lekarze mówią "fibrillatio atriorum"
a dla mnie to dzwonek przed
ostatnim aktem
po foyer snują się znudzeni
widzowie za kulisami aktorzy
piją herbatę i już umawiają
się na spotkania po spektaklu
zostanie może w ich pamięci
jakaś anegdota czyjaś wpadka
widzowie cóż będą wygłaszać
bufoniaste zdania o pewnych
nutkach egzystencjalizmu
inni pochwalą grę aktorów
większość przyzna że nic odkrywczego
autor nie zawarł w tekście
a reżyser nie pokusił się
o ciekawą interpretację
generalnie to była
nudna sztuka jak wiele



Kopiowanie tekstów, obrazów i wszelakiej twórczości użytkowników portalu bez ich zgody, jest stanowczo zabronione. (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z dnia 4 lutego 1994 r.).