Adoracja - milla
Proza » Miniatura » Adoracja
A A A
Życie uciekało z niego każdą komórką ciała. Cienkie, poskręcane starością i chorobami kości, rozciągnięta, wyssana z mięśni skóra. Ręce wybrzuszone tunelami żył.

Duch szamotał się coraz słabiej w kruchej fizyczności; wylewał z ciała brązowymi plamami; wydostawał ze środka, wypychając zęby i włosy. Cienki, lisi nosek wystawał z pomiętej twarzy, małe oczy były zamglone i nieobecne.

Resztka życia mamlała się jeszcze w ustach ciamkających cukierka i sękatych paluchach, przebierających paciorki różańca. Dziadek klepał Zdrowaśki, z rzadka tylko poruszając lepkimi wargami.

- Pięć minut do śmierci – pomyślałam, siadając naprzeciw niego.

Kościste paluchy drgnęły i mocniej zacisnęły się na sandałowych ziarenkach, nosek zawachlował, z oczu uciekło gdzieś bielmo. Niebieskie tęczówki spenetrowały mój dekolt i przesunęły się na wypukłość bioder. Moja cielesność – pełna symbioza ducha i fizyczności - skutecznie wybudziła dziadka ze śmiertelnego letargu. Zatrzymała pięć minut przed granicą.

Na tę krótką chwilę wczepił się sękatymi rękoma w życie i wysunął z bezzębnych ust cienki, ruchliwy język. Kawałek obślinionego mięsa przesunął się kilka razy po wargach, adorując moją kobiecość, by po chwili zniknąć z powrotem w środku.

- Zdrowaś Mario...
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
milla · dnia 02.09.2009 09:04 · Czytań: 1906 · Średnia ocena: 4,33 · Komentarzy: 26
Komentarze
Abakarow dnia 02.09.2009 09:32 Ocena: Świetne!
bardzo mnie uwiódł ten tekst, może nawet bardziej niż dziadka :) Krótko sprawnie, ładnie i zaskakująco. Bez zbędnego przegadania.
Podobają mi się:
Cytat:

Ręce wybrzuszone tunelami żył.
Elwira dnia 02.09.2009 10:00 Ocena: Dobre
Cytat:
z mięśni i mięsa skóra. Ręce wybrzuszone tunelami żył.


połączyłabym to w jedno zdanie, dając przecinek po "skóra"
poza tym "wyssana z mięsa" jakoś mi nie pasuje, chyba zbyt kanibalicznie, może lepiej "tłuszczu"?

Cytat:
Duch szamotał się coraz słabiej w kruchej fizyczności,


Duch coraz słabiej szamotał sięw kruchej fizyczności,

Cytat:
wydostawał ze środka, wypychając zęby i włosy.


wydostawał ze środka - pleonazm, nie można się wydostawać z zewnętrza, zwyczajnie bym to wycięła, albo pomyślała o jakimś zastępniku

Cytat:
w ustach(,) ciamkających cukierka


Cytat:
mój dekolt i przesunęły się na wypukłość bioder. Moja cielesność


powtórka

Cytat:
fizyczności(,) skutecznie wybudziła


Cytat:
po chwili zniknąć z powrotem w środku.


z powrotem w środku - wycięłabym, jeśli nie całość, to "w środku" na pewno

Tekst robi wrażenie. Jednak człowiek, choć się starzeje, zachowuje instynkty. W tym jest taki sam jak zwierzę. Starzenie się ciała nie powoduje utraty gustu, popęd nie zanika, tylko nieco się zmniejsza.
Pozdrawiam ciepło.
milla dnia 02.09.2009 10:07
Abakarow, dziękuję:)
Maj, Elwira, ale Ty oko masz. muszę nad tym dorbze pomyśleć,bo z czescią uwag sie zgadzam. dziękuję
bassooner dnia 02.09.2009 10:08 Ocena: Bardzo dobre
dla mnie bomba!!! te ciamkające usta i kawał obślinionego mięsa są urocze... ;-)))
Miladora dnia 02.09.2009 10:10 Ocena: Bardzo dobre
Witaj, Millcia... ;)
- Resztka życia mamlała się jeszcze w ustach ciamkających cukierka i sękatych paluchach, zaciskających się na paciorkach różańca. - przedobrzone nieco to zdanie... mamlanie i ciamkanie na raz, to trochę za dużo, wiem, robi nieprzyjemne wrażenie i o to chodziło, ale jednak nieco odstręcza, konstrukcja zdania też niezbyt udana - dałabym "zaciskających paciorki różańca"...
- Kostyczne paluchy drgnęły - niewłaściwie użyłaś słowa "kostyczne" - kostyczny to cecha zachowania, charakteru, a nie wyglądu. Pochodzi z francuskiego i znaczy tyle, co złośliwy, zgryźliwy itp.

Brrr, Millcia - tak sugestywny obraz starości, że mnie aż otrzepało.
A jednocześnie równie odstręczający.
Obym nie dożyła takich czasów... :shy:
Ode mnie bdb...
-Zdrowaś Mario... - dodaj spację po myślniku...
Usunięty dnia 02.09.2009 10:24 Ocena: Bardzo dobre
Podziwiam Twoje oko do szczegółów i umiejętność ich opisywania. Po raz kolejny jestem pod wrażeniem.
wiewioorka dnia 02.09.2009 10:34 Ocena: Świetne!
Aż mnie zemdliło...dawno nie czytałam czegoś równie obrzydliwego. Lubisz lekką profanacje wątków religijnych, jako katoliczka powinnam się za to obrazić. ;) Jednak tego nie zrobię, bo tekst jest świetny. :bigrazz:
Bardzki dnia 02.09.2009 12:28 Ocena: Świetne!
Nareszcie jakaś wyspa wśród morza elfów, wiedźminów, magów. Nie jakaś sympatyczna z palmą po środku, lecz skalista, wroga, upiorna budząca odrazę,a jednocześnie mimo to ludzka. W statyczny obrazie uzyskałaś dynamizm. Niezwykłe! Może dzięki niemu odczuwa się napięcie i ciężką atmosferę. Gdy moja ocena ma być wysoka często się waham. Tym razem nie mam najmniejszych wątpliwości. Dla mnie - świetne

Dzięki z dobrą lekturę
Rafał:O
Usunięty dnia 02.09.2009 12:59
Obrazek iście rzeźnicki, namalowany z dużą wprawą i z konsekwencją. Mimo to poczułam odrazę, ale nie do bohatera o "kościstych paluchach" i "ruchliwym języku", tylko do tak pokazanej ludzkiej natury. Że śmierć zawsze jest zwierzęca, to wiem, ale nie podoba mi się, że odarłaś ją ( z przyjemnością, którą czytam w tym tekście ) z resztki ludzkiej godności.
Po przemyśleniu zmieniam na bdb :D chyba za bardzo się czepiam ;)
SzalonaJulka dnia 02.09.2009 13:28 Ocena: Świetne!
Wracam do Twojego tekstu, któryś tam raz dzisiaj. Na początku opisy wydawały mi się takie (jakby to okreslić?) przepoetyzowane - te "rece wybrzuszone tunelami żył", wydawały się nienaturalne, mało płynne. Po kilku czytaniach dociera to do mnie już bez problemów. Temat bardzo interesujcy. Niby maleńkie zdażenie, a w podtekście dużo do przemyślenia. Masz oko :D
ocenka świetna i pozdrowienia :D
waikhru dnia 02.09.2009 14:18 Ocena: Bardzo dobre
Jestem bardzo na tak. Tekst, wg mnie, wyważony idealnie. Odpowiednia ilość poetyckich określeń, ludzkiej brzydoty, życia i śmierci. Nie mam żadnych krytycznych uwag.
milla dnia 02.09.2009 15:23
o maj, co za emocje ten tekst wywołał! i bardzo dobrze.
dziękuję Wam za odwiedziny:)
Anaris dnia 02.09.2009 16:30 Ocena: Bardzo dobre
Cytat:
pomyślałam siadając naprzeciw niego.

pomyślałam, siadając

Podobało mi się. Bardzo ciekawy pomysł i przede wszystkim spojrzenie na coś takiego.
Pozdrawiam :)
sirmicho dnia 02.09.2009 20:41 Ocena: Bardzo dobre
Bardzo dobre, choć odrażające:) Dobitnie pokazujesz jak wygląda starość dla kogoś kto przywiązuje wagę do wyglądu. Magiczny jest moment, w którym "monstrum", które opisujesz, na widok kobiety przemienia się w młodego mężczyznę - przynajmniej pozostał mu odruch, by podziwiać kobietę. A potem wraca do swoich rytuałów. Nie podoba mi się... ale mi się podoba:)

Bardzo dobry:)
Jack the Nipper dnia 02.09.2009 21:59 Ocena: Świetne!
Dziadek w młodości to musiał być taaaaki kolunio ;)
W sumie to znów mnie ten tekst odrzuca, stary umierający człowiek ze wszystkimi "brudami" takiego umierania - to jest ludzkie, a jednocześnie z drugiej strony taki ludzki, stary zbereźnik. I nic co ludzkie nie ejst nam obce...
A, świetne.
Nathien dnia 03.09.2009 10:10 Ocena: Bardzo dobre
Następnym razem pomyślę, zanim przeczytam Twój tekst zaraz po śniadaniu..
Moje uznanie ;)
msh dnia 03.09.2009 15:24 Ocena: Bardzo dobre
i odstręcza, i przyciąga... czyli bdb ) opis chwili ostatecznej wyrazisty i prawdziwy, jakbym widział twarze z obrazów Boscha. pozdrawiam serdecznie. msh
Wiktor Orzel dnia 03.09.2009 15:54 Ocena: Bardzo dobre
Podoba się, nawet bardzo :) Miniatura bardzo sugestywna i realistyczna. Ale nie przesadzałbym z opiniami, że nie można przy tym jeść śniadania ;) Wszystko jest ładnie wyważone i dobrze skomponowane.
milla dnia 03.09.2009 16:18
Serdecznie wszystkm dziękuję za odwiedziny
pozdrawiam:)
voice dnia 03.09.2009 18:04 Ocena: Bardzo dobre
Troszkę mnie przeraził. Ale to dobrze, miłe zaskoczenie. Świetne! :smilewinkgrin:

BDB. :)
valdens dnia 04.09.2009 13:35 Ocena: Świetne!
Haha, zajebiste! Normalnie widziałem taki szpiczasty języczek i niewiele brakowało, żeby on się rozdwoił i pomerdał jak u węża. :lol: Na szczęście zostało to w domyśle. :yes:

cel
ginger dnia 06.09.2009 19:05 Ocena: Bardzo dobre
Masz ciekawy sposób pisania - nie opowiadasz historii, ale malujesz obrazy, które przesuwają się przed oczyma podczas czytania. Podziwiam.
Usunięty dnia 06.09.2009 21:36 Ocena: Świetne!
Dobry wieczór,

Niezłe; znakomity pomysł; świetnie skreślony obrazek z niebanalną myślą. Mam tylko dwie uwagi:

1) "(...) wyssana z mięśni i mięsa skóra." - czy aby mięśnie i mięso to nie jedno i to samo? Może wystarczyłoby "mięśni"?...

2) "Duch szamotał się coraz słabiej w kruchej fizyczności; wylewał z ciała brązowymi plamami; wydostawał ze środka, wypychając zęby i włosy." - zapisałbym to tak, ze średnikami (które pozwoliłem sobie wstawić) - dałoby to odrobinę wytchnienia czytelnikowi.

I to tyle. Tekst naprawdę dobry (w poniższej skali - świetny), mimo uwag, kosmetycznych...

Z pozdrowieniami,
milla dnia 07.09.2009 10:05
valdens, gin, dziękuję:)
Zbigniew, naniosłam porawki. mam nadzieję, że teraz bedzie czytać się lepiej. dziękuję:)
Usunięty dnia 26.09.2009 15:17 Ocena: Świetne!
wymownie napisane. Z klasą.
freya dnia 08.10.2009 18:26 Ocena: Bardzo dobre
Witam!
Stosuje Pani bardzo plastyczne opisy, które działają na wyobraźnie. Dlatego bardzo przyjemnie się czyta.:)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wolnyduch
24/05/2022 18:38
Witaj Lilko To pewnie przez tego kosa, takie, a nie inne… »
wolnyduch
24/05/2022 18:36
Niezwykle ciekawy wiersz, o smutnym zabarwieniu,… »
Lilah
24/05/2022 15:58
Kurczę, i mnie się mrówki przywidziały, coś w tym jest.:)»
Lilah
24/05/2022 11:46
Uśmiechnęłam się szeroko, czytając Twój komentarz, tetu -… »
FrancodeBies
24/05/2022 08:46
Dziękuję za wizytę. Nie jest łatwo być sobą, a według… »
wolnyduch
24/05/2022 00:01
Świetny wiersz, poruszający i nawiązujący do aktualnych… »
wolnyduch
23/05/2022 23:53
Ciekawie o transformacji, lubię takie esencjonalne wiersze,… »
wolnyduch
23/05/2022 23:37
No nie wiem czy nie ma, jeśli wierzymy np. w Boga, to… »
wolnyduch
23/05/2022 23:25
Ja bardzo lubię takie "tasiemce" miniaturki mają… »
wolnyduch
23/05/2022 23:23
Re: Tetu No to się cieszę, że nie nalegasz na zmianę,… »
Florian Konrad
23/05/2022 22:55
Dziękuję i również jak najserdeczniej pozdrawiam! »
tetu
23/05/2022 22:31
Twój lekki, zwiewny utwór, przypomniał mi wiersz Teofila… »
tetu
23/05/2022 22:16
Wolnyduszku, ale ja niczego nie sugerowałam z tytułem, ani… »
Lilah
23/05/2022 21:49
Ano, taki tasiemiec mi wyszedł. Dziękuję, wolnyduchu.… »
JOLA S.
23/05/2022 21:08
Witaj Owsianko, czyta się z przyjemnością. Napisane oczami… »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:27
Najnowszy:Lukasz112
Wspierają nas