Wnioski z wyjazdu + pojęcie patriotyzmu - waikhru
Publicystyka » Eseje » Wnioski z wyjazdu + pojęcie patriotyzmu
A A A
Paryż jest jak prostytutka. W nocy zachwyca, olśniewa, jesteśmy skłonni uważać to, co widzimy za ósmy cud świata. Nad ranem czar pryska- rozmazany makijaż, potargane włosy, zaropiałe oczy..

Dokładnie takie wrażenia miałam oglądając to miasto. Plusem było to, że najpierw zobaczyłam Paryż nad ranem- czyli z tej gorszej strony. Pola Elizejskiej bardzo rozczarowują, wszędzie jest pełno samochodów, turystów, dominujące są szarości. Nic specjalnego. Całe szczęście drugie spotkanie ze stolicą Francji nastąpiło w nocy. Było już o wiele lepiej. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że było romantycznie, ale nie zaryzykuję tego określenia, bo cały nastrój psuli sprzedawcy pamiątek, którzy doczepiali się co 2 metry. Najkrócej można to określić w ten sposób: nic specjalnego.


Patriotyzm (pojmowany przez młodą, lekko poirytowaną obecną sytuacją gospodarczo-polityczną kraju dziewczynę)- Jeśli mówię, że Polska to gówno, to mam rację. Jest to odzwierciedlenie tego, co czuję i co myślę. Nikt nie ma prawa zarzucić mi, że oceniam niesprawiedliwie. Jeśli jednak obcokrajowiec, który przed chwilą dowiedział się skąd pochodzę oznajmia radośnie: "Poland is big shit" to krew mnie zalewa. Jakim prawem może tak twierdzić skoro nigdy w tym kraju nie był, nie przeżywa tutejszych problemów, nie musi się denerwować podczas oglądania wiadomości?!Po usłyszeniu czegoś takiego włącza mi się właśnie tryb myślenia patriotycznego i jestem gotowa nawet stanąć w obronie kraju ojczystego. Co nie zmienia faktu, że w głowie nadal kołacze mi myśl: Polska to jedno wielkie gówno.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
waikhru · dnia 17.08.2007 11:10 · Czytań: 1070 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 15
Komentarze
Afternoon dnia 17.08.2007 13:09
owszem, widać - jest jak jest - ale pluć na ojczyznę i mówić, że się jest patriotą - gdy przyjmuje się tylko taką postawę w jednej sytuacji - to przegięcie. Gdy mówisz: "Polska to jedno wielkie gówno", czytelnik ma prawo pomyśleć że chodzi o naszą historię (stwierdzenie, że to też jest jedno wielkie gówno - byłoby gównem właśnie), kulturę (tak samo)... Ściślej mówiąc - polska polityka, biznes, kontakty, układy, absurdy (wszelkiej maści - te w urzędach, biurach etc.) - tak, to jest jedno wielkie gówno. Powinnaś bardziej rozwinąć temat, bo suche stwierdzenie, że Polska to gówno, jest jednak, i mam prawo to napisać, wielce niesprawiedliwe. Co innego, gdybyś temat rozwinęła. Pozdrawiam.
Usunięty dnia 17.08.2007 13:22
Właśnie, temat najlepiej rozwinąć :) Cóż wiele rzeczy w naszym kraju można określić jako "kupa", niestety... ale myślę, że zobrazowany w pierszej częsci Paryż tylko utwierdza w przekonaniu, że gdzie indziej nie jest o wiele lepiej czy piękniej, wszystko jest względne, śmiem twierdzić, że patriotyzm też.
Afternoon dnia 17.08.2007 13:34
ale co to byłby za patriotyzm, gdybyśmy kochali ojczyznę tylko wtedy gdyby była piekna? odp - żaden
waikhru dnia 17.08.2007 13:58
Już biorę się za tłumaczenie;)

Celowo nie chcialam nazbyt tematu rozwijać.Im więcej niedopowiedzeń, tym większa szansa, że wyniknie z tego dyskusja lub wywoła to przemyślenia.A jeśli dochodzi do dyskusji,to ona wlaśnie służy do rozjaśniania sytuacji.Mam wielki szacunek, jeśli chodzi o historię Polski, to samo tyczy się kultury (z małymi wyjątkami).Ale nie do końca się zgadzam,żeby przez cały czas tymi pojęciami się zasłaniać.

Poza tym (tutaj cytat):Patriotym (pojmowany przez młodą,lekko poirytowaną sytuacją gospodarczo-polityczną kraju dziewczynę) - jest to zdanie,które naprowadza w pewien sposób czytelnika na przyczynę wlaśnie takiego pojmowania stanu rzeczy i takiego rodzaju patriotyzmu.

Trafne było stwierdzenie,że nie do końca zachwycający opis Paryża skłania do wnioskowania,że każde miejsce,każdy kraj ma swoje plusy i minusy.I nigdzie patriotyzm nie będzie do końca czysty i bez zastrzeżeń,bo zawsze zastrzeżenia co do kraju się znajdą.

Dziękuję za komentarze.
Pozdrawiam serdecznie.
Afternoon dnia 17.08.2007 14:05
no fakt, ale później jest już wyraźnie - "Polska...", było napisać o polityce czy czymś takim, pozdro :)
waikhru dnia 17.08.2007 21:34
Niestety rząd i polityka tworzą kraj- czy tego chcemy czy nie.Dla jednych to stwierdzenie to przegięcie,dla innych prowokacja,a dla jeszcze innych po prostu prawda.Każdy ma prawo do własnego zdania.
Hehe,na szczęście większość rzeczy z perspektywy czasu wydaje się lepsze;)

Pozdrawiam serdecznie.
Afternoon dnia 17.08.2007 21:36
Polska to Polacy, a kraj, państwo - to co innego. Państwo polskie - to pasowałoby o wiele bardziej :)
pw dnia 17.08.2007 21:40
o patriotyzmie jest temat na forum, z chęcią bym jeszcze o nim podyskutował, waikhru może sobie tam rękę podać z Jagiellem i Vanillivi ;)
sam tekst nie wiem czym miał być, przypomina trochę wpis do bloga :D można było z tego zrobić jakieś nieco szersze rozważania...
Poza tym samo podejście jest trochę dziwne - analogicznie nikt nie może powiedzieć niczego obraźliwego o Hitlerze jeśli nie żył w kraju rządzonym przez niego...?

"rząd i polityka tworzą kraj" - a w demokracji lud wybiera politykę i rząd :D sami sobie takich ludzi wybieramy i sami Polacy sobie krzywdę własnymi rządami robią. Zresztą kiedyś modne było powiedzenie, że Polaków nie trzeba niszczyć - wystarczy pozwolić im rządzić to zniszczą się sami ;)

nie trzeba być Polakiem, żeby mieć obywatelstwo Państwa Polskiego i odwrotnie - to widzę, że wszyscy mają za oczywisty fakt... i słusznie ;)
waikhru dnia 17.08.2007 21:59
Całkiem sporo tych komentarzy i o to właśnie mi chodziło;)Nie chciałam poszerzac rozważań-każdy może sobie dopowiedzieć resztę.Zawarłam to,co chciałam i więcej mi nie trzeba;)

Co do przykłądu Hitlera- to nie jest analogia.Napisałąm w tekście,że dana osoba nie powinna się wypowiadać na temat Polski,bo nie przeżywa frustracji żyjąc tutaj ani nie ma z tym krajem żadnej styczności.A jeśli ktoś ucierpiał bezpośrednio lub pośrednio z powodu kogoś lub czegoś,to wtedy ma większe prawo do osądzania (to a propos Hitlera).


Pozdrawiam serdecznie.
pw dnia 17.08.2007 22:05
oj, oj, chaos :)
Cytat:
jeśli ktoś ucierpiał bezpośrednio lub pośrednio z powodu kogoś lub czegoś,to wtedy ma większe prawo do osądzania

1) to mają "większe prawo" czy nie mają go w ogóle?
2) z tego co tam przytoczyłem wyżej wynika, że jednak zachodzi analogia :D pozwolę sobie na mały remix :)
Cytat:
dana osoba nie powinna się wypowiadać na temat
Hitlera
Cytat:
bo nie przeżywa frustracji żyjąc
z nim
Cytat:
ani nie ma
z jego
Cytat:
krajem żadnej styczności


również pozdrawiam ;)
waikhru dnia 17.08.2007 22:11
Nie zrozumieliśmy się.ALe to chyba moja wina,bo ja sama dzisiaj siebie zrozumieć nie mogę:lol:
pw dnia 17.08.2007 22:13
stąd też ten "chaos" na początku :) dostrzegły to moje krótkowzroczne ślepia
waikhru dnia 17.08.2007 22:34
już wiem chyba co opacznie zrozumiałeś.To zdanie w komentarzu zaczynające się od "A jeśli ktoś ucierpiał..." wcale nie ma związku ze zdaniem poprzednim.Wręcz przeciwnie-stoi w opozycji i podaje innym przykład:DDobrze myślę?:lol:
pw dnia 17.08.2007 22:53
no to całe szczęście, że chyba wiesz co miałaś na myśli :D :p
mi się wydaje, że rozumiem o Ci chodziło i już nie mam raczej nic więcej do powiedzenia jeśli chodzi o ten artykuł :) ale jakby Cię oświeciło i wyraziłabyś się jasno to się odniosę na nowo ;)
Usunięty dnia 01.04.2008 12:30 Ocena: Świetne!
ano zgadzam się co do tej Polski niestety...
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Marek Adam Grabowski
24/02/2024 14:05
Znakomity wiersz. Nieco przypomina mi "Piosenkę o końcu… »
Florian Konrad
24/02/2024 13:42
Jeju, też go wielbiam! »
Florian Konrad
24/02/2024 13:29
Chosziło mi o mityczną ukochaną, na przykład taką, jakiej… »
Florian Konrad
24/02/2024 12:06
Dziękuję serdecznie za obszerny komentarz. A ileż jest w nas… »
valeria
24/02/2024 12:05
Ciekawe rozważania:) warto żyć sobie z przyrodą niż z… »
Florian Konrad
24/02/2024 12:03
Ja tak samo! »
Jacek Londyn
24/02/2024 11:07
Dzień dobry. Zacznę – podobnie jak Autorka – od tytułu.… »
Kazjuno
24/02/2024 07:54
Na wstępie. Zbysiu, marginalna uwaga: nie komentuję poezji.… »
Zbigniew Szczypek
23/02/2024 23:02
Florianie Przy czytaniu niektórych wersów, trochę zabolały… »
Zbigniew Szczypek
23/02/2024 22:33
Nicek Tak sobie pozwoliłem przejrzeć Twoje teksty i… »
Zbigniew Szczypek
23/02/2024 22:03
Edytko Tego nie czytałem wcześniej - nadrabiam. Myślę,… »
Zbigniew Szczypek
23/02/2024 21:47
Florianie - dlaczego Nyja? Kiedyś trafiłem na nią/jego u… »
Zbigniew Szczypek
23/02/2024 21:32
Florianie Taki koszyk/ukryty karton, ma chyba każdy :p»
Zbigniew Szczypek
23/02/2024 19:58
A ja nie chcę wojen, nigdy nie chciałem ale ktoś kiedyś… »
Zbigniew Szczypek
23/02/2024 19:34
Kaziu Nawet nie wiesz, jaką mi sprawiłeś radość, a dzień… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
  • pliszka
  • 22/02/2024 12:26
  • Nie nazwałabym tego skansenem. Jako przedstawicielka młodych zaryzykuję stwierdzenie, że to społeczny charakter i duża interaktywność przyciąga moje pokolenie. Młodzi są tam, gdzie się dużo dzieje.
  • Redakcja
  • 22/02/2024 10:23
  • Młodzi siedzą na Wattpadzie i TikToku. Dla nich jesteśmy skansenem ;-)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty