wiele takich miejsc, do ktorych te słowa… »
Kazjuno
17/09/2019 11:33
Nie chcecie komentować? Trudno... Więc zastanawiam się… »
Darcon
17/09/2019 10:43
Ten sensor, a raczej całe urządzenie, nazywa się "Cyber… »
bruliben
17/09/2019 07:41
Od pewnych rzeczy nie sposób uciec. A co dopiero wybicie na… »
bruliben
17/09/2019 07:36
W mojej ocenie konsumeryzm to wiara, a Bóg - czy to się… »
MarcinD
17/09/2019 07:19
Dobrze, że fakt był autentyczny... Bo jakby był… »
MarcinD
17/09/2019 07:08
JESTEM. I mam gęsią skórkę, brrrr. To straszne, jak nie… »
alos
17/09/2019 01:41
Tak, tak - winyl ma moc! No i raczej wyklucza wybieranie… »
Kobra
16/09/2019 23:29
Na TAK. :) »
bruliben
16/09/2019 23:23
Nie trać wiary. Pokaż wrogom, ze potrafisz. Uwierz, że znam… »
ShoutBox
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 14:16
  • Znowu przesadzasz. Jesteś wrażliwym facetem, na dodatek z intuicją muzyka, więc czułym na fałszywe nuty. Także te cecha ułatwia Ci trafne komentarze. Więc jak znajdziesz czas(?)...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:55
  • Powiem tak: technicznie mam coś do powiedzenia i choć nie jest to idealne, to potrafi być pomocne, natomiast mój gust znacznie odbiega od przeciętnej i to, co mi się podoba, nie zawsze jest dobre.
  • Kazjuno
  • 17/09/2019 11:49
  • Przesadzasz Antosiu! Bardzo cenię Twoje komentarze i byłbym rad przeczytać twoje wnikliwe uwagi. Zawsze były celne. Jak znajdziesz czas to zapraszam...
  • AntoniGrycuk
  • 17/09/2019 11:38
  • Kazjuno, ja chętnie skomentowałbym Twój tekst, ale ostatnio mam urwanie głowy i jedynie czasem króciutkie komentuje. Choć z drugiej strony, co jest wart mój komentarz?
  • Dobra Cobra
  • 17/09/2019 08:09
  • Sztuka kreskówkowa jest uważana za gorszą ze sztuk pięknych. :( A tak można w kinie podziwiać i piękną Scarlett i małego Hitlerka. Jak żywych. Choć ten synek ma nadzwyczaj mądry wyraz twarzy.
  • bruliben
  • 16/09/2019 22:11
  • A może przemeblowanie na kreskówkę by pomogło. Takie elementy jak w Masce z Jimim Carreyem?
  • Dobra Cobra
  • 16/09/2019 21:01
  • Bo w.Disenyu wszystko musi być prawilne i bardzo uładzone, a tu niepokorny reżyser, niepokorny temat ... i na dodatek nasza wszechobecna martyrologia, z której nie wolno żartować, tylko na poważnie
  • Dobra Cobra
  • 16/09/2019 20:58
  • U nas jakoś nie widzę tego filmu w oficjalnej dystrybucji. Choć kto wie, bo jak donosi Hollywood Reporter to jest Fox, a więc koncern Disney, ale pewnie będą się bać puścić to w Polsce .
  • bruliben
  • 16/09/2019 15:58
  • Guardian / dosyć kontrowersyjny temat (Hitlerek jako wymarzony przyjaciel). No ale nie od dziś H. pełnił rolę idola. Poprzez komedię można dotrzeć do większej liczby ludzi z przekazem...
Ostatnio widziani
Gości online:22
Najnowszy:Saltes9
Wspierają nas