Poroniłam - Serena
Poezja » Wiersze » Poroniłam
A A A
poroniłam nadzieję

trafiłam do szpitala
z objawami autodestrukcji
głupi sanitariusz nie mógł znaleźć żyły
nawet pielęgniarka śmiała się w głos

a ja straciłam dziecko
myślałam że będę dobrą matką
(miałeś rację
nawet myślenie mi nie wychodzi)

pan doktor opowiedział mi bajkę
o dziewczynce w prześlicznej masce
która jak ja najadła się cukierków
zamknęli ją za karę
w domku dla szmacianych lalek

pranie żołądka
kroplówka na obiad
nadzieja pogrzebana pod dywanem

teraz wiem
nie nadaję się na matkę
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Serena · dnia 27.11.2009 12:01 · Czytań: 1599 · Średnia ocena: 4,17 · Komentarzy: 20
Komentarze
Andar dnia 27.11.2009 12:16 Ocena: Bardzo dobre
Wiersz mówiący o prawdziwych przeżyciach,prawda?Też tak mam,że muszę i chcę"wypisywać" to,co mnie boli. I ten domek dla szmacianych lalek...Wyraziste.Pozdrawiam szczególnie.Ania
soczewica dnia 27.11.2009 15:12 Ocena: Świetne!
tyle w tym dwuznaczności, że nie sposób ocenić. mi się podoba, właśnie za to, że jest w tym wierszu wiele znaczeń.
Abi-syn dnia 27.11.2009 18:11
Zwłaszcza takich tekstów się nie ocenia, czy można jakową miarą oceniać ból, czy trzeba się epatować cierpieniem, czy tragedią, że warsztat, że emocje na dobre, bardzo, czy świetne ?

W profilu podałaś to co podałaś, nie śmiem grzebać dalej, i zastanawiać się, na ile to jest wiersz peela, na ile Twój.
Pozdrawiam.

Tragedia zostanie zawsze tragedią
Usunięty dnia 28.11.2009 10:35 Ocena: Dobre
Hmm wiersz miał wywołać współczucie i wywołał , oto właśnie chodziło. I dobrze, bo treść mnie nie przekonała sama w sobie ale spełniła rolę co widać w komentarzach innych Przedmówców i za to jeszcze dodatkowy plus:)
Pozdrawiam, db z plusem dużym:)
freya dnia 28.11.2009 14:51 Ocena: Świetne!
Mi to ten wiersz wręcz zmroził krew w żyłach :( Jest wieloznaczny, a co uderza najbardziej to zobojętnienie, reakcja innych na próbę samobójczą. Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale mi się nasunęło takie skojarzenie, bo sytuację podobną znam z własnego życia.
wyrrostek dnia 28.11.2009 15:30
Zrobiłaś wrażenie... nie będę oceniać – pisz dalej.:yes:
Ruben_Girasole dnia 28.11.2009 23:26 Ocena: Bardzo dobre
Twoj wiersz zrobil wrazenie choc uwazam, ze pierwsza strofa jest zbedna. "głupi sanitariusz nie mógł znaleźć żyły" nigdy sanitariusz nie kluje pacjentek aby zalozyc venflon ! Pielegniarka ...na pewno nie smiala sie z nieszczescia , ktore przezywala osoba opisana w wierszu. Dlaczego personel medyczny opisalas jak potwory ? Oni nie sa winni !
Bol jest ogromny po stracie dziecka! Kto nie przezyl nie moze zrozumiec. Jezeli wiersz dotyczy Ciebie ...jest mi przykro, ze musisz to doswiadczyc.
Pozostwie ten wiersz bez oceny, poniewaz nie wiem czy Ciebie nie uraze...
Serena dnia 29.11.2009 07:52
dziękuję za komentarze

Ten wiersz nie jest o stracie dziecka, to tylko metafora, którą nie każdy zrozumiał.
Nie wiem czy sanitariusze to robią czy nie, ale ten który był u mnie jak najbardziej próbował wkłuć się w żyłę.
Personel medyczny rzeczywiście nie był taki groźny, ale przedstawiłam ich tak jak spostrzegałam w tamtej chwili - byli dla mnie potworami.
Poke Kieszonka dnia 29.11.2009 08:06 Ocena: Bardzo dobre
No i Sereno:)rozłożyłaś wszystkich na łopatkę;) miałam tu wczoraj, już wpisać swój komentarz(przyznaję, że czytałam kilkanaście razy), tylko właśnie ta zwrotka
,, pan doktor opowiedział mi bajkę
o dziewczynce w prześlicznej masce
która jak ja najadła się cukierków
zamknęli ją za karę
w domku dla szmacianych lalek''
intuicyjnie podpowiadała mi, że strata dziecka to nie to - że ten ból i krzyk wyraża zupełnie coś innego:)
Serena dnia 29.11.2009 08:42
dziękuję, miło mi
Usunięty dnia 29.11.2009 10:34 Ocena: Dobre
Ruben_Girasole dobrze ,że podjęłaś się dyskusji na temat sposobu opisu przez Autorkę relacji służby zdrowia a pacjent i mam tylko jedno sformułowanie w odniesieniu do tekstu - Tak, ten sanitariusz był bardzo głupi, że ratował ludzkie życie - no cóż " ręce i majtki" opadają a głupota ludzka nie zna granic - czyż nie to chciała Autorka przekazać pisząc o głupim sanitariuszu.
Serena dnia 29.11.2009 10:45
nie zrozumiałeś mnie Dal
wiersz pisany pod wpływem emocji zapamiętanych z tamtej chwili - wszyscy wokół byli wrogami
a sanitariusz głupi nie dlatego, że ratował życie, tylko dlatego, że nie mógł trafić w żyłę.
Usunięty dnia 29.11.2009 11:08 Ocena: Dobre
Nie mógł trafić w żyłę? Hmm najlepiej to ćpunom wychodzi, a reszcie - to zależy co wzięte:DA głupi to ten sanitariusz nie mógł być , bo - by nie miał prawa pracować. To tylko dygresja co do treści:)
Sereno - mój komentarz dotyczy wiersza i użytych sformułowań i stąd oceniłam go na dobry z plusem , a nie na słaby. Podmiot liryczny przeżywa wszystko na swój sposób na taki na jaki potrafi w danym momencie i Ty to napisałaś i jest ok:)
Pozdrawiam:)
Ruben_Girasole dnia 29.11.2009 13:42 Ocena: Bardzo dobre
Nie jest proste zakluc sie do zyly pacjentowi z pobudzeniem psychomotorycznym lub w szoku. To na pewno nie byl sanitariusz a pielegniarz lub lekarz anestezjolog, ktorego wzywa sie najczesciej do zalozenia sondy zoladowej (dla bezpieczenstwa pacjenta) aby uniknac zachlystowe zapalenie pluc.
Wiesz Serena, rowniez sanitariusz i pielegniarka mogli pomyslec , ze glupi jest ten co bierze prochy z mysla samobojcza a poznij dzwoni po pogotowie. Aby popelnic samobojstwo trzeba mien na prawde ogromna odwage!!!
Za wiersz natomiast daje Ci ocene b.d... pierwsze strofa jest zbedna !
Usunięty dnia 29.11.2009 13:57 Ocena: Dobre
Ruben_Girasole pod względem merytorycznym zgadzam się z Tobą w 100% :) Dr. Hause nie wyjaśniłby to aż tak dokładnie a na pewno nie aż tak cierpliwie;)
Pozdrowionka:)
Ruben_Girasole dnia 29.11.2009 14:03 Ocena: Bardzo dobre
Dal dziekuje ! Dr. Hause to maly pikus w porownaniu ze sluzba zdrowia w Polsce !:smilewinkgrin:
Usunięty dnia 29.11.2009 15:15 Ocena: Dobre
Oj tak " święte słowa":D, zamiast tomografu, rezonansu i dostępu do innych przyzwoitych badań - ilość limitowana lub brak sprzętu, służba zdrowia częściej musi "wróżyć z fusów" ( Andrzejkowo;) i mieć świadomość pójścia za kratki, z powodu ograniczeni narzuconych przez NFOZ;)I tak wszyscy maja pretensje na przykładzie tego wiersza, nawet za uratowanie życia;) Ale o tym nawet Biblia pisze, bo pośród 10 ozdrowiałych trędowatych tylko jeden powrócił podziękować Jezusowi, obawiam się ,że pozostali złorzeczyli bo już nie mogli żebrać tylko pójść do pracy:D Trzeba sobie radzić - powiedział baca zawiązując but gąsienicą:smilewinkgrin:
A tak swoją drogą - to nasz podmiot liryczny z logicznego punktu widzenia wynikającego z podanego teksu - poronił nadzieję na - śmierć i bardzo dobrze;)
Serdeczności i buziaki dla obu Pań:)
Serena dnia 29.11.2009 17:04
nie było tak Ruben_Girasole jak myślisz, mylne przypuszczenie.
Ruben_Girasole dnia 29.11.2009 18:40 Ocena: Bardzo dobre
Serena ja nic nie przypuszczam ...ja po prostu przeczytalam Twoj wiersz.
Aby osadzic kogos trzeba byc dobrze poinformowana o faktach.:smilewinkgrin:
Serena dnia 30.11.2009 07:33
wiersz nie mówił o tym kto wezwał pogotowie, więc jednak Twoje słowa były przypuszczeniem, nie zgodnym z prawdą:
"rowniez sanitariusz i pielegniarka mogli pomyslec , ze glupi jest ten co bierze prochy z mysla samobojcza a poznij dzwoni po pogotowie."
nie było tak w tym przypadku, więc jeśli nie wiesz, nie pisz.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
28/02/2024 22:59
Gosposię, Zbysiu, w odpowiedzi na mój komentarz, ująłeś w… »
Kazjuno
28/02/2024 22:13
Zbysiu Zaciekawiłeś mnie powyższym komentarzem. Bliski… »
Jacek Londyn
28/02/2024 19:03
Zdzisławie, z treści fraszki wnioskuję, że pomimo… »
Marek Adam Grabowski
28/02/2024 15:55
Zamiast pisać od nowa wklejam mój komentarz z innego… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 15:24
Kaziu Nie zrozumiałeś mnie niestety, jeśli chodzi o… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 15:06
Kaziu To jest niedokończony przeze mnie komentarz, tak jak… »
Kazjuno
28/02/2024 13:26
Sposobów na poderwanie "gosposi" może być wiele.… »
Kazjuno
28/02/2024 13:01
Cieszę się, że przeczytałeś i dzięki za taaaaaaki duży i… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 00:40
Kaziu Pisałem wcześniej o pomyśle na część 5-tą, już ją… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 00:14
Roninie Podobała mi się ta miniatura. Chociaż zacząłem od… »
Kazjuno
27/02/2024 23:32
No, Zbysiu, Muszę pogratulować! Nie należę raczej do… »
Zbigniew Szczypek
27/02/2024 23:23
Kaziu Nie pamiętam, co czytałem i nie skończyłem… »
pliszka
27/02/2024 23:22
Muszę przyznać, że tekst ten skłonił mnie do szczególnie… »
pliszka
27/02/2024 22:57
Uderzająco prawdziwe i smutne. I nie tylko z miłością tak… »
Zbigniew Szczypek
27/02/2024 21:42
Dobry wieczór Pliszko Bardzo Ci dziękuję, że jako jedyna… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 28/02/2024 12:15
  • Dla nas to było takie samo zaskoczenie jak i dla Was ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 28/02/2024 12:00
  • No to śmieszne nie było, już rozwijałem matę i owijałem papierem ryżowym krótkie tanto... ;-]
  • Redakcja
  • 28/02/2024 11:50
  • Wracamy po krótkiej przerwie. Tęskniliście? ;-)
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
Ostatnio widziani
Gości online:16
Najnowszy:joanna_wie