Samotny pasażer - webciak
Proza » Obyczajowe » Samotny pasażer
A A A
Samotny pasażer pewnej linii. Siedziałem sam mimo, że w autobusie było kilka osób, nie licząc kierowcy. Wszyscy rozgadani albo cisi, zajęci swoimi sprawami lub tez sprawami innych, które ich pociągały i zajmowały zarazem. Niektórzy siedzieli razem śmiejąc się i rozmawiając głośno, do tego stopnia, że ryk silnika zdawał się być jedynie cichą melodią do śpiewu ich głosu. Było też parę osób siedzących jak ja, samotnie, czytali gazety, w których wciąż rozprawiano o polityce i sprawach jej towarzyszących, ale nie wszystkich widocznie zajmował świat polityki gdyż spoglądali za szyby, zupełnie jakby czegoś szukali w nich, prócz własnego odbicia zniekształconego przewijającym się pejzażem. Ja również nie pozostawałem siedząc w osłupieniu i oczekując dojazdu do miejsca docelowego. Jakiego? Sam nie byłem pewien. Działo się tak gdyż wsiadłem do pierwszego lepszego autobusu, nie zastanawiając się gdzie mnie zawiezie, wiedziałem natomiast, że Ty mnie nie odbierzesz, mimo że nie znałem nawet Twojego imienia. Tak więc jak inni spoglądałem za szybę myśląc, że ujrzę tam coś co zajmie mnie aż dojadę na miejsce. Widziałem ludzi idących gdzieś w szybkim tempie, pochłoniętych codziennymi zajęciami. Na ich twarzach uwidaczniało się zmęczenie, które zapewne odbijało się na wewnętrznym niepokoju możliwym do zaobserwowania w każdym ich ruchu. Niepokoju? Ale czego? Nie wiedziałem, ale czułem, że wiązał się on z poszukiwaniem sensu życia, którego wielu ludziom brak. Ale nie tylko ludzie zajmowali moje myśli, to krajobraz najbardziej uderzał swoim wyrazem. Widziałem stada ptaków wzajemnie się przekrzykujących, widziałem w nich ludzi, krzyczących kto głośniej, kto lepiej? Uświadomiłem sobie wtedy, że człowieka tak bardzo pochłaniają myśli i plany na przyszłość, że przypomina sobie o życiu dopiero wtedy, gdy jego dni na ziemi są policzone. Ale wówczas na wszystko jest już za późno. Lecz człowiek się tym nie przejmuje biegnąc wciąż przed siebie. Z zamyślenia wyrwał mnie podmuch wiatru, który wpadł przez okno. Pachniał emocją już dawno zapomnianą, a która nagle mi się przypomniała w całej swej okazałości. W mej pamięci ukazały się wszystkie te chwile z dziecięcych lat, w których czuło się bezgraniczną radość z każdego dnia, każdej chwili, nawet tej na pierwszy rzut oka bezsensownej. Gdzie to zaginęło? Nie potrafiłem sobie przypomnieć kiedy ostatni raz czułem taką radość, nie chciałem też teraz nad tym się zastanawiać. Przede mną była jeszcze długa podróż, więc postanowiłem poczytać książkę, którą kupiłem gdyż zainteresowało mnie krótkie streszczenie na ostatniej stronie: "Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro? Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia. Wyjdź mu naprzeciw." Phillip B.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
webciak · dnia 01.08.2006 11:03 · Czytań: 645 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 4
Komentarze
Wiktor Orzel dnia 01.08.2006 11:06 Ocena: Bardzo dobre
brawo. Sam ostatnio miałem zamiar napisać coś podobnego. Twoje opowiadanie zawiera wiele ciekawych sformułowań, o życiu i ludzkich celach czy postępowaniach. Moja ocena: Bardzo dobre. Pozdrawiam.
webciak dnia 01.08.2006 13:14
Dziękuję.Miło mi jest słyszeć(czytać)takie słowa:) Pozdrawiam
MarcinD dnia 02.08.2006 08:02 Ocena: Bardzo dobre
Hmm, jeśli chodzi o warsztat, brak literkówek, powtórek i takich tam ;) się chwali. A samo opowiadanie... Jest chyba o niczym. Gość sobie jedzie autobusem nie wiadomo gdzie i patrzy na okno... Trudno wspominać o jakiejś konkretnej akcji... Ale jest, jak napisał Sagitarius, kilka ciekawych zdań.
Chomiq dnia 02.08.2006 11:37
"człowieka tak bardzo pochłaniają myśli i plany na przyszłość, że przypomina sobie o życiu dopiero wtedy, gdy jego dni na ziemi są policzone" a co to w ogóle jest to życie? nie kłebek myśli i plany co robić dalej? czy może "zycie to coś, co robie gdy nie mogę zasnąć" ? chyba każdego nachodzą takie refleksje gdy czuje że świat "zwalnia". Bez obrazy ale w Twoim tekście nic odkrywczego nie ma. Zresztą, światem rządzi banał.
Peace&love
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Jacek Londyn
01/07/2022 08:08
Wolnyduchu, Mareczku, dziękuję za znak na… »
Abi-syn
30/06/2022 22:57
Atutem tego wiersza jest autentyczność, wiersz pisany… »
Abi-syn
30/06/2022 22:46
Dzięki: No i trafiały się u mnie też i gorsze teksty,… »
Abi-syn
30/06/2022 22:06
Wolna Duchem, "wyciągłaś" B) B) z niebytu tekst,… »
Madawydar
30/06/2022 20:55
Taka chwila przed pierwszym aktem, oczekiwanie, kondensacja… »
Yaro
30/06/2022 19:52
Dziękuję Duszku jesteś bardzo potrzebna i niesiesz dobre… »
wolnyduch
30/06/2022 19:47
Specyficzne poczucie humoru, jak dla mnie jest to wiersz… »
wolnyduch
30/06/2022 19:44
Jak dla mnie świetny, rytmiczny 13 zgłoskowiec, a z takimi… »
wolnyduch
30/06/2022 19:29
Dobry wiersz do zatrzymania, pozdrawiam. »
wolnyduch
30/06/2022 19:18
Witaj Abi - syn No cóż, może i nie musiałam, ale na ogół… »
Mareczek
30/06/2022 17:03
Delikatnie płynie Twój wiersz,bije z niego autentyzm.Pełne… »
Mareczek
30/06/2022 16:37
Inaczej niż zwykle,zaskoczyłeś mnie,Jacku.Świetny wiersz,… »
Abi-syn
30/06/2022 13:21
jest klimat, czuję ten wieczór pełny napięcia w szuwarach… »
Abi-syn
30/06/2022 13:16
hejka Wolna Duchem I nie musiałaś dopisywać, że to Munch,… »
Abi-syn
30/06/2022 13:03
No i czasami trzeba "łopatologią" wytłumaczyś co… »
ShoutBox
  • Materazzone
  • 28/06/2022 17:24
  • Dawno mnie tu nie było. Strasznie mało tu życia jest :(
  • Kuba1994
  • 19/06/2022 15:13
  • Witam poszukuję kogoś kto oceni moją książkę ?
  • Dobra Cobra
  • 12/06/2022 11:46
  • Nie ma co do tego wątpliwości. Ukłony.
  • Kazjuno
  • 12/06/2022 09:01
  • Noblesse oblige
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:58
  • PS Zburzyć twierdzę i taktyczny odwrót.
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:54
  • Dzięki Dobra Cobro. Aż rzuca się w oczy że jesteś obcykany w kodeksie rycerskości. Serdecznie pozdrawiam, Kaz
  • Dobra Cobra
  • 11/06/2022 08:02
  • Serwując się ucieczką uratowałeś swoją męską cześć ;) Zuch chłopak!
  • Kazjuno
  • 10/06/2022 19:18
  • Dopiero wczoraj wróiłem do ciemnogrodu Wałbrzycha, serwując się ucieczką od przygodnej znajomej. (Ledwo starczyło na pociąg).
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas