Taka piękna erotyka - milla
Proza » Obyczajowe » Taka piękna erotyka
A A A
- Pozwól mi - prosił przyciszonym głosem. Pozwól...

Światło małej świeczki nienachalnie wydobywało z mroku jej drobniutką twarz, cieniując każde wgłębienie i każdy, nawet najmniejszy grymas. Podsunął się więc jeszcze bliżej i, zamknąwszy oczy, delikatnie przyłożył palce do jej głowy. Nie cofnęła jej, a przeciwnie, poddała się nieco na przód tak, aby opuszki jego palców mogły zwiedzić milimetr po milimetrze słowiański owal jej twarzy. Potem przechyliła głowę na bok tak, aby mogli razem odkryć istnienie tej przedziwnej linii, biegnącej od małego wgłębienia za płatkiem ucha, aż po obojczyk. Linia życia, bo pulsująca krwią, obietnicą, życiem właśnie.

- Pozwól... - zaszeptał znów i, czując ciągłe napięcie jej mięśni, mocno przytulił ją do siebie. Jesteś piękna. Taka piękna...

Słuchała jego słów ze ściągniętymi brwiami i wypisaną na twarzy jakąś dziwną walką. Nierówną walką, gdyż ciało zaczynało już brać górę nad rozsądkiem, nad strachem i nad wstydem. Zaczynało brać górę nad tym wszystkim, z czym walczyła od lat, od momentu, w którym pierwszy raz, boleśnie, uświadomiła sobie swoje ciało. Może byłoby lepiej, gdyby nigdy nie rozwinęły się jej piersi, gdyby to magiczne miejsce w samym dole brzucha nie zaczęło żyć własnym, wymagającym życiem. To słodko i zarazem niepokojąco pulsujące centrum jej ciała, przypominało się coraz natarczywiej, coraz częściej...

- Chcę patrzeć...- w jej myśli wdarł się jego głos. Chcę na ciebie patrzeć, słyszysz? Pozwól mi...

Tyle było prośby w jego wzroku, tyle miłości, że podsunęła się znów bliżej ku niemu, usiłując przełamać swój strach przed prawdą, która za chwilę stać się też miała jego udziałem. Pozwoli rozpuściła włosy, a potem uniosła ramiona do góry, pomagając mu zdjąć z siebie oliwkowy sweter. Włosy opadły na jej półnagie ciało, nieświadomie obdarzając ją obiecującą pieszczotą, do której dołączyły jeszcze nieśmiałe, lecz wiedzione już instynktem, męskie dłonie.

Wyrysowywał ją teraz przed sobą oczami i wyławiał rozmyte świecą kontury jej ciała opuszkami palców. Wizualizował tę chwilę tysiące razy, ale dopiero teraz stała się ona najprawdziwszą treścią. Delikatne żebra, doskonałe, drobne piersi i to miejsce, którego do tej pory nie umiał sobie wyobrazić. Miejsce, w którym przewężenie talii szybowało łagodnym łukiem ku idealnej krzywiźnie prawego biodra...

Potem drugą dłonią szukał takiego samego miękkiego miejsca po drugiej stronie, ale tym razem jego palce nie zagłębiły się w ciepłej delikatności ciała, nie znalazły owej rozkosznej krągłości drugiego biodra. Natrafiły tylko na jakiś dziwny fragment skóry, to gładki, to poprzecinany łykowatymi ścięgnami.

Jego palce na moment zamarły, a ona spięła się do granic możliwości i zwinęła w ciasny kłębuszek, kryjąc się pod oplatającymi ją włosami. Nie rozluźniła się nawet wtedy, gdy jego palce znów podjęły przerwaną wędrówkę po jej okaleczonym i świadomym swej ułomności ciele.

- Przecież ja to wszystko wiem. Od dawna wiem...- powiedział tylko z prostotą, nie usiłując jej niczego tłumaczyć ani o nic nie pytać.

A potem, gdy leżała już przy nim całkiem naga, przytulił twarz do jej okaleczonego, pozbawionego kobiecości biodra i do tego posiatkowanego pajęczyną blizn, nienaturalnie chudego uda i powiedział:

- Jesteś doskonała...

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
milla · dnia 04.09.2007 17:26 · Czytań: 1373 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 2
Komentarze
milla dnia 04.09.2007 18:40
No cóż...Samo życie... Nie wszystko jest różowe...
Usunięty dnia 04.09.2007 23:21
- Jesteś doskonała... - a to jak żywcem wyjęte z "Fridy" :D tam jest podobna scena
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
skroplami
28/05/2022 17:50
Treść rozmów naprawdę rzeczywista, idealnie rzeczywista :).… »
skroplami
28/05/2022 17:04
Dobre, całkiem dobre. Ale do połowy lepsze jak dalej.… »
Florian Konrad
28/05/2022 16:21
Oj tam, dwie pierwsze powieści poszły z dymem, przyznaję.… »
wolnyduch
28/05/2022 16:20
No to zmienię na brzeg, choć na ogół nie jestem taka… »
wolnyduch
28/05/2022 16:18
Rozumiem, no ale jest ta telepatyczna i duchowa więź, bo… »
wolnyduch
28/05/2022 16:14
Re: D.U Ok, rozumiem, pozdrawiam serdecznie i życzę… »
Kobra
28/05/2022 16:11
...brzeg może być. Jest super. Ja myślałam po potoku, rzece… »
wolnyduch
28/05/2022 16:06
Zmieniłam na wers po wyjściu na brzeg, ale skoro piszesz, że… »
Kobra
28/05/2022 15:59
Coś mi się widzi, że zmiana "wody" na coś innego… »
wolnyduch
28/05/2022 15:46
Witaj Koberko No co ja zrobię, że ja kocham rym...:) No… »
Kobra
28/05/2022 14:48
Wody/tetrapody - zamierzony rym? I może trochę pozmieniać te… »
d.urbanska
28/05/2022 14:42
WD - to nie przejęzyczenie, lecz ludowa forma: udałaś mi się… »
czarnanna
28/05/2022 13:50
Wolny duchu, serdecznie dziękuję za podzielenie się odbiorem… »
wolnyduch
28/05/2022 12:12
Rozumiem, no cóż metafory zawsze są cenne, ale co do układów… »
wolnyduch
28/05/2022 12:08
Czegóż się nie robi w imię przyjaźni/miłości, nawet picie… »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:30
Najnowszy:Urok osobisty
Wspierają nas