Ars amandi - Nezumi
Poezja » Wiersze » Ars amandi
A A A
oddech zasapanego uniesienia
gdy dłoń od dłoni
wędruje z punktu A do G
powodując drżenie na pięć z plusem
w skali Richtera

zalewając wszystko w powodzi
zwanej emocjami
gdy zetkną się usta
gorące i spękane podmuchami
znad Sahary

By tak dorośli
przypominali sobie jak raczkowali
wędrując z mozołem dla przyjemności
wzwyż, przed siebie
Ku szczytom tak dobrze im znanym
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Nezumi · dnia 09.09.2010 14:51 · Czytań: 795 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 12
Komentarze
Ilona Ewa Urban dnia 09.09.2010 16:37
znad - popraw

Malujesz ciekawy obraz, choć te znane szczyty mnie dziwnie niepokoją,
podobnie jak dwie wielkie litery, których w tym wypadku nie rozumiem.
Pozdrawiam serdecznie.
Nezumi dnia 09.09.2010 19:38
Cóż jestem facetem więc pisałem z punktu męskiego patrzenia.
Literówkę poprawiłem i dziękuję za zwrócenie mi na to uwagi. A że się tak spytam to o jakie dwie duże litery chodzi??
Ilona Ewa Urban dnia 09.09.2010 19:51
W "By" i "Ku", ale to pewnie moja czepliwość. :smilewinkgrin:
Nezumi dnia 09.09.2010 19:57
Ostatni wers jest tak jakby podsumowaniem dlatego go w taki sposób wyszczególniłem. Pierwsze dwie zwrotki to niewinne pieszczoty, a ostatnia no cóż o wszystkim nie można mówić w prost. :)
Usunięty dnia 09.09.2010 19:57
Zapewne chodzi o By i Ku.

Tekst, moim zdaniem, trochę przedobrzony. Miejscami ciężko złapać oddech i to nie jest na plus dla tego tekstu. Nie przepadam za imiesłowami. Wszystkie te ące jakoś tak psuja całość, w moim odczuciu. Można spróbować coś z tym zrobić.

Tekst przeciętny, skakać z zachwytu nie ma nad czym, a szkoda. Dobrze byłoby zabrać na warsztat, przemyśleć jeszcze, poprawić, podłubać w tekście i co tam jeszcze przyjdzie Ci do głowy, autorze.

Pozdrowienia
link a dnia 09.09.2010 22:13
Nezumi - dlaczego art, nie ars?

(Bez złośliwości, raczej z zaciekawieniem, że można aż tyle powiedzieć i niczego nie powiedzieć; i z prośbą o wybaczenie, jeśli może spostrzeżenie dotknie Ciebie, chociaż dotyczy wiersza), może się wydawać, że gdyby zostało tyle:
Cytat:
wędruje z punktu A do G
By tak dorośli
przypominali sobie jak raczkowali

tekst by zyskał.
Nie wiem też, o kim mowa: kto to tak leje wodę na Saharze, hm? Mogę uwierzyć, że raczkowanie na pustyni, przy pewnym stopniu pragnienia, jest jak najbardziej możliwe, tylko że tutaj Sahara wygląda na zrobioną z confetti. I to dla mnie chyba jednak trudność nie do przezwyciężenia - nie umiem potraktować serio wersów.
Pozdrawiam.
Nezumi dnia 09.09.2010 22:53
Art dlatego że to kolejne moje niedopatrzenie. I dziękuję za to spostrzeżenie.
Zaś gdyby zostało tylko tyle ile wskazałaś powstało by Haiku. I nic by nie powiedziało. A tak opisałem pewne wspomnienie i jednocześnie własne przemyślenie.
I tak patrząc się na te moje wspomnienia, widzę że byłem głupim wtedy jeszcze młokosem. Zbyt romantycznym jak na tą pierwszą noc. Czym jest punkt "G" u kobiet tłumaczyć nie muszę. Zaś mam pytanie czy kiedyś całowałaś kogoś kogo kochałaś do tego stopnia że usta ci płonęły oraz były suche i spękane? Jeśli jest to zbyt osobiste pytanie to przepraszam. Odpowiedź zachowaj dla siebie i dla przypomnienia jak to było z tym pierwszym razem.
mariamagdalena dnia 10.09.2010 00:03
ciekawe
ale zbyt mocno zarysowane
obrazy nie pasują wg mnie do fragmentów bez metafor

Zresztą tak btw pustynia nie pasuje Ci do nicka
Nezumi-kun ;)
Nezumi dnia 10.09.2010 01:46
Nie słyszałaś nigdy o szczurach pustyni? Ech trochę to szkoda. Bo okrutni z nich byli wojacy.
link a dnia 10.09.2010 11:08
Nezumi -
a) Haiku.
Ośmielę się twierdzić, że powstałoby wyłącznie wtedy, gdyby je rozumieć jako "utwór z trzech linijek i nic poza tym".
Gdyby odwoływać się do istoty haiku, zwyczajnie i przede wszystkim nie może być nim forma, która wskazuje na cel, tak jak tutaj, czyli wykracza poza "tu i teraz".

B) A tak opisałem pewne wspomnienie i jednocześnie własne przemyślenie.
Atak wspomnienia;)

c) Bajka o Nezumim-młokosie głupim i jego pierwszej z tysiąca i jednej nocy.
Nie mnie o nich wyrokować:)

d) Punkt G i tłumaczenia niemuszenie.
Zaiste. Nie musisz. Google o nim mówią;)

e) całowanie i kochanie płonące, suche oraz spękane.
Mnie się wydaje, że dyskrecja, w ogóle i w spółkowaniu oraz tymże miłosnym, nie bzykankowym, jest zdecydowanie ciekawsza niż jej brak, ale skoro już pytasz, odpowiadam: zdarzyło mi się. Z prośbą, byś następnym możliwym razem był łaskaw ograniczyć zainteresowanie do spraw spoza mojej alkowy, bo literatura się wg mnie świetnie obejdzie i bez reality show z sypialni link i:)

f) Najogólniej, z tego, co wyżej, wynika: bez urazy, z całym, nieszyderczym, a serio, szacunkiem dla Twojego i mojego niegdysiejszego rozprawiczenia i defloracji (także takich "wszelkich", czyli "w ogóle", w przenośni), z całym szacunkiem dla ich życiowej wagi: moim zdaniem poetyczne rozpisanie na dęte metafory fizjologii stosunku płciowego, ze szczególnym uwzględnieniem gry wstępnej i orgazmu, z poetyczną konkluzją, że to "raczkowanie", które przeminęło bezpowrotnie - to za mało na interesujący wiersz.

Pozdrawiam.
mariamagdalena dnia 10.09.2010 17:02
słyszałam, Nezumi-kun: byli, istnieli i wyginęli ;)
i co z tego
skoro to nie ta kultura B) B) B)
na pocieszenie masz przysłowie:
nezumi mo tora no gotoshi

ale wiersz i tak jest niedojrzały, żołnierzu B)
Usunięty dnia 10.09.2010 20:07
Zbyt oczywiste jest Twoje obrazowanie w tym tekście. Ten sposób pisania o seksie jest już skonwencjonalizowany, przez co zupełnie nieatrakcyjny. Odbieram Twój tekst jako jeden z wielu podobnie napisanych tekstów. Najbardziej wyeksploatowane wydaje mi się porównanie punktu G do struny. Podobnym konceptem operowały rzesze autorów. Można przytoczyć całą litanię nazwisk, z ciekawszych wymienię tylko Herberta, Filipiak, Pawlikowską-Jasnorzewską. Kiedyś na PP przeczytałam wiersz, w którym Autor (daruj Autorze, że nie pamiętam kto zacz) napisał, że dość ma utworów, w których ludzie kochają się za mocno. Niestety Twój tekst jest jednym z takich dzieł.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
JoannaP
02/07/2022 15:03
Dzięki :) »
Jacek Londyn
02/07/2022 07:09
Dobra Cobro. Sam nie wiem, czy dobre dla mnie to nowiny,… »
Lilah
01/07/2022 20:01
Abi, cała przyjemność po mojej stronie. :) To… »
Florian Konrad
01/07/2022 19:04
Dziękuję Wszystkim!!!!!!! Nawet Pierwszemu :) Nie, żebym się… »
Florian Konrad
01/07/2022 19:02
Dziękuję. »
Dobra Cobra
01/07/2022 17:35
Ja tu widzę SAME pozytywne zmiany u bohatera tego jakze… »
Jacek Londyn
01/07/2022 08:08
Wolnyduchu, Mareczku, dziękuję za znak na… »
Abi-syn
30/06/2022 22:57
Atutem tego wiersza jest autentyczność, wiersz pisany… »
Abi-syn
30/06/2022 22:46
Dzięki: No i trafiały się u mnie też i gorsze teksty,… »
Abi-syn
30/06/2022 22:06
Wolna Duchem, "wyciągłaś" B) B) z niebytu tekst,… »
Madawydar
30/06/2022 20:55
Taka chwila przed pierwszym aktem, oczekiwanie, kondensacja… »
Yaro
30/06/2022 19:52
Dziękuję Duszku jesteś bardzo potrzebna i niesiesz dobre… »
wolnyduch
30/06/2022 19:47
Specyficzne poczucie humoru, jak dla mnie jest to wiersz… »
wolnyduch
30/06/2022 19:44
Jak dla mnie świetny, rytmiczny 13 zgłoskowiec, a z takimi… »
wolnyduch
30/06/2022 19:29
Dobry wiersz do zatrzymania, pozdrawiam. »
ShoutBox
  • ApisTaur
  • 01/07/2022 22:13
  • W sezonie ogórkowym, tłok tylko na plażach ;)
  • Materazzone
  • 28/06/2022 17:24
  • Dawno mnie tu nie było. Strasznie mało tu życia jest :(
  • Kuba1994
  • 19/06/2022 15:13
  • Witam poszukuję kogoś kto oceni moją książkę ?
  • Dobra Cobra
  • 12/06/2022 11:46
  • Nie ma co do tego wątpliwości. Ukłony.
  • Kazjuno
  • 12/06/2022 09:01
  • Noblesse oblige
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:58
  • PS Zburzyć twierdzę i taktyczny odwrót.
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:54
  • Dzięki Dobra Cobro. Aż rzuca się w oczy że jesteś obcykany w kodeksie rycerskości. Serdecznie pozdrawiam, Kaz
  • Dobra Cobra
  • 11/06/2022 08:02
  • Serwując się ucieczką uratowałeś swoją męską cześć ;) Zuch chłopak!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas