dekonstrukcja - sisey
Poezja » Wiersze » dekonstrukcja
A A A
papieros mruży oczy
wiersz się pisze

stworzyłem sobie iluzję

popatrz stół - mówiłem
wskazując skrzynkę po jabłkach
a ty z uśmiechem
kładłaś miękkie kłamstwa

oboje kłamaliśmy

w oczy sypał grudniowy śnieg
a organista fałszował zaciekle
chociaż płaciłem uczciwie
wiarą dwudziestolatka

sierpień dochodzi do siebie
na strychu ubieram choinkę
nie mogę sobie przypomnieć
kiedy zgubiłaś obrączkę

wśród piasków wiatr opoką

wiersz się kończy
papieros mruży oczy

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
sisey · dnia 17.08.2010 10:53 · Czytań: 978 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 19
Komentarze
mariamagdalena dnia 17.08.2010 15:57 Ocena: Dobre
mankamenty umykają mi
drażnią inwersje
chyba że nucę na melodię sdm

dobry wiersz, zwłaszcza fragment o skrzynce i klamra jako środek styl.
Sarin dnia 17.08.2010 20:51 Ocena: Dobre
A ja widzę w tym zwiewną melodię...
Choć nie łapię legalizacji miłości kiepskiej...
sisey dnia 18.08.2010 13:47
@Mmagdaleno, podpowiedz do jakiego utworu się odwołujesz?

Umykające mankamenty, to zjawisko pożądane. Teoretycznie, konstrukcja przemyślana, w praktyce jak widać, bywa różnie z odbiorem. Zabieg z pewnością drażni szczególnie po dłuższym kontakcie z poprawną prozą... co ciekawego czytasz? :)


@Sarin Ludzie pobierają się z tak przedziwnych powodów, a zmoich doświadczeń wynika, że miłość rzadko bywa tym najważniejszym kryterium. Samo rozumienie miłości bywa opaczne. Zbyt wiel razy widziałem ludzi zakochanych... w sobie. Takich, dal których podstawowym pytaniem (rzadko na głos) jest: "co ja mogę z tego mieć?". To jest właśnie życie na piaskach. Peel, taki właśnie jest - buduje świat złudzeń. Powód? Nawet najprostszy: jakoś to będzie. Napędzani wiarą dwudziestolatków popełniamy nienaprawialne błędy. Nie daj bóg gdy trafi na romantyka. Przeraża mnie jeszcze coś o czym już wiersz milczy. Pragmatyzm jakim potrafią wykazać się ludzie. Sami sobie szykujemy kierat i to w chwili kiedy pojawia się taka lista:

- mąż
- dzieci
- dom

Zauważ, że nie ma na niej słowa miłość, ani uczucie. Zimne i cyniczne? Pewnie tak, ale niestety prawdziwe.

PS. Ważne, u mężczyzn ta lista ma inne priorytety (co nie znaczy że lepsze).

Mam nadzieję, że wyjaśniłem wszelkie wątpliwości.

Dziękuję za wizytę i przemyślenia, sisey.
Wasinka dnia 19.08.2010 00:24
Iluzje i złudzenia przemówiły. Jak i smutek szczegółów i nie-szczegółów wśród piasków... i zmrużonych oczu papierosa.
Jestem tu już któryś raz. I zapewne jeszcze powrócę (jak mnie Autor nie wyrzuci).
Pozdrawiam.
Figurka dnia 19.08.2010 10:59
sisey - tekst z klimatem, dobrze się czyta, "w oczy sypał grudniowy śnieg" - ten wers lepiej mi się czyta w ten sposób, ale całość jak najbardziej "leży" i budzi w wyobraźni konkretne obrazy, i wiele jeszcze można zobaczyć między wersami. :)
sisey dnia 19.08.2010 11:15
Wasinko, cieszy mnie Twoja wizyta i zupełnie nie wiem, czemu miałbym wyrzucać gości? Drzwi zawsze otwarte.

Figurka, zasadniczo piszemy w kompletnie różnej estetyce, no i ja nie zbieram żadnych nagród (śmiech), ale podoba mi się Twoja propozycja. W ramach eksperymentu, zmienię.

kłaniam sisey, się
Usunięty dnia 19.08.2010 12:05
postanowiłam zawitać w Twoje progi i nie żałuję, lubuję się w takim "stylu pisania":)
zajacanka dnia 19.08.2010 23:36
W sierpniu...
drogi autorze,
obraczki zazwyczaj znikaja
przepolowione
za ciemnym balkonem
lub usypiaja
w kubkach pod sufitem
do nastepnego remontu...

Takie skojarzenie tylko...
ponadczasowe
czytaczka
magdam dnia 20.08.2010 01:20 Ocena: Świetne!
podjąłeś bardzo ważny temat, może nawet do końca nie zdajesz sobie sprawy jak ważny, ale wiesz - mógłby ten wiersz wisieć na tablicy, gdzie kandydaci chodzą na nauki przedmałżeńskie. więcej nie muszę nic dodawać.
sisey dnia 20.08.2010 10:35
mirah, rozumiem i doceniam ten fakt.

Ania wierszem. Lekko mnie zatkało i muszę to przemyśleć.

Magda, a może jednak zdaję sobie sprawę skoro o nim piszę? Jak dotychczas nie napisałem nic bezwiednie, czy bezmyślnie. Nie jestem pewny, czy podoba mi się pomysł uczynienia z niego narzędzia dydaktycznego (nawet teoretycznie).

Dziękuję za uwagi, to dla mnie bardzo ważne.
adi dnia 22.08.2010 00:58
Trzeba wierzyć w małżeństwo, dom, rodzinę- ja wierzę. Lecz jest pewnie tysiące, jak nie miliony osób na świecie, którym taki bieg wydarzeń zahamował ich samych. Po co tworzyć iluzję? Po co? Skoro iluzji nawet nie dotkniemy? Może po to, by sąsiad NIE miał o czym gadać? By rodzice mogli pochwalić się znajomym? Aj, te wymagające społeczeństwo.
sisey dnia 23.08.2010 12:48
Adi, małżeństwo to instytucja, w co tu wierzyć? To nie ważne kto przyklepał umowę - kapłan dowolnego kultu, czy jakiś urzędnik, to wciąż jedynie kontrakt. słusznie zauważasz, że często stoi za tym jedynie owczy pęd: wszyscy tak robią, nie daj bóg odstawać od stada. Czyżby to pozostałość po praprzodkach? To by wiele tłumaczyło.

z ukłonem, sisey
Zola111 dnia 23.08.2010 13:08 Ocena: Bardzo dobre
A ja o wierszu: bardzo dobry tekst, ładnie obrazujesz- przeszłość, teraźniejszość. Już zwrócono tu uwagę na klamrę kompozycyjną. Lubię taki porządek. Ale wzruszyło mnie ubieranie choinki w sierpniu. Piękna metafora remanentu życiowego dorobku, planów na przyszłość ze scenografią strychu. Doskonale wygląda ta metonimia: "papieros mruży oczy", kiedy się spogląda na Twój nick. Spore postępy, Sisey'u.
sisey dnia 23.08.2010 13:34
Zolu, pięknie mnie komplementujesz i dochodzę do wniosku, że nie nadaję się na poetę, bo wciąż mnie to krępuje. Być może dojrzewam, ale pewności nie mam.

Cieszy, że zauważasz niuanse (nie pierwszy raz).

z uśmiechem, sisey
kamyczek dnia 23.08.2010 16:07 Ocena: Świetne!
Czytać Twoje wiersze, sisey`u, to sama przyjemność :) treść zmusza do refleksji, co dobrze świadczy o Autorze. Gratuluję doskonałego warsztatu!
sisey dnia 24.08.2010 15:21
Kamyczku, autor jest tak próżny, że aż pokraśniał od komplementów. ;)
mandragoraa dnia 23.09.2010 15:31
Najlepszy wiersz z Twoich, oczywiście, moim zdaniem, a o gustach się nie dyskutuje. Prześledziłam Twoją twórczość, zaglądając tu i ówdzie. Bo myślę sobie, co taki Sisey pisze, że narażając się innym, posiada taki autorytet. I dostałam odpowiedź, bo piszesz nieźle, choć to słowo niczego nie obrazuje. Faktem faktem, po przeczytaniu tego wiersza, wywołałeś u mnie chęć zapalenia papierosa.

I zapalę, pozdrawiam i będę wpadać częściej.
sisey dnia 24.09.2010 11:43
Zawsze się cieszę, gdy ktoś znajdzie coś dla siebie w tych moich pokrzykiwaniach. Ponoć z wiekiem ludzie łagodnieją, więc może i ja mam jakieś szanse. Rozbawiłaś mnie tym narażaniem się. Nie jestem na wojnie, ot wada charakteru, wszystko co robię, czynię z zaangażowaniem, a w takiej sytuacji amatorszczyzna potrafi obudzić ze we mnie pasjonata. Burzenie złudzeń, odkrywanie fałszu, krytyczne podejście (do siebie również), to moja domena. Jedni się z tym godzą, rozumiejąc, że nie jest to czysta, bezinteresowna złośliwość, inni nie. Wolność wypowiedzi, szczerość sądów - najcenniejsze rzeczy, o które tak ciężko w dzisiejszym świecie. Internet daje mi chociaż namiastkę tego, co dla mnie tak istotne.
Tekst, który czytałaś powyżej należy do moich najświeższych, wiec cieszy mnie Twoja opinia, bo świadczy o rozwoju. Mam też nadzieję, że to nie koniec mojej drogi.

pzdr. sisey
mandragoraa dnia 24.09.2010 13:17
Oczywiście to "narażanie się" było tylko metaforą. Cenię Twoją krytykę i samokrytykę, bo jest szczera i trafia zazwyczaj w sedno. W dzisiejszych czasach coraz trudniej o dobrą krytykę. A śledząc Twoją twórczość, rzeczywiście, jestem przekonana o Twoim rozwoju pisarskim i oby tak dalej.

Pozdrawiam.
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wolnyduch
27/09/2022 00:31
Witaj Wigo Widocznie tak... Dzięki za czytanie, tym… »
Majster89
26/09/2022 21:00
dzięki Brytka ;) pozdrawiam Majster89 »
przyszycguzik
26/09/2022 12:26
Dzięki Agnes :) »
gaga26111
26/09/2022 10:49
Wow no ciekawy komentarz :) całkiem daleki od tego co miałam… »
Brytka
26/09/2022 07:41
Głęboka prawda, polubiłam. »
wolnyduch
25/09/2022 22:01
Bardzo intrygujący wiersz, msz bardzo osobisty, w moim… »
Wiga
25/09/2022 21:59
Widocznie miał pozostać Pozdrawiam jesiennie po… »
wolnyduch
25/09/2022 21:55
próbowałam wiersz skasować, niestety bezskutecznie... »
wolnyduch
25/09/2022 21:49
Nie znam inspiracji, pewnie wówczas mogłabym dobrze wiersz z… »
Wiga
25/09/2022 17:23
Abi-syn Dziękuję za odwiedziny. Co prawda Wiga, nie Wilga,… »
Brytka
25/09/2022 07:46
AnDob - cała dzisiejsza rzeczywistość to jedna wielka… »
Brytka
25/09/2022 07:40
przyszycguzik - Dziękuję, przemyślę te zaznaczone fragmenty,… »
tetu
25/09/2022 00:29
Abi, mnie też hamował niemy krzyk, do tego stopnia, że… »
Majster89
24/09/2022 22:13
dziękuję za miły komentarz;) pozdrawiam serdecznie… »
pociengiel
24/09/2022 21:57
Dzięki wielkie. »
ShoutBox
  • Ronin
  • 26/09/2022 10:16
  • Przyciśnięcie prawego przycisku myszy nie daje opcji "wklej".
  • wolnyduch
  • 24/09/2022 12:39
  • Dzień dobry - uprzejmie proszę Szanowną Redakcję, o skasowanie mojego ostatniego wiersza, bowiem jest to twór soneto podobny, a miałam dać inny wiersz jesienny, ten dałam pomyłkowo.
  • Zola111
  • 24/09/2022 01:00
  • Głosujcie, bo nie głosujecie: [link]
  • ajw
  • 19/09/2022 17:30
  • Nastrojowe :)
  • Dzon
  • 17/09/2022 00:04
  • Eee.. tak napisałem trochę głupot i chciałem skasować. Sorry.
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas