





Kapitan ma coś do przekazania, ale przecież nie może zrobić tego wprost, prawda? 






















Cieszę się, że taki klimat mi wyszedł - bardzo chciałam, żeby tak właśnie się to odbierało.


), choć już w innym tekście, bo ten uważam za "skończony".






Nie poczułem tego księżycowego klimatu, za to strasznie mnie drażnił lakoniczny opis tego co widzi bohaterka. Wiem, że to miniaturka, ale za mało, za szybko. Nim zdążyłem się wczuć, już się skończyło.
Zajrzałam i ja do Ciebie tutaj (powolutku wszytko czytam, literki na ekranie są takie malutkie
) Jest klimatycznie i refleksyjnie. Jednak przez cały tekst czułam niepokój o tę pannę - sama i nieznajomy, zapewne na odludziu... Jakoś mi nie pasuje również zwrot "panna", którego używa kapitan. Zapewne chciałaś podkreślić tym jego wiek, ale, jeśli miał około czterdziestki, to chyba nie jest to trafny zwrot. Mógłby być naprawdę stary, z brodą, zniszczony jak doświadczony wilk morski, wtedy mnie by ta panna pasowała. Poza tym lękiem, czytałam z przyjemnością
Chciałabym się dowiedzieć odrobinkę więcej, jeszcze kilka magicznych akapitów, ale może to tylko ja jestem taka dociekliwa








Pierwszy utwór konkursu "Malowania słowem" dostępny na stronie głównej. EDIT. Mamy już dwa utwory 




Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt