Pod masarnią polsky ham - botaurus
Poezja » Wiersze » Pod masarnią polsky ham
A A A
Rżał i zadrżał wnet bruk pod ich
Tętnem skroni czy tętentem
Kopyt
Przyznam piłem i sam nie wiem

We łbie wali świdry achy
Straszy widok gbur spode łba
Błahy
Jednak rzuca we mię-mię ham

W pysk je biorę i rzurzuję
Penetruję mluję askam
Stój ej
Też szesz szynki ja mam smaczna

Usiądź i już żryj ją ze mną
Weź no czytaj siedź do czarta
Piękną
Poezyję bardziej smaczna
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
botaurus · dnia 10.09.2009 09:12 · Czytań: 898 · Średnia ocena: 3,5 · Komentarzy: 6
Komentarze
Daniel Madej dnia 10.09.2009 09:24 Ocena: Bardzo dobre
Ironicznie, to się chwali. Zgrabnie zrealizowany pomysł, dobrze się czyta.
Joe Black MG dnia 10.09.2009 18:07 Ocena: Bardzo dobre
dobre!
fajnie wychodzi Ci takie pisanie


2.6.4. Komentarz powinien być tak rozbudowany, aby autor domyślił się co przeszkadzało lub podobało się komentującemu.
botaurus dnia 10.09.2009 20:09
@kabanos - Dziękuję. W końcu to szynkowa przypowiastka. Zgrabnie zrealizowany, szynkowy pomysł, oznacza - jak mniemam - gratulacje wymierzone ku moim (zgrabnym) pośladkom ;)

@Joe Black MG - Dzięki za uznanie w kolejnym już, futurystycznopodobnym tworze. Dzięki.

@2.6.4. - Jako, iż jest to mój kolejny tekst nawiązujący do polskiego futuryzmu, który Joe Black MG skomentował, wiem co miał na myśli mówiąc "takie pisanie" oraz "fajnie" (patrząc chociażby w komentarz pod Manifestem wspaniałym ). Jednakże dziękuję bardzo za kontrolę fachowości komentarzy - to się chwali :)
Abakarow dnia 10.09.2009 20:26 Ocena: Bardzo dobre
odjechane, ale nie rozjechane...
subiektywnie nie pasi mnie tylko pierwszy wers - jak czytam resztę jest miękko, luuuźno, pyjanie....a ten początek mi zgrzyta i nie wiem po co? ot...
Krzysztofpnowak dnia 10.09.2009 22:19 Ocena: Przeciętne
rozumiem - spiłeś się i zapomniałeś zasad ortografii . Troche to za mało i na ironię i na futuryzm
botaurus dnia 10.09.2009 22:29
Przepraszam Krzysztofie - ortograficznych błędów tam nie widzę. O nią dbam. Zważ bardziej na szyki, na manipulację słowem.
Na przekształcanie języka w zależności od sytuacji. Na twardość głosek (zauważoną przez Abakarowa) w pierwszym wersie akcentującą głośny tupot koni po miejskim bruku oraz na szelesty i zniekształcenia podczas jedzenia.

Język w tej formie poezji ma być plastyczny i tę właśnie plastyczność tutaj zamierzałem oddać.

Przepraszam, że sam "bronię swojej twórczości", jednak jeszcze żyję, więc nikt żadnych mądrych pierdół o moich tekstach nie mówi. Sobie radzić muszę.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Gramofon
14/07/2024 20:40
Lżejsza usadzona mocno przez grawitacje. »
skroplami
14/07/2024 11:07
Jak dzień i noc, różnice :). Chociaż jak one tak Twoja… »
skroplami
14/07/2024 10:00
Stara prawda, wieczna prawda, boska prawda. Zawarłeś kilka… »
al-szamanka
13/07/2024 17:07
Sumiennie przeczytałam tekst od początku do końca i mam… »
al-szamanka
13/07/2024 14:50
Mam pytanie. Czy wyzwolone kobiety, to te z tymi wszystkimi… »
Florian Konrad
13/07/2024 13:58
Dziękuję. Wiersz jest nieromantyczny, bydlak jeden :) »
Janusz Rosek
13/07/2024 12:19
Kazjuno To bardzo ciekawa historia. Czytając takie… »
Kazjuno
13/07/2024 07:42
Bardzo ciekawe, Januszu, 3 opowieści. Przeczytałem jednym… »
Janusz Rosek
12/07/2024 08:57
Kazjuno Bardzo dziękuję za Twój komentarz i słuszne… »
Kazjuno
12/07/2024 08:07
Przeczytałem Januszu z zainteresowaniem. Wewnętrzne rozterki… »
valeria
10/07/2024 13:53
Podoba mi się. Łagodne lato :) »
valeria
10/07/2024 13:51
Dziękuję, opis poprawiony już:) zachęcam :) od soboty jestem… »
Berele
10/07/2024 13:37
Pointa mogłaby okazać się jakaś lżejsza, ale udała się ta… »
Jacek Londyn
10/07/2024 13:08
Valerio, cieszę się, że się wydało, że ktoś z nas (a… »
Berele
10/07/2024 10:59
Nawet fajne neolęgi. Spodobał mi się wiersz ubogi w… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty