Calvados - Zola111
Poezja » Wiersze » Calvados
A A A

w kominku moje drewno
na ścianie mój teatr
na moim biurku moja nocka
do odrobienia przed świtem

na twarzy osobista autoironia
autopogarda jak kompres
troska o innych nie o siebie
w uszach jeszcze wczorajsze
rady przyjaciółki od rad

w szklance mój calvados
niemój łyk triumfalny
weź się w garść
niemoje
serce

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Zola111 · dnia 02.10.2009 05:42 · Czytań: 978 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 21
Komentarze
voytek72 dnia 02.10.2009 07:54 Ocena: Bardzo dobre
wiersz moim zdaniem ciekawy aczkolwiek tytuł mi nie pasuje bo nie alkohol jest tu meritum sprawy a to co się znajduje w i na zewnątrz peela (calvados dopiero sie tam znajdzie ale to pewnie skutek nie przyczyna) pomyslał bym jeszcze nad nim :)

powtórzenia. to jest czesto sliski temat ale tu ich bym bronił

rady przyjaciółki od rad

to mi sie spodobało :)

pozdro :)
voytek72 dnia 02.10.2009 07:59 Ocena: Bardzo dobre
hehe - teraz czytam to co napisałem a zaczyna sie tak nawet rytmicznie i z rymem :lol:

aha i jeszcze:
pierwszy raz przeczytałem ten fragment tak:

w szklance mój calvados
niemój łyk triumfalny

;) tez ciekawie :)
Miladora dnia 02.10.2009 08:18 Ocena: Świetne!
Łuk triumfalny - powieść Remarque'a, w której bohaterowie piją calvados, to historia także miłosna... niestety nieszczęśliwa...
Świetnie wplotłaś w wierszu nawiązanie do tego...
Pozdrawiam... ;)
bronekzobidzy dnia 02.10.2009 10:00 Ocena: Bardzo dobre
Jakby tego "mojego" trochę za dużo,czyta się ,,hej!!,B
Zola111 dnia 02.10.2009 11:08
Adalbercie! Dzięki za czytanie i rady! Tytuł musi być taki! To metafora przyczyny "stanu upojenia", oczywiście nie alkoholem! Mój Clvados ma wielkie czarne oczy...itp. Całuję i pozdrawiam serdecznie! Z.:)
Zola111 dnia 02.10.2009 11:10
Miladoro, serdecznie dziękuję, wierna czytelniczko i recenzentko! Już sam fakt, że nie masz dla mnie merytorycznych uwag, jest komplementem :)
Zola111 dnia 02.10.2009 11:15
Broneczku, Moje, ja, mną, mnie, to stan trwogi, lęku o uczucie, w tym wierszu powtórzyłam tyle razy, żeby nie było wątpliwości! Ponadto rodzi się kontrast "niemój", "niemoje"- dla pointy wiersza! Myślę, że trochę się obroniłam:) Nie musiałam, prawda?
bronekzobidzy dnia 02.10.2009 12:32 Ocena: Bardzo dobre
Zola,pewnie że nie musiałaś,ze mnie żaden ekspert,jak już wcześniej powiedziałem,czytam,piszę jak widzę,nie czytam innych ,jedynie teksty z portalu,nie jest mi jednak z tym ciężko,bywaj!!;)
Zola111 dnia 02.10.2009 17:56
Bronku, jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam w nadziei, że Cię nie uraziłam:)))
passi dnia 02.10.2009 18:51
tak już mam, że czytam przy muzyce i jakoś tak mnie do tego wiersza przekonał Jessi Cook, że sama jestem zdziwiona jak dobrze brzmi na tle gitary...
pozdrawiam :)
Vulpes dnia 02.10.2009 19:45 Ocena: Bardzo dobre
moim zdaniem świetne, choć smutne...
powiadają że rzecz niczyja przechodzi z rąk do rąk...
a rzecz nieczyjaś? to by było ciekawe...
Zola111 dnia 03.10.2009 00:57
Passi- cieszę się, że doceniasz muzyczność mojego tekstu! Zawsze jest to dla mnie wartość nierozerwalna wobec poetyckiego słowa! Meliczna jakaś jestem! Archaicznie! pozdrawiam, dzięki.
Zola111 dnia 03.10.2009 00:59
Vulpes: dzięki za "świetne". Nie bardzo Cię zrozumiałam z przechodzeniem z rąk do rąk, ale to nieważne! Jeśli na chwilę mogłam Cię zatrzymać, to dla mnie ważne, miłe. Pozdrawiam ciepło.
gabi dnia 03.10.2009 16:47 Ocena: Świetne!
To jeden z najlepszych Twoich wierszy...w/g mnie oczywiście:)
I taki jak lubię, niezbyt zagmatwany, ale jednocześnie jego treść nie jest "podana na tacy".
Pomysł z odwołaniem się do powieści Remarque'a, uważam za doskonały:)
Pozdrowionka:)
Zola111 dnia 03.10.2009 17:23
Dzięki Gabi, że lubisz. Serdecznie pozdrawiam, cieszy mnie uznanie dla tego wiersza:)
Izolda dnia 03.10.2009 23:47 Ocena: Bardzo dobre
Co popatrzę w ramkę poezji to mi się calvados w oczy rzuci. Wiesz ile razy już dzięki Tobie posłuchałam Kasi Klich? Bardzo lubię tę piosenkę. I wiersz też mi się podoba. Teraz przy piosence zawsze mi się przypomni.
Calvadosu cierpki smak znowu w ustach mam...
Zola111 dnia 04.10.2009 00:11
A wiesz,Izoldo, że nie znam tej piosenki, poszukam sobie. Dzięki za azymut! Ten wiersz zainspirowany został powieścią Remarque'a. Przyznam, że Kasi Klich nie słucham. Chyba zacznę:)
wiesiek1 dnia 04.10.2009 20:50 Ocena: Świetne!
Pięknie Zola, tak zaznaczyłaś to miejsce i czas, jakbyś się obawiała, że ktoś jeszcze to może skraść i tutaj zaimki jak najbardziej tak. Opis wnętrza peela (w drugiej) komponuje i podnosi atmosferę. Bimberek i powrót na ziemię - Zola... wiersz malina, ja czytam po swojemu - przyjmiesz świetne?
to pozdrawiam:)
Arkady dnia 05.10.2009 00:57 Ocena: Świetne!
Za dużo "moja"? chyba nie, bo przeczytałem bez i jakoś mniej mi się podobało... Ciekawy tekst...:D
Zola111 dnia 05.10.2009 01:10
Jasne, Wieśku, to dla mnie zaszczyt i wielka przyjemność! Dzięki i Całuski:)
Zola111 dnia 05.10.2009 01:11
Dziękuję, Arkady! Cieszy mnie, że dostrzegasz sens i zasadność anafory. Jeśli jest konieczna, jest konieczna:) Cmokam serdecznie, Z.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
skroplami
14/07/2024 11:07
Jak dzień i noc, różnice :). Chociaż jak one tak Twoja… »
skroplami
14/07/2024 10:00
Stara prawda, wieczna prawda, boska prawda. Zawarłeś kilka… »
al-szamanka
13/07/2024 17:07
Sumiennie przeczytałam tekst od początku do końca i mam… »
al-szamanka
13/07/2024 14:50
Mam pytanie. Czy wyzwolone kobiety, to te z tymi wszystkimi… »
Florian Konrad
13/07/2024 13:58
Dziękuję. Wiersz jest nieromantyczny, bydlak jeden :) »
Janusz Rosek
13/07/2024 12:19
Kazjuno To bardzo ciekawa historia. Czytając takie… »
Kazjuno
13/07/2024 07:42
Bardzo ciekawe, Januszu, 3 opowieści. Przeczytałem jednym… »
Janusz Rosek
12/07/2024 08:57
Kazjuno Bardzo dziękuję za Twój komentarz i słuszne… »
Kazjuno
12/07/2024 08:07
Przeczytałem Januszu z zainteresowaniem. Wewnętrzne rozterki… »
valeria
10/07/2024 13:53
Podoba mi się. Łagodne lato :) »
valeria
10/07/2024 13:51
Dziękuję, opis poprawiony już:) zachęcam :) od soboty jestem… »
Berele
10/07/2024 13:37
Pointa mogłaby okazać się jakaś lżejsza, ale udała się ta… »
Jacek Londyn
10/07/2024 13:08
Valerio, cieszę się, że się wydało, że ktoś z nas (a… »
Berele
10/07/2024 10:59
Nawet fajne neolęgi. Spodobał mi się wiersz ubogi w… »
Berele
10/07/2024 10:37
Dużo ładnych figur w wierszu. Na minus poetyckość eteru i… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty