Kosząc trawnik, wpadnę w furię i zabiję kogoś podkaszarką - Andy - Andy_Rutheford
Publicystyka » Felietony » Kosząc trawnik, wpadnę w furię i zabiję kogoś podkaszarką - Andy
A A A
Pamiętacie jeszcze przełom wieków? W całej Polsce, przede wszystkim zaś w Warszawie, ludzie masowo przeprowadzali się do centrów miast. Firmy deweloperskie hurtowo wypuszczały na rynek budynek za budynkiem, a banki oferowały coraz lepsze kredyty hipoteczne. Przeprowadzka do centrum była więc idealnym rozwiązaniem dla ludzi robiących kariery, oraz szukających aktywnego życia społeczno-kulturalnego. Dziś trend ten zaczyna się odwracać. Dziś a la mode jest posiadanie domu na przedmieściach. A jeśli dom, to ogród!

Posiadanie ogrodu jest - wbrew przekonaniu niektórych czytelniczek i czytelników - o wiele lepszą opcją od mieszkania w bloku. Ogród oferuje Ci możliwość bezpośredniego obcowania z przyrodą, w całkowitej prywatności własnego domu. Można, dla przykładu, w poimprezowy poranek położyć się na trawie z kawą i papierosem. Patrzeć na krzewy, kwiaty, drzewka... Siedzenie w ogrodzie to czysty relaks! Ponadto, zdobywający coraz większą popularność, projektanci zieleni zagwarantują niesamowite wrażenia estetyczne. Same superlatywy. Do czasu!

Ogród posiada bowiem jeden minus. Trzeba o niego dbać! Chociaż w 2009 roku i tak jest lepiej, niż dziesięć lat temu.

Dawniej człowiek, który właśnie stał się właścicielem ogrodu, zmieniał się z fajnego osobnika w totalnego maniaka! Budował specjalną komórkę na sekatory i środki chwastobójcze. Zaraz po pracy przebierał się w ogrodniczki i do późnej nocy podcinał tuje. W supermarkecie zamiast oglądać nowe kolekcje Reserved, godzinami chodził między półkami w Leroy Merlin. Z niezadowoleniem cmokał, gdy znalazł niedopałek papierosa wśród róż. A z kumplami w pubie rozmawiał tylko o nowych glebach pod tulipany.

Dziś jest inaczej. Projektant zieleni, który wykonał Twój ogród, nie pozwoli na - choćby najmniejszą - Twoją ingerencję w jego dzieło. O nie! Podcinanie krzewów? Jedyne, co możesz zrobić, to po niego zadzwonić i szybko jechać do bankomatu. Pielęgnacja kwiatów i drzewek? Dzwoń do ogrodnika i szukuj gotówkę. Ba! W 2009 roku nie masz nawet dostępu do podlewania czegokolwiek. Zrobi to za Ciebie urządzenie, sterujące całą siecią spryskiwaczy! Jest jednak jedna, jedyna rzecz, która należy do Twoich obowiązków. Może chodzi tu o danie Ci poczucia satysfakcji z iluzorycznej opieki nad własnym ogrodem, a może firma ogrodnicza nie działa w tej branży, ale Twoją rolą jest... ścinanie trawy!

I to jest właśnie moja rola w całym ekosystemie. Ścinam trawę. Robię to, od kiedy skończyłem dziesięć lat i... już mam tego dość!

Sam fakt, że człowiek przypisuje tyle walorów estetycznych roślinie, którą ja osobiście uważam za chwast, jest co najmniej irytujące. Trawa nie jest nawet w połowie tak piękna, jak kwiaty. Trawa nie rodzi słodkich owoców, które z przyjemnością można zerwać i zjeść. Trawa tym bardziej nie odgrodzi Cię - niczym tuje - od natrętnego sąsiada. Trawa po prostu jest... zielona!

I co z tego, do cholery? Znam o wiele lepsze rzeczy, które również są zielone i również nadają się do pełnienia roli dywanu w moim ogródku. Świetnym przykładem są tutaj... butelki po piwie! Wystarczy zerwać etykiety, ułożyć je - jedna obok drugiej - i już masz piękny ogród w stylu Art Deco! Najważniejsze jest jednak to, że butelek po piwie nie trzeba ścinać!

A koszenie trawnika to prawdziwy koszmar! Musisz rozłożyć przedłużacz, który - nie wiedzieć czemu - za każdym razem ma na sobie tysiąc supłów. Przez godzinę pchać kosiarkę, uważając przy tym żeby nie ściąć kwiatów. I nie przeciąć przedłużacza, co też się czasami zdarza! Co trzy metry robić przerwę na opróżnienie zbiornika, bo durny projektant stworzył go jedynie na dwie garście pojemności! A po skończeniu pchania kosiarki, wziąć do ręki podkaszarkę i poświęcić kolejne pół godziny na poprawianie błędów. Dziś jestem pewien - projektanci kosiarek są debilami! Jak bardzo skomplikowane musi być zrobienie kosiarki tak, aby nie selekcjonowała ona odcinków, które ścina prawidłowo i tych, których nie potrafi ściąć w ogóle?!

Po skończonej pracy możesz usiąść i podziwiać swoje dzieło. Zaprowadziłeś ład w świecie nieokiełznanych sił przyrody. Brawo! Ale satysfakcja trwa zaledwie dwa dni. A już po tygodniu cały proces rozpoczyna się od nowa! I znów. Tydzień po tygodniu, od wiosny aż do późnej jesieni! Cholera!

Dlatego chciałbym kupić sobie traktorek. Siadałbym i jeździł, podczas gdy słońce delikatnie muskałoby moje plecy. Jest jednak problem. A nawet trzy! Po pierwsze, rozmiar mojego ogródka nie pozwala nawet na zawrócenie takim pojazdem, nie mówiąc już o efektywnym koszeniu trawnika. Po drugie, znając moje umiejętności jako kierowcy, pewnie i tak rozbiłbym traktor w ciągu pierwszych dwóch minut. No i najgorsze - za cenę jednego, mógłbym mieć dwa używane samochody!

Nie pozostaje mi nic innego, jak dalej pchać moją kosiarkę. Kończę więc ten felieton, bo od momentu napisania pierwszego słowa moja trawa znowu urosła kolejne sto metrów! Ruszam ją ściąć. Ale to już ostatni raz! Jeżeli za tydzień znowu odrośnie, to wpadnę w furię. Wezmę moją podkaszarkę Black & Decker i ruszę w miasto z jednym, jedynym celem - by zabić!
Andy Rutheford
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Andy_Rutheford · dnia 28.05.2009 22:11 · Czytań: 1178 · Średnia ocena: 3,6 · Komentarzy: 5
Komentarze
pw dnia 28.05.2009 22:15 Ocena: Dobre
Nie mam w sumie większych zastrzeżeń, ale czuję mały niedosyt :) może dlatego, że ja tak nie koszę ;-)
Cytat:
Pamiętacie jeszcze przełom wieków?

Pewnie, że pamiętamy, portal-pisarski był jeszcze telegrafową grupą dyskusyjną, a Valdens szmuglował zsiadłe mleko z Austro-Węgier ;-)
Usunięty dnia 29.05.2009 10:19 Ocena: Bardzo dobre
Jak zwylke fajne.
Ale proponuje rozwiązać problem używająć RANDAP :smilewinkgrin:
ginger dnia 29.05.2009 15:04 Ocena: Dobre
Nieźle. Zabawnie. Ale troszkę mdło tym razem. Zabrakło czegoś, za lubię inne Twoje kawałki.
Miladora dnia 29.05.2009 19:11 Ocena: Bardzo dobre
Witaj, Andy - krajanie... :D
- Warszawie, ludzie masowo przeprowadzali się do centrów miast. - nie za dobrze mi to brzmi, może "do centrum miasta"?
- kariery, oraz - bez przecinka
- szukuj gotówkę - szykuj
- Sam fakt....... jest co najmniej irytujące. - skoro dotyczy faktu, to ten fakt "jest co najmniej irytujący"
- przy tym(,) żeby nie ściąć kwiatów.
- garście pojemności! - sugeruję małą zmianę
A mnie się podoba ten Andy mniej drapieżny i jakoś taki trochę nostalgiczno - zrezygnowany... :D
bdb
Szuirad dnia 01.06.2009 21:04 Ocena: Bardzo dobre
Dobry tekst, choć faktycznie czasem "uderzałeś" silniej. Jeśli jest to pocieszeniem moja teściowa ma działkę ponad 10 arów, poza miastem, ale od czasu do czasu przychodzi mi ruszyć na nią z kosiarką - mam spalinową, to nie muszę się martwić o przedłurzacz.

A wracając do Twojej końcówki, jak zabijesz to trawy to nie ruszy, będzie rosnąć do końca świata i o jeden dzień dłużej
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
retro
06/03/2026 21:23
Mógłby to być amstaff »
spawngamer
06/03/2026 19:39
Początek brzmi jak wstęp do horroru o psychopacie do słowa -… »
Florian Konrad
05/03/2026 19:32
Dziękuję za super komentarz! »
valeria
04/03/2026 13:33
Myślę, że każdy po swojemu interpretuje:) spoko, moja wiosna… »
Mahen
04/03/2026 09:19
Bo z krytykowaniem jest jak z pisaniem wierszy. Trzeba to… »
retro
03/03/2026 15:36
Gertrudo, wybrałaś trudny obraz, do którego stworzyłaś… »
spawngamer
02/03/2026 20:15
Przeraża mnie trochę Twoja wizja bowiem obraz nasuwa… »
Marian
02/03/2026 18:02
Manuelu, bardzo dziękuję za przeczytanie i komentarz. »
Zbigniew Szczypek
01/03/2026 13:45
Valerio Może mi się wydaje ale gdzieś to już u Ciebie… »
Zbigniew Szczypek
01/03/2026 13:21
Lens Bardzo podoba mi się ta gra słów. Nie mam zamiaru… »
Zbigniew Szczypek
01/03/2026 13:02
Pulsarze Ni to wiersz, ni krytyka ale dotarło do mnie, jak… »
x.jdx
26/02/2026 09:34
Bardzo mnie wciągnął ten świat. Ta mieszanka czułości,… »
retro
24/02/2026 21:29
Obraz przedstawia bawiące się dziewczynki. W pierwszej… »
Darcon
24/02/2026 07:59
Hej, Gabrielu. Od początku byłem ciekawy, do czego to… »
Berele
23/02/2026 12:32
Z trytytkami to mój ukłon w stronę znajomego, który jest ich… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 03/03/2026 11:35
  • Gratulacje! Wrzuciliśmy newsa!
  • Zbigniew Szczypek
  • 01/03/2026 13:50
  • Janusz - serdecznie Ci gratuluję sukcesu wydawniczego i gorąco pozdrawiam - Zbyszek ;-}
  • Janusz Rosek
  • 01/03/2026 09:15
  • Witam wszystkich bardzo gorąco. Chciałbym przekazać Wam, że od dnia 18 marca 2026 roku na rynku wydawniczym dostępna będzie moja książka "Cień nad Wieliczką" w wersji drukowanej. Pozdrawiam.
  • Darcon
  • 15/02/2026 18:12
  • Hej, Wszystkim w ten zimowy wieczór! Właśnie zamieściłem wyniki konkursu "Malowanie słowem"! Czytajcie, gratulujcie i przyjmujcie gratulacje od innych. :) Pozdrawiam.
  • Wiktor Orzel
  • 11/02/2026 11:56
  • Niestety, z tych reklam Portal się utrzymuje, ale spróbujemy je wykluczyć tak, żeby nie utrudniały nawigacji, tylko potrzebujemy skrinów
  • Wiktor Orzel
  • 11/02/2026 11:53
  • Zbyszku, podeślij skrina na maila redakcyjnego. Polecamy bloker reklam dla Firefoxa, wtedy portal jest wyczyszczony: [link]
  • Zbigniew Szczypek
  • 09/02/2026 22:07
  • Wiktorze - mam jakąś "kotarę" na dole głównej strony, towarzyszącą mi na każdej stronie, Tak samo jakaś ikonka "kurs kreatywnego pisania"-te dwie rzeczy blokują. Ile razy chcę coś napisać, odświerzam.
  • Wiktor Orzel
  • 09/02/2026 15:02
  • Zbyszku, o jakie nakładki chodzi? Podeślesz na maila redakcyjnego screeny?
  • gertruda burgund
  • 06/02/2026 18:48
  • szkoda że MALOWANIE SŁOWEM to tylko pięć tekstów... :( może jeszcze do 7.02 ktoś się zmobilizuje?
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty