a nie mówiłam - Tomi
Poezja » Wiersze » a nie mówiłam
A A A
wszystkie nasze małe sprawy
na które już nie będziesz zwracała uwagi
położymy gdzieś daleko od siebie
tak żeby nie zasłaniały brudnego powietrza

wtedy taka pusta przestrzeń - popatrz
jakie przestronne pokoje są w naszym zburzonym domu

dlaczego nadal zagracasz nieczęsty spokój
swoim wszędobylskim a nie mówiłam
przecież nie wylewam za słonej zupy na głowę
i nie odwracam się plecami po wspólnej kąpieli

nie lubię pierwiosnków
i tych wszystkich pieprzonych akcentów
przypominają mi czasy z kolorowym słońcem na niebie

po wąskiej ścieżce bardzo niewygodnie iść razem
gdzieś zostajemy
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Tomi · dnia 09.03.2010 23:23 · Czytań: 1003 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 24
Komentarze
Nalka31 dnia 09.03.2010 23:45 Ocena: Bardzo dobre
Ona i on, relacja stara świat, tyle że w Twoim wykonaniu bardzo gorzka. Ciekawie ujęte bez zbędnych ozdobników. :yes:

Pozdrawiam :)
Usunięty dnia 09.03.2010 23:54 Ocena: Bardzo dobre
Cóż z jednej strony uważam że przegadane, a z drugiej podziwiam taką lekkość wplatania prozy w poezje. Mi to wychodzi żenująco (mało wiersza w wierszu), a tutaj niebanalne metafory i to COŚ
chłopskim targiem BDB, pasuje?
Poke Kieszonka dnia 10.03.2010 05:04 Ocena: Bardzo dobre
:)na tak, ,,a nie mówiłam'' to może być irytujące i potrafi znudzić;)trochę dużo tu naplotłeś;), ale z drugiej strony maluje się ciekawy obrazek, taki zabrudzony i zmącony jakby szukał oczyszczenia:) - tak zaczyna ponosić mnie moja wyobraźnia więc utwór godny uwagi:)Serdeczności z mojej kieszonki:)
Tomi dnia 10.03.2010 09:10
Dzięki serdeczne za czytanie i zostawione słowo :D
Pozdrawiam
whambam dnia 10.03.2010 10:08 Ocena: Świetne!
Ładny wiersz, taki bardzo osobisty, z wyraźnym adresatem i ładnym przepuszczaniem swoich wrażliwości przez pryzmat uczucia - tak bym to ujął, ode mnie - świetne.
Shortia dnia 10.03.2010 16:02
fajny, fajny, ale drobiażdżki jak "już nie" "żeby nie"

ta za słona zupa na głowę to może "lekka" przesada :)
Tomi dnia 10.03.2010 22:37
Whambam, Shortia - miło, że zajrzeliście.:)
Klatek Kluczowy dnia 10.03.2010 23:16 Ocena: Bardzo dobre
"nie lubię pierwiosnków
i tych wszystkich pieprzonych akcentów
przypominają mi czasy z kolorowym słońcem na niebie" świetna strofa. Od początku widać, że wiersz będzie interesujący choć porusza raczej popularny temat. Popularny nie oznacza "przejedzony". Związek jak wspólna przestrzeń- warto zapamiętać.
Miladora dnia 10.03.2010 23:35 Ocena: Dobre
Tomi kochany - obawiam się, że zrobię Ci czystkę... ;)

położymy gdzieś daleko od głowy
tak żeby nie zasłaniały brudnego powietrza

dlaczego nadal zagracasz mi głowę
swoim wszędobylskim a nie mówiłam
przecież nie wylewam za słonej zupy na głowę

Trzy razy "głowa" to naprawdę za dużo. ;)

- jakie przestronne pokoje są w naszym zburzonym domu - płynniej byłoby - jakie przestronne są pokoje w naszym zburzonym domu

A tu takie coś:
przypominają mi czasy z kolorowym słońcem na niebie
po wąskiej ścieżce bardzo niewygodnie iść obok siebie

Ten rym nie ma racji bytu, Tomi... :shy:

Rozrachunek z przeszłością, na to wygląda... Całkiem niezły, ale niedopracowany...
Bezlitosny "dobry", ale z możliwością negocjacji... ;)
Zrób ten rachunek i jazda w przyszłość.
Nie warto czasem oglądać się za siebie... ;)
Buźka
Tomi dnia 10.03.2010 23:55
Ojj:D

Miladoro, serdeczne dzięki za gruntowne prześwietlenie.

To się w GŁOWIE nie mieści!
Teraz dopiero widzę (najlepiej jednak jak ktoś paluszkiem wskaże).
Zdaje się, że głowy polecą:lol:

Zarzekam się, że nic nie rymowałem. Samo skądś przylazło ;)
Będę musiał pogonić.

Dziękuję za wnikliwe pochylenie się nad moim wierszem.
Pomyślę i pogrzebię troszkę w wolnej chwili.

Serdeczności:)
Usunięty dnia 11.03.2010 00:32
Tomi
A może fakt, że koleś pieni się z dumy, że nie odwraca się plecami od starej wynika z prozaicznego powodu: za małej wanny?

pozdrowienia
Tomi dnia 11.03.2010 00:56
Owsianko
Po wspólnej kąpieli zapewne często zdarza się, że jest Coś (niekoniecznie w wannie) i po tym Czymś Panie podobno nie lubią oglądać plecków partnera. Zresztą co ja tutaj tłumaczę :D
Wiadomo przecie w czym rzecz.

Dziękuję za czytanie
Esy Floresy dnia 11.03.2010 01:19 Ocena: Bardzo dobre
"Głowy Lenina z nad pianina..." - tak mi się muzycznie ten trzygłowy smok skojarzył. No cóż po takich czystkach to ja tu niewiele mogę dodać.

Zgadzam się, że wers z kąpielą czytelny i nie wymagał tłumaczenia, sądzę też, że pod rzeczoną wanną Owsianko skrył metaforycznie łóżko. ;)

Mnie najbardziej do gustu przypadł ten fragment:

wtedy taka pusta przestrzeń - popatrz
jakie przestronne pokoje są w naszym zburzonym domu


Zdecydowanie lepiej brzmi jak "kiedyś" ;)

Jak wspomniała Mila wiersz ma charakter rozrachunkowy. Sedno tkwi w tym, by zamknąć jedne drzwi nim otworzy się następne, żeby nie narobić przeciągu. ;)

Poprawki myślę, że naniesiesz, więc ja daję już teraz bdb. Pozdrawiam.:D
Speak2Me dnia 11.03.2010 01:34 Ocena: Świetne!
@Miladora:
"jakie przestronne pokoje są w naszym zburzonym domu - płynniej byłoby - jakie przestronne są pokoje w naszym zburzonym domu"
Chociaż nie znam się na pisaniu wierszy, to logika nie pozwala mi się zgodzić z tą sugestią :) ta poprawka zmienia sens zdania. Leciutko, ale zmienia, więc chyba nawet kosztem płynności warto pozostawić pierwotną wersję.

Masz 'świetny' od laika - czyli nic wartościowego, ale szczerze.
Nova dnia 11.03.2010 12:07 Ocena: Dobre
Tomi,
plecy też mogą mieć swój urok, to wszystko sprawa zaufania...:smilewinkgrin: a wtedy, ani pokoje nie są zbyt przestronne, ani ścieżki - zbyt wąskie.
No, ale nie każdy ma takie szczęście... niestety.
Tomi dnia 11.03.2010 21:27
Uff... głowy poleciały:lol:

Esula - fajnie z tym przeciągiem napisałaś. ;)
Speak2Me - każdy komentarz jest dla mnie wartościowy :)
Nova - oj mogą, mogą ;)

Dzięki wielgachne :D
Miladora dnia 12.03.2010 01:14 Ocena: Dobre
Zgadza się, leciutko zmienia sens. :D
Ale to bez znaczenia, bo to autor decyduje, co i jak wykorzystać z uwag komentujących - Speak to Me... ;)
Taka jest zasada.

No i głowy poleciały, tylko jeszcze ten rym mnie gryzie (może "razem"?) ;)
A co do przeciągu, to warto czasem przewiać swoje życie.
Lepszy jest w każdym razie niż szrapnel... :D
Plusik do góry - krakowskim targiem.
I buziak od kwiaciarki z Rynku. ;)
Esy Floresy dnia 12.03.2010 03:52 Ocena: Bardzo dobre
W sumie też wolałabym "razem", Wczoraj mi to nawet przez głowę przemknęło, myślałam, że też na to wpadniesz ;)

Sądziłeś, że nie wpadnę sprawdzić czy nie nadwyrężasz mojego kredytu zaufania? ;)
Tomi dnia 12.03.2010 09:42
A Panie, przepraszam, z kontroli z Urzędu Skarbowego? :lol:

Na chwilę obecną nic nie wymyślę, więc Wasze "razem" wyzwoli mnie od nieszczęsnego rymu. ;)

Dziękuję :D

Aaa... Florko miła, sądziłem, że wpadniesz. ;)
Chociaż z tym "wpadaniem" to różnie bywa - lepiej może zaplanować? :p
Esy Floresy dnia 12.03.2010 18:01 Ocena: Bardzo dobre
Ktoś wspominał o wolności i przestrzeni... Jak to ma się do tych planów? :p

Ja akurat jestem z tych planujących, ale świetnie odnajduję się w sytuacji zastanej.B)
Iweta dnia 07.05.2010 13:59 Ocena: Bardzo dobre
Ciekawy wiersz, przemawia goryczą i zwątpieniem. Ładnie namalowałaś słowem :)
Tomi dnia 07.05.2010 22:57
Iweta,
dziękuję ślicznie za czytanie :D

Cytat:
Ładnie namalowałaś


przyznam się Tobie w tajemnicy, że jestem chłopczykiem :p

Serdeczności :)
Zola111 dnia 08.05.2010 17:23
Jakoś rzadko wpadam na Twoje wiersze Tomi. Dobrze, że sobie tu dziś wpadłam. Podoba mi się! Pozdrawiam serdecznie.
Tomi dnia 10.05.2010 23:54
Och! Miło, że i tu wpadłaś :D

Serdecznie również :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
ZielonyKwiat
24/01/2022 11:27
Dużo słów. Czy nie bardziej poetycki jest obraz faceta w… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 11:23
Nic tam nie poprawiaj. Skoro tak Ci się napisało, to tak… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 11:21
A mnie zawsze cieszy, że niektóre komentarze są bardziej… »
valeria
24/01/2022 10:53
dziekuję, myślałam, że przejdzie taki błąd. raz jestem… »
pociengiel
24/01/2022 10:50
Za komuny mieliśmy polskie auto Syrenka - głośny dwusuw. Wg… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 10:34
Wiersz jak wiersz. To moje zdanie. »
pociengiel
24/01/2022 10:29
daj se luzik, popuść guzik »
Wiolin
24/01/2022 09:50
Valerio. Widzę w tym wierszu wiele niegramatyczności...… »
Wiolin
24/01/2022 09:29
Witaj Anno. No tak, przyznaję że nie brakuje temu… »
Wiolin
24/01/2022 09:14
Witaj Przyszyty. Wiesz przecież że wiersz nie musi… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:26
Wściekłość i żal jak echo budzą się w koszmarze. To taka… »
Florian Konrad
24/01/2022 01:26
Dziękuję serdecznie! Bardzo trafnie odczytany początek.… »
Florian Konrad
24/01/2022 01:25
No cóż, trudno się mówi, dziękuję. »
przyszycguzik
24/01/2022 01:22
Czy niegramatyczność jest zamierzona? Moim zdaniem… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:20
Usunąłbym lep­szym wy­bo­rem, bo to jakoś razi - trochę… »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 20:04
  • Dobra, wystarczy tej gadki o niczym.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:58
  • A to zależy co się założy. Ja czasem wolę zapytać Nikogo, niż gadać z Bylekim-ś.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:56
  • Jakże ja bym chciał tak skasować, ale nie mam kogo i za co.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:54
  • A ja, z założenia, nie pytam nikogo o nic.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:52
  • Gdybym wiedział o co chodzi, to bym się nie pytał Kogoś, ale Nikt nie odpowiada. A że jestem Niewiedzący, to pytam i Wiedzących.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:45
  • Skasowałam. znów włączyła mi się autocenzura.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:43
  • Obie miejscówki leżą niedaleko Gdzieśtam.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:41
  • A ja znam takich z Znikąd. to chyba niedaleko od Nikąd.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:38
  • Znałem wielu Niktów, z reguły byli z Nikąd i wracali tam, skąd przybyli. Są niezapamiętywalni i postrzegani jako deja vu.
Ostatnio widziani
Gości online:30
Najnowszy:Quidem
Wspierają nas