Ocalenie Rozdział II - Lucyxx
Proza » Fantastyka / Science Fiction » Ocalenie Rozdział II
A A A
Amelia siedziała przy komputerze w jednej z miejscowych bibliotek, szukając człowieka odpowiedzialnego za przyszłe cudowne i zarazem tragiczne odkrycie. Przejrzała wszystkie obecnie modne portale społecznościowe w celu zebrania jak najobszerniejszych informacji o Dawidzie Dąbrowskim. Musiała znaleźć miejsce jego pobytu oraz pracownię, w której konstruował. Wiedziała tylko, że mężczyzna przebywa gdzieś w mieście i pracuje w własnym przydomowym garażu – tyle nauczyła się na lekcjach historii, które musiał opanować każdy obywatel w jej czasach, reszty musiała dowiedzieć się sama.
Zadziwiającym był fakt, że w sieci Amelia nie znalazła niemal nic na temat poszukiwanego mężczyzny, prócz kilku informacji o zdobytych przez niego nagrodach. Żadnych profili na portalach społecznościowych, żadnych blogów, czy for dyskusyjnych – po prostu nic. Jak to możliwe, że w obecnych czasach ktoś nie istnieje w internecie? To podobno było takie modne – pomyślała i sfrustrowana wyłączyła komputer.
- Dawid Dąbrowski – usłyszała za plecami i odwróciła się przerażona. Za krzesłem, na którym siedziała, stał młodzieniec, który kilka godzin wcześniej uratował ją przed utonięciem.
- Długo tak stoisz? – zapytała zlękniona.
- Przepraszam – odparł zawstydzony. – Zdziwiłem się widząc cię tutaj, ale jeszcze bardziej zastanowiło mnie dlaczego szukasz w sieci Dawida. Nie znajdziesz go tam, facet jest zbyt zajęty żeby buszować w necie.
- Znasz go? – Amelia poderwała się z miejsca i stanęła nieprzyzwoicie blisko młodzieńca. W oczach dziewczyny zdawała się zaświecić nadzieja i entuzjazm.
- Chodziłem z nim do szkoły. Strasznie pokręcony gość. Nie sądzę…
- Wiesz gdzie mieszka? – przerwała mężczyźnie.
Chłopak odsunął się od Amelii. Przez moment wydawało mu się, że dziewczyna cierpi na jakiś zespół pourazowy, którym dałoby się wyjaśnić jej dziwne zachowanie.
- Wypisali cię już ze szpitala? – zapytał spokojnie.
- Błagam, powiedz gdzie on mieszka – powtórzyła Amelia zbliżając się do mężczyzny.
- Uspokój się! – uniósł się.
Głos chłopaka sprawił, że emocje opadły, a dziewczyna spostrzegła grupę ludzi, którzy przyglądali się kłótni. Amelia poczuła wwiercające się w nią spojrzenia.
- Musimy porozmawiać – szepnęła w stronę młodzieńca. – Zabierz mnie stąd, proszę.
Chłopak zbliżył się do Amelii i wziąwszy ją pod ramię wyprowadził na zewnątrz.
- Jak się czujesz? – zapytał z niezrozumiałą dla Amelii troską. Dziewczyna dopiero teraz zauważyła, że młodzieniec zdawał się być prostym człowiekiem i może dlatego z jego serca wypływało tyle dobra. W jej czasach ludzie wysoko postawieni nienawidzili zwykłych, szarych ludzi, którzy wykonywali pracę za tych lepszych, jedynie taki był sens ich istnienia. Ci szarzy zwykli ludzie zaś, połączeni wspólnym losem troszczyli się o siebie wzajemnie, walcząc wspólnie o sprawiedliwość i o lepszy porządek.
- Dobrze. Dziękuję za uratowanie mi życia – powiedziała wreszcie.
Chłopak nic nie odpowiedział. Poczuł się lekko zmieszany i nie widział co odpowiedzieć.
- Wiem, że mam już u ciebie dług wdzięczności, ale pozwól mi prosić o coś jeszcze – Amelia była już spokojniejsza. Mimo, że niemal czuła na karku oddech Morgańskiego, wiedziała, że musi uważać, aby na drodze do celu nie krzywdzić niewinnych ludzi. Jeśli było to możliwe to musiała ocalić jak najwięcej istnień.
- Chcesz znaleźć Dąbrowskiego – stwierdził.
- Po to tu przyjechałam.
- Myślę, że mogę ci pomóc. Ale najpierw odwiozę cię do domu.
Amelia opuściła wzrok na chodnik.
- To nie daleko, nie trzeba – skłamała, gdyż kompletnie nie miała pojęcia gdzie mogłaby przenocować.
- Wsiadaj do auta – odparł podchodząc do zaparkowanego nieopodal samochodu.
Amelia usiadła w fotelu.
- Gdzie cię zawieść? – spytał chłopak, gdy opuścili już parking.
- Podrzuć mnie do centrum.
- A dokładniej?
- Nie mam gdzie się zatrzymać – odparła wreszcie, czując ulgę z każdym wypowiedzianym słowem.
Chłopak zdziwił się i nie był pewien jak się zachować. Chciał zaproponować dziewczynie nocleg, ale zarazem czuł, że nie powinien tego robić. Był na zwolnieniu warunkowym, co prawda za liczne rozboje, lecz czy przygarnięcie nastolatki, która być może uciekła z domu, nie pogorszy jego sytuacji?
- Ile masz lat? – zapytał. Był zły na siebie, że pozwolił swej wrażliwszej naturze dość do głosu. Dlaczego nagle zaczął interesować się losem młodej kobiety? Kumple by go wyśmiali, pomyślał.
- Osiemnaście. Jestem Amelia, jakby co.
- Filip – odpowiedział. – Możesz przenocować u mnie
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Lucyxx · dnia 04.10.2012 20:02 · Czytań: 457 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
KatarzynaKoziorowska
25/06/2022 08:43
Oj. Początek jest mocny. Wiersz wzbudza zainteresowanie i… »
Yaro
24/06/2022 22:40
3maj sie:) »
Yaro
24/06/2022 22:38
Wszystko każda rzecz ma nazwę i twarz... :) »
Materazzone
24/06/2022 17:58
Przypominam, że wiersz wcale nie musi się rymować,… »
Materazzone
24/06/2022 17:55
Erotyk dla dzieci. Ciekawe, nie powiem choć zbyt mocno… »
Materazzone
24/06/2022 17:52
Nie pasuje mi czwarty wers. Jakoś tak nie wybrzmiewa,… »
Materazzone
24/06/2022 16:37
Dzień dobry wszystkim. Rozwiążę wasz spór, choć omyłkowo… »
Jacek Londyn
24/06/2022 13:47
Dobra Cobro, dziękuję za komentarz i dobre słowo. Tekst… »
wolnyduch
23/06/2022 23:45
Bardzo sympatyczny wiersz dla poprawy humoru, dobrego dnia… »
wolnyduch
23/06/2022 23:42
Bardzo fajny wiersz, jak dla mnie wcale nie jest… »
EDyta To
23/06/2022 22:52
Też mam słabość do gwiazd i księżyca. Bardzo, bardzo mi się… »
wolnyduch
23/06/2022 22:30
Dla mnie ten tekst jest świetnie napisany, taki lekko… »
wolnyduch
23/06/2022 22:20
Może, nie siedzę w głowie Autora, nawisem mówiąc w… »
Baszolud-Nihilistic-Zombie-Poet
23/06/2022 22:00
Fajne, delikatne, podoba mi się. @wolnyduch a może to tak… »
wolnyduch
23/06/2022 21:56
Witaj BNZPoe,t nie będę pisać całego nicku bo można sobie… »
ShoutBox
  • Kuba1994
  • 19/06/2022 15:13
  • Witam poszukuję kogoś kto oceni moją książkę ?
  • Dobra Cobra
  • 12/06/2022 11:46
  • Nie ma co do tego wątpliwości. Ukłony.
  • Kazjuno
  • 12/06/2022 09:01
  • Noblesse oblige
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:58
  • PS Zburzyć twierdzę i taktyczny odwrót.
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:54
  • Dzięki Dobra Cobro. Aż rzuca się w oczy że jesteś obcykany w kodeksie rycerskości. Serdecznie pozdrawiam, Kaz
  • Dobra Cobra
  • 11/06/2022 08:02
  • Serwując się ucieczką uratowałeś swoją męską cześć ;) Zuch chłopak!
  • Kazjuno
  • 10/06/2022 19:18
  • Dopiero wczoraj wróiłem do ciemnogrodu Wałbrzycha, serwując się ucieczką od przygodnej znajomej. (Ledwo starczyło na pociąg).
  • Dobra Cobra
  • 10/06/2022 16:14
  • I dopiero teraz piszesz?
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas