Proza » Inne » ***
A A A
Moja mała, posępna nora. Czternasta rano. Piekielne słońce, piekielne! Szturmuje każdy centymetr sześcienny lokum. Wszędzie objętości, jarzące się światłem objętości, złudzenie jakby każdy postrzegany przedmiot, składał się z małych , oślepiających pikseli - ich promienie drylują gałkę oczną, wpadają do oczodołu, rozlewają się po całej czaszce, aby spotkać się w epicentrum- skroni. I jeszcze szumy! Tak, te piekielne szumy! Wciąż budzą się za oknem to w postaci kopnięcia piłki, szczekania psa, sąsiedzkiej rozmowy. Najgorsze są te wpadające otworem okiennym, generowane przez skrzydełka muchowatych. Krótkie, rytmiczne fale dźwiękowe - oto nowa definicja organicznej tortury. Całość dopełnia nieuchronna jak koniec istnienia entropia - obłocone buty rzucone gdzieś w rogu, kilka tiszertów na podłodze, sterta niedomytych naczyń, a po środku tego wszystkiego… mój organizm walczy z intoksykacją. Trzy wymuszone bełty, koloru zielonego, pachnące jeszcze wódką wysychają w czerwonej misce. Żołądek prawie przylepił się do kręgosłupa, a resztka płynów ucieka przez perspirację. Od dwóch godzin próbuję pozbyć się wsuwek z wczorajszego koka. Żałosny widok. To piszę ja - dama XXI wieku w dzień po świętowaniu ożenku kuzyna.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Aleksandra Fiodorowa · dnia 27.08.2012 10:39 · Czytań: 1094 · Średnia ocena: 3,33 · Komentarzy: 22
Inne artykuły tego autora:
  • Brak
Komentarze
maarynarz dnia 27.08.2012 11:42 Ocena: Dobre
Rzeczywiście !! Musiało byc ostro! Nawet abstynent nie przejdzie nad tym do porządku dziennego! Wstrząśnie nim! Wyśmienita paraoda do niepijących -pt. "TAK TRZYMAĆ!! :bigeek:
troll dnia 27.08.2012 12:14
Zadziwiająca przejrzystość myśli, jak na taki stan... ;]
Interpunkcją się nie będę zajmował; treść dobra, obrazy konkretne. Podobały mi się objętości. Nie podoba mi się słowo "pachnące".
Ogólne wrażenie - dobre ;]
Pozdrawiam ;]
mike17 dnia 27.08.2012 12:19
Zrazu zdawać by się mogło, że narracja zdąża w kierunku opisu jakichś mentalnych odkształceń lub też stanów depresyjnych, a tu masz babo placek - postweselny kac!

Podoba mi się ten suspens, nieoczekiwany i wywołujący uśmiech.
Całkiem niezłe to było :)
zajacanka dnia 27.08.2012 13:03
Tupot białych mew
O pokład pusty,
Tupot białych mew
I niesmak w ustach
Strasznie wszedł mi w krew
Ten tupot białych mew...

hehe, dobre. szczególnie skrzydełka muchowatych. :)
Aleksandra Fiodorowa dnia 27.08.2012 14:57
maarynarz - Tekst jest krótki, aby zmieścił się na etykietę. Tym razem wystąpi pod szyldem "Ministerstwo zdrowia ostrzega" :))

troll - Bohaterka upaja się z niską częstotliwością co stwarza marne warunki do rozwoju encefalopatii- stąd przejrzyste myśli... póki co ;) Słowo "pachnące" to relikt dnia poprzedniego. Wczoraj jeszcze wódka pachniała. Dziękuję za rzeczowy komentarz :)

mike17 - Dziękuję za komentarz... bo cóż nam w tych chwilach "cierpiętniczych" pozostało jak nie śmiać się z samych siebie? ;)

zajcanka - Dziękuję za miłe słowa. Widzę, że motyw fauny jest nam bliski. Dodam - paw to typowy przykład niskolota ;)
Magicu dnia 27.08.2012 16:45
Nie trzeba bylo tyle pic :)

Podoba mi się ten tekst, gdyż jest taki... prawdziwy. Chyba każdy z nas czuł się tak przynajmniej raz w życiu ;)
Aleksandra Fiodorowa dnia 27.08.2012 21:24
Magicu- Dziękuję za lekturę i komentarz. Jak to mawiają: 'mądry Polak po szkodzie' ;)
Hedwig dnia 28.08.2012 11:59
Faktycznie, tekst bardzo sugestywny:)
MimiBasia dnia 28.08.2012 14:18
To są skutki picia wódki. :p
Aleksandra Fiodorowa dnia 28.08.2012 20:35
Hedwig, MimiBasia- Odpowiedź wspólna, jednak kieruję do każdej osobno oraz indywidualnie: dziękuję za lekturę i komentarz. (nie wiem czy to nie będzie zbyt śmiałe...) Zapraszam ponownie :)
Wasinka dnia 04.09.2012 13:04
Tyleż drobiazgowych opisów, by podrzucić nam ostatecznie kaca! Nieźle.
Ładna wprawka, próbka.

Czasem przecinek nieposłuszny się zdarzy.
A np. tutaj. Najgorsze są te wpadające przez okno generowane przez skrzydełka muchowatych - napadają na siebie dwa "przezy" - przez okno/przez skrzydełka; ponadto dałabym przecinek po oknie.
po środku - pośrodku
Przed myślnikiem - spacja, ale przed przecinkiem zaniechaj (np. składał się z małych , oślepiających pikseli- ich promienie).

Pozdrawiam słonecznie i witam serdecznie na PP.
Aleksandra Fiodorowa dnia 04.09.2012 17:41
Wasinka- Chyba nie muszę pisać jak bardzo lubię takie komentarze. Fachowy i konkretny. Błędy postaram się poprawić. Do skromnego "dziękuję" dołączam najszczerszy uśmiech pochodzący z samego wnętrza mojej, rozklekotanej duszy ;)
Krystyna Habrat dnia 04.09.2012 23:07
Bardzo interesujący tekst. Tylko mi nie mów,że tu chodzi tylko o kaca czy stan przepicia po weselu. Ja chce widzieć w tym coś więcej i tak to na początku odbierałam, jako niezwykły stan psychiczny kogoś dziwnego. Zwykłe przepicie? Niech będzie. I już tu nic nie zmieniaj oprócz tego, co nakazuje autorytet - nasz kochana Wasinka. Ale czekam dalszych tekstów, gdzie znajdę stany niedookreślone, wieloznaczne, które mogą być odczytane czasem dosłownie, a czasem będą metafora czegoś więcej. Widzę, że potrafisz.:yes:
Aleksandra Fiodorowa dnia 05.09.2012 12:05
Sokol- Nawet nie wiesz jak się cieszę (pozwolę sobie na odrzucenie konwenansów i taką formę), że wreszcie ktoś dotknął tej "głębszej głębi" ;) Oczywiście nie chodzi tu tylko o kaca. Nie bez powodu na końcu znajduje się słowo dama. Do sakramentalnego pytania wyśpiewanego przez panią Danutę Rinn "gdzie CI mężczyźni", dokładam własne "gdzie TE kobiety", które jest również refleksją nad sobą samą. Dziękuję za lekturę i bardzo motywujący komentarz :)
Wiktor Orzel dnia 06.09.2012 18:08 Ocena: Dobre
Ha! Już po kilku pierwszych zdaniach, w których sygnalizowana jest mocna niechęć podmiotu do wszystkiego co zewnętrze, scenka skojarzyła mi się właśnie z solidnym syndromem poprzedniego dnia. Jedna rzecz mnie zirytowała - zbyt duże nagromadzenie fachowych terminów biologicznych, chyba, że ja jakiś straszny nieuk jestem w tej materii. Obrazek smutny, ale też namalowany oszczędnymi barwami, bez przesadnego naturalizmu. Końcówka sygnalizuje problem nadużywania alkoholu przez płeć piękną. Przyznam się szczerze, że nie ma nic smutniejszego niż widok kompletnie zalanej kobiety.

P.S tak mi się skojarzyło: http://www.youtube.com/watch?v=AIIovpUQiro

Pozdrawiam!
Aleksandra Fiodorowa dnia 06.09.2012 21:08
Sagitarius- Ha! Dokładnie taki był zamysł. Zaskoczeniem nie miał być kac - choć ku mojemu zaskoczeniu był (piękne zdanie) - a to, że w tym całym kontekście jest osadzona właśnie kobieta. Wniosek jest jeden: muszę popracować nad lepszą komunikacją z czytelnikiem.

Byłabym wdzięczna o wskazanie niezrozumiałych terminów. W toku nauki zatraciłam zdolność do weryfikacji pomiędzy tym co jest ignoranckim niedocenieniem czytelnika, a co przeintelektualizowaniem tekstu ;)

Massive Attack jak zawsze porusza.

Pozdrawiam ... i w wielkim zniecierpliwieniu (jak to ja) czekam na odpowiedź ;-)
Wiktor Orzel dnia 06.09.2012 23:29 Ocena: Dobre
Wygoglować musiałem perspirację, słowo, którego wcześniej nie znałem :p Reszta była zrozumiała, chodzi tylko o to, że jak na tak krótki tekst dużo tej biologii (entropia, intoksykacja i perspiracja)

Pozdrawiam ; )
Aleksandra Fiodorowa dnia 07.09.2012 12:39
A to dziwne, że wujek google musiał interweniować. Pełno antyperspirantów na półkach sklepowych i telewizji - zwłaszcza pomiędzy jednym, a drugim kęsem jedzonej kanapki (wtedy również lubią wyskakiwać reklamy wkładek higienicznych).

Pozdrawiam znad czarnej mocno parzonej ;)
Wiktor Orzel dnia 07.09.2012 12:51 Ocena: Dobre
No proszę, oddzielnie ten wyraz zabrzmiał jakoś tak mądrze. Całe życie się człowiek czegoś uczy ;)

Również pozdrawiam ;)
historynKA dnia 01.10.2012 15:40 Ocena: Bardzo dobre
Hyp! Autoironia, świetne, jak na debiut wykonanie. Tylko tam na początku trochę Ci się powtarzało słowo „objętość” i radzę pokombinować, żeby zastąpić jakimś innym słowem. Poza tym śmieszne, mocne i realistyczne oraz ciekawe, oryginalne opowiadanie (piszę „realistyczne” bo nigdy nie miałam takiego doświadczenia, opieram się wyłącznie na komentarzach moich przedmówców). Zapraszam do mnie:D oraz pozdrawiam.
wykrot dnia 01.10.2012 16:00
Miałem napisać coś Bogusiem Lindą, ale dostałbym bana, więc muszę jednak się wstrzymać. :D
Aleksandra Fiodorowa dnia 03.10.2012 18:56
historynKA - Nie wolno. Objętości są niezastąpione. Powtórzenie celowe :) Dziękuję za ciepłe słowa, które staraja się topić lód mojego serca - w tej chwili jest go naprawdę mniej. Gdy tylko czas pozwoli, a juz nie mogę się na to doczekać - odwiedzę :) Pozdrawia serdecznie.

wykrot - Nie wstrzymuj się! Tutaj wolno. Zatka się komu trzeba, co trzeba (do czego to mnie ciekawość popycha...) ;)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
EDyta To
25/02/2024 19:34
Stęskniony Wiosny Zbysiu, dziękujemy za miły komentarz i… »
Zbigniew Szczypek
25/02/2024 13:58
Florianie Tekst specyficzny, jak to u Ciebie. Nie będę się… »
Florian Konrad
25/02/2024 12:09
No, fakt, jego dzieła są nieco przydrogie :) Również nie na… »
Zbigniew Szczypek
25/02/2024 00:28
Florian !!! E.A.Poe to jeden z moich ulubionych autorów,… »
Florian Konrad
24/02/2024 23:27
Anioł dziwnych przypadków ? Jeśli o niego chodzi -… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 22:26
Jacku To bardzo się cieszę i piję zdrowie Twoje i Kazia nie… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 22:19
Kaziu Tasz to szok! Ale wszystko, do końca?! No to jest… »
Jacek Londyn
24/02/2024 21:51
Zbigniewie, prześpię się z podrzuconą mi twoją krytyką.… »
Kazjuno
24/02/2024 21:43
Więc mówię na końcu: ocena ostateczna powinna brzmieć:… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 20:43
Kaziu Nic się nie stało! Tak sobie myślę, że tam gdzie… »
Kazjuno
24/02/2024 20:26
Przepraszam. Zbysiu. Przeczytałem tekst jeszcze raz, już na… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 19:47
Kaziu 1. Sam pewnie wiesz, że ciężko jest utrzymać stale,… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 19:23
Jacku Rozumiem zamysł, nawiązanie do "K.S.P" ale… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 17:40
Florianie Jeśli tak jest, to spodoba Ci się mój obraz,… »
mike17
24/02/2024 17:01
Człowiek, który się gniewa, sam się udręcza, bo? Bo nie… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
  • pliszka
  • 22/02/2024 12:26
  • Nie nazwałabym tego skansenem. Jako przedstawicielka młodych zaryzykuję stwierdzenie, że to społeczny charakter i duża interaktywność przyciąga moje pokolenie. Młodzi są tam, gdzie się dużo dzieje.
  • Redakcja
  • 22/02/2024 10:23
  • Młodzi siedzą na Wattpadzie i TikToku. Dla nich jesteśmy skansenem ;-)
Ostatnio widziani
Gości online:28
Najnowszy:joanna_wie