Rozmowa z Julią (niedzielny poranek) - julanda
Poezja » Wiersze » Rozmowa z Julią (niedzielny poranek)
A A A

nie wystarcza czasu
zmęczenie próbuje mieć kilka domów
jak pies który umknął spod kół samochodu
w zamęcie mylisz obrazy
przez chwilę jesteś Alicją
za moment staniesz się Ewą

zgubione kubki po kawie - porcelitowy kalendarz
zostawiony między książkami
każdy niedopity łyk jest martwym morzem
straconych chwil

od kiedy zaczęłaś zapisywać życie na luźnych kartkach
- boisz się wiatru

po ostatniej wichurze nie dostrzegłaś siebie
w dawnych miejscach - rozmazane odbicia
są śmiercią przeszłości

pamiętasz zegarek schowany w kredensie
myślałaś że ma pęknięte serce
uszkodzone wspomnienia zatrzymują myśli

rzeka znajdzie nowe koryto
gdy stare duszą kamienie i powalone drzewa

powietrze w niedzielny poranek
zawsze pachnie tak samo
- to brama Julio
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
julanda · dnia 08.10.2012 19:56 · Czytań: 899 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 10
Komentarze
Wiolin dnia 08.10.2012 21:43
Witaj Julando. Rozmowy z Julią to pewien cykl....spakowałaś w nim kawałek życia...Codzienność ...a przecież to Bóg rozdaje burze....Pozdrawiam.
imaginacja dnia 08.10.2012 22:36
"od kiedy zaczęłaś zapisywać życie na luźnych kartkach
- boisz się wiatru" to zabieram :)
Pozostała część to coś pokazuje, to coś chowa i jakoś przeleciała między literami. Ale jeszcze w trakcie czytania, tak sobie pomyślałam, że ciekawe wersy. Zobaczę jak przy porannej kawie się przeczyta ;)
Pozdrawiam :)
Zola111 dnia 09.10.2012 01:09
Budujesz cykl refleksji, spostrzeżeń o niebanalnym wymiarze.
Trzeba to wszystko przyłożyć do siebie, żeby stało się czytelne i bliskie.
I staje się. Naprawdę.

Gratuluję i pozdrawiam, Julando.

Zamyślona,

z.
hefajstos dnia 09.10.2012 21:36
Witam, piękny wiersz przemyślany życiowo z elementami kompasu wskazującego kierunki i wiatru wiejącego gdzie chce. pozdrawiam.
kamyczek dnia 09.10.2012 21:44
Pięknie stworzony nastrój, Julando. Słowa trafiają do samego wnętrza, budzą refleksje. Czytam Twoje utwory od zawsze, choć ostatnio rzadko komentuję.

Pozdrawiam.
julanda dnia 09.10.2012 22:16
Wiolin, dziękuję, pozdrawiam serdecznie - Jula. :)
Imaginacjo, odbiór wiersza zależy od czasu, miejsca i światła - za każdym razem jest inny... Pozdrawiam. :)
Zoleńko, bardzo a bardzo dziękuję, pięknie i jesiennie pozdrawiam!
Hefajstos, piękny komentarz, dziękuję, pozdrawiam! :)
Kamyczko, dziękuję, serdeczności.
wierszokleta dnia 10.10.2012 00:54 Ocena: Świetne!
od kiedy zaczęłaś zapisywać życie na luźnych kartkach i ten świetny wiersz wydaje mi się właśnie takim zapisem...
julanda dnia 10.10.2012 19:44
:) Tak właśnie jest Wierszokleto. Zastanawiam się, że wszystkie teksty z cyklu są takim Julowym zapiskiem, kiedy ona naprawdę chciałaby i myślę, powinna, mieć szczęście do czasu i pisać w prozie, to Julka lubi najbardziej, a wiersze, to tak z tego braku.
Pozostaje pytanie o sens rozmów na luźnych kartkach, kiedy i tak wszystko znaczy zbyt mało, a myśl, że jesteśmy na Ziemi jedynie chwilę, zupełnie odsensowuje sens. Pozdrawiam serdecznie!
Tomek i Agatka dnia 13.10.2012 22:16 Ocena: Świetne!
A ja łączę sobie ten wiersz z Julandowym zdjęciem - i bramą czasu.
I cholernie smutno mi w tym wierszu:( - wpasowuje się we mnie dzisiaj tak bardzo... -

'zmęczenie próbuje mieć kilka domów
jak pies który umknął spod kół samochodu'

Dotyka, napisane niezwykle odczuwalnie. Zabieram i zapamiętuję!

Buziaki! Pozdrawiam ciepło;)
julanda dnia 14.10.2012 16:30
TiA, dziękuję za odwiedziny. A żeby to było lepiej... Mam wrażenie, że nasza galaktyka... Nie, nie napiszę teraz, to pomysł na opowiadanie, jeśli znajdę czas, to je złożę. Coś w listopadzie się kroi wolnego, wyczajam w kalendarzu kilka dni, marzenie. :)
Buziaki TiA!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
28/02/2024 22:59
Gosposię, Zbysiu, w odpowiedzi na mój komentarz, ująłeś w… »
Kazjuno
28/02/2024 22:13
Zbysiu Zaciekawiłeś mnie powyższym komentarzem. Bliski… »
Jacek Londyn
28/02/2024 19:03
Zdzisławie, z treści fraszki wnioskuję, że pomimo… »
Marek Adam Grabowski
28/02/2024 15:55
Zamiast pisać od nowa wklejam mój komentarz z innego… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 15:24
Kaziu Nie zrozumiałeś mnie niestety, jeśli chodzi o… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 15:06
Kaziu To jest niedokończony przeze mnie komentarz, tak jak… »
Kazjuno
28/02/2024 13:26
Sposobów na poderwanie "gosposi" może być wiele.… »
Kazjuno
28/02/2024 13:01
Cieszę się, że przeczytałeś i dzięki za taaaaaaki duży i… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 00:40
Kaziu Pisałem wcześniej o pomyśle na część 5-tą, już ją… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 00:14
Roninie Podobała mi się ta miniatura. Chociaż zacząłem od… »
Kazjuno
27/02/2024 23:32
No, Zbysiu, Muszę pogratulować! Nie należę raczej do… »
Zbigniew Szczypek
27/02/2024 23:23
Kaziu Nie pamiętam, co czytałem i nie skończyłem… »
pliszka
27/02/2024 23:22
Muszę przyznać, że tekst ten skłonił mnie do szczególnie… »
pliszka
27/02/2024 22:57
Uderzająco prawdziwe i smutne. I nie tylko z miłością tak… »
Zbigniew Szczypek
27/02/2024 21:42
Dobry wieczór Pliszko Bardzo Ci dziękuję, że jako jedyna… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 28/02/2024 12:15
  • Dla nas to było takie samo zaskoczenie jak i dla Was ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 28/02/2024 12:00
  • No to śmieszne nie było, już rozwijałem matę i owijałem papierem ryżowym krótkie tanto... ;-]
  • Redakcja
  • 28/02/2024 11:50
  • Wracamy po krótkiej przerwie. Tęskniliście? ;-)
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
Ostatnio widziani
Gości online:27
Najnowszy:joanna_wie