Magiczna chwila - valdens
Proza » Obyczajowe » Magiczna chwila
A A A
Ona i on. Cudem wyleźli z taksówki.
Ona - dziewczyna z prospektu, on - odmieniony.

Stali naprzeciwko siebie.
Szeptali:

- Nie mogę znaleźć kluczy.
W gustownej torebce brzmiały drogie kosmetyki.
- Zrobimy to tu.
- Wariat!

Śmiech - nieprzyzwoity, beztroski.
"Rachunki za prąd, gaz, TV, wywóz śmieci, kredyt, `mamo, co dziś na obiad?`, skarpety, harówa od ósmej do osiemnastej..." - Pojęcia dla niej obce. Za młoda, by je znać. On - za stary, by zapomnieć.

Dotknął jej uda. Lekko, jakby musnął je piórkiem.
"Dobrze, że nikt nie widzi." - myśleli.
A może wcale nie myśleli.

Zrobiło się cicho i duszno. Noc wstrzymała oddech i tylko świerszcz wciąż grał na skrzypcach -
"Arię magiczną znad stawu."

Wtedy błysnęły pośladki - jak drugi księżyc. Torebka upadła na chodnik...


*


Świerszcz zakończył, ropucha zarechotała.


**


"`Wrócę dziś później. Mam masę roboty.`, `Ty znowu zrzędzisz!`, `Jadę w delegację`..."
Wtedy zrozumiałam.
"Co nie zabije, to wzmocni." - Mądre słowa?
"Do wesela się zagoi." - pocieszają.


***


Zagoi.
Ale kogo zechcę z taką blizną?
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
valdens · dnia 19.01.2008 14:49 · Czytań: 775 · Średnia ocena: 4,17 · Komentarzy: 13
Komentarze
lina_91 dnia 19.01.2008 18:35 Ocena: Dobre
Jest dobrze. Ciekawi. Może trochę za dużo chaosu, bo to momentami utrudnia czytanie i rozumienie. Ale jest dobrze.
bury_wilk dnia 21.01.2008 20:28 Ocena: Bardzo dobre
Lubię jak coś nie jest napisane wprost, jak jest minimalistycznie, a pomimo to obraz jest pełen szczegółów, obraz sie porusza i pośladki księżycową łunę przysłaniają :)
To nie jest łatwa forma, ale muszę przyznać, że wyszedłeś obronną ręką.
Faktycznie jest trochę chaosu, ale wydaje mi się, że zamierzonego. Tą ropuchą bardzo fajnie złamałeś rytm i jakoś nie chce mi się czepiać :)
A blizny szpecą bardzo i nie raz zostają do końca...
milla dnia 24.01.2008 13:10 Ocena: Bardzo dobre
Mógłbyś się nie podpisywac:). Rzeczywiscie pełny minimalizm, jednak mimo to przekaż jest absolutnie pełny i treściwy. Fragment z ropuchą i świerszczem najlepszy. Nie podoba mi się tylko zdanie o brzmiacych kosmetykach. Nie mam się czego czepić.
No podoba mi się. Takie to inne po prostu. na 5.
milla dnia 24.01.2008 13:12 Ocena: Bardzo dobre
Zapomniałam. TYtuł bardzo dobry, cżłowiek od razu się nastawia na wiadomo jakie tony, a tu bach! I ten ksieżyc pośladków.
Bronisz isę chłopie zarówno w formach długich, jak i krótkich
valdens dnia 24.01.2008 14:38
milla strzaaaał w dychę! właśnie te kosmetyki mi tu nie bardzo pasują i kręce na nie nosem i kręcę, ale nie wiem co wymyślić :/ hilfe, pliss o jakiś pomysł
milla dnia 24.01.2008 14:43 Ocena: Bardzo dobre
może grzechotały, obijały się o siebie? sama nie wiem, ale pomyślę. i wyrzuciłabym drogie. skąd wiadomo, jakie są, jeśli sa w torebce? PO za tym tekst jest minimalistyczny, więc po co taki przymiotnik?
To oczywiście tylko sugestia?
valdens dnia 24.01.2008 15:40
racja racja, ona nie powinna wiedzieć, czy drogie, czy za 12 zł ;)
Ale obijały się , ani grzechotały też mi chyba nie pasi :/
"zagrały kosmetyki"? "zadzwoniły..."?... ??? hełp :)
amavel dnia 25.01.2008 14:07 Ocena: Świetne!
Ciekawy opis - świerszcz, ropucha, błysnęły pośladki, cicho i duszno, noc wstrzymała oddech.. Podoba mi się też przejście - początek taki lekki, zakończenie poważne, pokazuje powagę tematyki. No a temat na czasie. A właśnie - rzeczywiście "W gustownej torebce brzmiały drogie kosmetyki", może tarabaniły/ łomotały/stukotały:)?
milla dnia 25.01.2008 14:13 Ocena: Bardzo dobre
dzwoniły, podzwaniały
Paula2892 dnia 26.01.2008 18:51 Ocena: Świetne!
Fajne. Podoba mi się. Słowa dobrze dobrane do całości.
Super.
valdens dnia 29.03.2008 12:12
To jeden z tych tekstów, których nie byłbym w stanie ocenić samodzielnie. Dobrze, że żyje pe pe i że Wy istniejecie, Kochani. :bigrazz:
lina_91 dnia 29.03.2008 16:22 Ocena: Dobre
pe pe?
ginger dnia 02.05.2008 21:03 Ocena: Bardzo dobre
Mi się podobało. Lubię, jak jest krótko i treściwie. A do tego wiadomo o co chodzi. Eksperymenty z formą dla Ciebie jak najbardziej wskazane:)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wolnyduch
27/05/2022 19:17
Emocjonalne burze nam nie służą, ale ludzie wrażliwi są na… »
wolnyduch
27/05/2022 19:08
Dążenie do zapamiętania za wszelką cenę jest bez sensu, ale… »
wolnyduch
27/05/2022 18:41
Sądzę, że niejedna osoba się nad tym zastanawia. Nie wiem,… »
Yaro
27/05/2022 18:35
Dziękuję za komentarze :) Pozdrawiam Was serdecznie:) »
wolnyduch
27/05/2022 18:32
Msz, uszczypliwe półsłówka nie biorą się znikąd, no chyba,… »
wolnyduch
27/05/2022 18:18
Dobry wieczór D.U Dziękuję za czytanie, gratuluję, że… »
Zdzislaw
27/05/2022 14:40
Również pozdrawiam, Wolnyduchu :) »
d.urbanska
27/05/2022 12:40
Cudny wiersz. Malarski i emocjonalny. Bardzo mi się udał :)»
d.urbanska
27/05/2022 12:37
Wolnyduchu dziękuję za wizytę i ocenę. Też zastanawia mnie… »
Marian
27/05/2022 09:26
Tetu, bardzo dziękuję za odwiedziny i cieszę się, że tekst… »
Marian
27/05/2022 09:22
Wolnyduchu, dziękuję za wizytę i rzeczowy komentarz. »
wolnyduch
26/05/2022 21:04
Tak bywa, fajne. Pozdrawiam :) »
wolnyduch
26/05/2022 21:03
Ciekawie, z polotem i wyobraźnią, pozdrawiam serdecznie :) »
mike17
26/05/2022 20:59
Jarku, wiersz przejmujący i pełny treściowo. Dziś pieniądz… »
wolnyduch
26/05/2022 20:59
Dobrze się czyta, a przy okazji pokazuje polskie realia,… »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas