myśli jak koty - najczarniejsze w nocy - gabi
Poezja » Wiersze » myśli jak koty - najczarniejsze w nocy
A A A

znowu zlatują się nieproszone. nad głową sabat czarownic.
egzystencjalne rozważania. memento mori. nagle wypełza
podstępna biurwa. one też coraz bardziej wredne – okupują
każdą cząstkę obolałego ja.

leżenie je rozzuchwala. może film obejrzeć? coś mądrego
nabazgrać? gdzie tam! pustka niczym przy alzheimerze.
już wiem! herbata z melisy i dziesięć przysiadów
przy otwartym oknie.

pozycja horyzontalna. i znów wracają. ta czarna jak smoła
bezczelnie się rozsiada. to już rezydentka.
chyba koguty gdzieś pieją? boże! – skąd tutaj koguty…

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
gabi · dnia 23.06.2012 22:44 · Czytań: 3235 · Średnia ocena: 4,8 · Komentarzy: 27
Komentarze
zajacanka dnia 24.06.2012 00:18 Ocena: Bardzo dobre
Nie ma to jak spotkanie przyjaciółek - takie pierwsze miałam skojarzenie - może błędne - ale czasem mnie takie myśli nachodzą po spotkaniach :D
leżenie - odczytałam jak lżenie - nieco mocniejsze w wymowie.

Niezły klimat babskiego sabatu czarownic/myśli.
gabi dnia 24.06.2012 08:52
Autorka niezupełnie spotkanie przyjaciółek miała na myśli :D
Chociaż wierszydło o takiej tematyce też popełniłam, może wkleję kiedyś na PP...
Mnogość interpretacji zawsze ogromnie mnie cieszy :)
Bardzo, bardzo Ci dziękuję miła czytelniczko!
i pozdrawiam serdecznie
Usunięty dnia 24.06.2012 09:47
To nie żadna proza poetycka, to nadużycie

http://sjp.pwn.pl/szukaj/proza
gabi dnia 24.06.2012 11:06
Alex
Personifikacja - mówi Ci to coś?:D
np. bezczelna myśl, która się rozsiada niczym rezydentka...
Czytaj, proszę, ze zrozumieniem :(
Na pewno nie jest to zwykła proza.
Pozdrawiam:)
Usunięty dnia 24.06.2012 21:23
Tekst nawet fajny, ale proza poetycka to to nie jest. Pozdrawiam :)
Jaga dnia 24.06.2012 22:12
Zgadzam się z Alx Z Poewiki.
To nie jest proza poetycka!!!

Można ten utwór uznać za poezję.
Zrozumiałam, że myśli atakują podmiot podmiot liryczny, który jest już zmęczony, ale nie może zasnąć. Chyba stąd te poranne koguty?;-)
gabi dnia 24.06.2012 23:46
Drodzy eksperci, nie będę się z Wami spierać, gdyż zwyczajnie szkoda mi czasu.
Uważacie, że tekst kwalifikuje się do poezji? Spróbuję przenieść go w nocy do odpowiedniego działu na czarodziejskim dywaniku:-)
Jeśli się nie uda – trudno…:-)
Dziękuję za poświęcony czas i pozdrawiam serdecznie:)
Leszek Sobeczko dnia 25.06.2012 00:08
Zgodnie z życzeniem autorki, przeniosłem tekst w Wiersze.

z2007
Zola111 dnia 25.06.2012 00:08
W tym dziale trudno o jaskrawą linię graniczną. Może nas mylić zorganizowanie tekstu w strofki, czego "dopuściłaś się", Gabuniu.


Znowu zlatują się nieproszone. Nad głową - sabat czarownic.
Egzystencjalne rozważania. Memento mori. Nagle wypełza -
podstępna biurwa. One też coraz bardziej wredne – okupują
każdą cząstkę obolałego ja.
Leżenie je rozzuchwala. Może film obejrzeć? Coś mądrego
nabazgrać? Gdzie tam! Pustka niczym przy alzheimerze.
Już wiem! Herbata z melisy i dziesięć przysiadów przy otwartym oknie.
Pozycja horyzontalna. I znów wracają. Ta czarna jak smoła
bezczelnie się rozsiada. To już rezydentka.
Chyba koguty gdzieś pieją? Boże! – skąd tutaj koguty…

O, i już nie ma wątpliwości :)

Zapisany tak czy oryginalnie - to dobry tekst. Czarne myśli, jak rezydentki - biurwy (podoba mi się to słowo), czarne koty... W nocy - wszystkie są czarne :lol:
A koguty? Hm... wiem, skąd! To pieruńskie "ko-ko, ko-ko" :lol:
Usunięty dnia 25.06.2012 08:43
Ze mnie żaden ekspert - co najwyżej amator w tej dziedzinie.
gabi dnia 25.06.2012 19:49
Leszku – dziękuję za zorganizowanie czarodziejskiego dywanika :D
Zoleńko – „W tym dziale trudno o jaskrawą linię graniczną”- też tak uważam!
Strofki – masz rację - zawiniłam, ale przecież np. zwykła proza zapisana w strofkach, nadal pozostaje tylko prozą.
Dziękuję Ci bardzo za zainteresowanie i poświęcony czas!
Cieszę się, że tekst zdobył Twoje uznanie. To dla mnie ważne.
Alex – fajnie! Skromność przede wszystkim :D
Przyznałeś przecież na forum, że w dwóch przypadkach „trudno powiedzieć”. Innym użytkownikom też czasem trudno...
Pozdrawiam z uśmiechem całą trójeczkę :)
monday dnia 25.06.2012 20:22
Mnie najbardziej urzekł tytuł. Sam tekst jest ciekawy, ale nie porywa. Jednak czyta się go miło, więc zostawiam po sobie komentarz z pozdrowieniami :).
someone else dnia 25.06.2012 20:30
Niestety rozwinięcie tematu:

Cytat:
myśli jak koty - najczarniejsze w nocy


Kompletnie mnie nie zainteresowało, liczyłem raczej na oryginalne podejście do tematu, a nie pisanie o zlatywaniu i rozsiadaniu się myśli oraz o robieniu przysiadów.
gabi dnia 25.06.2012 20:48
monday - miło? A to zaskoczenie! Niemniej - dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie :)
someone else - podejrzewam, że raczej nigdy moje teksty Cię nie zainteresują :D Przeczytałam Twoje i doszłam do szybkiego wniosku, że "nadajemy na innych falach":D
Ale uśmiecham się do Ciebie :)
kamyczek dnia 25.06.2012 21:36 Ocena: Świetne!
Ach, ta bezsenność może człowieka wykończyć! Bo wiersz o niej, prawda?
Bardzo zgrabnie napisany, podoba się.

Pozdrawiam serdecznie. ;)
gabi dnia 25.06.2012 22:11
Owszem :(
Dziękuję kamysiu i pozdrawiam cieplutko :)
wierszokleta dnia 26.06.2012 14:40
Ciekawie o kłębowisku myśli, szczególnie tych nocnych...
A czy to proza poetycka, czy tylko poezja - ech znowu te przeklęte szufladki.
julanda dnia 26.06.2012 16:03
Zostawiam tylko ślad łapy i jak mówimy: zdania nie zmieniam, to nadal jeden z moich ulubionych Twoich, ale nie jedyny!
Miłego i buziaki!
:)
gabi dnia 26.06.2012 20:45
Wierszokletku - bardzo mnie cieszy Twoje "ciekawy". Dzięki!
julando - dziękuję za miły dla mnie i wiersza komentarz :) Ja też go lubię, chociaż wolałabym, aby te czarne mnie wreszcie opuściły :D
Pozdrawiam serdecznie :)
Wasinka dnia 26.06.2012 21:28
Znajomo brzmi :).
Biurwy, niestety, mają to do siebie, że są złośliwe i lubią się z tą swoją złośliwością rozsiąść, szczególnie gdy nie są proszone...
A myśli... Koty chadzają własnymi drogami i trudno nad nimi mieć jakąkolwiek władzę... Tak jak z myślami właśnie... Czarnymi w dodatku, wypełzającymi z bezsenności i mroku. I z podświadomości.
Przemawiające obrazki, otwierające świat wiersza.
Pozdrawiam zmierzchnie.
gabi dnia 26.06.2012 23:16
Aniu, bardzo, bardzo Ci dziękuję!
Sprawiłaś mi miłą niespodziankę :)
Kolorowych snów!
bozka dnia 14.07.2012 19:54 Ocena: Świetne!
czarne myśli w nocy są jeszcze czarniejsze dobrze że w końcu noc mija i trochę jaśniejsze się robią:)dobrze oddany klimat bezsennej nocy gdy wszystkie sposoby na przegnanie tych myśli zawodzą:)ja ide do lodówki i źle na tym wychodzę;)

pozdrawiam Gabi
annaG dnia 30.09.2012 11:12 Ocena: Świetne!
gabi nie wnikam w zapis. Jak już ktoś wspomniał, granice między nowoczesną poezją, a prozą poetyczną są znikome. Na tyle wielka ta znikomość, że jurorzy konkursowi też mają mola:smilewinkgrin:

Jakby to nie było, cieszę się, że przeczytałam, biurwę przepędzam a utwór zalubiam fejsbukowo. Pozdrawam:)
kamyczek dnia 11.01.2013 14:06 Ocena: Świetne!
Gabi, gratuluję wyróżnienia.
Czytam kolejny raz z taką samą przyjemnością.
Serdeczności. :)
gabi dnia 13.01.2013 19:56
Leszku - bardzo dziękuję za wyróżnienie. Sądziłam, że już zapomnieliście o mnie :)
bozko ,AnnoG, kamyczku - dzięki serdeczne, moje wierne czytelniczki :)

Pozdrawiam cieplutko całą czwóreczkę
Usunięty dnia 05.02.2013 10:25
Bardzo oryginalne, ciekawy koncept! Pozdrawiam :)
deborah dnia 20.07.2013 20:15 Ocena: Świetne!
Do mnie również przemawia Twój tekst gabi. Czytam więcej niż być może napisane. dla mnie to leżenie nie jest zdrowe, wydaje mi się, że peelka ma depresję, stąd drażliwość i inne.

Serdecznie pozdrawiam ;)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
EDyta To
25/02/2024 19:34
Stęskniony Wiosny Zbysiu, dziękujemy za miły komentarz i… »
Zbigniew Szczypek
25/02/2024 13:58
Florianie Tekst specyficzny, jak to u Ciebie. Nie będę się… »
Florian Konrad
25/02/2024 12:09
No, fakt, jego dzieła są nieco przydrogie :) Również nie na… »
Zbigniew Szczypek
25/02/2024 00:28
Florian !!! E.A.Poe to jeden z moich ulubionych autorów,… »
Florian Konrad
24/02/2024 23:27
Anioł dziwnych przypadków ? Jeśli o niego chodzi -… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 22:26
Jacku To bardzo się cieszę i piję zdrowie Twoje i Kazia nie… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 22:19
Kaziu Tasz to szok! Ale wszystko, do końca?! No to jest… »
Jacek Londyn
24/02/2024 21:51
Zbigniewie, prześpię się z podrzuconą mi twoją krytyką.… »
Kazjuno
24/02/2024 21:43
Więc mówię na końcu: ocena ostateczna powinna brzmieć:… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 20:43
Kaziu Nic się nie stało! Tak sobie myślę, że tam gdzie… »
Kazjuno
24/02/2024 20:26
Przepraszam. Zbysiu. Przeczytałem tekst jeszcze raz, już na… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 19:47
Kaziu 1. Sam pewnie wiesz, że ciężko jest utrzymać stale,… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 19:23
Jacku Rozumiem zamysł, nawiązanie do "K.S.P" ale… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 17:40
Florianie Jeśli tak jest, to spodoba Ci się mój obraz,… »
mike17
24/02/2024 17:01
Człowiek, który się gniewa, sam się udręcza, bo? Bo nie… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
  • pliszka
  • 22/02/2024 12:26
  • Nie nazwałabym tego skansenem. Jako przedstawicielka młodych zaryzykuję stwierdzenie, że to społeczny charakter i duża interaktywność przyciąga moje pokolenie. Młodzi są tam, gdzie się dużo dzieje.
  • Redakcja
  • 22/02/2024 10:23
  • Młodzi siedzą na Wattpadzie i TikToku. Dla nich jesteśmy skansenem ;-)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty