requiem dla Wandy - Stefanowicz
Poezja » Wiersze » requiem dla Wandy
A A A
z bladością na ustach i skronią pod wiankiem
na skarpie ciemnego podzamcza
przysiada jak co noc w poblasku kaganka
w królewskich purpurach i zamszach

błądząca i błędna jest snem choć nie we śnie
własnością i panią na włościach
pustymi oczami spogląda boleśnie
ze smutkiem i w duszy i w kościach

jamistym wapieniem wawelski fundament
pospołu ją więzi i gości
przez Wisłę i z Wisły toczonym balsamem
naciera śródnocne nicości

jak co noc gdy z nocą się ściga w przetrwaniach
z wyrzutem spogląda przez palce
gdzie Miłosz z Asnykiem śnić mogą bajania
pozgonnym zaspaniem na Skałce

na ciche podwale skąpane w półcieniach
i Brackiej deszczową ciasnotę
w pragnieniu i głodzie sennego istnienia
co nie ma już przedtem i potem

wołają ją fali głębinne wahania
choć nie śpi gwałt zmierzchu ją budzi
bo w śmierci topielczej jest bezsen nic zamiast
i wolno jej tylko się łudzić


z cyklu: krakowskie zacisza

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Stefanowicz · dnia 27.11.2010 20:27 · Czytań: 962 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 13
Komentarze
Wiolin dnia 27.11.2010 22:59
Piekny wiersz . Niebanalny jezyk ... no i tresć. Pozdrawiam .
Miladora dnia 28.11.2010 02:52
No to się doczekałam. ;)

Do licha, Stef. Piękny obraz tej legendy. Requiem dla Wandy... Może tak to nazwij? Bo to brzmi jak smutna muzyka.
Zawsze opowieść kończy się tym, że ona skacze do Wisły.
Ty opowiedziałeś znacznie więcej. W Twoim wierszu Wanda żyje. Ukłon.


A tak na marginesie, wydaje mi się, że "samobójcy" jest tu za długim słowem, który łamie lekko rytm. Mam przykład sugestii:

wołają ją fali topielne wahania
choć nie śpi gwałt zmierzchu ją budzi
bo dla niej w tej śmierci snu wcale nic zamiast
i wolno jej tylko się łudzić


Duża krakowska buźka i odchodzę wzruszona.
Stefanowicz dnia 28.11.2010 07:35
Wiolin - dzięki wielkie za czytanie i ocenę.
Mila - Twoje sugestię są jak zawsze miłe widziane. Tytuł zmienię. Wiem, że "samobójcy" łamie rytm. Zależało mi jednak bardzo na tym słowie i tym sensie zwrotki. Łamałem język i tak, i siak. Nie ma, cholera, krótszych synonimów. Pomyślę jeszcze nad zmianą. Na razie zostawię. Dziekuję Wam jeszcze raz.
Miladora dnia 28.11.2010 11:02
I znalazłeś. ;)

Tak, teraz bardzo dobrze się wszystko wpasowało, jest sens zachowany, a nie ma tego dopowiedzenia "samobójcy".
Ukłon powtórny.

Buźka też.
Usunięty dnia 28.11.2010 11:08
Czwarta strofa - poezja, czysta poezja, a wiersz ogólnie bardzo dobry. Pozdrawiam.
mariamagdalena dnia 28.11.2010 12:32
Kolejne requiem, tak żałobnie się zrobiło... :shy:
ale Kraków daje najpiękniejsze natchnienia :shy:
dziękuję :)
Antek dnia 29.11.2010 02:31
zjawa, zamek, Kraków miodzio - zręcznie operujesz słowem, Twoje neologizmy (mam nadzieję, że mogę je tak nazwać, choć może to stara odmiana) wymiatają i powiększają zasób słów...jestem szczerze pod wrażeniem tego requiem dla Wandy...co Niemca miała w poważaniu..stosunkowo głębokim, jak sądzę;) pozdrawiam
Stefanowicz dnia 29.11.2010 09:33
Miecz-lisie miło mi, że zajrzałeś do mnie(pierwszy i mam nadzieję nie ostatni raz). Właśnie o poezję mi chodziło :)
MM - Ty wiesz co...
Antek - 2:31... świetna pora na takie wiersze :smilewinkgrin:
Dzięki za odwiedziny.
Wasinka dnia 29.11.2010 09:44
Legendy zawsze wywołują u mnie dreszcz poruszenia, a tutaj - w poezję przybrana jedna z nich... Słowa splatasz tak, że siłę mają, wmuskiwują (od muskania) się do środka głęboko i działać poczynają...
Przejmującą legendę opowiedziałeś w przejmujący sposób...
Pozdrawiam zacisznie.
kamyczek dnia 29.11.2010 11:21 Ocena: Świetne!
Podpisuję się pod komentarzem Wasinki, bo w ten sam sposób odbieram Twój wiersz, Stefanowiczu. świetnie budujesz nastrój i jako żywo malujesz obrazy:

z bladością na ustach i skronią pod wiankiem
na skarpie ciemnego podzamcza
przysiada jak co noc w poblasku kaganka
w królewskich purpurach i zamszach


Pozdrawiam ;)
Iweta dnia 29.11.2010 13:07 Ocena: Świetne!
Twój wiersz sprawił, że znowu znalazłam się w Krakowie i wchłaniałam całą sobą klimat tego miasta, za to bardzo dziękuję :)
A wiersz jest śliczny, a słowa przenikają do wewnątrz :)
Zola111 dnia 29.11.2010 17:31 Ocena: Świetne!
Doskonały wiersz!
Cudna opowieść, piękna forma, mistrzostwo świata! Leśmianisz, aż miło!
Czytam po poprawkach pewnie - zatem - tylko brawo!

Cieplutko pozdrawiam,

Z.
julanda dnia 03.12.2010 12:49 Ocena: Świetne!
Dopiero tu trafiłam, dobrze, że jasno, bo z dreszczykiem trudniej, gdy sowy za oknem straszą. Wandeczka - ta - kojarzy się pozytywnie (była i inna Wanda w historii ;) Mnie też się podoba wiersz , walczyłam, co prawda z niektórymi określeniami, ale po kilku czytaniach się oswoiły.
Aż teraz mnie korci, by nocą warszawską ze smokiem pogadać o wierszach. Pozdrawiam serdecznie! I w rytmie piosenki, a zegar mnie straszy, już pierwsza!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
29/03/2024 13:06
Dzięki Ci Marku za komentarz. Do tego zdecydowanie… »
Marek Adam Grabowski
29/03/2024 10:57
Dobrze napisany odcinek. Nie wiem czy turpistyczny, ale na… »
Kazjuno
27/03/2024 22:12
Serdeczne dzięki, Pliszko! Czasem pisząc, nie musiałem… »
pliszka
27/03/2024 20:55
Kaz, w niektórych Twoich tekstach widziałam więcej turpizmu… »
Noescritura
25/03/2024 21:21
@valeria, dziękuję, miły komentarz :) »
Zdzislaw
24/03/2024 21:51
Drystian Szpil - to i mnie fajnie... ups! (zbyt… »
Drystian Szpil
24/03/2024 21:40
Cudny kawałek poezji, ciekawie mieszasz elokwentną formę… »
Zdzislaw
24/03/2024 21:18
@Optymilian - tak. »
Optymilian
24/03/2024 21:15
@Zdzisławie, dopytam dla pewności, czy ten fragment jest… »
Zdzislaw
24/03/2024 21:00
Optymilian - nie musisz wierzyć, ale to są moje wspomnienia… »
Optymilian
24/03/2024 13:46
Wiem, że nie powinienem się odnosić do komentarzy, tylko do… »
Kazjuno
24/03/2024 12:38
Tu masz Zdzisław świętą rację. Szczególnie zgadzam się z… »
Zdzislaw
24/03/2024 11:03
Kazjuno, Darcon - jak widać, każdy z nas ma swoje… »
Kazjuno
24/03/2024 08:46
Tylko raz miałem do czynienia z duchem. Opisałem tę przygodę… »
Zbigniew Szczypek
23/03/2024 20:57
Roninie Świetne opowiadanie, chociaż nie od początku. Bo… »
ShoutBox
  • Kazjuno
  • 28/03/2024 08:33
  • Mike 17, zobacz, po twoim wpisie pojawił się tekst! Dysponujesz magiczną mocą. Grtuluję.
  • mike17
  • 26/03/2024 22:20
  • Kaziu, ja kiedyś czekałem 2 tygodnie, ale się udało. Zachowaj zimną krew, bo na pewno Ci się uda. A jak się poczeka na coś dłużej, to bardziej cieszy, czyż nie?
  • Kazjuno
  • 26/03/2024 12:12
  • Czemu długo czekam na publikację ostatniego tekstu, Już minęło 8 dni. Wszak w poczekalni mało nowych utworów(?) Redakcjo! Czyżby ogarnął Was letarg?
  • Redakcja
  • 26/03/2024 11:04
  • Nazwa zdjęcia powinna odpowiadać temu, co jest na zdjęciu ;) A kategorie, do których zalecamy zgłosić, to --> [link]
  • Slavek
  • 22/03/2024 19:46
  • Cześć. Chciałbym dodać zdjęcie tylko nie wiem co wpisać w "Nazwa"(nick czy nazwę fotografii?) i "Album" tu mam wątpliwości bo wyskakują mi nazwy albumów, które mam wrażenie, że mają swoich właścicieli
  • TakaJedna
  • 13/03/2024 23:41
  • To ja dziękuję Darconowi też za dobre słowo
  • Darcon
  • 12/03/2024 19:15
  • Dzisiaj wpadło w prozie kilka nowych tytułów. Wszystkie na górną półkę. Można mieć różne gusta i lubić inne gatunki, ale nie sposób nie docenić ich dobrego poziomu literackiego. Zachęcam do lektury.
  • Zbigniew Szczypek
  • 06/03/2024 00:06
  • OK! Ważne, że zaczęłaś i tej "krwi" nie zmyjesz już z rąk, nie da Ci spać - ja to wiem, jak Lady M.
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty