Ten tekst uratuje Ci życie! - ponizej_dna
Proza » Obyczajowe » Ten tekst uratuje Ci życie!
A A A
Ceremonia zakończona wszystko poszło gładko, prawie...zobaczyłem pewną dziewczyną, która siedziała niedaleko mnie.

Była piękną młodą kobietą. Miałem wrażenie, że nigdy się mną nie zainteresuje lecz jej przeszywające spojrzenie okalało mnie co dzień gdy ją spotykałem i jakaś iskra zawsze brzmiała w mojej duszy. Była niską brunetką o stanowczych rysach twarzy, włosach prostych, z natury były kręcone lecz ona czuła się w nich niekomfortowo, może one po prostu były niewygodne, oczy miała zielone przepięknie podkreślające jej mały nos.

Gdy ją zobaczyłem po raz pierwszy onieśmieliło mnie jej piękno. Marzyłem o jej uśmiechu. W końcu nastała chwila, w której nasze drogi się zeszły. Był wtedy dzień chłodny, wrześniowy. Poznaliśmy się dość przypadkowo po prostu koleżanka kolegi.

Pierwsza rozmowa z nią nieco mnie zbiła z rytmicznego toru, zauważyłem, że ona również jest dość stremowana.

- Maciej jestem zapamiętaj to imię...bo jeszcze będziesz je krzyczeć - powiedziałem zabawnym tonem, aby trochę rozluźnić napięcie między nami. Młoda dama odpowiedziała mi uśmiechem i powiedziała:
- Cześć jestem Matylda - jej aksamitny głos natychmiastowo poruszył mnie do działania.

Rozmawialiśmy trochę, w końcu widzieliśmy się codziennie, a że nie miałem zwyczaju odwracać głowy w drugą stronę gdy widziałem kolegów bądź koleżanki, zawsze częstowaliśmy się lekkimi uśmiechami.
Główną przyczyną naszego lepszego poznania była wspólna nauka języka angielskiego. Oczywiście starałem się jak najmniej na nią patrzeć, przecież nie mogłem sobie snuć jakichkolwiek nadziei. Skąd miałbym wiedzieć czy ona już nie ma jakiegoś księcia z bajki, tylko takich mają damy.

Jednak z lekcji na lekcję stałem się coraz śmielszy, nawiązywałem kontakt wzrokowy, prowadziłem dłuższe konwersację i starałem się ją lepiej poznać, nigdy nie była mi obojętna, od dnia rozpoczęcia roku coś się we mnie zmieniło, coś co pozwalało mi czuć pewne bezpieczeństwo u jej boku.

Czas mijał, a ja coraz bardziej się do niej zbliżałem, wiedząc, że nie mam żadnych szans. Mimo to chciałem być dobrym kolegą, który notabene chce dotykać chociaż wzrokiem kawałka piękna, które sam Bóg stworzył.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
ponizej_dna · dnia 25.06.2009 09:08 · Czytań: 1167 · Średnia ocena: 1,29 · Komentarzy: 19
Komentarze
milla dnia 25.06.2009 09:34 Ocena: Słabe
Cytat:
Ceremonia zakończona wszystko poszło gładko
interpunkcyjnie nie tak. może kropka lub przecinek po zakończona?
Cytat:
jej przeszywające spojrzenie okalało mnie
przeszywające spojrzenie nie okala:)
Cytat:
Była niską brunetką o stanowczych rysach twarzy, włosach prostych, z natury były kręcone lecz ona czuła się w nich niekomfortowo, może one po prostu były niewygodne, oczy miała zielone przepięknie podkreślające jej mały nos.
za dużo info w jednym zdaniu. styl się poszedł paść. moze rozbij nakrótsze zdania?
Cytat:
Poznaliśmy się dość przypadkowo po prostu koleżanka kolegi
znów interpunckja. wogóle większość tekstu do poprawy kreseczkowej:)
[quot
Cytat:
Skąd miałbym wiedzieć czy ona już nie ma jakiegoś księcia z bajki, tylko takich mają damy.
znów mi jakoś niestylistycznie i nieprzecinkowo
Cytat:

Jednak z lekcji na lekcję stałem się coraz śmielszy, nawiązywałem kontakt wzrokowy, prowadziłem dłuższe konwersację i starałem się ją lepiej poznać, nigdy nie była mi obojętna, od dnia rozpoczęcia roku coś się we mnie zmieniło, coś co pozwalało mi czuć pewne bezpieczeństwo u jej boku.
zdecydowanie za długie zdanie, znów to brzydko wygląda i jeszcze gorzej się czyta
Autorze, autorko czy to wstyd podać, ile się ma lat? zawsze w jakiś sposob ułatwia to ocenienie tekstu.
JA nie ocenię, bo nie wiem, co myśleć. tekst mi się średnio podoba, do dopracowania stylistycznego iinterpunkcyjnego. pzdr
Usunięty dnia 25.06.2009 10:12 Ocena: Słabe
Ja niestety nie będę delikatna i z całą stanowczością stwierdzę, że w tekście kuleje wszystko: styl, interpunkcja, fabuła... Jest po prostu słaby i nie da się tego wytłumaczyć prawdopodobnym młodym wiekiem autora.
ginger dnia 25.06.2009 10:23 Ocena: Słabe
No tekst jest słabiutki ewidentnie. Interpunkcja została brutalnie zamordowana, historia jest banalna, nic nie wnosi, nic nie przekazuje, nie zainteresowała mnie w ogóle, styl jest nieciekawy i nużący. Nie podoba mi się - brakuje tu wszystkiego. Ale ćwicz, a następne teksty będą coraz lepsze ;)
MarioPierro dnia 25.06.2009 10:37 Ocena: Słabe
Cytat:
Była piękną młodą kobietą.

Przecin po "piękną".
Cytat:
okalało mnie co dzień gdy ją spotykałem i jakaś iskra zawsze brzmiała w mojej duszy.

Przecin po "dzień". A iskra chyba nie może brzmieć:D Więc albo np."iskra zawsze tliła się", albo "nuta zawsze brzmiała", albo jakoś inaczej, byle z sensem.
Cytat:
brunetką o stanowczych rysach twarzy

Hm, to też mnie trochę stropiło. Wiem, o co chodzi, ale ktoś inny mógłby nie wiedzieć by ci to wytknął tak czy inaczej, więc zmieniaj póki czas.
Cytat:
prowadziłem dłuższe konwersację

Za często Alt-a naciskasz;)
I w ogóle niestety muszę się zgodzić z przedmówczyniami. Już nawet nie punktuję wszystkich braków w przecinkach, które mnie tak bardzo nie drażnią, ale, bez obrazy, styl i strawność tej historii jest dla mnie jak surowe jajo z dżemem wiśniowym i paroma kroplami cytryny:@
Elwira dnia 25.06.2009 10:57 Ocena: Słabe
Mario, czy Ty spodziewasz się dziecka?

A tak o tekście, to chyba naprawdę uratował mi życie. He, he, podniósł mi ciśnienie i obudził furię. Jak można pisać w taki sposób? To się nazywa zabijanie literatury w zarodku.
MarioPierro dnia 25.06.2009 14:09 Ocena: Słabe
Cytat:
Mario, czy Ty spodziewasz się dziecka?

Hm, raczej chyba nie. Przynajmniej u siebie, tak osobiście. Zresztą sam już nie wiem, jakieś dziwne wyniki mi ostatnio wychodzą na testach:D A, że tak powiem, hm, poza sobą, to najpierw muszę znaleźć, hm, odpowiednie naczynie;) ku czemu zresztą ostatnio, owszem, zmierzam wielkimi krokami.
A aluzję zrozumiałem nie z razu, bo miałem tu na myśli raczej pewne zniesmaczenie potrawą, której z własnej woli bym nie przełknął, niźli zachciankę ciążową;) No ale podobno ilu ludzi, tyle interpretacji...
DamianMorfeusz dnia 25.06.2009 16:22
A ja się pobawię. Nie czepiam się przecinków, choć brakuje tu ich od groma i ciut ciut.

Spojrzenie nie może okalać, jeśli przeszywa. Zdecyduj się. Przenośnie i metafory swoją drogą, ale jakiś sens trzeba zachować. Iskra nie brzmi, cokolwiek byś zrobił. I nie interesuje mnie, czy to w duszy, czy w głuszy. Włosy ma proste, lecz z natury kręcone. Kurde, do tego czuła się w nich niekomfortowo, bo były niewygodne - dwa razy to samo, tylko trochę inaczej. I skoro ma proste, to skąd bohater wiedział, że kręcone z natury? Kolor oczu nie podkreśla kształtu nosa. Nie podkreśla kształtu twarzy, kształtu dłoni, stóp, czy głębokości pępka. Kolor podkreśla inny kolor - ciuchy, makijaż, tu można znaleźć powiązanie z oczami.
"...po prostu koleżanka kolegi." - chyba nie zrozumiałem tego spotkania.
Jakimże to rytmicznym torem chadza bohater? Podskakuje w rytm brzmiącej w duszy iskry?

Nie ma to jak podrywanie kobiety na stwierdzenie, że będzie krzyczała nasze imię. Każda na to leci. I każdy facet tak zagaduje na samym początku - zbity z rytmicznego toru, stremowany, nieważne. Nie ma to jak z uśmiechem powiedzieć - Będziesz krzyczała moje imię! - Muszę to wypróbować, jak tylko będę chciał dostać od jakiejś nowo poznanej osoby po pysku.

"Rozmawialiśmy trochę, w końcu widzieliśmy się codziennie, a że nie miałem zwyczaju odwracać głowy w drugą stronę gdy widziałem kolegów bądź koleżanki, zawsze częstowaliśmy się lekkimi uśmiechami." - Oj, co za zdanie. Wnioskuję, że nikogo nie unikał, w tym i Matyldy, dlatego posyłał jej uśmiechy. To po co gmatwasz jakimiś koleżankami i kolegami? Po co zdanie-tasiemiec?

Zdania sztuczne, wydłużone, tekst mdły.

Też jestem ciekaw Twojego wieku, drogi Autorze. Nie zmieni to mojego komentarza i opinii o tekście, ale im jesteś młodszy, tym większa szansa, że napiszesz w przyszłości coś, co da się przeczytać jako porządny kawałek prozy.

Pozdrawiam.
ponizej_dna dnia 25.06.2009 17:05
Dziękuje bardzo. Ktoś kiedyś powiedział, że "konstruktywna krytyka buduje". Właśnie takiej się spodziewałem gdy wysłałem ten tekst do administracji. Bardzo mi pomogliście. Biorę się do roboty i poprawiam błędy.

Niestety moim utrapieniem są długie zdania, takie totalne gnioty. Za dużo naczytałem się XVII i XVIII wiecznych tekstów. Mało współczesnych.

Jakie książki pomogą mi pomóc w pozbyciu się tych tasiemców?
Grochola tworzy konkretne krótkie zdania. Może zahaczyć o jej nową książkę? Bodajże "Kryształowy Anioł"?

Widzę, że bardzo interesuję was mój wiek. Otóż mam 16 lat :) Płeć męska.

Idę poprawiać moje błędy. Dziękuje.


Pozdrawiam.
Usunięty dnia 25.06.2009 17:07
Grochola tworzy konkretne krótkie zdania.
być może i tworzy, ale wysokich lotów to to nie jest :) uczyć się trzeba od najlepszych, a nie z literatury dla pań na emeryturze :)
milla dnia 25.06.2009 17:27 Ocena: Słabe
Gretkowska. proste, mocne zdania. ja się na niej uczę:)
DamianMorfeusz dnia 25.06.2009 17:35
Szok w trampkach :)
Ktoś normalny, a nie szczekacz, który się pieni i szarpie, i ciska, że ktoś skrytykował jego tekst, no bo jak on śmiał! przecież jestem artystą, piszę jak mi się podoba, nie mam w zwyczaju poprawiać błędów, a jak się komuś nie podoba, to niech nie czyta!
Chwała Ci za to :yes:
Miladora dnia 26.06.2009 01:49
Poniżej Dna - mam nadzieję, że Twój nick to przejaw specyficznego poczucia humoru, a nie kompletny brak wiary w siebie, czy nadmierny samokrytycyzm... ;)
Przeczytałam, poszłam, wróciłam i przeczytałam jeszcze raz...
Fakt, tekst jest jeszcze nieudolny, ale szczery, bo podejrzewam, że opisujesz własne przeżycia, co dla mnie jest czymś zupełnie normalnym, gdyż zawsze coś z osobistych przeżyć piszącego wsącza się w jego utwory. A więc przeczytałam i zrozumiałam, co chciałeś tym tekstem przekazać. Myślę, że wszyscy przeżywaliśmy już coś podobnego, w każdym razie ja dobrze to pamiętam - co i jak zrobić, by zwrócić na siebie uwagę osoby, którą się interesujemy, nie wychodząc przy tym na idiotę... i nie ujawniając się w dodatku... To wcale nie jest łatwe, zwłaszcza, jeżeli się w siebie nie wierzy... ;)
Nie zniechęcaj się jednak tym, że oceniliśmy Ci nisko to opowiadanie. Wszyscy tak zaczynają i dopiero w miarę pisania i czytania coraz większej ilości dobrych książek, rozwija się umiejętność dobrego przekazywania swoich myśli i pomysłów. Pisz więc jak najwięcej - notuj krótkie scenki, które zauważasz, a czas na przykład w autobusie, tramwaju, poczekalni czy tp. wykorzystaj na opowiadanie sobie samemu tego, co widzisz - zmuszasz wtedy mózg do werbalizacji swoich wrażeń... oczywiście po cichu, bo Cię wezmą za wariata... :D
Bardzo ujęła mnie Twoja reakcja na komentarze - gratuluję dojrzałości i pozdrawiam, bez oceny na razie... ;)
SzalonaJulka dnia 26.06.2009 01:57
Fakt, napisane łokropnie, ale puenta wzrusza.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości w próbach pisania :)
ponizej_dna dnia 26.06.2009 13:21
Gretkowska. proste, mocne zdania. ja się na niej uczę

Ufam Twojemu doświadczeniu. Kupiłem dziś jej książkę pt. "Kobieta i Mężczyźni" Mam nadzieje, że to był dobry wybór.

DamianMorfeusz

Jakoś nigdy się nie pieniłem, może doświadczenie nauczyło mnie, że najpierw trzeba dostać po dupie, aby potem być na szczycie.
Mam nadzieje, że kiedyś dotknę szczytu.

Jeszcze jeden z moich tekstów jest w "poczekalni", ale jest on mierny i trochę się go wstydzę.
ginger dnia 26.06.2009 13:28 Ocena: Słabe
Wierzę w Ciebie :)
Elwira dnia 26.06.2009 21:40 Ocena: Słabe
Daj znać na PW, jak poprawisz, przeczytam jeszcze raz. Naprawdę, duży szacunek, po tym co tu mieliśmy kilka dni temu, wielka odmiana i zaskoczenia. A jeśli chcesz, prześlę Ci ebookowy poradnik, jak pisać. Niby nic odkrywczego, ale może się przydać. Pozdrawiam.
Miladora dnia 27.06.2009 16:44
Milla napisała:
Cytat:
Gretkowska. proste, mocne zdania. ja się na niej uczę

Każdy ma swój sposób... Ja uważam, że rodzimy się już z jakąś umiejętnością opowiadania świata, która czeka po prostu na odkrycie. Jedni robią to lepiej, inni gorzej, ale każdy to ma, a jeżeli dochodzi do tego jeszcze talent i pasja, to już dużo. Ale swój styl trzeba samemu sobie wypracować i to na podstawie mnóstwa przeczytanych książek i mnóstwa napisanych słów. Samemu trzeba odkryć w jakim sposobie przekazywania myśli i pomysłów realizujemy się najlepiej. Jeżeli nie ma się pewnej bazy, ślepe wzorowanie się na cudzym stylu niczego nie daje. Pewnego dnia można bowiem uświadomić sobie, że to za "ciasne buty", niepasujące i cała praca idzie na marne. Wierzę, że mamy pewne predyspozycje, które po prostu powinniśmy świadomie rozwijać, dlatego dobrze, moim zdaniem, jest próbować swoich sił w różnych stylach, dopóki nie będziemy całkiem pewni, ze znaleźliśmy już ten nasz, własny... ;)
Powodzenia życzę... :D
(Boże, ale się rozgadałam :bigeek: )
bassooner dnia 27.06.2009 22:25 Ocena: Przeciętne
co by nie pisać, to szczere to na pewno jest... ;-)))

nie będę cię od razu bił linijką po łapkach i na zachętę dam przeciętne.
Usunięty dnia 30.06.2009 20:18 Ocena: Przeciętne
Eeee....
Ep...
Nie wiem ło co chłodzi tak gienieralnie?
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Janusz Rosek
09/12/2025 10:33
Madawydar Dziękuję bardzo za Twój komentarz i najwyższą… »
ClakierCat
08/12/2025 22:48
Podoba mi się Twój wiersz, dodałem od siebie: biała… »
Madawydar
08/12/2025 12:16
To jest właśnie magia Świąt. Czyni cuda. Pierwszym cudem… »
Madawydar
08/12/2025 11:43
Samotność, bezmiar wód i dokuczliwa bezczynność. I ta wiara,… »
Zdzislaw
07/12/2025 11:41
Pocienglu-Grainie, mój wierny trolliku - tego typu… »
pociengiel
06/12/2025 22:41
Pornografomanie, pytasz mając najlepsze źródła. »
Zdzislaw
06/12/2025 21:51
O, jest i pociengiel, znany z innych portali jako Grain. Mój… »
Madawydar
06/12/2025 09:12
Mie jestem zwolennikiem aluzji politycznych na PP. To nie to… »
pociengiel
06/12/2025 07:20
Publiczne znieważenie Prezydenta RP jest przestępstwem, za… »
Madawydar
05/12/2025 06:47
Nie wszystkie ścieżki historii są nam znane. Są przy tym… »
Madawydar
05/12/2025 06:25
To jest dobry wiersz o przemianie nas samych jaką może… »
Florian Konrad
30/11/2025 15:13
Dziękuję. Starej walizki? To grzebanie w zwojach mózgowych,… »
Florian Konrad
30/11/2025 15:10
Dzięki, pani Gertrudo. »
ajw
30/11/2025 14:22
Wiersz o samotności, która nie gryzie tylko towarzyszy. O… »
ajw
30/11/2025 14:19
Łagodne, poranne przebudzenie ufności, która wynika z… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 04/12/2025 11:42
  • Powodzenia wszystkim, kategoria konkursowa została już utworzona, można zgłaszać do niej teksty!
  • Darcon
  • 04/12/2025 11:25
  • Stało się, skład uczestników konkursu Malowanie Słowem zamknięty. Teraz czekamy na pierwsze konkursowe opowiadania. :)
  • Darcon
  • 29/11/2025 14:37
  • Uwaga! Zostało ostatnie miejsce w konkursie Malowanie Słowem! Nie zwlekaj, żeby nie żałować. :)
  • Kushi
  • 26/11/2025 21:13
  • Pada śnieg, pada śnieg... ;)
  • Miladora
  • 25/11/2025 21:06
  • Przyjdą następne, tylko nie wiadomo, czy jeszcze tej zimy. :) Ale oby. :)
  • Wiktor Orzel
  • 25/11/2025 14:19
  • Po zaspach w Krakowie już niestety nic nie zostało...
  • Darcon
  • 24/11/2025 07:29
  • Hej, Drodzy Użytkownicy. W konkursie "Malowanie Słowem" zostały już tylko trzy wolne miejsca. Nie zwlekajcie! Pozdrawiam. :)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty