niedostatki edukacji - sisey
Poezja » Wiersze » niedostatki edukacji
A A A
milczenie -
znam się na nim niezgorzej

mógłbym o śmierci... całkiem
sporo jest w niej milczenia
zaraz po tym gdy żwir zanuci
przychodzi niepewne
mdlące od ciepławej stearyny
wypełnione jedliną marnym plastrem
raz do roku wystarczy się wzruszyć
i gównoprawda że orszak uniesie
potem tylko cisza. bywa
wódka niezgrabna coś chlapnie
kieliszków za wiele rozstawi
papierosem częstować gotowa
a najgorsze że za blamaż
nie ma kogo przeprosić
pozostaje omijać
lustra

milczenie
kiedyś poznam je
że tak powiem
dogłębnie
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
sisey · dnia 27.10.2010 05:19 · Czytań: 1031 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 19
Komentarze
link a dnia 27.10.2010 23:16
sisey, czy koniecznie są potrzebne wierszowi lustra? Zgrany motyw. Może warto mu się przyjrzeć jeszcze raz? Może jest jeszcze coś bliżej sedna do omijania? Nie wiem.
Dobrego:)
Wasyl dnia 27.10.2010 23:23
Chyba wszystkim udziela się jesienny nastój ;-)
Podobają mi się takie klimaty, w dodatku b. dobrze napisane.
A lustra? Cóż, mi się podobają, ale może się nie znam.
Pozdrawiam.
sisey dnia 28.10.2010 11:43
Uhu, jasne i już się zastanawiam, w czym przegląda się peel, albo raczej co omija by nie ujrzeć swojego oblicza, a poza tym wszystko cacy, tyle że to już inny wiersz by był.
Na własny użytek notuje - lustra zakazane, bo ktoś już je wykorzystał. Straszne są te rygory, a przecież nie gonie za stadem, mówię własnym głosem.

Oczywiście dziękuję za uwagi, dają do myślenia.

Wasyl, tak mi pisz. Mijut na serce. :) Jednak ten tekst, nie ma nic wspólnego z porą roku, a raczej z pewnym zbanowanym wierszokletą. :)

kłaniam sisey się
link a dnia 28.10.2010 11:50
:) jak wiadomo, przymusu brak. To dobry wiersz. Fajnie się go czyta na głos; wiem, bo parę razy sobie czytałam.
Nie chodzi o to, że "lustra zakazane". To byłoby zbyt proste, heh. Chodzi jedynie o to, czy w tym miejscu są dokładnie tym, co być miało. Jeśli tak, okej, a ja milknę.
Nie wiem też, jak bardzo warto i dlaczego mylić wątpliwości, wahania, niepewności z rygorem. Bo dla mnie, kiedy mówiłam, to był żaden rygor. Tylko niepewność, wahanie, o którym wspomniałam, chociaż, rzecz jasna, rozumiem, że Tobie ma prawo wydać się to bez sensu.
Może i warto je mylić. Ja tam w ogóle mało wiem, im jestem starsza, tym mniej we mnie jakiegoś "na pewno", więc ani mi się śni komuś przeczyć, jeśli w jego świecie stawia się tam właśnie, między rygorem a wahaniem znak równości.
Więc, jeśli chodzi o mnie, autor nie chce = nie ma żadnej sprawy.

kłaniam się takoż - ta od nie wiadomo czego
:)
Wasinka dnia 28.10.2010 12:14
Zbanowany wierszokleta? Widać, każdy temat stać się może inspiracją dla wiersza. Zersztą, jaki by nie mógł?
Wiersz bardzo wymowny, przynajmniej dla mnie. Słowa w mocnym zestawieniu (w sensie odczuwania, jeśli wiesz, co mam na myśli...), działają intensywnie.
Siła, emocja, refleksja.
Zostawiam słoneczne pozdrowienia.
sisey dnia 28.10.2010 17:08
Sznureczku, oczywiście, że to są przemyślane lustra. Zastrzeganie, instrukcje warunkowe, że może "ale nie nalegam" itd. a jednocześnie informacja, że to zgrany motyw wyglądają cudnie. Inteligentnemu wystarczy, więc nie pisz mi, że nie nalegasz nie sugerujesz i w ogóle nic a nic, bo jest tylko jedna możliwość = tekst ok, lub nie. Nie sposób jechać częściowo na nartach, no chyba, że jak w tym starym dowcipie, gdzie takowego wyczynu dokonał niejaki Icek. Darujmy sobie tą teatralna pokorę, chyba, że komentarz ma być pod czytelników. doskonale panujesz nad wypowiedziami, masz też godną pozazdroszczenia dyscyplinę słowa, więc tymitumie nie czaruj. Na wiek również się nie nabiorę - jestem starszy, a więc głupszy? Normalnie foch z przytupem. :D

@Wasinka, a tak. Wiem, zaraz Listopad itp. a jednak tekst powstał po wykładzie (albo raczej po monologu) pewnego khm, mistrza, na temat śmierci. Nie wskażę źródła, bo nie mam zamiaru ranić niczyich oczu. Zadałem sobie pytanie czy chcę i czy potrafię, opisać śmierć i czym ona może być. Gdzieś po drodze pojawił się motyw milczenia, jako nieodłączny element śmierci, a reszta jak widać. Ktoś wybierze niedostępny numer, ktoś nakryć za wiele postawi i zawsze w takich momentach zjawia się... cisza. Tyle, nie chcę, by uważano to za tekst okolicznościowy.

Dziękuję wszystkim za komentarze. Bardzo sobie cenie, możliwość konfrontacji z czytelnikiem,

sisey - dziecko we mgle
link a dnia 28.10.2010 17:49
Ech, sisey, sisey, Ty. Czemutak się upierasz-foszysz, no:D? Zresztą, Ty się upieraj-z-fochem, a ja będę cierpliwa baba, o. I tak jest właśnie okej:)
Dla mnie nie ma tak, że wszystko albo nic, czyli, w tym wypadku, albo wiersz doskonały jak bóstwo, albo do niczego z kretesem. Przeca może być dobry, a z drobnymi rysami, pytajnikami do poety, fragmentami do namysłu może jeszcze. I co? Tak od razu źle całkiem? Nie rozumiem, no.
A o zgranym motywie mówię, bo z takimi najłatwiej wpuścić wiersz w maliny, więc np. ja sama, kiedy piszę teksty, wyświechtanym przyglądam się z wypracowanego nawyku baczniej jeszcze niż pozostałym: czy tym razem rzeczywiście pojawiły się dla trafności nie do zastąpienia, czy mnie tylko zwiodły?

Bo "zgrane" to takie po prostu, które w ogóle Każdemu:p jakoś dziwnie łatwo wchodzą pod palce [dlatego zresztą właśnie są zgrane:D, nie inaczej]. I dlatego obchodzę się z nimi najostrożniej, jak mogę.
Co do "przemyślanego", to ja nie wiem też. Znaczy, wierzę, jasne, że wiesz, czego chcesz od tekstów. I mam powody, by temu ufać. Ale z drugiej strony, tak sobie myślę, ile razy w życiu widywałam sytuacje, w których przemyślane do ostatniego guziczka potrafiło okazać się do niczego, właśnie dlatego że było zbyt perfekcyjne jak na życie, które jak wiadomo, kpi sobie raz po raz z wyśrubowanej doskonałości i roluje tych, którzy jej ślepo zawierzą, i pokazuje, że jedyne, co jest pewne, to niespodzianki:)
Niech więc sobie będą te lustra, jeśli chcesz.
Sama nie znam ani jednego własnego perfekcyjnego tekstu, więc nie widzę trudności.

linkpozdrowienie dla Dziecka we Mgle

p.s. a ten wiersz wydaje mi się serio bardzodoczytania. Bez jakichś podstępnych podtekstów, sisey. Na głos zwłaszcza jest pięknie. Heh. Milczenie na głos.
Wasinka dnia 28.10.2010 17:56
Sisey, w moim komentarzu nie było żadnego zarzutu. Stwierdziłam, że poezję można stworzyć ze wszystkiego (o ile ma się umiejętności ku temu). Mnie Twój wiersz zaświdrował w duszy, a Ty tak...
Reszta pierwszego komentarza chyba temu zaświadcza.
P.S. Czy ta małpa koło mojego nicka ma coś sugerować :O
Posyłam uśmiech.
Abi-syn dnia 28.10.2010 18:15
pono jesteś od kiepskiej poezji, ( tak często dodajesz w swoich komentarzach ... ), gucio prawda!
- udowodniłeś to tym wierszem

bardzo na tak:
ukłony
sisey dnia 29.10.2010 14:25
Link_a, rozumiem, staram się. Dobieram słowa wg różnych kryteriów, czasem ocierając się o kicz i banał bo jako uparciuch nie lubię, gdy mi mówią: zakazane, a czasem zwyczajnie nie ma wyjścia - jest pokój, są drzwi i to jedyna droga, nawet jeżeli nudna bo wszyscy nimi wychodzą. Mogę zjechać po poręczy, ale oknem, to już nie koniecznie...

@Wasinka, ta "małpka" sugeruje do kogo jest adresowany tekst. Nie używasz poczty? ;)
bardzo precyzyjnie wyraziłaś się w komentarzu, nie wiem co mi tłumaczysz, bo ja żadnych zarzutów nie odczytałem. Może szorstki jestem nieco, to wybacz - przeżywam trudne dzieciństwo, albo źle zrozumiałem psychiatrę.

@Synu, tak jestem i to żadne krygowanie. Może ostatnio częściej nie jestem, a jak już, to od cudzej ale wciąż jednak od marnej. :)
Dziękuje.


Ciekawe, że nikt tu nie dostrzegł, jak czarny humor uprawiam. :)

sisey, ten od marnej i rymowanek
link a dnia 30.10.2010 10:47
sisey, ja lubię w Twoich wierszach to ryzykanckie na-granicy-kiczu, granicy jednak nieprzekraczanej dzięki zmysłowi poezji - nieczęsty dar, taka właśnie umiejętność w pisaniu - z żywym, realnym pulsem.

I zdaje się, że mówimy tutaj o tym samym, choć szliśmy do celu innymi drogami. Jedynie trzeba było trochę czasu, by zgodność stała się widoczna.
czasem zwyczajnie nie ma wyjścia - jest pokój, są drzwi i to jedyna droga, nawet jeżeli nudna bo wszyscy nimi wychodzą. Mogę zjechać po poręczy, ale oknem, to już nie koniecznie...
Yhm, yhm. Tak. Do tego zmierzałam. Wtedy właśnie i w moim świecie "zgrane" jest na swoim miejscu. Zamiast zwodzić.
:)
link a, ta od nie wiadomo czego
sisey dnia 02.11.2010 13:01
A więc zgoda, zgoda, zgoda [...]

dobrego

siey, wiadomo od czego
Zola111 dnia 02.11.2010 23:48
Brawo, Sisey'u. Doskonały tekst! Od początku do końca. Gratuluję.
Niestety - nie umiem się "wymandrzać" pod wieszami ;(
Pozdrawiam, Z.
kamyczek dnia 03.11.2010 14:24
Tak, to jest bardzo dobry tekst. Zarówno pod względem formy, jak i treści.
milczenie
kiedyś poznam je
że tak powiem
dogłębnie
zabieram ze sobą, jeśli pozwolisz.;)
judyta20001 dnia 03.11.2010 14:45
hmmmm tekst dobry faktycznie, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, ze komentarze tendencyjne:) link a bardzo krytyczna w stosunku do innych, tutaj jakoś bardzo tolerancyjna:D pozdrawiam


Przypominam, że komentujemy teksty, nie zaś komentarze innych. Proszę tego przestrzegać i proszę zapoznać się z Regulaminem Portalu.

2.5.8 Zabronione jest prowokowanie przez użytkownika sytuacji konfliktowych, obrażanie innych użytkowników lub innych osób w swoich tekstach (wiersze, komentarze, wiadomości itp.).
2.6.2 Komentarz musi jasno wyrażać opinie danego użytkownika.
2.6.3 Prosi się o szczere słowa i o kierowanie się poziomem utworu, a nie sympatią czy antypatią do twórcy.
2.6.4 Komentarz powinien być tak rozbudowany, aby autor domyślił się co przeszkadzało lub podobało się komentującemu.
2.6.5 Komentarze to nie czat. Od rozmów niezwiązanych z tematem utworu jest shoutbox.

przyp. red.

sisey dnia 04.11.2010 15:35
Zolu i kto to mówi? Mój niedoszły rzecznik, ktoś widzący ponadprzeciętnie, no mogę się jedynie uśmiechnąć na takie dictum.

Kamyczku bierz całość, nie bronię. Krojenie wierszy boli.

Judyta, tak masz racje, to tendencyjne i powinno być karane grzywną. Już złożyłem wniosek do adminów. A tak poważnie, interesuje mnie Twoje zdanie o wierszu i kropka.

Dziękuje, miło że są tacy którzy czytają.

sisey, w drodze
kamyczek dnia 04.11.2010 21:38
W takim razie zabieram całość! ;)
judyta20001 dnia 05.11.2010 13:19
No to się naraziłam;) uzupełniam więc ,ostatnia zwrotka powaliła mnie na kolana:)
Sorki za wczorajszy komentarz, ale czasami nie potrafię się podporządkować:)
sisey dnia 08.11.2010 11:25
I od razu lepiej... Ja również dziękuję za zrozumienie (obydwu paniom).

dobrego, sisey, wam
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Sirpions
29/09/2022 10:09
Stary Apis. Przekora piórem wodzi, Przekora lutnie stroi. »
Sirpions
29/09/2022 09:58
Podobnie jak grafomani. Wolne żarty. Myślisz, że twoja… »
Marian
29/09/2022 09:40
Marku, dziękuję za wizytę i komentarz. Tak, to była Ala. »
Yaro
29/09/2022 08:40
Witam trolla na portalu. Fajnie, że was nie brakuje… »
Sirpions
29/09/2022 08:02
Inny portal ale gniot ten sam. »
wolnyduch
28/09/2022 22:55
Witaj Gago Wybacz, że odbiegłam daleko od Twojego… »
wolnyduch
28/09/2022 22:52
Wiersz niezwykle życiowy i niestety bardzo smutny, ale życie… »
ApisTaur
28/09/2022 22:50
kiedy poranek jest zmartwychwstaniem a sen staje się… »
wolnyduch
28/09/2022 22:47
Jak czas pozwala, to zaglądam tam, dokąd mnie ciągnie :)»
wolnyduch
28/09/2022 22:44
Cała przyjemność po mojej stronie :) »
ApisTaur
28/09/2022 22:33
zanim chwycisz wiatr w ramiona goniąc horyzontu kraniec… »
ajw
28/09/2022 20:53
Przewrotny wiersz. Bardzo mi się podoba. Jedyne co troszkę… »
marekg
28/09/2022 20:12
Dziękuję »
ajw
28/09/2022 19:45
wolnyduchu - cieszę się, że się przespacerowałaś w te rejony… »
ajw
28/09/2022 19:44
Miło, ż przypomniałaś mi ten wiersz. Dziękuję :) »
ShoutBox
  • zawsze
  • 27/09/2022 20:50
  • pozdrawiajki!
  • Ronin
  • 26/09/2022 10:16
  • Przyciśnięcie prawego przycisku myszy nie daje opcji "wklej".
  • wolnyduch
  • 24/09/2022 12:39
  • Dzień dobry - uprzejmie proszę Szanowną Redakcję, o skasowanie mojego ostatniego wiersza, bowiem jest to twór soneto podobny, a miałam dać inny wiersz jesienny, ten dałam pomyłkowo.
  • Zola111
  • 24/09/2022 01:00
  • Głosujcie, bo nie głosujecie: [link]
  • ajw
  • 19/09/2022 17:30
  • Nastrojowe :)
Ostatnio widziani
Gości online:34
Najnowszy:Sirpions
Wspierają nas